Zobacz wątek - Motocykl a znajomość mechaniki :)

Motocykl a znajomość mechaniki :)

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Czy według was każdy motocyklista musi znać się na mechanice ?

Tak
6
33%
Nie
12
67%
 
Liczba głosów : 18

Motocykl a znajomość mechaniki :)

Postprzez Rafixen » 27/10/2013, 19:32

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

Niektórzy ludzie uważają że jeśli ktoś nie zna się na mechanice motocyklowej to już nie może nazywać się motocyklistą...
Ci co mówią takie rzeczy nie interesują się tym wcale ale gadać gadają. Mniejsza o to :D
Jak to jest według was, czy jeśli ktoś nie potrafi rozpołowić silnika, rozebrać go poskładać znowu rozebrać i takie tam to już nie jest motocyklistą ? :)

Niech każdy wyrazi swoje zdanie na ten temat :)
Serce bije w tempie obrotów maszyny :)
Rafixen
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 7/6/2013, 20:38
Lokalizacja: Okolice Krasnegostawu


Postprzez Vergon » 27/10/2013, 20:30

Oczywiście, że nie zasługuje na miano prawdziwego motocyklisty!
Ktoś kto nie umie rozpołowić silnika w samochodzie też nie jest prawdziwym samochodziarzem.

Komentował Jan Wężyk
Lewa W Dziure

Obrazek
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ASR1927 » 27/10/2013, 21:03

Vergon, jesteś nietrzeźwy :lol:

A tak poważnie, to ankieta nie udana. Sprawa wygląda tak, nie na darmo teamy F1 czy MotoGP zatrudniają hordę mechaników. Sam Vale46 czy inny Alonso nie wystarczy. Z drugiej strony jednak, musi umieć nazwać problem typu "Mam za krótką trójkę, zróbcie coś z tym". Bo gdyby nie umiał nazwać problemu to mechanicy są w czarnej d... Chociaż sobie poradzą, zajmie im to dłużej i pewnie drożej. Tak samo jak jedziesz do serwisu ze swoim moto, to mówisz mniej więcej co jest grane. Podajesz jakiś niepokojący objaw i w ten sposób oszczędzasz dziengi na roboczogodzinach szpenia, który będzie rozpoławiał Twój silnior.
Ponadto, pracodawca zatrudniając pracownika na stanowisku kierowcy nierzadko wymaga od niego podstawowej znajomości mechaniki. Żeby umiał zmienić żarówkę i żeby wiedział co oznacza czerwona kontrolka z wykrzyknikiem.
A sama ankieta nie udana dlatego, że pojęcie mechaniki to pojęcie bardzo względne. Jeżeli ja w swoim moto umiem zmienić świece, olej, filtry, nasmarować i naciągnąć łańcuch, wymienić żarówki to nie jestem mechanikiem. Ale dla kogoś kto nie umie nic z tych rzeczy jestem bossem mechaników.
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Rafixen » 27/10/2013, 21:18

Okey więc muszę się zgodzić że nie udana :( Nie przemyślałem jej do końca :)
Osobiście sam świecę też wymienię, łańcuch naciągnę i nasmaruję, filtry czyściłem olej wymieniałem, żarówki też nie są strasznym problemem ale do silnika się nie pcham bo nigdy tego jeszcze nie robiłem i nie chciałbym nic schrzanić :( W zimie coś jakiś silnik leży stary chyba od Ogara 2 biegowy to spróbuję sobie rozebrać i coś popatrzeć :)
Serce bije w tempie obrotów maszyny :)
Rafixen
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 7/6/2013, 20:38
Lokalizacja: Okolice Krasnegostawu

Postprzez Boshi » 28/10/2013, 00:11

ASR nie możesz spać? że chce ci się takie elaboraty pisać na tematy oczywiste.
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21

Postprzez Sykopson » 28/10/2013, 11:53

Dałem "TAK" ale to nie do końca w ten sposób. Wg. mnie ankieta jest trochę zbyt ograniczona, zero-jedynkowa. Uważam jednak że każdy szanujący się motocyklista powinien znać absolutne podstawy mechaniki. Może nie tak żeby od razu wyremontować sobie silnik, ale takie proste podstawowe czynności jak wymiana oleju, świec, serwis zawieszenia, odpowietrzanie hamulców i inne pierdoły powinien być zdolny wykonać (oczywiście w miarę dostępu do narzędzi, lepiej głupio nie drutować, bo można sobie zepsuć motocykl). :)
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez mirekm71 » 28/10/2013, 18:41

Wspolczesne motocykle sie nie psuja. Kiedys trzeba bylo umiec wyczyscic nagar ze swiecy, gaznik, ustawic przerwe czy zaplon na drodze. Dzisiaj swieca to nawet nie wiadomo gdzie oni ja schowali, gaznik to jest tez gdzies pod bakiem, przerywacze zastapily halotrony i spray do opon jest na kazdej stacji albo kolki przynajmniej. Inne czasy inne potrzeby. Dzisiaj nie musisz walczyc z motocyklem tylko z psami, fotoradarami, korkami, zlosliwymi i tepymi kierowcami. Taka ewolucja ;-).

Choziaz ostatnio wobec braku chetnych na ustawienie zaworow w moim trampku zrobilem to sam. Ciekawe ile zaoszczedzilem ;-)
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez ASR1927 » 28/10/2013, 19:13

Boshi napisał(a):ASR nie możesz spać? że chce ci się takie elaboraty pisać na tematy oczywiste.


Zawsze do usług :) Który z was by mu to wyjaśnił? potem chłopak by chodził i psioczył na ścigacza że ujowe forum bo go olali i wyśmiali... Wiesz, nie wszyscy wchodzący na forum, wiedzą rzeczy które my uznajemy za oczywiste. Nazywamy ich nowicjusze :)

Mirek, nie żartuj że nowe motocykle się nie psują :shock: Nowe samochody sie psują i to jak, więc motocykle pewnie też. Tylko, że tak jak mówisz. Nic nie zrobisz sam, wszystko robi ASO. Że nie wspomnę o przebiegach nowych aut. Ma ktoś do wstawienia instrukcję z książki serwisowej W123 dot. bodajże mostu? A teraz? Phi...
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Rafixen » 28/10/2013, 19:50

Na nic bym nie psioczył tak po prostu pytanie zwykłe a na forum codziennie wchodzę, czytam coś i jest fajnie :)
Serce bije w tempie obrotów maszyny :)
Rafixen
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 7/6/2013, 20:38
Lokalizacja: Okolice Krasnegostawu

Postprzez Vergon » 28/10/2013, 20:47

ASR1927 napisał(a):Który z was by mu to wyjaśnił?


Żaden, Ciebie też bym o to nie podejrzewał ;)

Myślę, że w tym temacie padło już tyle ważnych słów, że możemy uznać problem za rozwikłany - cieszymy się, że mogliśmy pomóc :lol:
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez madcap » 28/10/2013, 21:36

sorry za off


mirekm71 napisał(a):Wspolczesne motocykle sie nie psuja. (...)



tja...
a wszystkie 20-latki to nadal dziewice...






edit:
wreszcie.
pierwszy jesienny sztorm
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez ASR1927 » 28/10/2013, 21:43

Vergon napisał(a):
ASR1927 napisał(a):Który z was by mu to wyjaśnił?


Żaden, Ciebie też bym o to nie podejrzewał ;)

Myślę, że w tym temacie padło już tyle ważnych słów, że możemy uznać problem za rozwikłany - cieszymy się, że mogliśmy pomóc :lol:


Otóż to, pora się napić za to, żeby tylko takie problemy człowiek w życiu miał :)
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez mirekm71 » 29/10/2013, 08:55

Wydaje mi sie, ze 4letni motocykl to jest w miare wspolczesny motocykl. Ja swoim jezdze od przebiegu 26tys km od dwoch lat i jeszcze nic nie naprawialem. Wymienialem uszczelniacze zawieszenia, lozysko glowki ramy ale traktuje to jako materialy eksploatacyjne jak klocki, olej filtry i opony.
Obecnie mam ponad
Obrazek
i nawet naped mam ten sam, z ktorym kupilem moto. Klocki przednie jeden raz, tylne ze trzy razy, olej trzy razy. Nie uwazam go za awaryjny motocykl moze dlatego, ze konstrukcja 20letnia? :-)
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez ASR1927 » 29/10/2013, 17:30

Czemu tak często wymieniasz klocki tył? Więcej używasz tyłu niż przodu?
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez mirekm71 » 29/10/2013, 20:03

Przod mam dwie tarcze a tylne raz kupilem EBC czarne i zrobilem na nich 2000km. Chyba z kredy byly zrobione :-).
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez madcap » 30/10/2013, 14:01

w sumie przy tym Twoim mastodoncie żarcie tylnych klocków jest całkiem spore z natury rzeczy.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez melvin » 30/10/2013, 14:28

jak EBC to tylko złote EBC HH, co do tematu to w 99% przypadków posiadanie moto zmusza do zapoznania się z zasadami mechaniki, może nie zaawansowanymi ale podstaw każdy się prędzej czy później nauczy. Chyba że kogoś stać na nowe moto i serwisowanie w ASO.
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Walenty » 30/10/2013, 16:25

mirekm71 napisał(a):Wspolczesne motocykle sie nie psuja. Kiedys trzeba bylo umiec wyczyscic nagar ze swiecy, gaznik, ustawic przerwe czy zaplon na drodze. Dzisiaj swieca to nawet nie wiadomo gdzie oni ja schowali, gaznik to jest tez gdzies pod bakiem, przerywacze zastapily halotrony i spray do opon jest na kazdej stacji albo kolki przynajmniej. Inne czasy inne potrzeby. Dzisiaj nie musisz walczyc z motocyklem tylko z psami, fotoradarami, korkami, zlosliwymi i tepymi kierowcami. Taka ewolucja ;-).

Choziaz ostatnio wobec braku chetnych na ustawienie zaworow w moim trampku zrobilem to sam. Ciekawe ile zaoszczedzilem ;-)


Patrz Mirku co masz w podpisie :D
Watch out, we got a badass over here!
Avatar użytkownika
Walenty
Moderator
 
Posty: 3597
Dołączył(a): 14/2/2012, 16:28
Lokalizacja: SKL

Postprzez malomi » 30/10/2013, 16:28

Ja uważam że znajomość mechaniki nie ma znaczenia czy ktoś może mianować się jako motocyklista czy też nie.
Ja jako laik w sprawach mechanicznych potrafię sobie zrobić takie pierdoły jak wymiana np. płynu chłodniczego raz że lubię czasami podłubać mam okazję dobrze posprzątać motocykl :D Kolejnym plusem jest to że nie trzeba latać z byle pierdołą do mechanika zawsze to grosz w kieszeni zostaje który można przeznaczyć na przykład na paliwko :D
Natomiast jeżeli chodzi o poważniejsze wywiany czy też naprawy wole zostawić to fachowcom...
Ostatnio edytowano 30/10/2013, 18:41 przez malomi, łącznie edytowano 1 raz
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez madcap » 30/10/2013, 17:59

@malomi
czas abyś wreszcie zajrzał do słowniczka ortograficznego i zapoznał się co nieco z zasadami polskiej ortografii.
po zapoznaniu się z nimi, zacznij je stosować.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości




na gr