Zobacz wątek - JAK HAMOWAC?
NAS Analytics TAG

JAK HAMOWAC?

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

JAK HAMOWAC?

Postprzez Puudlo » 5/5/2014, 14:56

Witam
Mógłby mi ktoś opisać jak hamowac na suchej nawierzchni, piasku, kamyczkach i mokrym asfalcie?
Puudlo
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 3/5/2014, 14:34
Lokalizacja: Biłgoraj


Postprzez Marsjanin » 5/5/2014, 16:37

Witaj,
polecam zaopatrzyć się w "Motocyklistę Doskonałego", tam będziesz miał podstawy hamowania i nie tylko. Możesz kupić wersję papierową lub elektroniczną ;)
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Re: JAK HAMOWAC?

Postprzez Fugu » 5/5/2014, 17:37

Puudlo napisał(a):Mógłby mi ktoś opisać jak hamowac na suchej nawierzchni, piasku, kamyczkach i mokrym asfalcie?


A instruktor w trakcie kursu nie nauczyl cie?
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2113
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Re: JAK HAMOWAC?

Postprzez Marsjanin » 5/5/2014, 18:35

Fugu napisał(a):
Puudlo napisał(a):Mógłby mi ktoś opisać jak hamowac na suchej nawierzchni, piasku, kamyczkach i mokrym asfalcie?


A instruktor w trakcie kursu nie nauczyl cie?

Ja np. w trakcie kursu nie dowiedziałem się niczego, prócz tego jakie są kolejne etapy egzaminu i "jak zdać". Niestety mało szkół podchodzi do tego jak powinno. Z racji, że w mojej okolicy nie ma specjalistycznej szkoły motocyklowej - nie miałem wyboru.
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez Fugu » 5/5/2014, 18:44

Znaczy instruktor nie wyjasnil ci gdzie sa hamulce? W trakcie kursu nie uzyles ich ani razu?
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2113
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez Marsjanin » 5/5/2014, 18:52

Nie, do dziś nie wiem i hamuje nogami.. Bezmyślne naciskanie klamki lub stopki, a efektywne i prawidłowe hamowanie to dwie inne rzeczy. Zachęcam do lektury.
Ostatnio edytowano 5/5/2014, 18:53 przez Marsjanin, łącznie edytowano 1 raz
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez Fugu » 5/5/2014, 18:53

Tego drugiego nie nauczysz sie z ksiazki.

Ps. podejrzewam ze OP wlasnie kupil swoje pierwsze erone i bedzie sie staral zaoszczedzic na kursie i nauczyc jezdzic w internecie.
Ostatnio edytowano 5/5/2014, 18:55 przez Fugu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2113
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez Marsjanin » 5/5/2014, 18:55

Nauczysz się teorii, potem na placyk i ćwiczyć.
Tak, wiem, że na placu na zawołanie nie zacznie padać deszcz i nikt nie nawrzuca żwiru lub kamieni.
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez lagiboy » 5/5/2014, 20:29

jak masz abs to na maksa jak nie masz to zwalniaj w dobrym momencie, hamuj silnikiem, hamuj gdy jesteś wyprostowany i jedziesz po prostej, unikaj hamowania na winklach, głównym hamulcem jest ten z przodu a nie z tyłu to nie rower. na mokrym asfalcie hamuje się tak samo jak na suchym, na piachu i żwirze lepiej nie hamować wcale. bez ABS zaczynasz hamować i zwiększasz nacisk na klamkę jak zdążysz poczuć że kółko zaczyna się ślizgać odpuszczasz i znów dociskasz, Zapomnij o hamowaniu pulsacyjnym to jakaś pierdoła, pomagaj sobie hamulcem tylnym. przy małych prędkościach ja używam tylko tylnego. to tyle z podstaw chyba. Książka o której pisze Marsjanin jest git. warto przeczytać, moi wszyscy koledzy którzy jeżdżą ją machnęli i nikt nie powiedział że to strata czasu czy barachło. Myślę że warto przeczytać bo co to za różnica czy przeczytasz czy ktoś ci opowie, koniec końców i tak sam musisz to przetrenować. jak coś wyskakuje Ci na drogę to nie hamuj - omiń to.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez SkoQ » 5/5/2014, 22:37

,,jak coś wyskakuje Ci na drogę to nie hamuj - omiń to." tego Cię nie nauczy nikt nigdy, fiksacja wzroku jest tak ogromna, że tylko przyzwyczajenie i nawinięte tysiące kilometrów sprawią że to ogarniesz ;)
w awaryjnej sytuacji kiedy muszę hamować na prawdę ostro, to zdarzyło mi się może ze 3-4 razy hamować tak że tylne koło nie dotykało asfaltu... ale tego też nie nauczysz się z książki :) Teorię możesz sobie wpoić mimo wszystko, a nóż przypomnisz sobie któreś zdanie w sytuacji w której będzie Ci to potrzebne, i uratuje Ci tyłek, ja sobie o fiksacji przypomniałem kiedy przyszła taka potrzeba. W skrócie, nie patrz na przeszkodę, szukaj wzrokiem miejsca gdzie możesz się zmieścić.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez lagiboy » 5/5/2014, 23:14

ja to ćwiczę na studzienkach, jest tego w Anglii nasrane tyle, że jak mi się nudzi jazda po prostej to omijam studzienki i dziury, czasami studzienki są tak blisko siebie że tworzą bramki.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Marsjanin » 6/5/2014, 08:15

To jeszcze polecę fajny film, gdzie jest sporo wiedzy z zakresu techniki jazdy motocyklem --> Twist of The Wrist ;)
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez malomi » 6/5/2014, 09:27

Na twoim miejscu nie liczyłbym na pigułę wiedzy od instruktorów ze szkółek ewentualnie gdzie przedni a gdzie tylny hamulec.
Panowie zapominamy o tym żeby naprawdę efektywnie hamować trzeba wyczuć maszynę i granicę przyczepności i w tym momencie pojawia się aspekt obycia Ridera z motocyklem i doświadczenie, które umożliwia balansowanie na tej cienkiej linii wiesz, kiedy popuścić a kiedy zwolnić hamulec i zrobić unik, ale takie nawyki trzeba wytrenować, dlatego trening trening i jeszcze raz trening.
Ja np., co jakiś czas zamiast latać bez celu dookoła komina to robię sobie dzień treningowy żeby w sytuacji zagrożenia moje reakcja była taka jak należy ;]
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez SkoQ » 6/5/2014, 10:32

Ja latając bez celu mam trening, głupota ludzka nie zna granic :D wymuszanie pierwszeństwa to przecież norma, jeszcze w nikogo nie wjechałem więc chyba na razie się sprawdza...
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez lukasz.milczarski » 13/5/2014, 16:18

czego mial " instruktor" nauczyc?
wszystkiego nauczysz sie w praniu,
a taki serwis jak ten jest wlasnie po to zeby byc bogatym w teorie i trenowac :)
ja np dzieki forum naumialem sie prawidlowo zbierac zakrety
egzamin i jazda tam a zycie to dwa swiaty wiec sie nie ciskajcie. tylko pomozcie chlopakowi

zebys w zakrecie nie naciskal noga hamulca bo bedziesz mial niespodzianke ;)
FZ1 2007, 170km
Avatar użytkownika
lukasz.milczarski
Świeżak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 15/3/2014, 17:20
Lokalizacja: kutno

Re: JAK HAMOWAC?

Postprzez SpeedyGonzales » 13/5/2014, 20:54

Fugu napisał(a):
Puudlo napisał(a):Mógłby mi ktoś opisać jak hamowac na suchej nawierzchni, piasku, kamyczkach i mokrym asfalcie?


A instruktor w trakcie kursu nie nauczyl cie?

Dlaczego kierowcy rajdowi muszą mieć licencje? Przecież na kursie prawa jazdy ominęli pachołki i pojeździli po mieście więc automatycznie każdy kierowca powinien mieć umiejętności Kubicy!
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Piach » 20/5/2014, 17:32

To sie podlacze:
Co zrobic w przypadku koniecznosci hamowania awaryjnego w winklu?
Sprobowac wyprostowac moto i mocniej przyhamowac, czy hamowac w zlozeniu ryzykujac downside'a? Oczywiscie w przypadku braku ABSu.
Zakladam rowniez, ze oba hamulce wchodze w gre z poczatku a potem bardziej przod.
Podkreslam ze chodzi o hamowanie awaryjne, czy gdy cos sie okazalo na zakrecie - wiadomo, ze w slepe zakrety wjezdza sie ostroznie, ale rozne wypadki kompletnie nieprzewidywalne moga sie zdarzyc.
Avatar użytkownika
Piach
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 2/9/2011, 13:44
Lokalizacja: Bruksela

Postprzez Invi » 21/5/2014, 09:10

Oczywiście że wyprostować, ostro w heble, odpuścić i ostro wrócić do pożądanego kierunku jazdy. I raczej tylko przód. Ale hamowanie w zakręcie to nie jest elegancki manewr :D


lagiboy napisał(a):jak coś wyskakuje Ci na drogę to nie hamuj - omiń to.



A dlaczego? :D Jak jest miejsce to zawsze lepiej zahamować niż pchać się na ślepo na drugi pas albo pobocze. Jak nie ma miejsca to lepiej robić jedno i drugie, w końcu to nie takie trudne. W wariancie zwiedzania pobocza przynajmniej jest większa szans że się ustoi przy mniejszej prędkości :P

A tył nie jest do hamowania :P No chyba że w jakimś piździku, czy innym moto dla dziadków :P
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Piach » 21/5/2014, 11:15

Invi napisał(a):Oczywiście że wyprostować, ostro w heble, odpuścić i ostro wrócić do pożądanego kierunku jazdy. I raczej tylko przód. Ale hamowanie w zakręcie to nie jest elegancki manewr :D

Wiadomo, ze nie jest, ale rozwalone moto i poturbowany kierownik jest jeszcze mniej elegancki.

Invi napisał(a):A tył nie jest do hamowania :P No chyba że w jakimś piździku, czy innym moto dla dziadków :P

Gdzies wyczytalem, ze delikatnie stosowany tyl pozwala lepiej kontrolowac ustawienie w stosunku do kierunku jazdy, a gdzie indziej, ze samo hamowanie silnikiem daje identyczny efekt.
Avatar użytkownika
Piach
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 2/9/2011, 13:44
Lokalizacja: Bruksela

Postprzez leff » 21/5/2014, 11:53

po co prostowac? z wyczuciem hebel i kontrolowac tor jazdy, przy wyprostowaniu i wbiciu hebla pojdziesz calkiem prosto
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr