Zobacz wątek - Moto dla początkującej

Moto dla początkującej

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Moto dla początkującej

Postprzez Sweetbloody » 10/10/2013, 18:48

Siemaneczko :)
Z racji, że będę się wybierała na prawko (KAT.a2) zastanawiam się nad doborem motocykla na początek ... tak nieco o mnie:
*dziewczyna,165cm, około 48-50kg
*nie jeździłam nigdy wcześniej także doświadczenia brak
*najbliższe mojego gustu są sportówki (słyszałam, że supermoto może być dobre na początek ale wolałabym nie iść w te klimaty)

Standardowo brałam pod uwagę CBR lub Ninja ew. Honda NSR 125
Tu mam też pytanie, czy jako osoba bez doświadczenia lepiej rozglądać się za 125, czy 250? Waga moto nie aż taka istotna, bo chodzę na siłkę, ale ewentualnie sprawa wzrostu :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce


Postprzez Glenroy » 10/10/2013, 21:26

A ja bym proponował Suzuki GS500, jeżeli już ma być "plastik" to GS500F, łapie się tak na styk pod A2.
Nie wiem czy Kawasaki Ninja 250/300 łapie się pod A2, ale też fajny sprzęt.
125 bym sobie raczej odpuścił.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Sweetbloody » 10/10/2013, 21:46

Dzięki za odpowiedź i to w miarę szybką :)
Obydwa moto wydają się dość interesujące, nad GS500 wcześniej nieco "zawiesiłam oko", więc temat z tych moto mam mniej więcej naświetlony. Co do Ninja to coś mi w głowie świta, że chyba się to łapie, pozatym w "Świecie motocykli" chyba ją do a2 coś opisywali, więc po tym wnioskuję.
Co do wyboru 125/250 właśnie chodziło mi o opinię co i jak bo jak mówiłam, z praktyki jestem laik i na pewno nie poćwiczę bo nie mam ani na czym ani z kim :)
Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce

Postprzez sonia22 » 14/10/2013, 16:28

Ja osobiście polecam to na czym jeżdze czyli cebule (cb 500) całkiem spoko na początek :D byleby tylko nie szarżować od razu. Kumpel poradził żeby kupić 650 od razu bo po 2 tygodniach jazdy na 500 zacznie mi brakować mocy..... i miał racje !.Polecam troche większe pojemności też dlatego że to po prostu wygodniejsze i według mnie bezpieczniejsze mieć w zanadrzu więcej koników "na wszelki wypadek" :)
sonia22
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 9/10/2013, 11:35
Lokalizacja: Poznań

Postprzez SkoQ » 14/10/2013, 17:02

Sonia i to wszystko się ma zmieścić w kategorii A2 tak ? :) z tego co wiem to już Twoja cebulka się nie łapie nie mówiąc o groźniejszych maszynach.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez jasnoksieznik » 14/10/2013, 17:50

Dopisz jeszcze brakujace parametry, bo ktos Ci KTMa 390 zaproponuje...

"Wybierasz sie na prawko" oznacza, ze kiedy planujesz zdac egzamin? W marcu 2014?
Jesli tak, to wstrzymaj sie z planami i kupnem - na wiosne ceny sie minimalnie zmienia, a podczas kursu tez wsiadziesz na 2-3 rozne moto.
Plus, jak nie kupisz przedwczesnie, to nie bedziesz jezdzic bez prawka :)
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez Rafixen » 14/10/2013, 21:46

To też zależy na jaki okres czasu chcesz ten motocykl mieć :) Jeśli to jest tylko taka przejściówka do czegoś większego to lepiej kupić coś w miarę niedrogiego w eksploatacji i zacząć już po kupnie odkładać znowu nie martwiąc się że wszystkie pieniądze pójdą na naszą obecną maszynę :) Z tego co koledzy polecali to GS 500 byłby świetny sam się na niego już zdecydowałem i sobie kupię jak już zdam na A2 :D Podobała mi się też CBR 125 bo mało pali max 4l na 100 km tyle że to podobno się szybko znudzi i pewnie racja a jak już A2 będzie to nie ma co się raczej bawić tylko kupić coś mocniejszego trochę od 125 :D GS dopadniesz też tak koło 4 tys. Jest teraz dużo ich jak patrzyłem na portalach z ogłoszeniami i są w miarę w dobrym stanie :)
Serce bije w tempie obrotów maszyny :)
Rafixen
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 7/6/2013, 20:38
Lokalizacja: Okolice Krasnegostawu

Postprzez SkoQ » 15/10/2013, 09:09

No GS pali 5 litrów na 100, tyle że przyspieszenie i v-max różnią się... drastycznie i nieporównywalnie. Jeśli komuś musowo podobają się sporty a ma tylko kategorię A2, zapraszam do obejrzenia GS 500 w wersji F ;)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Sweetbloody » 17/10/2013, 21:27

Mam zamiar się wybrać, a raczej wybieram się na prawko i to właśnie tak w okolicach wiosny 2014. Chciałabym , żeby to było coś co mieści się w tej nieszczęsnej kategorii A2 i coś co będzie jakoś 'mnie zadowalało', jak wiadomo i tak szybko się znudzi mała moc. Padło pytanie, że zależy na jaki okres czasu ja bym taki motocykl chciała, więc od razu napiszę, że będę musiała tym jeździć jakieś 2 lata ponieważ na tyle jest kategoria A2, wchodziłoby w możliwość sprzedanie 1 sprzętu i na następny sezon wymiana na coś innego, jednak przy tak małych wyborach mocy w tej kategorii raczej zainwestuję w ubranie i składanie pieniędzy na coś mocniejszego. Co do SkoQ to właśnie podobają mi się sportowe :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Rafixen » 17/10/2013, 21:56

Jeśli cię stać to ja bym brał Kawasaki Ninja 250R na A2 z tego co czytałem to się łapie i ładnie wygląda a co najważniejsze to ścigacz :)
Serce bije w tempie obrotów maszyny :)
Rafixen
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 7/6/2013, 20:38
Lokalizacja: Okolice Krasnegostawu

Postprzez Sweetbloody » 17/10/2013, 21:59

O Kawie Ninja też słyszałam i to sporo, wraz nawet z pozytywną oceną tego motocykla przez magazyn "świat motocykli" gdzie właśnie tam przykuł moją uwagę, ale myślę realnie, że wraz z ubiorem i całą oprawą raczej mnie na niego nie będzie stać na pierwszy sezon, ewentualnie możliwość zakupu na sezon 2 :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Glenroy » 17/10/2013, 22:01

Najlepsza opcja GS500F, Ninja 250R też nie była by głupim sprzętem, ale jeżeli szukasz czegoś na przynajmniej te dwa sezony to osobiście celował bym w GS-a właśnie, nie trzeba go tak katować jak 250-ki, na pewno jest o niebo elastyczniejszy i bardziej przyjazny w codziennym użytkowaniu, w A2 łapie się tak akurat w górnym marginesie, pierwszy sezon ogarniesz technikę jazdy -odkręcenie manetki na prostej się nie liczy :P - drugi sezon będziesz zdobywać doświadczenie, później zrobisz kat. A i po szkole na GS-ce wsiądziesz na co tylko będzie Ci się podobać ;).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Sweetbloody » 17/10/2013, 22:05

Tak właśnie ten GS500F wydaje mi się być całkiem fajnym i realnym pomysłem , jednak jak ktoś ma jeszcze jakieś to chętnie przyjmę. Właśnie chciałam coś, czego nie będę musiała tak 'katować' :) Co do nauki jazdy w 1 a w 2 sezonie to wiem, że nie polega to tylko na jechaniu prosto. Jak to kiedyś mi do uszu wpadło "Na prostej to testuje się motocykl a motocyklistę na zakręcie" :) Także zdaję sobie sprawy, że doświadczenie przez te dwa lata jakoś mnie ogarnie może przed tą kategorią A :) Jedyne czego mi brakuje przed pójściem na prawko to przejechanie się z kimś jako pasażer, ale zobaczymy jak to będzie z tym w przyszłym sezonie :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Glenroy » 17/10/2013, 22:19

Z tym przejazdem jako plecaczek bym troszkę uważał, żebyś nie trafiła na kogoś, kto będzie próbował pokazać jakich to nie ma wielkich cojones ;).

Doświadczenie przez dwa lata na pewno zdobędziesz już na tyle duże, że pozwoli Ci wsiąść na coś dużo mocniejszego od GS-a. Co do egzaminu kat. A, i tak będziesz musiała się wszystkiego uczyć na nowo, poza techniką jazdy oczywiście, bo to co mówią w szkołach i czego wymagają na egzaminie, ma mało wspólnego z późniejszym użytkowaniem motocykla. Ja od instruktora usłyszałem jedno zdanie, otóż "Nauczyłeś się jak zdać egzamin, teraz idź, zdaj, zapomnij co się tutaj działo i zacznij się uczyć jeździć" - szczerze, święte słowa :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Sweetbloody » 17/10/2013, 22:27

Wiem , że można trafić na "popisówkę" w prawie plecaczka, ale nie wiem czy trafię choćby na tyle, ponieważ nie znam osobiście żadnego motocyklisty ;) Jeśli nawet to chyba bardzo bym się nie zraziła, prędkości jakoś mnie nie przerażają, jestem wręcz z osób które wołają "dociśnij gazu" najwyżej po prostu miałabym nie zbyt przyjemnie wspomnienia ze swojej pierwszej jazdy .

Właśnie słyszałam również o tym , że egzamin to jedno a nauka to drugie. Słowa bardzo mądre i powiedziane do rzeczy, bo tak właśnie jest, że uczyć po egzaminie to się dopiero trzeba. Zdaję sobie z tego sprawę jak najbardziej :) Staram się wcześniej mentalnie jak i fizycznie jak najlepiej przygotować po to, bym po egzaminie martwiła się tylko ilością przebytych kilometrów i zdobytego doświadczenia, będzie pozytywnie, wierzę w to! :D
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Artur_ » 18/10/2013, 06:00

Sweetbloody, pokręć się na jakiś zlotach przy motocyklach, które wpadną Ci w oko i się dobrze do nich przymierz zanim kupisz. Mam znajomą, która jako drugie moto, po 250-tce, kupiła właśnie GS500N i po kilku miesiącach się pozbyła, bo zupełnie nie mogła się na nim odnaleźć, przez co zaliczyła kilka parkingówek i małego ślizga. Później przymierzyła się do CB500 i jak dla niej wszystko zupełnie inaczej - kupiła, przejeździła dwa sezony i z bólem sprzedała. Teraz przesiadła się na horneta 600.
Przemyśl również do czego ma być ten motocykl, czy tylko na miasto i małe wypady po asfalcie, czy jednak ciągnie Cię do zwiedzania mniej dostępnych miejsc - wtedy trzeba się zainteresować w miarę lekkim enduro, np NX250, DR350SE, ew. XT600E, czy F650ST (występują zdławione, moja żona ma wg papierów zdławionego XT600). Na zachętę filmik, gdzie znajoma jedzie właśnie na małym NX250 Dominator http://www.youtube.com/watch?v=vthS69rcGVU
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Sweetbloody » 19/10/2013, 15:10

Dzięki za radę. Na pewno tak zrobię, że wpadnę na jakieś zloty zanim sama zabiorę się do kupna czegoś swojego :)
Nie odkładaj marzeń na później, odkładaj NA marzenia
Avatar użytkownika
Sweetbloody
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9/10/2013, 20:56
Lokalizacja: Kielce



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr