Zobacz wątek - <i>[Aktualności]</i> Odmowa wypłaty odszkodowania - AXA w...
NAS Analytics TAG

[Aktualności] Odmowa wypłaty odszkodowania - AXA w...

Komentarze użytkowników
_________

[Aktualności] Odmowa wypłaty odszkodowania - AXA w...

Postprzez Ścigacz » 11/10/2013, 10:34

Dyskusja na temat: Odmowa wypłaty odszkodowania - AXA w akcji
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Odmowa wypłaty odszkodowania - AXA w akcji
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 10:34

Oni chyba na prawde uwazaja poszkodowanego za debila...<br><hr>Uzi
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 10:42

ok a jak sie to skonczylo ?? bo to nie jest smieszne <br><hr>bomba
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 10:48

Zwyczajny brak pojęcia o jeździe na motocyklu :)<br><hr>SkoQ
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 11:01

Przypuśćmy gdyby motocykl, samochód, ogólnie pojazd mechaniczny w celu uniknięcia kolizji spadł by ze skarpy, lub wyleciał w powietrze na jakieś przeszkodzie, to poruszałby się przez jakiś krótki czas drogą powietrzną, czyli niezgodnie z przeznaczeniem, w związku z czym z odszkodowania nici wg. AXA .. Interesujące??<br><hr>Jarek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 11:19

To jest bardzo niepokojące. To jest jawne robienie, po przez dokument, idioty z poszkodowanego. I jeszcze to rażące "motor"<br><hr>Majster
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 11:47

1 kwietnia dzisiaj ??<br><hr>fatcartman
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 12:08

Mam propozycje. Niech redakcja zaprosi przedstawiciela axa do siebie, najlepiej tego co splodzil ta opinie. A jak ten idiota juz sie pojawi, w towarzystwie uznanego speca od techniki jazdy motocyklem prosze tego axadebila przewalkowac na oklicznosc wiedzy w temacie, w jakim sie urzedowo wypowiedzial.<br><hr>S-Fighter
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 12:17

Komentatorzy napisał(a):Zwyczajny brak pojęcia o jeździe na motocyklu :)<br><hr>SkoQ<br>
o jeździe na MOTORZE :) hehe<br><hr>Czo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 13:02

Oj dobrze przecież wiecie że AXA sprzedaje mega tanio OC. Dlatego właśnie posługują się takimi głupotami. Napisz odwołanie to przyznają Ci odszkodowanie w wysokości góra 50% później kolejne o dadzą Ci 75% i jeszcze raz to dobijesz może do 100% o ile będą Cię mieli odpowiednio dość. Brak kiedyś pracował jako informatyk u jakiegoś ubezpieczyciela i mówił że standardem jest przyznanie max 70% kwoty która się należy (zwykle waha się to od 30-50%)<br><hr>qwerty
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 13:23

Komentatorzy napisał(a):Przypuśćmy gdyby motocykl, samochód, ogólnie pojazd mechaniczny w celu uniknięcia kolizji spadł by ze skarpy, lub wyleciał w powietrze na jakieś przeszkodzie, to poruszałby się przez jakiś krótki czas drogą powietrzną, czyli niezgodnie z przeznaczeniem, w związku z czym z odszkodowania nici wg. AXA .. Interesujące??<br><hr>Jarek<br>
Gdyby chociaż przez chwilę poruszał się w powietrzu to wg AXA powinna się tym zająć Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. W sumie w tym przypadku też powinna bo motocyklista przeleciał przez kierownicę i maskę samochodu<br><hr>B
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 13:25

W czym problem? Kierujący motocyklem potwierdził, że poruszał się na jednym kole. Mają prawo nie wypłacić moim zdaniem.
Albo potwierdził, albo AXA kłamie. Jeśli kłamią to sprawa do prokuratora.<br><hr>fastviper
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 13:27

Komentatorzy napisał(a):W czym problem? Kierujący motocyklem potwierdził, że poruszał się na jednym kole. Mają prawo nie wypłacić moim zdaniem.
Albo potwierdził, albo AXA kłamie. Jeśli kłamią to sprawa do prokuratora.<br><hr>fastviper<br>
nastepny inteligent do kolekcji :)<br><hr>jj
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez mors » 11/10/2013, 13:33

Kochani Koledzy - proponuję troszkę mniej entuzjazmu, a więcej chłodu pod kaski:

1. Poszkodowany sam potwierdził, że poruszał się "niestandardowo" :)

2. Nie jest NIGDZIE napisane, że stoppie wynikało z gwałtownej reakcji kierowcy motocykla na zaistniałe zdarzenie drogowe czyli wymuszenie pierwszeństwa przez kierującego samochodem

3. z opisu wynika, że nasz "mądry inaczej" kolega stuntował sobie po ogólnie dostępnej drodze publicznej i zeszło się dwa w jednym

4. Dobra szkoła motocyklizmu uczy hamowania awaryjnego, gdzie nie ma mowy o locie nad kierą - więc jak to było?

5. nie jestem aż tak biegły w prawie o ruchu drogowym czy wolno jeździć na jednym z dwóch kół, które mamy do dyspozycji i czy jest to wykroczenie - policja na pewno twierdzi, ze nie wolno :) co nie znaczy, że przepisy zabraniają, ALE na pewno zabrania tego zdrowy rozsądek. Fizyki nie oszukasz - jedno koło jeden hamulec

6. mnie jakoś nie dziwi, że ubezpieczyciel nie chce wypłacić odszkodowania, kiedy dajemy mu taką furtkę. I wbrew może ogólnemu pędowi - kto tak NAPRAWDĘ zapłaci to odszkodowanie? Nie - kierowca puszki, nie - AXA i nie - nasz kolega kaskader, ale my wszyscy się na nie złożymy. Oczywiście wszyscy, którzy płacą :) Ubezpieczalnia dba o ZYSK więc podniesie składkę dla Was wszystkich... "kto za to płaci? Pan - za to płaci, Pani za to płaci... Państwo za to płaci..." [Rejs - inż Mamoń]

6. Dorosły mężczyzna - sam płaci za swoje zabawy, gówniarz - z płaczem leci do rodziców

reasumując :)
jesteś dorosły? - płać swoje rachunki sam.
Ubezpieczyciel chce Cię wyciulać? Są firmy windykacyjne i sądy powszechne - jeszcze będziesz do przodu.
To w gestii sądu i ewentualnych ekspertów będzie ocena jaki jest stopień współwiny w konsekwencjach wypadku czy kolizji drogowej jeśli np. ktoś z drogi publicznej robi sobie arenę do kaskaderki.

i tak BDŁ (BTW) - wyjechał mi z podporządkowanej na lewoskręcie puszkarz parę metrów przed przednim kołem (oba były na asfalcie:) hamowałem awaryjnie (ale bez stoppie:) młody chłopak w puszce jak zajarzył co się dzieje dał w palnik, ale i tak by mi nie uciekł bo już prawie parkowałem mu w bagażniku kiedy wpadł w poślizg i otworzył mi jedyną drogę ucieczki pomiędzy sobą i znakiem drogowym stojącym na wysepce po srodku drogi, kiedy wydawało mi się, że uciekłem spod łopaty i mijałem go po jego lewej burcie on kontrując poślizg przyłożył mi w moją prawą stronę łamiąc parę plastików i komplet palców prawej stopy w promocji :) taki bonus. Cud że się nie położyłem, wyprzedziłem go zjechałem na pobocze a on za mną. Żal mi się go zrobiło, jego dziewczyna prawie sie popłakała więc wziąłem tylko oświadczenie i po pół godzinie wsiadłem na moto i pojechałem do domu po drodze w aptece nabywając Rivanol.

I co? I BŁĄD!
Trzeba było położyć się na poboczu, wykręcić 112 i poczekać na Straż Pożarną, Pogotowie Ratunkowe i Hau Hau.
Bo pan ubezpieczyciel (Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW) po zgłoszeniu i wnikliwej anal-Izie obu pojazdów (kierowca przyznał się do wszystkiego) napisał mi, że TAKI WYPADEK W OGÓLE NIE MÓGŁ MIEĆ MIEJSCA :) porównywali wysokość uszkodzeń na obu pojazdach z miarką.

Po paru pismach z firmy windykacyjnej - zapłacili, co prawda po drodze dostałem taki kwiatek: TAKI WYPADEK NIE MÓGŁ ZAISTNIEĆ,A WINA ZA NIEGO LEŻY PO STRONIE MOTOCYKLA! :) dobre - mnie rozbawiło

efekt?: wypłacili wszystko co do gronia + koszty windykacji + odsetki za zwłokę :)

ich zbójeckie prawo - nie chcieć płacić, a nasze wycisnąć co nasze - bo jak sie należy to jak psu zupa

ufff, ale się rozpisałem :) tusz mi się w klawiaturze kończy
Avatar użytkownika
mors
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13/5/2008, 07:53
Lokalizacja: Sopot

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 13:38

Motor... :) Ja bym jeszcze w notatkę policyjną zerknął, bo jeśli nie ma zapisu, że motocykl jechał na przednim kole w wyniku gwałtownego wciśnięcia hebli, a jedynie, że jechał na przednim kole - co dla nas wszystkich jest absurdem, to właściciel może jednak mieć mały problem... Ale poziom tego pisma jest uwłaczający - szczególnie w stosunku do poszkodowanego... Masakra.<br><hr>Wojtek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 14:26

<a href="http://i.qkme.me/eb6.jpg" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://i.qkme.me/eb6.jpg</a><br><hr>jock
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 14:28

Czyli teoretycznie wedlug axy w zadnym wypadku jesli stwierdzona by byla nadmierna predkosc pojazdu nie powinno zostac wyplacone odszkodowanie..bo pojazd poruszal sie nie zgodnie z przepisami ruchu drogowego..Czy jesli auto ktore dachowalo mozna by stwierdzic ze kierowca jechal dachem po asfalcie umyslnie..bezsens totalny..Pozostaje tylko naglasniac sprawe bo renome juz sami sobie wyrabiaja...Widocznie pracuja tam ludzie niekompetentni..a jesli ktos pracuje w burdelu wiadomo kim jest..<br><hr>www1988
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 14:58

Komentatorzy napisał(a):W czym problem? Kierujący motocyklem potwierdził, że poruszał się na jednym kole. Mają prawo nie wypłacić moim zdaniem.
Albo potwierdził, albo AXA kłamie. Jeśli kłamią to sprawa do prokuratora.<br><hr>fastviper<br>
Przeczytaj całość dokładnie :) ubezpieczyciel AXA sugeruje Ci przestać hamować do momentu aż tylne koło dotknie asfaltu. Nie wiem jak Ty ale u mnie hamowania awaryjne często kończyły się stopi, ale bez kolizji i wywrotki (raz miałem sytuację, że kaskiem dotknąłem samochodu :) po wymianie zdań rozjechaliśmy się z Panią w swoje strony, nikt nie ucierpiał) <br><hr>fastbike
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 16:22

No dobrze, ale przecież na jakiejś podstawie ktoś z axy napisał, że kierowca motocykla potwierdził "poruszanie się niestandardowo, czyli tylko na przednim kole". Jeżeli nie potwierdził, to kłamstwo łatwo udowodnić. Jeśli potwierdził, to co chciał osiągnąć? Zwrócić uwagę, że przy hamowaniu koło się (czasem) podnosi? Trzeba uważać, co się mówi i pisze. A tak w ogóle to powinien od razu znaleźć sobie jakąś kancelarię odszkodowawczą. Szczególnie jak ma jakiekolwiek obrażenia. I jakiegokolwiek świadka, który zaświadczy że normalnie jechał.<br><hr>Marek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/10/2013, 19:51

Komentatorzy napisał(a):W czym problem? Kierujący motocyklem potwierdził, że poruszał się na jednym kole. Mają prawo nie wypłacić moim zdaniem.
Albo potwierdził, albo AXA kłamie. Jeśli kłamią to sprawa do prokuratora.<br><hr>fastviper<br>
Wiesz dla mnie tutaj alfą i omegą jest notka policyjna która stwierdza sprawcę wypadku, skoro motocyklista wysunął wniosek do AXA to zapewne wg w/w notki jest poszkodowanym, a więc policjant wiedział (bo skąd by AXA wiedziała?) iż jechał normalnie a w wyniku ostrego hamowania awaryjnego tylne koło się uniosło, a mimo to policja uznała za sprawcę kierowcę auta. Poza tym gdyby faktycznie motocyklista jechał na przednim kole tak jak to AXA twierdzi biker dostałby przecież mandat za tak niebezpieczną jazdę (której na 99 % nie było). AXA po prostu miga się od wypłaty odszkodowania po przez wypaczenie dowodów. Świetna reklama dla AXA, ciekawe jak (nie)chętnie wypłacają kasę a AC temu kolesiowi od Toyoty (jak miał).<br><hr>rafik54321
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr