Zobacz wątek - <i>[Aktualności]</i> Wypadek na egzaminie na motocykl
NAS Analytics TAG

[Aktualności] Wypadek na egzaminie na motocykl

Komentarze użytkowników
_________

[Aktualności] Wypadek na egzaminie na motocykl

Postprzez Ścigacz » 16/5/2014, 08:30

Dyskusja na temat: Wypadek na egzaminie na motocykl
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Wypadek na egzaminie na motocykl
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 08:30

Cała Europa jeździ na lekkich skuterach na kat. B. Nie wyobrażam sobie, co by się działo w takich miastach jak Paryż lub Rzym, gdyby nie możliwość jeżdżenia na skuterach. W Polsce jak zwykle jest jakiś dziwny problem. Załączony film jest dowodem tylko i wyłącznie na to, o czym pisze Lovtza, że adept motocyklista powinien jeszcze poćwiczyć. <br><hr>Gnypek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 08:35

Komentatorzy napisał(a):Cała Europa jeździ na lekkich skuterach na kat. B. Nie wyobrażam sobie, co by się działo w takich miastach jak Paryż lub Rzym, gdyby nie możliwość jeżdżenia na skuterach. W Polsce jak zwykle jest jakiś dziwny problem. Załączony film jest dowodem tylko i wyłącznie na to, o czym pisze Lovtza, że adept motocyklista powinien jeszcze poćwiczyć. <br><hr>Gnypek<br>
No problem nei jest dziwny. WORDom, szkołom itd przechodzi pieniadza koło nosa. To sie burzą.<br><hr>I22
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 08:40

Troche krotki ten plac egzaminacyjny, a po drugie kto tej osobie wydal dokumenty o ukonczeniu kursu skoro nie potrafi zapanowac nad motocyklem<br><hr>Jan
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 12:41

Po prostu koleś ją nauczył że jak redukujesz to daj przygazówkę..no i tak zrobiła. A tak naprawdę to wszystko jest tak zrobione żeby kasę trzepać! Word(Pord) kupuje nowe motocykle, droższe egzaminy. Szkoły jazdy też kupują nowe motocykle, droższe kursy. Jest ciężej zdać ludzie wydają kupe kast na "n'ty" egzamin. Jak już ktoś zda to kupuje większy motocykl a nie 250ccm rynek się kręci. Jak sie rozpierdoli to nie trzeba mu dawać emerytury. Mało ludzi ma AC. Jak przeżyje to wsadzi sie w gips to co połamał i kupi nowy motocykl lub naprawi. I rynek się kręci jak cholera. To jest wszystko przemyślane.<br><hr>michal07901
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 13:09

nawet zabawne...<br><hr>txa
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 15:35

Postawić ścianę na końcu placu manewrowego - no gratuluję inteligentom z Word. Czy to tak trudno przewidzieć, że ktoś w końcu może nie wyhamować?<br><hr>SUX
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 18:02

Można by rzec, że to egzamin na kat. A, więc "nie ma pomiłuj" ale...
Manewr hamowania awaryjnego z ominięciem przeszkody odbywa się na MOKRYM placu manewrowym.
Wykonanie tego zadania egzaminacyjnego ciężkim moto bez ABS, na zimnych oponach i na podłożu "po deszczu" jest trudne dla poczatkującego motocyklisty. Co więcej , odnoszę wrażenie , że dziewczyna dodatkowo spanikowała , mając tego świadomość. Podzielam sugestię Lovtza , że sytuacja i film są dobrane tendencyjnie przez przeciwników ustawy.<br><hr>rami
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2014, 19:19

Komenda "hamować" była mocno spóźniona...<br><hr>x
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/5/2014, 08:33

Komentatorzy napisał(a):Troche krotki ten plac egzaminacyjny, a po drugie kto tej osobie wydal dokumenty o ukonczeniu kursu skoro nie potrafi zapanowac nad motocyklem<br><hr>Jan<br>
Ktoś dopuścił ten plac do egzaminów, ten ktoś teraz trzęsie galotami. Jeśli dziewczyna ma jakieś trwałe obrażenia to ten ktoś pójdzie siedzieć.<br><hr>misiek666
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/5/2014, 08:46

Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/5/2014, 16:30

Komentatorzy napisał(a):Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf<br>
Smutki opowiadasz.<br><hr>Uzi
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/5/2014, 22:11

Komentatorzy napisał(a):Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf<br>
Wszystko fajnie tylko odpowiedz mi: nie dałbyś se rady na skuterze 125 ccm gdybyś nie miał za sobą kursu motocyklowego?
Ja na kursie nie słyszałem chociaż raz słowa "przeciwskręt" - dowiedziałem się co i jak bo sam chciałem się rozwijać.

Najbardziej mnie rozbawiło zdanie:
"osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody "
Szkoda, że nie napisałeś "Osoba bez doświadczenia w prowadzeniu jednośladu nie jest w stanie zdobyć doświadczenia w prowadzeniu jednośladu."<br><hr>macentos
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 18/5/2014, 20:21

Komentatorzy napisał(a):Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf<br>
Komentatorzy napisał(a):Wszystko fajnie tylko odpowiedz mi: nie dałbyś se rady na skuterze 125 ccm gdybyś nie miał za sobą kursu motocyklowego?
Ja na kursie nie słyszałem chociaż raz słowa "przeciwskręt" - dowiedziałem się co i jak bo sam chciałem się rozwijać.

Najbardziej mnie rozbawiło zdanie:
"osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody "
Szkoda, że nie napisałeś "Osoba bez doświadczenia w prowadzeniu jednośladu nie jest w stanie zdobyć doświadczenia w prowadzeniu jednośladu."<br><hr>macentos<br>
Witam , po pierwsze skoro byłeś w szkole w, której nie uczono Cię przeciwskrętu , to pewnie nie uczyli hamować itd itp wiec byłeś nie w ośrodku szkolenia kierowców tylko ośrodku DOJENIA Z KASY , jak Cie miał ktoś nauczyć skoro pewnie sam nie umiał , ja prowadzę szkołę od wielu lat i przed wejściem ustawy w , której wprowadzono ominięcie przeszkody uczyłem tego manewru ... ale rozumiem Cię wiem jak wyglądają szkolenia w większości szkół i jaki jest w nich NISKI poziom .Po drugie rozbawiłem Cię stwierdzeniem że " osoba bez doświadczenia.... " nie wiem czym Cię rozbawiłem , 17 lat pracuję w ratownictwie medycznym i "zbierałem" nie jednego , który " nabierał doświadczenia " w ruchu drogowym i niestety zrobił sobie lub komuś dużą krzywdę - I TO NIE BYŁO ŚMIESZNE . Co do zmiany tej ustawy nie jestem jej przeciwnikiem , ale uważam że nie może być wprowadzona bezmyślnie jak większość ustaw w PL , dla tego podałem przykład z Anglii , tam też m.innymi jest 0% VAT na odzież motocyklową żeby była tańsza, ubezpieczalnie nie płacą odszkodowań jeśli nie miałeś na sobie odpowiedniego ubioru lub jechałeś brawurowo i spowodowałeś wypadek . Sam jeździsz , doszkalasz się więc masz świadomość jak to u nas wygląda - " latają " w koszulkach , klapkach wąż swoje " laski " pół nagie w za dużych kaskach .... i daj teraz uprawnienia wszystkim , którzy mają kat B zobaczymy co się stanie i jaka będzie wyglądała opinia o NAS motocyklistach , bo dla zwykłych uczestników ruchu nie ma różnicy dwa koła to motocykl a czy skuter czy chopper to jeden ch.... ! Pozdrawia i LwG<br><hr>RAF
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 19/5/2014, 17:43

Komentatorzy napisał(a):Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf<br>
Chyba widzisz jak ubrani poruszają się ludzie na skuterach , od 50-tek do 400-650-tek - w kategoriach ubioru motocyklowego oni są w zasadzie "nadzy", a i kaski częstokroć noszą symbolicznie skuteczne . Czy szkolenie na coś tu wpłynie - wątpię, gdyż ten ubiór to stan umysłu, czyli wyraz ogólnego podejścia do jazdy skuterem (ci z cięższych skuterów obecnie są przeszkoleni). W wielu , szczególnie ciepłych, krajach Europy nie jest lepiej, a skutery są tam duuużo powszechniejsze.
Uważam, że dorośli ludzie powinni mieć wolność decyzji o podjęciu jazdy na skuterze, o ubiorze, o odbyciu szkolenia. Nie można wszystkiego WYMUSZAĆ przepisami karnymi ustawy, choć lobby woli zarabiać na ludziach znajdujących pod przymusem, niż pozyskanych na wolnym rynku - tak jest prościej. Proszę bardzo, niech lobby szkoleniowe się WYSILI i rynkowymi metodami zachęci klientów do skorzystania z usług , a nie jak dotychczas POD PRZYMUSEM ustawy.
Nawet w Niemczech widuję w lecie gości na 650-tkach BMW (!!!) w zestawie : krótkie spodnie, t-shirt, letnie buciki na nogach i nowy "otwarty" kask BMW - tych na ubiór stać, a go nie noszą. Co więcej, taki potrafi "chlapnąć" sobie zimne piwko i pojechać dalej !<br><hr>adam57
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/5/2014, 08:42

1. plac jest niezgodny z rozporządzeniem i najnormalniej niebezpieczny, za krótki za ostatnią bramką
2. Pani za szybko weszła na zadanie miała 58km/h zamiast 50km/h, na nowym egzaminie trzeba kontrolować licznik 52-54km/h to jest bezpieczna granica na omijanie przeszkody jak i awaryjne hamowanie
3. Widać na większym ekranie, że Pani zaczyna hamować i puszcza hamulec, czyli typowo w tym kraju hamowanie pulsacyjne wykonywane metodą naciśnij-puść, zamiast pompuj.
4. Egzamin na mokrym to norma, dlatego w OSK ćwiczy się i przy dużej ulewie i przy małym deszczu<br><hr>mufka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/5/2014, 08:46

Komentatorzy napisał(a):Można by rzec, że to egzamin na kat. A, więc "nie ma pomiłuj" ale...
Manewr hamowania awaryjnego z ominięciem przeszkody odbywa się na MOKRYM placu manewrowym.
Wykonanie tego zadania egzaminacyjnego ciężkim moto bez ABS, na zimnych oponach i na podłożu "po deszczu" jest trudne dla poczatkującego motocyklisty. Co więcej , odnoszę wrażenie , że dziewczyna dodatkowo spanikowała , mając tego świadomość. Podzielam sugestię Lovtza , że sytuacja i film są dobrane tendencyjnie przez przeciwników ustawy.<br><hr>rami <br>
Puściła hamulec, widać mija bramkę, strzela pachołek (tu się prawdopodobnie już wystraszyła) i zamiast zaraz za bramką hamować, czeka z tym chwile, naciska hamulec, po czym go puszcza i wali w płot. Ogólnie weszła za szybko prawie 60km/h i podkręciła na wyjściu<br><hr>jaś
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/5/2014, 08:58

Komentatorzy napisał(a):Można by rzec, że to egzamin na kat. A, więc "nie ma pomiłuj" ale...
Manewr hamowania awaryjnego z ominięciem przeszkody odbywa się na MOKRYM placu manewrowym.
Wykonanie tego zadania egzaminacyjnego ciężkim moto bez ABS, na zimnych oponach i na podłożu "po deszczu" jest trudne dla poczatkującego motocyklisty. Co więcej , odnoszę wrażenie , że dziewczyna dodatkowo spanikowała , mając tego świadomość. Podzielam sugestię Lovtza , że sytuacja i film są dobrane tendencyjnie przez przeciwników ustawy.<br><hr>rami <br>
tylko jeden drobiazg, Lovtza wspomniał, że to był Gladius, a Gladius ma ABS i to całkiem skuteczny<br><hr>mufka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/5/2014, 09:54

Komentatorzy napisał(a):Witam , po raz kolejny mój " ulubiony" autor popisuje się swoimi wypocinami nie popartymi żadnymi faktami , ani nawet własnymi doświadczeniami - chyba nie jest motocyklistą w realu , lub od niedawna,np cyt." jazda skuterem jest o wiele łatwiejsza, niż rowerem, o motocyklu i samochodzie nie wspominając "
1. 125 ccm w automacie rozwija spokojnie prędkości 120-130 km/h , osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody ... i nagle zacieśniający się zakręt zaczyna wynosić - PANIKA- przedni hamulec lub tylny low lub high side i pan na skuterze " leci" na czołówkę lub w słupek i kto jest temu winny ?
2. mając uprawnienia kat. " B " co najmniej 3 lata , ma " niby " już mieć doświadczenie w ruchu ... taaaa 18-to latek robi prawko , nie kupuje samochodu bo go nie stać , dorasta do 21 lat i okazyjnie kupuje skuter " igła " ale niestety 5w1 , wszystko sprawne i proste - jego doświadczenie + jakość sprzętu = szpital
3. na 100% zakupi odzież motocyklową i będzie miał dobrej jakości i dobrze dobrany kask - bo po co? przecież to NIE GROŹNA zabawka każdy może wsiąść i jechać
4. porównywanie PL do krajów UE nie ma sensu , kultura drogowa , zasobność portfela , wymogi ubezpieczeniowe , jakość dróg i kilka innych spraw spowodują że tylko kilka osób wykorzysta nowe możliwości ustawy z rozsądkiem i na poziomie ,bo nie wielu będzie świadomych i dość bogatych aby kupić " dobry" sprzęt , dobrze się ubrać i zapłacić przynajmniej z kilka godzin szkolenia instruktorowi.
4. w UK aby jeździć na 125 ccm nawet bez uprawnień (provisional driving licence ) najpierw trzeba przejść szkolenie ! 1 dniowe (Compulsory Basic Training)
Panie autorze i tu zamieszczam znany filmik jak skuter potrafi "sponiewierać" Pozdrawiam i LwG
<a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qxxGMmWWKqE</a><br><hr>RAf<br>
Komentatorzy napisał(a):Wszystko fajnie tylko odpowiedz mi: nie dałbyś se rady na skuterze 125 ccm gdybyś nie miał za sobą kursu motocyklowego?
Ja na kursie nie słyszałem chociaż raz słowa "przeciwskręt" - dowiedziałem się co i jak bo sam chciałem się rozwijać.

Najbardziej mnie rozbawiło zdanie:
"osoba bez doświadczeń w prowadzeniu jednośladu , nie jest w stanie opanować techniki pokonywania zakrętów , hamowania , nie wspominając o przeciwskręcie czy ominięciu przeszkody "
Szkoda, że nie napisałeś "Osoba bez doświadczenia w prowadzeniu jednośladu nie jest w stanie zdobyć doświadczenia w prowadzeniu jednośladu."<br><hr>macentos<br>
Komentatorzy napisał(a):Witam , po pierwsze skoro byłeś w szkole w, której nie uczono Cię przeciwskrętu , to pewnie nie uczyli hamować itd itp wiec byłeś nie w ośrodku szkolenia kierowców tylko ośrodku DOJENIA Z KASY , jak Cie miał ktoś nauczyć skoro pewnie sam nie umiał , ja prowadzę szkołę od wielu lat i przed wejściem ustawy w , której wprowadzono ominięcie przeszkody uczyłem tego manewru ... ale rozumiem Cię wiem jak wyglądają szkolenia w większości szkół i jaki jest w nich NISKI poziom .Po drugie rozbawiłem Cię stwierdzeniem że " osoba bez doświadczenia.... " nie wiem czym Cię rozbawiłem , 17 lat pracuję w ratownictwie medycznym i "zbierałem" nie jednego , który " nabierał doświadczenia " w ruchu drogowym i niestety zrobił sobie lub komuś dużą krzywdę - I TO NIE BYŁO ŚMIESZNE . Co do zmiany tej ustawy nie jestem jej przeciwnikiem , ale uważam że nie może być wprowadzona bezmyślnie jak większość ustaw w PL , dla tego podałem przykład z Anglii , tam też m.innymi jest 0% VAT na odzież motocyklową żeby była tańsza, ubezpieczalnie nie płacą odszkodowań jeśli nie miałeś na sobie odpowiedniego ubioru lub jechałeś brawurowo i spowodowałeś wypadek . Sam jeździsz , doszkalasz się więc masz świadomość jak to u nas wygląda - " latają " w koszulkach , klapkach wąż swoje " laski " pół nagie w za dużych kaskach .... i daj teraz uprawnienia wszystkim , którzy mają kat B zobaczymy co się stanie i jaka będzie wyglądała opinia o NAS motocyklistach , bo dla zwykłych uczestników ruchu nie ma różnicy dwa koła to motocykl a czy skuter czy chopper to jeden ch.... ! Pozdrawia i LwG<br><hr>RAF<br>
Strój do jazdy to mentalność, a nie brak kasy. Czy to na motocyklu, czy na rolkach, itp. śpiewka jest ta sama, ochraniacze są passe, to strój dla amatora, a każdy chce być od razu Pro, przecież On się nie przewraca, a jeszcze go sąsiedzi albo znajomi zobaczą, itd. Nie porównuj Polski i Anglii to kompletnie inna mentalność. Tutaj jest więcej wariatów, którzy będą udowadniać, że są we wszystkim najlepsi. W kwestii ustawy jest ona oparta o dyrektywę bodajże z 2006 roku, co oznacza, że jako członek EU Polska musi to wcześniej czy później wprowadzić. Wspominałeś o Panice, a sam jej ulegasz. Aktualnie można jeździć 50-ką na dowód i jakoś nie staliśmy się drugimi Chinami, czy Tajlandią i nadal prędzej na drodze spotkasz samochód niż motorower/skuter. Po wprowadzeniu nowych zapisów będzie raczej podobnie.<br><hr>mufka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/5/2014, 10:02

Komentatorzy napisał(a):Troche krotki ten plac egzaminacyjny, a po drugie kto tej osobie wydal dokumenty o ukonczeniu kursu skoro nie potrafi zapanowac nad motocyklem<br><hr>Jan<br>
Komentatorzy napisał(a):Ktoś dopuścił ten plac do egzaminów, ten ktoś teraz trzęsie galotami. Jeśli dziewczyna ma jakieś trwałe obrażenia to ten ktoś pójdzie siedzieć.<br><hr>misiek666<br>
E tam zaraz trzęsie, prawdopodobnie Pani przed egzaminem podpisała, oświadczenie, że wie na czym zdaje i robi to w pełni świadomie, więc prawnik WORD będzie się tym podpierał, a Pani ponieważ chce zrobić prawko, spuści głowę i nie napuści swoich prawników na WORD<br><hr>jas
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr