Zobacz wątek - Wielkie enduro dla małego faceta.
NAS Analytics TAG

Wielkie enduro dla małego faceta.

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Wielkie enduro dla małego faceta.

Postprzez Vertige » 19/11/2013, 18:35

Proszę o pomoc w wyborze modelu motocykla do turystyki nie tylko szosowej. Cóż, zachorowałem na enduro w starym dobrym stylu. Właściwie mam dwóch kandydatów i jednego faworyta: Africa Twin (faworyt) i Super tenere 750. Problem w tym, że jestem dość niski (165 cm) na te akurat motocykle. Przejechałem się Africą i ... cóż. Bardzo niekomfortowo stąpam po ziemi mając między nogami tę zacną maszynę. Może z czasem dyskomfort by nieco zmalał, bo ja raczej nie urosnę ale poważnie mówiąc: jestem za niski na Hondę. Pewnie podobnie byłoby z Super Tenere. Może przesadzam, może byłem zbyt ostrożny - na Suzuki GSR daję sobie świetnie radę, choć na początku także wydawał mi się odrobinę za wysoki. Masa motocykla nie przeszkadza mi zupełnie, jednak kiedy stopy niemal wiszą w powietrzu jest to dość kłopotliwe.
I tutaj prosiłbym o pomoc. Za czym jeszcze mógłbym się rozejrzeć? Ma to być mój drugi motocykl obok GSR-ki. Pojemność w okolicy 600 - 900. Kocham motocykle japońskie. No i akurat z tą klasą sprzętów nie mam prawie żadnego doświadczenia. Uprzejmie proszę o porady!

A może istnieją możliwości dostosowania boskiej Hondy do mojego nikczemnego wzrostu? Wymiana siedziska, regulacja zawieszenia?
Avatar użytkownika
Vertige
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 5/8/2013, 11:01
Lokalizacja: Bydgoszcz


Postprzez r_shop_d » 19/11/2013, 19:06

Sprawdź pw ;)
Avatar użytkownika
r_shop_d
Świeżak
 
Posty: 278
Dołączył(a): 6/11/2012, 10:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez GhastRider90 » 20/11/2013, 10:01

suzuki DR 800 BIG, DR 600 - celował bym w BIG-a kumpel zrobil nim jedwabny szlak i bez wiekszych usterek sie obyło :)
Suzuki Bandit 600S 2001r still rolling...
Avatar użytkownika
GhastRider90
Świeżak
 
Posty: 271
Dołączył(a): 23/4/2012, 17:04
Lokalizacja: Czarnoziem:)

Postprzez Artur_ » 20/11/2013, 11:06

Africa daje się łatwo obniżyć, poszperaj na forum AT, kilku wcale nie wyższych od Ciebie tam znajdziesz, dają radę.
BIGa przestałem polecać, gdy kupił go kumpel i musiał zrobić remont góry, co niestety w tego typu motocyklach to wręcz sprawa eksploatacyjna co 50-70tys.km - brak tanich zamienników tłoczysk, remont pochłonął blisko 4tys.PLN :shock: Ręce opadały podczas szukania części.
Z niskich, a przynajmniej dających się zdrowo obniżyć, co przekłada się na popularność wśród kobiet:
- Suzuki XF650 Freewiend (niestety 19' z przodu, ale właściwie obniżać nie trzeba)
- Yamaha XTZ660 Tenere (choć rozwiązanie tylnej kiwaczki nie sprzyja obniżeniu, to jednak w porównaniu do mojej XT600Z już w standardzie jest sporo niżej)
- Yamaha XT600E 3TB (sporo niższa od poprzedników, kupiłem taką żonie, obniżyłem na siodle i przednim zawiasie, kierowniczka zadowolona, wzrost poniżej 170cm)
- Honda XL600V Transalp (niektórzy twierdzą, że wyżej niż na afryce, ale to wynika z szerszej i wygodniejszej kanapy)
- Kawasaki KLE 500 (z kanapy można sporo wybrać, tył opuścić na kościach, przód pompowany, więc często wystarczy wypuścić powietrze. Miałem, jedynie wybrałem w kanapie i później psioczyłem, że jest za nisko - dwie stopy na ziemi)
- BMW F650ST/GS (wersja ST jest już na tyle niska, że nic nie trzeba ruszać)
Coś by się jeszcze znalazło. Właściwie to większość motocykli można sporo obniżyć, ale często kosztem zbyt małego prześwitu - przykładowo transalp, czy KLE 500 i tak siedzą dość nisko, zawias gumowaty, więc po obniżeniu na zawiasie łatwo przysolić osłoną silnika/silnikiem o kamory, co w niektórych przypadkach kończy się dziurą w misce olejowej (znam z autopsji). Yamaha XT/XTZ z racji konstrukcji silnika (sucha micha) ma dość spory prześwit, więc jak powędruje te 2-3cm w dół, o i tak prześwit będzie większy niż w trampku. No i ważna sprawa - spodnie, w których jeździsz, nie mogą mieć nieszczęsnej wstawki antypoślizgowej w kroku, bo przez to cholerstwo nie da się szybko przerzucać tyłka z jednej strony na drugą, co w enduro jest nie bez znaczenia, szczególnie dla niższych kierowników.
Na moje, jeśli podoba Ci się AT i masz na tyle kasy, żeby w nią wejść (za w miarę zadbany egz. trzeba wyłożyć chorą kwotę), to kupuj i obniżaj. Wielu twierdzi, że AT, z racji węższej kanapy, jest łatwiejsza dla niskich niż transalp. Na pewno po przesiadce z typowo szosowego motocykla, na którym bez problemu sięgasz nogami do ziemi, na motocykl o którym tu piszemy, będzie się wydawało, że jest za wysoko. Trzeba się wjeździć, poznać kilka sztuczek na podpórki i będzie cacy.
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Marsjanin » 20/11/2013, 16:58

Mój znajomy ma podobny wzrost i właśnie jeździ Africą. Obniżył ją u jakiegoś mechanika i jak na razie śmiga z powodzeniem.
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez Vertige » 20/11/2013, 17:01

Wielkie dzięki Arturze za wyczerpujący opis!!!
BMW odrzucam - nie lubię niemieckich marek. Musiałbym obejrzeć i przejechać się na XT 600 z proponowanych przez Ciebie maszyn. Jego wygląd i parametry już sugerują, że nie jest to mega czołg do opanowania.

Nie ukrywam, że nadal faworytem jest Africa !!! Potem długo, długo nic i jeśli nie znalazłbym ładnego egzemplarza , to dopiero Tenere (musiałbym poznać jej wady, które podobno są nie bez znaczenia, jeśli potrzebny jest trwały koń roboczy na codzień. Ale to raczej psychologiczne nastawienie. Na trzecim miejscu KLE 500. Znam trochę rynek Kawasaki i wiem, że jeśli ktoś nie ulegnie polskim chorym stereotypom o tej marce, to może nabyć dobry motocykl w przyzwoitej cenie i dobrym roczniku.
Avatar użytkownika
Vertige
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 5/8/2013, 11:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Artur_ » 20/11/2013, 18:33

KLE 500 największy ból to zbiornik paliwa 15l - brak zamienników. Znajomy sam sobie zespawał i wstawił pod siedzenie ok 8l, ale to już rzeźba. Poza tym jeden z najmniej awaryjnych motocykli jakie znam i do tego zapier...la jak na tą klasę - porównywalny dynamiką do XRV 750, objeżdża wszystkie transalpy i XTki. Ja go sprzedałem, bo był trochę za ciężki, ze zbiornikiem nie chciało mi się grzebać, a do tego skromny prześwit, w połączeniu z konstrukcją miski olejowej powodował wieczne "ałć" przy każdym ryciu osłoną silnika co raz skończyło się przymusowym biwakiem wysoko w górach (otwórz link) No i mokra miska olejowa, w połączeniu z kształtem misy oraz umiejscowieniem smoka, przy każdej glebie daje nutę niepewności, czy pompa się nie zapowietrzy, czy panewki nie dostaną po du..e. Silnik kapitalny, ale wymyślony do szosowych motocykli - zresztą KLE to funbike, a nie żadne enduro. No... ale czasami lepiej nie słuchać, co prawię, bo jestem z tych, co widzą w swoich zabawkach więcej minusów niż plusów :roll: To co mi najbardziej w nim odpowiadało, to pozycja za kierownicą - dopiero na KTM LC8 poczułem się tak samo dobrze (wszystko na swoim miejscu).
XT600E - trochę wieje, ale z pomocą przychodzi BMW R1200GS, a raczej jego oryginalna szyba, która zapewnia idealną ochronę przed wiatrem, przykład: http://allegro.pl/yamaha-xt600-na-wypra ... 99408.html W standardzie mały zbiornik, ale co jakiś czas pojawia się na allegro używka acerbisa 20l (model '90-'95) lub 23l (od '95 wzwyż). Kilku "afrykańców" przesiadło się właśnie na XT600 ze względu na masę i rodzaj uprawianej turystyki (bardziej off niż on-road). Ale podkreślam, że to taki wół roboczy, traktor w przebraniu enduro. Mi to w pewnym sensie odpowiada, ale na załadowanym moto, przy wyprzedzaniu powyżej 100km/h muszę dobrze przeliczyć, czy wystarczy miejsca. Ale raczej staram się mijać szerokim łukiem szybkie asfalty (otwórz link), zwiedzając przy tym mniej znane okolice.
XTZ660 Tenere wprawdzie już swoje waży (ponad 200kg z gmolami i stelażami), ale daje już ochronę przed wiatrem. Niektórzy uważają ten sprzęt za najlepszy do turystyki po dziczy https://picasaweb.google.com/1156372427 ... redirect=1 (patrz zdjęcia do 2011r.). Ja odpuściłem go na rzecz ostatniego wypustu XT600Z Tenere (osobny elaborat "dlaczego ten, a nie inny?)

Z singli zapomniałem o jeszcze jednym tłuczniu do dalekich podróży - Kawasaki KLR 650. W Polsce bardzo niedoceniany, w obu Amerykach i Australii najbardziej popularny dualsport. Starsze modele zdaje się miały od razu spory baniak (zbytnio nie wnikałem). W sieci można znaleźć sporo foto/video relacji z tymi motocyklami - pierwszy z brzegu https://www.youtube.com/watch?v=85VErvTqgWc
Przesiadając się z wielocylindowca na signla trzeba być świadomym co się robi. Mi jeden wielki gar bardziej odpowiada niż twin, czy V-ka., ale dla wielu zbyt wibruje. Starsze single, z żeliwnymi tulejami, przy przebiegu 50-60tys.km potrafią już chłeptać sporo oleju i trzeba robić remont, a to zawsze 1200-1800zł (z głowicą). No chyba, że to BIG - nie wiem skąd taka nisza w ofercie producentów tłoków.

AfricaTwin - jeśli nie znasz, to polecam poświęcić 22min. na film z AT w roli głównej https://www.youtube.com/watch?v=qM72c1AlIQY Film dedykowany Iziemu. Sambor przesiadł się już na lżejszy motocykl (DR650SE). Jeśli chorujesz na AT, to idź w zaparte i szukaj, byle z dobrej ręki - poczytaj o nieszczęsnych wałkach zdawczych w AT i TA. Jeśli jednak Ci nie podejdzie, to właściwie od ręki ją sprzedasz bez żadnej straty, o ile nie z zyskiem.
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr