Zobacz wątek - sv 650s i hornet 600

sv 650s i hornet 600

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

sv 650s i hornet 600

Postprzez clarus » 21/12/2013, 11:20

Siema wszystkim, co o tym myślicie? Warto się zainteresować czy raczej nie?

http://krac.otomoto.pl/suzuki-sv-650-65 ... 38697.html
ile może kosztować naprawa?

http://krac.otomoto.pl/honda-hornet-cb- ... 71606.html
tutaj nie wiem co uszkodzone i ten przebieg mnie zastanawia bo wątpię żeby za 11 lat zrobić nim tylko 1200 km.
Avatar użytkownika
clarus
Świeżak
 
Posty: 93
Dołączył(a): 20/8/2013, 19:24
Lokalizacja: oklice krakowa


Postprzez fliper210 » 21/12/2013, 11:48

przebieg Horneta niemożliwy
Avatar użytkownika
fliper210
Świeżak
 
Posty: 139
Dołączył(a): 17/6/2012, 19:21
Lokalizacja: KRK

Postprzez SkoQ » 21/12/2013, 12:07

Dokładnie przebig horneta z czapy, przez 1200 kilometrów nie zużywa się połowy napędu... nawet przy ostrym żyłowaniu.

Czy SV nie powinna mieć loga SV 650 na owiewce po obu stronach ? :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2404
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Karol20 » 21/12/2013, 13:25

Za 6k to nawet nie szukaj. Za 6k to zacznij szukać gaźnika i to jak masz szczęście.

Powinna mieć naklejki na owiewce dwie po bokach i jedna na środku.
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez Glenroy » 21/12/2013, 13:38

Co do ogłoszenia Hornetki "minimalnie uszkodzona" z ust handlarza, dla mnie brzmi jak "nikt na niej nie zginął" ;), przebieg? Pomyśl, moto ma 12 lat, wychodzi, że miesięcznie robił by niecałe 100km...tyle to ja miesięcznie zrobię tylko wyprowadzając moto z garażu...nooo chyba, że jest opcja, w której hornet przez 10 lat leżał po konkretnym dzwonie rzucony gdzieś w krzaki :). "Motor pali i jeździ" w zasadzie, zakładam, że gdyby go zobaczyć i osłuchać na żywo, były by to jedyne pozytywne słowa na jego temat ;).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr