Zobacz wątek - <i>[Aktualności]</i> Yamaha R1, 220 km/h i centymetry od...
NAS Analytics TAG

[Aktualności] Yamaha R1, 220 km/h i centymetry od...

Komentarze użytkowników
_________

[Aktualności] Yamaha R1, 220 km/h i centymetry od...

Postprzez Ścigacz » 29/11/2013, 10:23

Dyskusja na temat: Yamaha R1, 220 km/h i centymetry od wypadku
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Yamaha R1, 220 km/h i centymetry od wypadku
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 10:23

Za szybko, Panie Kierowniku, za szybko! - jak mawiał Bogusław Linda w "Sezonie na leszcza". Piękny slide przy omijaniu auta, myślę że to on niechcący uratował mu skórę pomagając złożyć się w zakręt a'la Valentino Rossi. Acha, pobożne złożenie rąk nie wystarczy jak za ułaskawienie od plastikowego worka!!<br><hr>piotr
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 12:46

pewnie sie troche spocił adrenalina na max nogi z waty ,a co do tego ze by został starty na pył to 1mozliwosc tak zakłada gdyby sie zatrzymał na aucie razem zmotocyklem 2 ze mogłby przeleciec nad autem i poczaskany przezyc GOSC EWIDETNIE NEOBSERWOWAL DROGI patrzac na filmik widac ze gdy auto zaczeło skrecac mogł wczesniej zareagowac hamulcami i by niebyło tak blsko jak było uwalenia sie na aucie .<br><hr>nnnn
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 12:50

Komentatorzy napisał(a):pewnie sie troche spocił adrenalina na max nogi z waty ,a co do tego ze by został starty na pył to 1mozliwosc tak zakłada gdyby sie zatrzymał na aucie razem zmotocyklem 2 ze mogłby przeleciec nad autem i poczaskany przezyc GOSC EWIDETNIE NEOBSERWOWAL DROGI patrzac na filmik widac ze gdy auto zaczeło skrecac mogł wczesniej zareagowac hamulcami i by niebyło tak blsko jak było uwalenia sie na aucie .<br><hr>nnnn<br>
ewidetnie motocyklista sam by sobie był winny swoeu ewentualnej smierci bo kierwoca auta biorac skret ma prawo zakładac ze pojazdy znaprzeciwka jada tyle ile tam na tym odcinku jest i wszytko na temat zapierdalajac takimi mocnymi motocyklami niepatrzy sie 2 metry przed czache tylko 400 m w przód wychwytujac wsyztko wzrokiem co sie czai na podporzadkowanych itp .<br><hr>oooo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 13:48

sprzęgło wcisnął... ale pewnie jak by nie wysprzęglał to niewiele by to pomogło podczas hamowania... Chłopina miał szczęście..<br><hr>anusek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 18:37

Szybkość szybkością ale kierowca puchy miał obowiązek nie zakładać, lecz upewnić się że zdąży wykonać manewr bezpiecznie.Widząc jadący z naprzeciwka motocykl powinien umieć ocenić czy zdąży wykonać lewoskręt czy nie, w przeciwnym wypadku powinien wstrzymać się z wykonaniem manewru do czasu aż motocyklista przejedzie.<br><hr>marian65
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/11/2013, 22:23

Komentatorzy napisał(a):pewnie sie troche spocił adrenalina na max nogi z waty ,a co do tego ze by został starty na pył to 1mozliwosc tak zakłada gdyby sie zatrzymał na aucie razem zmotocyklem 2 ze mogłby przeleciec nad autem i poczaskany przezyc GOSC EWIDETNIE NEOBSERWOWAL DROGI patrzac na filmik widac ze gdy auto zaczeło skrecac mogł wczesniej zareagowac hamulcami i by niebyło tak blsko jak było uwalenia sie na aucie .<br><hr>nnnn<br>
Komentatorzy napisał(a):ewidetnie motocyklista sam by sobie był winny swoeu ewentualnej smierci bo kierwoca auta biorac skret ma prawo zakładac ze pojazdy znaprzeciwka jada tyle ile tam na tym odcinku jest i wszytko na temat zapierdalajac takimi mocnymi motocyklami niepatrzy sie 2 metry przed czache tylko 400 m w przód wychwytujac wsyztko wzrokiem co sie czai na podporzadkowanych itp .<br><hr>oooo<br>
Art. 4. Kodeksu Drogowego:
"Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania."<br><hr>Art4
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/11/2013, 10:40

Komentatorzy napisał(a):pewnie sie troche spocił adrenalina na max nogi z waty ,a co do tego ze by został starty na pył to 1mozliwosc tak zakłada gdyby sie zatrzymał na aucie razem zmotocyklem 2 ze mogłby przeleciec nad autem i poczaskany przezyc GOSC EWIDETNIE NEOBSERWOWAL DROGI patrzac na filmik widac ze gdy auto zaczeło skrecac mogł wczesniej zareagowac hamulcami i by niebyło tak blsko jak było uwalenia sie na aucie .<br><hr>nnnn<br>
Komentatorzy napisał(a):ewidetnie motocyklista sam by sobie był winny swoeu ewentualnej smierci bo kierwoca auta biorac skret ma prawo zakładac ze pojazdy znaprzeciwka jada tyle ile tam na tym odcinku jest i wszytko na temat zapierdalajac takimi mocnymi motocyklami niepatrzy sie 2 metry przed czache tylko 400 m w przód wychwytujac wsyztko wzrokiem co sie czai na podporzadkowanych itp .<br><hr>oooo<br>
Komentatorzy napisał(a):Art. 4. Kodeksu Drogowego:
"Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania."<br><hr>Art4<br>
własnie czyli zawszze mozna w kazdej sytuacji zakładac ze ktos jadacy z naprzeciwka powinien był sie stosowac do predkosci tam obowiazujacej np 90 z drugiej trzeba zakładac ze jedzie 3 razy szybciej oczywiscie jesli tak bedze to zpunktu widzena prawa winny bedzie ten co jechał 3 razy szybciej z punktu widzenia instynktu przetrwania my wyjdziemy na takich samych debiili jak ten co lecial 3 razy szybciej jesli dojdzie do wypadku w ktorym ucierpi "sprawca" i poszkodowany .<br><hr>ssss
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 1/12/2013, 13:22

Komentatorzy napisał(a):Szybkość szybkością ale kierowca puchy miał obowiązek nie zakładać, lecz upewnić się że zdąży wykonać manewr bezpiecznie.Widząc jadący z naprzeciwka motocykl powinien umieć ocenić czy zdąży wykonać lewoskręt czy nie, w przeciwnym wypadku powinien wstrzymać się z wykonaniem manewru do czasu aż motocyklista przejedzie.<br><hr>marian65<br>
Nie **** synek, wlasnie tacy jak ty giną w wypadkach na moto. Kerowca nie widzial motocykla bo motockl był zbyt daleko w momencie gdy kierowca podejmowal decyzje o skrecie. A to dlatego ze motocyklista _zapierdalał_. <br><hr>motórzysta
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 1/12/2013, 22:16

tylko wiecie że samochód miał ustąp pierwszeństwa tam? przyjżyjcie sie dokładnie jaki tam jest znak<br><hr>kamil
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 1/12/2013, 22:32

Komentatorzy napisał(a):tylko wiecie że samochód miał ustąp pierwszeństwa tam? przyjżyjcie sie dokładnie jaki tam jest znak<br><hr>kamil<br>
Gimnazjalista? Oczywiście że samochód powinien ustapić pierwszeństwa, bo skręca w lewo. Dlaczego nie ustąpił? Bo nie zauwazył zap**rdalającego motocykla! Za parę(nascie) lat zrozumiesz, póki co daruj sobie nawet skuter.<br><hr>motórzysta
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 2/12/2013, 08:50

Komentatorzy napisał(a):Szybkość szybkością ale kierowca puchy miał obowiązek nie zakładać, lecz upewnić się że zdąży wykonać manewr bezpiecznie.Widząc jadący z naprzeciwka motocykl powinien umieć ocenić czy zdąży wykonać lewoskręt czy nie, w przeciwnym wypadku powinien wstrzymać się z wykonaniem manewru do czasu aż motocyklista przejedzie.<br><hr>marian65<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie **** synek, wlasnie tacy jak ty giną w wypadkach na moto. Kerowca nie widzial motocykla bo motockl był zbyt daleko w momencie gdy kierowca podejmowal decyzje o skrecie. A to dlatego ze motocyklista _zapierdalał_. <br><hr>motórzysta<br>
Wystarczy sobie policzyć 220 km/h to ponad 60 m/s. Kierowca przygotowując się do skrętu musiaiby zauważyć światło reklektora motocykla o jakieś 500 metrów dalej. Taka prędkość może być OK, ale na dwupasmówce.<br><hr>etwesh
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/12/2013, 15:01

Na filmie można zauważyć, że kierowca puch rozpoczął manewr gdy motocykl był 2 sekundy od skrzyżowania. 220 km/h to ok 60 m/s. Prosta matematyka 2 x 60 = 120. Jeżeli ktoś sądzi że ze 120 m nie widać motocykla to niema racji,,,,<br><hr>mat69
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 4/1/2014, 17:56

Komentatorzy napisał(a):Na filmie można zauważyć, że kierowca puch rozpoczął manewr gdy motocykl był 2 sekundy od skrzyżowania. 220 km/h to ok 60 m/s. Prosta matematyka 2 x 60 = 120. Jeżeli ktoś sądzi że ze 120 m nie widać motocykla to niema racji,,,,<br><hr>mat69<br>
dokładnie to jest jedna rzecz, nie wierzę w te brednie ze" nie zauważylem". miałem jeden taki wypadek i wynika on z czystej durnoty ciemnoty, bezmyślności bo przejade sobie a on niech hamuje i generalnie oni maja to w d*** bo jak przywalę takim motocyklem to jej to jedno ona wyjdzie bez najmniejszego uszczerbku a to że ja ledwo przeżyłem no to trudno. drugi z brawury i, nie opanowała auta na łuku. a przypadków "było blisko" to też w cholerę miałem. i co zrobić, najebać? ale zamknął się w aucie. demolować auto? ale mój motocykl nowy stoi przed jego autem... sam w takich przypadkach bym ruszył prawdopodobnie.
I jakoś jeżdżę też autem tzn teraz tylko nim (rama moto poszla w 4 części) i jakoś cholera widzę auta widzę motocykle i rozumiem to że nimi mozna się poruszać, rozpędzać szybciej z tego względu zakładam że jedzie szybciej niz inni wiec niech jedzie. A jak jesteście ślepymi burakami to do okulisty z uprzednim odebraniem prawa do jazdy!<br><hr>dawid
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 10/5/2014, 21:30

to i ja się wtrącę, miałem podobne zdarzenie tyle tylko że dupeczka wyjeżdżała z pod porządkowanej na główną robiąc lewo skręt miałem ją po prawej ręce, a ja akurat leciałem główną drogą, moje szczęście było takie że widziałem ją i cały czas się patrzyłem na jej twarz już za wczasu ...... bo myślałem za głąba trzymając klamkę do końca i ....
dupeczka anie razu na włączeniu się do ruchu nie popatrzała w lewo czy co leci ino na brutala łogień
akurat byłem zhamowany do zera przed jej idiotycznym manewrem i jak przejeżdżała obok dałem po klaksonie i chyba narobiła w majty durna BABA ...................
i kto jeszcze che mówić że prędkość zabija ???
nawet jak bym jechał 5km/h to i tak idiotka by mnie skroiła bo nie raczyła popatrzeć w lewo włączając się do ruchu
....................<br><hr>Simon
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35



Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr