Zobacz wątek - Rozrząd - luźny łańcuszek spadł z zębatki? SUZUKI GSX750F

Reklama

NAS Analytics TAG

Rozrząd - luźny łańcuszek spadł z zębatki? SUZUKI GSX750F

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Rozrząd - luźny łańcuszek spadł z zębatki? SUZUKI GSX750F

Postprzez jurpaw » 28/11/2013, 23:57

Witam.
Na wakacjach kupiłem Suzuki GSX750F z 1992r. Trochę nim pojeździłem, aż w końcu kiedyś jak stałem w miejscu, wolne obroty, coś delikatnie puknęło w silniku i zgasł. Od razu wiedziałem, ze to coś z rozrządem. Ściągnąłem pokrywę zaworów, łańcuszek wygląda na cały. Wał się kręci, ale rozrząd stoi w miejscu. Jest taka możliwość, że napinacz był już tak zjechany (nie sprawdzałem jego stanu) i łańcuszek tak luźny, że spadł z zębatki na wale? Z tego co widziałem na zdjęciach, tej zębatki na wale nie ma możliwości wymienić, czy ona się zużywa?
Co będzie mi potrzebne? Nowy łańcuszek rozrządu, nowy napinacz, nowe zawory (bo na pewno część się pogięła), uszczelka pod głowicę, uszczelniacze zaworów. Co jeszcze mogło tam paść? Części kupować nowe? Są w ogóle jeszcze dostępne?
Druga sprawa to jak się ten łańcuszek wymienia? trzeba wyciągać silnik z ramy i później go rozpołowić, czy da się to zrobić w motocyklu, wyciągając tylko głowicę? Jak później ustawić rozrząd? Są tam jakieś znaki? Nie mam dostępu do instrukcji serwisowej, więc pytam.

Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
jurpaw
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28/11/2013, 23:55


Postprzez tomek2102 » 29/11/2013, 11:44

Jesli pogieło zawory w głowicy to naprawa będzie nie opłacalna i lepiej kupić drugi silnik. U mnie w hondzie cbr 600 robocizna po pęknięciu łańcuszka wyniosła ponad 700zł, wszystko robiłem sam i części kupowałem używane i to po okazyjnej cenie od kumpla. W wymianę zaworów w głowicy nawet się nie bawiłem tylko kupiłem drugą używaną.
tomek2102
Świeżak
 
Posty: 152
Dołączył(a): 3/3/2013, 14:20
Lokalizacja: Chełm



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr