Zobacz wątek - Kawasaki er6 nie odpala, coś brzęczy - film
NAS Analytics TAG

Kawasaki er6 nie odpala, coś brzęczy - film

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Kawasaki er6 nie odpala, coś brzęczy - film

Postprzez matix1505 » 7/4/2014, 17:39

Witajcie, po zimie próbuje odpalic Kawasaki i akumulator padnięty, próbowałem ładować ale sie nie naładował nic a nic więc chciałem odpalić na kable od auta i coś gdzieś brzęczy i nie kręci, raz na jakiś czas zakręci ale to dosłownie na sekunde. Żeby było jasne o co mi chodzi to dodaje filmik - https://www.youtube.com/watch?v=B9gVjpRSquI&feature=youtube_gdata_player (otwórz link)
Z góry dzięki za pomoc.
Avatar użytkownika
matix1505
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 26/12/2008, 21:48


Postprzez Fugu » 7/4/2014, 17:46

Klasyka - za niskie napiecie.

Najprawdopodobniej nie podpioles dobrze kabli. Auto naturalnie puszczone, ktos trzyma gas tak, zeby silnik mial okolo 3000 obrotow?
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez matix1505 » 7/4/2014, 17:48

Auto bez gazu, skoro tak to jutro z rana spróbuje z gazem gdyż dziś jestem poza domem, dzięki za pomoc.
Avatar użytkownika
matix1505
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 26/12/2008, 21:48

Postprzez Fugu » 7/4/2014, 18:03

Gaz to tylko detal - sprawdz czy dobrze podlaczyles kable.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez vardana » 7/4/2014, 18:51

Dobre podpięcie kabli nie jest wcale takie proste, zwłaszcza jak się ma jakieś chińskie za 50 zł i niepasujące dokładnie powierzchnia do zacisków na akumulatorze. Przy niskich napięciach muszą być na prawdę dobre przejścia. Z tego co piszesz wszystko jest ok, tylko kable były za słabe. To bzykanie to bendix w rozruszniku - jest odpowiedzialny za nie kręcenie rozrusznikiem kiedy akumulator jest za słaby żeby się coś nie popsuło (chyba... np, na skutek ciągnięcia ze zbyt niskiego napięcia, bo to chyba ryzyko albo dla rozrusznika albo dla aku, ale aż tak się nie znam)

Poza tym, akumulator który padł totalnie wymaga dłuuuuugiego ładowania. Na prawdę długiego. I najlepiej nie samochodwym rozruszkiem, bo te są zwykle za mocne do aku z moto. Wreszcie jeśli sie nie ładuje, to sprawdz sobie poziom elektrolitu w aku - mi się ostatnio wylał przy pochyleniu i potem był problem.
Yamaha FZR 1000
vardana
Świeżak
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31/3/2014, 20:32
Lokalizacja: Warszawa - bielany

Postprzez matix1505 » 7/4/2014, 20:40

Długie ładowanie tzn ile ? Moje aku stało całą noc, pod prostownikiem samochodowym bo mój mały do moto gdzieś sie zapodział i nic, totalne zero.
Avatar użytkownika
matix1505
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 26/12/2008, 21:48

Postprzez Fugu » 7/4/2014, 21:47

matix1505 napisał(a):Długie ładowanie tzn ile ?

Zalezy od pradu ladowania, zazwyczaj dobiera sie 1/10 do 1/20C - tym samym od okolo 12h do ponad 24.

matix1505 napisał(a):Moje aku stało całą noc, pod prostownikiem samochodowym bo mój mały do moto gdzieś sie zapodział i nic, totalne zero.


Jest jeszcze szansa ze ugrylowales aku.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez tomek2102 » 8/4/2014, 15:50

Wymień akumulator bo jak nie przyjmuje prądu to i tak na nim nie pojeździsz. Po drugie to rozwalony akumulator może powodować zwarcia i kable od samochodu nie pomogą.
tomek2102
Świeżak
 
Posty: 152
Dołączył(a): 3/3/2013, 14:20
Lokalizacja: Chełm

Postprzez sickdoctor111 » 25/10/2015, 20:56

Witam
Mam taki sam problem z moim moto.
Czy wymiana akumulatora pomogła w tym przypadku?
sickdoctor111
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25/10/2015, 19:38
Lokalizacja: kielce



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr