Zobacz wątek - Prawo jazdy kat.A- UK
NAS Analytics TAG

Prawo jazdy kat.A- UK

Przepisy, prawo
_________

Prawo jazdy kat.A- UK

Postprzez Gem » 19/4/2014, 00:22

Witam!
Chciałabym zrobić prawo jazdy na moto ale zupełnie nie wiem jak sie do tego zabrać :?
Od razu mówię, że nie lecę na łatwizne bo mi się nie chce szukać, po prostu to co czytam nie jest dla mnie wystarczająco jasne, jednym słowem masło maślane i wszystko to praktycznie kopiuj wklej. Czy ktoś z obecnych forumowiczów mógłby mi powiedzieć krok po kroku jak zrobić to prawko? Od razu mówię, że nie kwapie sie na jakiś śmieszny dwudniowy kurs za 900 funtów. :lol: Jeśli odczekam do 21 roku życia, zrobię kurs CBT (słyszałam, że można napisać wtedy egzamin z teorii) pójde z nimi na placyk, tam każa robić ósemki, kółeczka i inne tego typu rzeczy, wyjazd na miasto itp to mogę jeździć na 125 na L. I o co chodzi z tym przesiadaniem sie po dwóch latach na większe pojemności?
Może wydać się to głupie ale ja się serio już w tym wszystkim pogubilam :) Z góry dziękuję za odpowiedź ! Pozdrawiam ;)
Gem
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19/4/2014, 00:12


Postprzez lagiboy » 19/4/2014, 01:04

Gem to nie jest takie hop siup, to trwa więcej niż dwa dni choćbyś zapłaciła 900 funtów.
przede wszystkim napisz ile masz lat w tym momencie, bo pisząc, że odczekasz do 21 roku życia możesz mieć 20 ale równie dobrze 18.
od razu mogę Ci powiedzieć że pierwszym krokiem w drodze do motocykli jest złożenie wniosku o wydanie Provisional Driving Licence, bez niego nie ruszysz z niczym. możesz złożyć wniosek On-line https://www.gov.uk/apply-first-provisional-driving-licence (otwórz link) lub pobrać go w Post Office.
pamiętaj, że musisz spełniać szereg kryteriów takich jak musisz być rezydentem GB, czyli przebywać na terytorium Wielkiej Brytanii co najmniej 185 dni w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

napisz co Cię dokładnie interesuje, żeby opisać Ci krok po kroku muszę wiedzieć ile masz lat bo jest przynajmniej kilka możliwości jak możesz to zacząć.

mój kurs nie był dwudniowy i kosztował 920 funtów.
w moim wypadku był to Direct Access, ale ta droga jest możliwa jedynie dla osób powyżej 24 roku życia.

pozdro
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Gem » 19/4/2014, 11:48

Mam 20 lat a w UK mieszkam już dwa lata. Prawko na B jest w toku, została tylko praktyka którą chce ogarnąć do końca lata. To jest priorytet, wpierw chce wyjechać na drogi i zdobyć doświadczenie jako kierowca (chociaż i tak zdobywa się je całe życie) a dopiero później na dwa kółka, w tym temacie akurat mam cierpliwość i chce to zrobić jak należy nie martwiąc się o nic. Ale z tego co się domyślam to jest mało istotne i provisional i tak będę musiała wyrobić tylko wbiją mi inną kategorie tak?
Jeśli chodzi o moto to chcę kupic jakąś 125, honde albo yamahe, pojeździć dwa-trzy sezony, nie chcę się od razu pchać na nic większego :wink:
Gem
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19/4/2014, 00:12

Postprzez lagiboy » 20/4/2014, 12:29

Gem napisał(a):Mam 20 lat a w UK mieszkam już dwa lata. Prawko na B jest w toku, została tylko praktyka którą chce ogarnąć do końca lata.

Fajnie tzn, że spokojnie możesz wystąpić o provisional driving licence na kat. A

Gem napisał(a):wpierw chce wyjechać na drogi i zdobyć doświadczenie jako kierowca (chociaż i tak zdobywa się je całe życie) a dopiero później na dwa kółka, w tym temacie akurat mam cierpliwość i chce to zrobić jak należy nie martwiąc się o nic.

Ja bym nie czekał, oczywiście obycie w ruchu dużo daje ale inaczej się zdobywa doświadczenie w aucie, inaczej na moto. Ja mam sporo nawyków z auta, które nie sprawdzają się na motocyklu. jednym z najgorszych z którym się borykam do teraz jest hamowanie przed przeszkodą zamiast omijanie jej. 4 kółkami jeździ się inaczej.

Gem napisał(a):Jeśli chodzi o moto to chcę kupic jakąś 125, honde albo yamahe, pojeździć dwa-trzy sezony, nie chcę się od razu pchać na nic większego :wink:

ja też tak myślałem ale po kursie stwierdziłem że 125 jest mało przyjemna, na dojazdy się nada ale do frajdy już kiepsko. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i to szybko.

według mnie możesz spokojnie podejść do kat A2 ponieważ masz ukończone 19 lat
umożliwi Ci to dosiadanie motocykli o mocy do 35KW. Niestety żeby zrobić kat A na duże motocykle musisz mieć ukończone 24 lata lub 2 lata udokumentowanej jazdy na kat A2. Wtedy ponownie podchodzisz do tego samego egzaminu tyle że na większym motocyklu.
Oczywiście możesz zrobić A1 ale daje Ci to możliwość jeżdżenia motocyklami o pojemności max 125cc. Mając A2 możesz już jeździć na dużych motocyklach, przy czym muszą one spełniać wymóg mocy do 35kW lub nie przekraczać stosunku mocy do masy 0,2kW/kg.

kosztorys:
1. Provisional Driving Licence - 50 funtów
2. CBT ok 100-130 funtów, zależy od szkoły
3. egzamin teoretyczny 31 funtów
4. jazdy szkoleniowe - zależy od wybranej ścieżki. ok 100/dzień za 125cc, za duże motocykle będzie trochę więcej 130/dzień
5. egzaminy MOD1 15,50 funtów
6. egzamin MOD2 75 funtów

na każdy z egzaminów masz przeznaczony 1 dzień jazdy ze swojego planu jazd. czyli dla przykładu w moim wypadku z 6 dni dzień 4 to był mod1 i ostatni 6 dzień to mod2. egzaminy są popołudniu najczęściej dlatego i tak cały dzień się jeździ.

mój całkowity koszt do kategorii A wyniósł mnie 920 funtów + 50 za wymianę prawka z polskiego na GB (u ciebie ten koszt będzie przy wniosku o Provisional Driving Licence)

Moja rada. Zrób najpierw punkt 1 i 2 dlatego że mając juz Provisional Driving Licence i CBT możesz latać motocyklami do 125cc z tabliczkami L i nie wolno Ci tylko jeździć po autostradach i wozić pasażerów czyli pomijając te dwa mankamenty już możesz śmigać. CBT jest ważne 2 lata, robi się je w jeden dzień w szkole jazdy, papier dostajesz od ręki i z tą chwilą od razu możesz wsiadać na moto. jeśli masz co najmniej 20 lat to według mnie nie warto robić A1 tylko od razu A2, różnica w kosztach będzie tyle co za większy motocykl, plus więcej godzin do wyjeżdżenia. droga czy to do A1 czy A2 czy A jest identyczna, różni się tylko uprawnieniami i motocyklem na którym się uczysz oraz ilością dni, im większy motocykl tym więcej musisz godzin wyjeździć
egzaminy zdajesz na motocyklu na którym się uczyłaś jeździć, nie tak jak w Polsce. tutaj z maszyną jesteś obeznana. MOD1 to egzamin na placu manewrowym, MOD2 to nic innego jak jazda po mieście z egzaminatorem który jedzie za tobą drugim motocyklem. Provisional możesz sobie złożyć online. ale to już wiesz. link pod spodem
https://www.gov.uk/apply-first-provisio ... ng-licence albo wysłać formularz na każdej poczcie, tam też go dostaniesz, zapłacić trzeba na poczcie 50 funtów, dorzucić zdjęcia, formularz i czekać ok tygodnia. Żadnych testów lekarskich nie ma, sprawdzają tylko czy widzisz, instruktor poprosi cię o przeczytanie tablicy rejestracyjnej jakiegoś samochodu ze 20 metrów dalej (bułka z masłem). Jeśli zdecydujesz się robić prawko A2 to wszystko poza Provisional Drivind Licence załatwi dla Ciebie szkoła. Termin egzaminu teoretycznego i pozostałych więc nigdzie nie trzeba biegać ani dzwonić.

szkoły znajdziesz przez google. najprościej wpisać "CBT "miasto w którym chcesz robić" przykład -> http://lmgtfy.com/?q=cbt+manchester masz kilka linków pod spodem z przykładowymi cenami
http://www.camrider.com/uk-locations/norwich/home.html
http://www.topnotchtraining.co.uk/cbt.html
http://www.cjballtraining.com/cbt.html

dużo dealerów motocyklowych ma swoje własne szkoły jak Yamaha, Honda, Kawasaki a jesli nie to jeśli tam spytasz powinni Ci dać kilka namiarów. W ostatnim linku masz właśnie szkołę Hondy, skoro chcesz kupić honde lub yamahe to warto się tam wybrać bo jest szansa że dadzą Ci się przejechać na kursie a może mają jakąś używaną w dobrej cenie. Pamiętaj że tutaj o motocykle dbają i nierzadko dealer daje gwarancję na całe życie, z wyłączeniem elementów eksploatacyjnych takich jak klocki hamulcowe, opony, łańcuch, świece zapłonowe itd. to sie po prostu zużywa. ale jak Ci się złamie wał korbowy, albo wyleci ci tłok z bloku, lub coś się stanie z silnikiem to naprawią Ci za darmo albo wymienią na nowy. jeśli coś jeszcze Cię interesuje lub nie jest zrozumiałe to uderzaj. pozdro
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Gem » 9/5/2014, 18:32

Dziękuję Ci za wyczerpującą odpowiedź, bardzo mi pomogłeś. Załapałam już jak to wygląda, teraz tylko działać! Po długim myśleniu, analizowaniu doszlam do wniosku, że zrobię to cbt, zakupię 125 i będę jeździć L przez jakiś czas. Masz rację, apetyt rośnie w miarę jedzenia ale już sobie wbiłam do tej babskiej głowy, że najpierw chcę opanować motor w 100%.
Dziękuję jeszcze raz!


Odpisałam dużo wcześniej ale gdzies mi posta wcięło :roll:
Gem
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19/4/2014, 00:12

Postprzez lagiboy » 9/5/2014, 21:37

polecam przeczytać Highway Code, pod kątem użytkowania motocykla, jest tam dużo przydatnych informacji. Pamiętaj że CBT to jest tylko kilka godzin i z tego co Ci powiedzą zapamiętasz może z 50%, błagam Cię zadbaj sama o pozostałe 50% bo jak czasami jadę za lub przed L-kami to aż mi się ręce trzęsą i nie wiem czy się zatrzymać i ochłonąć czy zrobić użytek ze wzmocnień na rękawicach ;) dzisiaj w pracy usłyszałem taką rozmowę:
obsada: S - operator skutera, K-kierowca samochodu
K - jeździsz jak palant, trzymaj się swojego pasa na rondzie, prawie wjechałeś mi w tył
S - i kto to mówi? Pan "rozwalony zderzak", Po cholerę za mną jedziesz?
K - jak mogę jechać za Tobą jak widzę cię w lusterkach? ogarnij Highway Code baranie.
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Gem » 10/5/2014, 14:24

Wiesz, szczerze powiedziawszy to ja bym osobiscie to cbt zlikwidowała bo na prawdę wielu ludzi nie nadaje się na drogi. Jedzie taki z L na przodzie i myśli, że jest uprzywilejowany. Znam osobę która zrobiła cbt a na rowerze nie umie jeździć. Prosiłam, radziłam, jak już musi, nie nowy skuter z salonu. Ale kto by się słuchał. 8miesięcy, 5 upadków, dwa wypadki na drodze, skuter off road + z ubezpieczalni psie pieniądze zwrotu po przeliczeniu kosztów które trzeba zwrócić kierowcy samochodu. I tu się pojawia moje magiczne "a nie mówiłam" :)
Gem
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19/4/2014, 00:12

Postprzez lagiboy » 10/5/2014, 16:32

ja bym, aż tak nie dramatyzował. większość przypadków to jest wiek 16-20, pół biedy jak są to ludzie mający prawko na samochód, choć jak sama zauważyłaś pewnie, 3/4 nie używa kierunkowskazów. wiem, że nie naprawię świata, nie chce mi się pytać za każdym razem czy kierunkowskazy nie działają? co ja będę dyskutował z kolesiem który jedzie i jara blanta w tym samym czasie.

P.S. a od tego czy ktoś się nadaje na drogi idąc na CBT jest instruktor. przepis jest głupi ale co zrobić. jak ktoś umie walnąć slalom, zrobić ósemkę, zatrzymać się i nie dać się rozjechać i pojechać w obranym kierunku to CBT ma zrobione. Jakoś to działa.
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr