Zobacz wątek - Yamaha Fazer 3 lata nieużywana
NAS Analytics TAG

Yamaha Fazer 3 lata nieużywana

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Yamaha Fazer 3 lata nieużywana

Postprzez mdob » 14/4/2014, 13:18

Znajomy, który sprowadził dla siebie Fazera '99 zrezygnował z robienia prawka z powodu kontuzji nogi. Motocykl stał 3 lata na zewnątrz pod plandeką nieuruchamiany i ze spuszczonym paliwem. Faktura jest - wystawiona 3 lata temu. Fazer nie został w Polsce nigdy zarejestrowany, żadne OC nie było wykupione.

Fajnie byłoby kupić od znajomego i potrzebuję rady doświadczonych motocyklistów czy biorąc tego Fazera nie ładuję się w problemy.

Mam pewne uczucie, że to za mocne moto na początek, ale możliwe, że mam dobrą okazję kupić coś fajnego w cenie zbliżonej do xj600.

Kwestie, które mnie zastanawiają:
- czy wszystko z motocyklem jest ok, jeśli 3 lata (ostre przymrozki, upały, deszcze śnieg) stał pod plandeką. Jak się zabrać do sprawdzenia stanu technicznego. Co od razu do wymiany? akumulator, olej?
- jak z oc za te 3 lata?
- czy po 3 latach od kupna będę miał trudności z rejestracją

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
mdob
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 14/4/2014, 11:59


Postprzez jasnoksieznik » 14/4/2014, 14:08

Jesli nie ma pierwszej rejestracji w kraju, to musi zostac sprowadzone i zarejestrowane w kraju, czyli musisz je kupic od ostatniego zagranicznego wlasciciela. Inne warianty beda imho trudne do przepchniecia.


Technicznie, moto moze wymagac regeneracji lub drobnych napraw. Wieksziosc z nich da sie wykonac poprez rozruszanie, przesmarowanie, wyczyszczenie itp.
Nie wiem, jak dziala sprzeglo w moto, ale np. w moim pierwszym samochodzie, po kilku latach garazowania sprzeglo bylo do wymiany - tarcze sie skleily tak, ze nie dalo sie wysprzeglic nawet mlotkiem.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez sebasbox » 14/4/2014, 14:48

Przed próbą odpalenia zlałbym stary olej i zalał nowy, bez wcześniejszego rozgrzewania silnika. Akumulator jeśli działa to nei ma co go wymieniać, ale na 99,9% już nie żyje.
Jeśli chodzi o rejestrację to musisz mieć przede wszystkim oryginal faktkury na podstawie której motocykl został sprowadzony oraz umowę kupna sprzedaży z osobą która sprowadzała, ale zanim się do tego wszystkiego zabierzesz zadzwoń w tej kwestii do Urzędu Komunikacji i tam się wszystkiego dzowiedz bo to Urząd jest odpowiednim miejscem a nie forum.
ZX-10R
sebasbox
Świeżak
 
Posty: 382
Dołączył(a): 21/1/2010, 15:07

Postprzez mdob » 14/4/2014, 17:14

Forum jest dobrym miejscem, żeby zacząć, jak się ma zerowe pojęcie na dany temat. Mniej może kwestie urzędowe, a bardziej pomocne są uwagi praktyczne z użytkowania motocykla.

Urząd też odwiedziłem i kilku rzeczy się dowiedziałem.

To whom it may concern.

W przypadku jak u mnie, gdy chcę kupić motocykl od osoby prywatnej, która kupiła go od handlarza na fakturę, który sprowadził go zza granicy potrzebne są:
- umowa kupna-sprzedaży między mną a obecnym właścicielem
- oryginał faktury kupna od polskiego handlarza
- dowód rejestracyjny (może być unieważniony, a motocykl bez tablic)

Koszty: tablice tymczasowe 47 zł, stale 200 zł, badanie techniczne 90 zł

Dzięki za uwagi i jeśli przychodzi Wam do głowy co jeszcze dobrze byłoby sprawdzić, albo gdzie w Warszawie można odstawić do zaufanego warsztatu w celu reanimacji Yamahy, to będę bardzo wdzięczny.
mdob
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 14/4/2014, 11:59

Postprzez leff » 14/4/2014, 19:46

ja mogle polecic ismserwis.pl
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez lagiboy » 14/4/2014, 21:16

tutaj chłopaki mają rację, przede wszystkim zlej stary olej i wymień na nowy, spróbuj uruchomić silnik. generalnie to powinieneś po 3 latach postoju pod plandeką wymienić wszystkie płyny eksploatacyjne, posprawdzać gumowe przewody czy nie sparciały, żeby nie okazało się że wlejesz benzynę do baku i cała ucieknie Ci dziurami z przewodów. ja bym zajrzał do silnika czy się nie dostała woda do środka i czy nie wlazła rdza. Jak Ci się uda uruchomić silnik to najgorsze masz z głowy. opony też po 3 latach stania raczej do wymiany. Elektryka też może wariować po takim czasie i świece zapłonowe do sprawdzenia. Szczerze to potrzebny Ci pełny serwis silnika przed uruchomieniem.

od strony prawnej skontaktuj się w Wydziałem Komunikacji tam już Ci powiedzą jakich dokumentów będziesz potrzebował żeby zarejestrować ten motocykl.
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez mdob » 15/4/2014, 08:29

Trochę ostudziliście moje zapędy na ten motocykl. Spróbuję dowiedzieć się w wymienionym wyżej serwisie, ile może kosztować całościowy przegląd i naprawy.

Przed tą 3 letnią przerwą motocykl jeździł i wszystko było sprawne (poza lekkim zacinaniem się kluczyka w stacyjce). Dostałem propozycję 5 tyś zł do negocjacji, jeśli okazałoby się, że trzeba w nim coś naprawiać.

Myślicie, że to w miarę rozsądna cena?
Czy może nie warto ryzykować i lepiej kupić taki zarejestrowany i jeżdżący?

Myślę o tym ryzyku, że zamiast jeździć na moto, będę jeździł z przyczepką po motocykl do warsztatów. Może przesadzam z ostrożnością, ale szkoda by było utopić bezsensownie kasę.
mdob
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 14/4/2014, 11:59

Postprzez lagiboy » 15/4/2014, 10:09

Wszystko zależy od kondycji motocykla. Może się okazać że wystarczy olej i płyny plus smarowanie i to wszystko.
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez mdob » 16/4/2014, 08:29

leff napisał(a):ja mogle polecic ismserwis.pl


Zadzwoniłem i w skrócie się potwierdza

Tak jak pisaliście, generalnie do wymiany pewnie są:
- sparciałe, gumowe elementy
- opony, bo mogły stracić kształt
- akumulator
- olej
- sprawdzenie eletryki

Jakieś 2 tysie i na 4 dni do serwisu.
mdob
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 14/4/2014, 11:59

Postprzez madcap » 16/4/2014, 08:47

dorzuć z urzędu (na wszelki wypadek) świece i przewody WN.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr