Zobacz wątek - Proszę o pomoc w imieniu własnym, rodziny i zmarłego ojca.
NAS Analytics TAG

Proszę o pomoc w imieniu własnym, rodziny i zmarłego ojca.

Przepisy, prawo
_________

Proszę o pomoc w imieniu własnym, rodziny i zmarłego ojca.

Postprzez córka motocyklisty » 14/1/2014, 20:29

Witam wszystkich,

jestem tutaj za radą taty. Przyśnił się swojemu koledze, którego poprosił o przekazanie mojej rodzinie, abyśmy weszli na forum motocyklistów, twierdząc, że tutaj znajdziemy pomoc.

Proszę Was o pomoc...

Dwa lata temu w wypadku motocyklowym, w wyniku czołowego zderzenia z samochodem, który zjechał na przeciwległy pas, zginęły trzy osoby (ciotka, wujek i tata).
Po raz kolejny prokuratura umorzyła postępowanie, tłumacząc, że czyn podejrzanego nie wyczerpał znamion czynu zabronionego.
Sytuacja wygląda następująco...
Kierowca zjechał na przeciwny pas z powodu omdlenia. Przed wypadkiem omdlenia również się zdarzały. Nadmienię, iż z faktem tym sprawca udał się do lekarza, który owe omdlenia przypisał szybkiemu wzrostowi.
Dopiero po wypadku stwierdzono, iż sprawca choruje na tzw. omdlenia wazowagalne.
Prokuratura twierdzi, że sprawca nie mógł mieć świadomości, iż może stwarzać zagrożenie, ponieważ nie wiedział, że występujące omdlenia są omdleniami wazowagalnymi.

Fakt wcześniejszych omdleń zataił przed lekarzem wydającym zaświadczenie lekarskie upoważniające do prawa jazdy.

Dla nas nie ma znaczenia czy były to omdlenia spowodowane szybkim wzrostem czy też omdlenia wazowagalne! Istotne jest, iż sprawca miał je przed wypadkiem i powinien zdawać sobie sprawę, iż mogą wystąpić w każdej chwili.

Prokuratura jednak twierdzi, iż nie mógł być tego świadomy!

Nie mamy potrzeby wsadzania kogoś do więzienia, jednak jest ktoś kto odpowiada za śmierć trzech osób. Chcemy, aby prawo uznało tę osobę za winną!

Poza tym ubiegamy się o odszkodowanie. Po śmierci taty nasza sytuacja materialna znacznie się pogorszyła. Do dnia dzisiejszego mama i brat są pod opieką psychiatry.
Czy decyzja prokuratury o Umorzeniu postępowania może mieć wpływ na to czy otrzymamy odszkodowanie? Czy jest sens, aby o nie walczyć?


Prosimy Was o poradę!
Co robić, gdzie szukać pomocy?
Czy rzeczywiście nagłośnienie sprawy w mediach jest ostatecznością?

Z góry dziękuję za okazaną pomoc!
córka motocyklisty
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14/1/2014, 19:40


Postprzez Boshi » 14/1/2014, 21:52

Proszę udać się do specjalisty- adwokata, takie sprawy z reguł są sprawami trudnymi i bez profesjonalnego pełnomocnika nic nie wskóracie.
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr