Rumunia 2014 październik na 125cc
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Rumunia 2014 październik na 125cc
Cześć !
Planuję wyprawę troszkę dalej w rejon Rumunii być może Turcji. Zapewne szoku to nie wywoła bo już nie jeden rwał się 125 w tak dalekie rejony ja osobiście w Rumuni nigdy nie byłem chociaż trochę popracowałem z tą narodowością i bardzo cenię ich gościnność i dobre serce.
Czyniąc długi temat krótkim kto chcę dołączyć do wyprawy ? Ruszam na przełomie września/października z Gdańska prawdopodobnie 2-3 tygodnie z uczelni można się urwać zwolnieniem lekarskim testowane parę lat temu a z pracy... cóż Grin
Jak coś więcej wymyślę dodam do tematu, jeśli ktoś ma ochotę niech piszę na maila
komando14@vp.pl
Mam mniej więcej w planach taką trasę
http://goo.gl/map...
Scărişoara
Scărişoara to jedna z największych i najbardziej imponujących jaskiń lodowych na terenie Gór Zachodniorumuńskich, będących częścią Karpat. Położona jest na wysokości 1165 m n.p.m. i ma 750 metrów długości. Temperatura w jej wnętrzu latem wynosi około 1 st. Celsjusza, natomiast zimą nie więcej niż – 7 st. Celsjusza. Jedna z komnat udostępnionych turystom nosi nazwę „Kościół”, a w jej wnętrzu można podziwiać imponującą liczbę ponad 100 stalagmitów i stalaktytów.
Drumul National 7C - Szosa Transfogaraska
Na koniec coś dla fanów mocnych wrażeń - ta serpentyna mierzy 151 kilometrów długości i ma ogromną liczbę zakrętów. Przecina z północy na południe Góry Fogaraskie – najwyższe pasmo górskie rumuńskich Karpat. Położona jest pomiędzy Moldoveanu, będącym najwyższym szczytem Karpat Południowych liczącym 2544 m.n.p.m., a Negoiu wznoszącym się na wysokość 2535 m n.p.m. Szosa Transfogaraska została zbudowana za czasów Nicolae Ceauşescu w latach 1970-74. Ze względu na liczne zakręty na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Przejażdżka tą trasą po prostu zapiera dech w piersiach – widoki są niezapomniane!
Retezat, będący częścią Karpat Południowych, to jeden z najwyższych masywów górskich na terenie Rumunii. Znajduje się tu pierwszy park narodowy w kraju. Obszar jest wyjątkowo malowniczy ze względu na liczne jeziora polodowcowe. Najwyższy szczyt to Vârful Peleaga (2509 m n.p.m.).
Poenariz
Pierwsze skojarzenie z Rumunią? Zapewne większość z nas pomyśli o Transylwanii – krainie legendarnego Drakuli, która do dziś pozostaje tajemnicza i dzika. Turystów przyciąga tu głównie Sighisoara (na zdjęciu), czyli średniowieczne miasteczko, w którym urodził się Wład Palownik, znany bardziej jako Drakula czy miejscowość Poenariz ruinami zamku należącego niegdyś do przerażającego hrabiego. Fortyfikacje obronne, wieże strażnicze, zwodzone mosty, wzmacniane mury kościołów i imponujące zamki to jednak tylko część atrakcji tego zaskakująco różnorodnego kraju. Zapraszamy dziś do poznania jego mniej mrocznej, ale równie pięknej i fascynującej strony!
Riwiera Mamaia
Riwiera rumuńskiego wybrzeża Morza Czarnego nie jest tak popularna jak choćby bułgarska, ale dobrze zagospodarowana, a nawet miejscami luksusowa. Najbardziej znane są kurorty wokół Konstancy: Eforie Nord, w którym można sobie zafundować terapię z leczniczego czarnego błota, Olimp popularny za czasów komunistycznych i Neptun – najdroższy i najbardziej ekskluzywny. Na osobną uwagę zasługuje Mamaia, najstarszy i wciąż uważany za najlepszy kurort rumuński. Hotele i promenady ciągną się na wąskim pasie lądu między morzem a jeziorem Siutghiol.
Zamek Peleş
Ta idylliczna, neorenesansowa budowla znajduje się 135 kilometrów od Bukaresztu. Rumuński zamek Peleş został zbudowany pod koniec XIX wieku dla króla Karola I. Pierwotnym projektem zajmował się wiedeński architekt Carl Wilhelm Christian Ritter von Doderer, budowla była jednak wielokrotnie przebudowywana. Do śmierci Karola I w 1914 roku zamek służył mu za letnią rezydencję. Obecnie znajduje się tu muzeum.
Bicaz
Okolice kanionu Bicaz, czyli Cheile Bicazului, należą do najpiękniejszych miejsc w Rumunii. Kanion został wyrzeźbiony przez wody rzeki Bicaz (na zdjęciu), a biegnąca nim droga łączy Mołdawię (krainę) z Transylwanią. Kanion ma jedynie 6 kilometrów długości, a wysokość jego stromych ścian sięga 300 metrów.
Miejsca które chciałbym zobaczyć Grin
No i trochę danych :
Trasa wg google 4500
w praktyce liczę ok 6000 km (lepiej się pozytywnie rozczarować)
spalanie średnie 3/100
litrów 126,36
cena za litr 5,5
cena za całość 694,98
tak naprawdę…. 1500
Jak widać cena nie jest zbyt wielka. Jeśli chodzi o nocleg raczej nie przewiduję Hiltona wolę namiot, darmowe krzaki. Gotowanie na kuchence gazowej, całość wyprawy łącznie z częściami obliczam na ok 3 tys zł. Da się mniej da się więcej ale tyle mniej więcej powinno wystarczyć by godnie pozwiedzać, czasem wziąć prysznic no i zasmakować Rumuńskich specjałów !
Co do Wyposażenia montuję gniazdo zapalniczki + GPS
Kufer tylni, torby rowerowe Hi Mountine (kosztowały koło stówki) a tank bag prawdopodobnie uszyję sam (czas wykorzystać maszynę)
Na razie nie przewiduję dodatkowego "plecaka" w postaci pasażera ale kto wie !
Jakieś sugestie ? Chętni ?
Ahoj !
PuebloEscobar
Żeglarz mórz i oceanów !
Planuję wyprawę troszkę dalej w rejon Rumunii być może Turcji. Zapewne szoku to nie wywoła bo już nie jeden rwał się 125 w tak dalekie rejony ja osobiście w Rumuni nigdy nie byłem chociaż trochę popracowałem z tą narodowością i bardzo cenię ich gościnność i dobre serce.
Czyniąc długi temat krótkim kto chcę dołączyć do wyprawy ? Ruszam na przełomie września/października z Gdańska prawdopodobnie 2-3 tygodnie z uczelni można się urwać zwolnieniem lekarskim testowane parę lat temu a z pracy... cóż Grin
Jak coś więcej wymyślę dodam do tematu, jeśli ktoś ma ochotę niech piszę na maila
komando14@vp.pl
Mam mniej więcej w planach taką trasę
http://goo.gl/map...
Scărişoara
Scărişoara to jedna z największych i najbardziej imponujących jaskiń lodowych na terenie Gór Zachodniorumuńskich, będących częścią Karpat. Położona jest na wysokości 1165 m n.p.m. i ma 750 metrów długości. Temperatura w jej wnętrzu latem wynosi około 1 st. Celsjusza, natomiast zimą nie więcej niż – 7 st. Celsjusza. Jedna z komnat udostępnionych turystom nosi nazwę „Kościół”, a w jej wnętrzu można podziwiać imponującą liczbę ponad 100 stalagmitów i stalaktytów.
Drumul National 7C - Szosa Transfogaraska
Na koniec coś dla fanów mocnych wrażeń - ta serpentyna mierzy 151 kilometrów długości i ma ogromną liczbę zakrętów. Przecina z północy na południe Góry Fogaraskie – najwyższe pasmo górskie rumuńskich Karpat. Położona jest pomiędzy Moldoveanu, będącym najwyższym szczytem Karpat Południowych liczącym 2544 m.n.p.m., a Negoiu wznoszącym się na wysokość 2535 m n.p.m. Szosa Transfogaraska została zbudowana za czasów Nicolae Ceauşescu w latach 1970-74. Ze względu na liczne zakręty na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Przejażdżka tą trasą po prostu zapiera dech w piersiach – widoki są niezapomniane!
Retezat, będący częścią Karpat Południowych, to jeden z najwyższych masywów górskich na terenie Rumunii. Znajduje się tu pierwszy park narodowy w kraju. Obszar jest wyjątkowo malowniczy ze względu na liczne jeziora polodowcowe. Najwyższy szczyt to Vârful Peleaga (2509 m n.p.m.).
Poenariz
Pierwsze skojarzenie z Rumunią? Zapewne większość z nas pomyśli o Transylwanii – krainie legendarnego Drakuli, która do dziś pozostaje tajemnicza i dzika. Turystów przyciąga tu głównie Sighisoara (na zdjęciu), czyli średniowieczne miasteczko, w którym urodził się Wład Palownik, znany bardziej jako Drakula czy miejscowość Poenariz ruinami zamku należącego niegdyś do przerażającego hrabiego. Fortyfikacje obronne, wieże strażnicze, zwodzone mosty, wzmacniane mury kościołów i imponujące zamki to jednak tylko część atrakcji tego zaskakująco różnorodnego kraju. Zapraszamy dziś do poznania jego mniej mrocznej, ale równie pięknej i fascynującej strony!
Riwiera Mamaia
Riwiera rumuńskiego wybrzeża Morza Czarnego nie jest tak popularna jak choćby bułgarska, ale dobrze zagospodarowana, a nawet miejscami luksusowa. Najbardziej znane są kurorty wokół Konstancy: Eforie Nord, w którym można sobie zafundować terapię z leczniczego czarnego błota, Olimp popularny za czasów komunistycznych i Neptun – najdroższy i najbardziej ekskluzywny. Na osobną uwagę zasługuje Mamaia, najstarszy i wciąż uważany za najlepszy kurort rumuński. Hotele i promenady ciągną się na wąskim pasie lądu między morzem a jeziorem Siutghiol.
Zamek Peleş
Ta idylliczna, neorenesansowa budowla znajduje się 135 kilometrów od Bukaresztu. Rumuński zamek Peleş został zbudowany pod koniec XIX wieku dla króla Karola I. Pierwotnym projektem zajmował się wiedeński architekt Carl Wilhelm Christian Ritter von Doderer, budowla była jednak wielokrotnie przebudowywana. Do śmierci Karola I w 1914 roku zamek służył mu za letnią rezydencję. Obecnie znajduje się tu muzeum.
Bicaz
Okolice kanionu Bicaz, czyli Cheile Bicazului, należą do najpiękniejszych miejsc w Rumunii. Kanion został wyrzeźbiony przez wody rzeki Bicaz (na zdjęciu), a biegnąca nim droga łączy Mołdawię (krainę) z Transylwanią. Kanion ma jedynie 6 kilometrów długości, a wysokość jego stromych ścian sięga 300 metrów.
Miejsca które chciałbym zobaczyć Grin
No i trochę danych :
Trasa wg google 4500
w praktyce liczę ok 6000 km (lepiej się pozytywnie rozczarować)
spalanie średnie 3/100
litrów 126,36
cena za litr 5,5
cena za całość 694,98
tak naprawdę…. 1500
Jak widać cena nie jest zbyt wielka. Jeśli chodzi o nocleg raczej nie przewiduję Hiltona wolę namiot, darmowe krzaki. Gotowanie na kuchence gazowej, całość wyprawy łącznie z częściami obliczam na ok 3 tys zł. Da się mniej da się więcej ale tyle mniej więcej powinno wystarczyć by godnie pozwiedzać, czasem wziąć prysznic no i zasmakować Rumuńskich specjałów !
Co do Wyposażenia montuję gniazdo zapalniczki + GPS
Kufer tylni, torby rowerowe Hi Mountine (kosztowały koło stówki) a tank bag prawdopodobnie uszyję sam (czas wykorzystać maszynę)
Na razie nie przewiduję dodatkowego "plecaka" w postaci pasażera ale kto wie !
Jakieś sugestie ? Chętni ?
Ahoj !
PuebloEscobar
Żeglarz mórz i oceanów !
Boże daj mi emocje, bo lubię jak jest intensywnie
- PuebloEscobar
- Świeżak
- Posty: 2
- Dołączył(a): 5/3/2014, 09:52
Jakie promocje rząd nam przyniesie na wakacje tego nie wie nikt
lepiej się pozytywnie rozczarować
Boże daj mi emocje, bo lubię jak jest intensywnie
- PuebloEscobar
- Świeżak
- Posty: 2
- Dołączył(a): 5/3/2014, 09:52
Re: Rumunia 2014 październik na 125cc
Ceny takie same jak w Polsce, nawet ten ichni lej liczy się mniej więcej po 1 zł.
Byłem, polecam, ale wychodzi tego ze 40km drogi, a nie 6. Wszystko pomiędzy spowalniającymi wszystkich Niemcami w mercach i wpyrzedzającymi wszystko turasami w tirach
Akurat planując wyjazd to dobrze dodać ze 30%
I uważajcie na cyganów
PuebloEscobar napisał(a):C
Bicaz
Okolice kanionu Bicaz, czyli Cheile Bicazului, należą do najpiękniejszych miejsc w Rumunii. Kanion został wyrzeźbiony przez wody rzeki Bicaz (na zdjęciu), a biegnąca nim droga łączy Mołdawię (krainę) z Transylwanią. Kanion ma jedynie 6 kilometrów długości, a wysokość jego stromych ścian sięga 300 metrów.
Byłem, polecam, ale wychodzi tego ze 40km drogi, a nie 6. Wszystko pomiędzy spowalniającymi wszystkich Niemcami w mercach i wpyrzedzającymi wszystko turasami w tirach
PuebloEscobar napisał(a):Jakie promocje rząd nam przyniesie na wakacje tego nie wie niktlepiej się pozytywnie rozczarować
Akurat planując wyjazd to dobrze dodać ze 30%
I uważajcie na cyganów
-

Invi - VIP Ścigacz.pl
- Posty: 6277
- Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12
Misiek_y napisał(a):leff napisał(a):a skad wziales cene paliwa na poziomie 5,5?
Twierdzisz, że za drogo czy tanio ?
U mnie aktualnie w mieście jest za 5,54 zł , ale 70 km dalej już za 5,17 zł.
IMO za malo, wszedzie za granicami Polski placilem za paliwo wiecej
Twoj podpis jest za dlugi
-

leff - ZlyCzlowiek
- Posty: 4443
- Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
- Lokalizacja: sercem WX
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Powrót do Turystyka motocyklowa
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości