Twarda klamka hamulca.

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, senekkorzenna, Landryss25, kravec, gelo007, Czester, madcap, Bostorn, Miczab, Movi, melvin, Leg1oN, Żmija, Terror, leff, henio12323, cycu_rsko, rosa

Twarda klamka hamulca.

Postprzez dydek1234 » 7/9/2016, 17:54

Witam.

Mam problem z twardą klamką hamulca i nie za bardzo wiem o co chodzi. Dlatego postanowiłem napisać do Państwa na forum w celu zaczerpnięcia jakiś rad od bardziej doświadczonych motocyklistów.

To może opiszę swoją sytuację. Z ponad dwa miesiące temu zauważyłem że przednie hamulce ściskają tarczę hamulcową na tyle mocno że koło przednie po podniesieniu motocykla na podnośniku nie mogło zrobić nawet jednego obrotu po zakręceniu nim. Wcześniej miałem wymieniany płyn w serwisie i klamka dochodziła gdzieś tak do 1/3 maksimum. Nie dochodziła do końca swoich możliwości ale i tak było lepiej niż jest obecnie. W każdym bądź razie rozkręciłem cały zacisk przedni. Wyjąłem tłoczki. Wszystko przeczyściłem. Tłoczki nasmarowałem specjalnym smarem do tłoczków. Na tłoczkach nie było żadnej rdzy ani wżer były idealnie gładkie. Zkręciłem wszystko jak należy, nalałem płynu zgodnego ze specyfikacją i odpowietrzyłem układ. Jest to zwykły układ bez żadnych ABSów itp. Starszy motocykl z 2002 roku. Jeden zacisk z przodu.
Klamka po tym odpowietrzaniu reagowała tak samo jak przed czyszczeniem w tym że koło już się normalnie kręci bez hamowania. Co prawda tarcze stykają się z tarczą, słychać to nawet że trą, ale nie hamują koła w sposób widoczny. Myślałem że wszystko naprawione i problem z hamulcami z głowy przynajmniej na rok. Klocki hamulcowe też były jeszcze w stanie nadającym się do dalszej eksploatacji.

Pojeździłem motocyklem przez te dwa miesiące. Nie jeździłem nim często. Raz na jakiś czas, ale jeździłem i nie było żadnych problemów . W każdym bądź razie klamka cały czas chodziła tak samo bez zmian na tą z 1/3 może więcej. Aż po ostatniej jeździe w której to zaobserwowałem podczas jazdy delikatne przyhamowanie motocykla (delikatne hamowanie motocykla, nie wiem czy to przód hamował, ale tak mi się wydaje. Te przyhamowania trwały dosłownie sekundę, były delikatne i nie wpływały na jazdę aczkolwiek były niepokojące. Teraz znowu podniosłem motocykl koło dalej się kreci bez oporów. Być może to nie hamuje hamulec a coś innego i to nie ma nic wspólnego z twardą manetką.) manetka hamulca zrobiła mi się strasznie twarda. Teraz może klamka się zgina w 1/5 swoich możliwości. Sprawdziłem czy układ nie jest zapowietrzony i czy jest w nim wystarczająca ilość płynu i wszystko jest w porządku ale stan manetki jest co najmniej niepokojący. Spuściłem trochę płynu. Zakręciłem wszystko i dalej twarda. W każdym bądź razie hamuje dobrze motocykl. A jak manetka nie jest wciśnięta to nie hamuje. Ale nie ma żadnego miejsca na regulowanie siły hamowania ze względu na słaby skok manetki.

Czy wiecie może czego to może być przyczyna? Też wam tak ciężko manetki chodzą? I czy klocki hamulcowe zawsze trą o tarcze czy tłoczki powinny się całkowicie cofać?

Dziękuję za pomoc! ;)
dydek1234
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 19/4/2011, 08:39


Postprzez RoooM » 7/9/2016, 17:58

Klocki powinny być przy tarczy, zachowując mały odstęp, może wina leży w pompie hamulcowej?
RoooM
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 1/6/2015, 19:29

Postprzez dydek1234 » 7/9/2016, 18:59

Nie zachowują żadnego odstępu. Niestety trą.

A co do pompy to nie mam pojęcia jak sprawdzić jej działanie. Jak naciskam manetkę to na pewno pompuję płyn. Może jego nie zwraca do zbiornika przy puszczeniu. Jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie jej działania?
dydek1234
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 19/4/2011, 08:39

Postprzez RoooM » 7/9/2016, 19:06

Jaki masz motocykl?
RoooM
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 1/6/2015, 19:29

Postprzez henio12323 » 7/9/2016, 20:44

przede wszystkim - w jakim stanie są prowadnice zacisku ? mozliwe że one są zapieczone, i nie "odbijają" to najczęstszy problem, zwłaszcza w starszych mało uzywanych maszynach.
GasGas TXT 250...

Częsci do motocykli, oleje, smary ....... info PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 24920
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez dydek1234 » 7/9/2016, 21:15

Motocykl to Ducati 750 Sport z 2002.

Prowadnice w zacisku w sensie ten trzpień na którym osadzone są klocki hamulcowe tak? Jeżeli o to chodzi, to wszystko wyczyściłem jak robiłem zacisk, i klocki poruszały się bez problemowo. Czysty, gładki był. Nie bez żadnych nalotów. A mimo tego klocki i tak się wtedy stykały z tarczą. Nie hamowały koła ale ocierały. W tym że klamka lepiej chodziła.

Jutro jeszcze sprawdzę czy nadal prowadnica w zacisku jest w porządku ale wydaje mi się że powinna być ok.
dydek1234
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 19/4/2011, 08:39

Postprzez henio12323 » 8/9/2016, 21:52

nie wiem jakiej budowy jest ten zacisk.. ale jak widze to chyba jest to 4 tłoczkowy zacisk - po dwa na jedna strone. wtedy ten tych prowadnic nie ma o których ja myśle...

jeżeli jednak to zacisk że masz tłoczki z jednej strony to wtedy sa prowadnice.

a jak wygląda sprawa tarcz ? nie mają juz duzego zuzycia i nierównego wytarcia ? głownie chodzi mi o takie łukowe wytarcie ( mocniejsze na srodku mniejsze po zewnętrznych krawędziach w kształcie przekroju tarczy )(
GasGas TXT 250...

Częsci do motocykli, oleje, smary ....... info PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 24920
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez dydek1234 » 11/9/2016, 16:08

Zgadza się. Zacisk jest czterotłoczkowy. Dwa tłoczki z jednej strony zacisku ,dwa z drugiej. Klocki są zawieszone na dwóch prowadnicach po których się przesuwają ale to raczej nie blokuje tych klocków. Mały opór jest, ale nie aż taki żeby klocki nie odbijały. Rękoma można je przesunąć. Zresztą tak sobie myślę że gdyby to była przyczyna tej twardej klamki i ocierających klocków to by trzeba było czyścić zaciski co miesiąc albo dwa. Przecież zawsze są narażone na brud, syf itp a całkiem niedawno zostały wyczyszczone. Tarcze są proste, ich grubość jest jeszcze odpowiednia oraz są równomiernie zużyte. Klocki też ok.

Może pompka hamulca? Może w jedną stronę pompuje dobrze a w drugą nie puszcza już płynu tak efektywnie. Tylko czy to by nie spowodowało że klamka by całkowicie stwardniała? U was w motocyklach klocki całkowicie odbijają od tarczy? Macie możliwość hamowania na całej długości skoku klamki hamulca?

Wyczytałem w internecie że przyczyną może być właśnie pompka albo przewody hamulcowe. W tym że mam przewody w stalowym oplocie a podobno o takie nie trzeba się martwić gdyż długo wytrzymują. Nie trzeba ich wymieniać podobno co ileś tam lat. Przed rozkręcaniem pompki wolał bym się upewnić że to ona jest powodem i że ewentualne nasmarowanie jej coś da. Bez sensu to rozbierać, czyścić, od nowa zalewać płyn i opdowietrzać jak się okaże że pompka dobra.
dydek1234
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 19/4/2011, 08:39

Re: Twarda klamka hamulca.

Postprzez Kizior77 » 10/11/2017, 23:35

Witam
Mam chyba podobny problem z tylnym hamulcem. Skok jest tak maly ze czuje jakbym naciskal na kamien a nie hamulec. Wiem ze tyl nie hamuje mocno ale u mnie nie ma szans na zblokowanie kola albo raczej uruchomienie ABS nawet jakbym stanal na hamulcu. Plyn hamulcowy wymieniony na nowy i to samo. Okladziny sa jeszcze grube. Jedyne co przychodzi mi do glowy to pompa hamulca tylnego?
Mam Honde CBF 1000 SC58 z 2009r
Nie wiem czy to normalne ze tak twardy hamulec w tym modelu jest? skok jest minimalny. Przednie hamulce dzialaja dobrze.
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Twarda klamka hamulca.

Postprzez henio12323 » 12/11/2017, 19:14

ciezko powiedziec - moze masz cos masakrycznie źle wyregulowane - skonczył ci sie skok tłoczka bo np tłoczek nie odbija do konca.

moze tez pompa padła - szansa na to też jest, jak masz ABS to moze z odpowietrzeniek absa jest problem, czasem zalecane są jakies specjalne procedury np nadcisnienie w układzie
GasGas TXT 250...

Częsci do motocykli, oleje, smary ....... info PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 24920
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Re: Twarda klamka hamulca.

Postprzez Kizior77 » 16/11/2017, 21:20

nie mam porownania z inna Honda ale rozebralem caly zacisk, wyczyscilem dokladnie tloczki, poskladalem i roznicy w nacisku na pedal nie widze. tzn deptajac na pedal hamulca on nie poddaje sie tak jak klamka przedniego ze ma skok te kilka centymetrow i czujesz ze wciskasz hamulec. tutaj jest tak jakbym deptal butem na podnozek. prawie nie ugina sie. hamuje lekko ale to nie tak jak powinno. wydaje mi sie ze cos musi byc z pompa noznego bo w CBF 1000 tylny powinien automatycznie uruchamiac jeden zacisk przedniego "Combiniert ABS" W pracy mowil mi znajomy eee po co Ci tylny hamulec, ale ja np czesto stabilizuje dojezdzajac do swiatel czy na rondzie albo powolnej jezdzie wlasnie noznym hamulcem.
Motocykl musial dlugo stac niejezdzony bo nawet opony w nim sa z 2008r (moto z 2009r) Powiem tak, ja glupi ogladalem bieznik (4mm) opony dobrze wygladaja ale nie popatrzylem na DOT :)
Jak zobaczylem to pozniej to zdebialem. Dlatzego teraz przeu zime postanowilem doprowadzic Hondzie do stanu fabrycznego ;)
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW


Powrót do Mechanika motocyklowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

na gr
cron