Zobacz wątek - Kawa Z 750 na początek przygody?

Kawa Z 750 na początek przygody?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Kawa Z 750 na początek przygody?

Postprzez kmarcin81 » 26/8/2013, 20:12

Cześć wszystkim!

Czy Z nadaje się na początek przygody z takim sprzętem? Na motorach trochę jeździłem (teren i 125cm3) ale wiem, że to nie to samo. Mam 184cm i 70kg. Moto baaardzo mi się spodobało ale czy 105 KM to nie za dużo?
kmarcin81
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19/4/2013, 21:47


Postprzez Boshi » 26/8/2013, 20:46

A do wzoru dostosować się możesz?..
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21

Postprzez SkoQ » 26/8/2013, 20:49

Za dużo.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Glenroy » 26/8/2013, 20:53

Po pierwsze
viewtopic.php?t=49590
zastosuj się do schematu w innym wypadku ciężko będzie cokolwiek powiedzieć.

Z750 ma 110KM, oblatywałem sobie takie, ogólnie działa podobnie jak fazer, do 6-7 tys obrotów jest spokojny, w miarę spokojny, żeby po przekroczeniu tej granicy obudzić w sobie bestię :). Ale moto przewidywalne z na prawdę ogromnym zapasem momentu, bardzo elastyczne. Jak najbardziej do oganięcia, z tym że nie chodzi tutaj akurat o ogarnięcie a o zdrowy rozsądek, bo jak na początku pierwsze dni będziesz jeździł zachowawczo, tak jak już będzie Ci się wydawało, że się wjeździłeś, będziesz próbował go testować, nie mów że nie, bo będziesz na pewno, od tego nie ma wyjątków, a wtedy niestety kawa może Cię dużo za dużo przerosnąć wymaganiami, które będzie Tobie stawiać.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez alxbox » 26/8/2013, 20:58

hej. ja zaczynałem od zeta 750. świetne moto. do pewnego zakresu obr. spokojne i nie sprawiające trudności. powyżej - bestia. generalnie nie poleca się tu mocnych motocykli na początek, ale jako rzekłem - ja zacząłem i nie żałuję. gdybym jeszcze raz miał zaczynać, to wyboru bym nie zmienił.
wszystko kwestia podejścia i używania mózgownicy
Avatar użytkownika
alxbox
Świeżak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 13/12/2011, 07:49
Lokalizacja: Oberschlesien

Postprzez Tomcat86 » 30/8/2013, 13:14

jeżeli będziesz jeździł z głową, to możesz próbować :D zawsze wychodziłem z założenia że motocykle nie zabijają tylko brawura i głupota ludzka.

osobiście jestem trochę większym facetem niż ty (jak kupowałem pierwsze prawdziwe moto miałem coś gdzieś koło 194/195 cm + 100 kg wagi) ale była to CBR 900 SC33 Fireblade. 135-140 kucy na start, jako w sumie pierwszy moto.

Wcześniej jeździłem tylko starą Cezetką 175, której nie można nazwać motocyklem.

Przez pierwszy sezon oswajałem FireBlada, trochę bałem się odkręcać manete, (przez pierwszy miesiąc byłem chyba najostrożniej jeżdżącym firebladem w polsce:D ale z czasem... dało rade. Czysty fun.

PS. wszystko z głową.
Tomcat86
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 28/8/2013, 15:22
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Karol20 » 30/8/2013, 14:24

Tomcat86 napisał(a): zawsze wychodziłem z założenia że motocykle nie zabijają tylko brawura i głupota ludzka.\.


+ brak doswiadczenia
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez mbied1 » 30/8/2013, 18:36

Każdy powtarza, że nie będzie odkręcać, ale dobrze wszyscy wiemy, że dzieje się tak tylko do pewnego, krótkiego czasu, a przy braku doświadczenia może to naprawdę źle się skończyć
Marcin
mbied1
Świeżak
 
Posty: 120
Dołączył(a): 16/7/2009, 09:26
Lokalizacja: Białystok

Postprzez GhastRider90 » 31/8/2013, 13:24

Karol20 napisał(a):
Tomcat86 napisał(a): zawsze wychodziłem z założenia że motocykle nie zabijają tylko brawura i głupota ludzka.\.


+ brak doswiadczenia


doświqdczenie nie pomoże jak masz z 200km/h nagle stanąc w miejscu baz wyprzedzasz sznur samochodów na podwójnej ciągłej z nagle skrecającym w lewo pojazdem. Wiele wiele innych sytuacji doświadczenie nie ma nic do tego. Są pewne czynniki na które nie masz wpływu jedynie mozesz zniwelowa ich wystapienie poprzez myślenie za siebie oraz przewidywanie i myslenie za pozostałych uczestników na drodze.

brawura i głupota ludzka zabija zgadzam sie w 100%.

nawiazujac do tematu Z-tka spoko nawijaj sporo kilometrów doświadczenie samo przyjdzie:)
tylko rozważnie i z głową :)
Suzuki Bandit 600S 2001r still rolling...
Avatar użytkownika
GhastRider90
Świeżak
 
Posty: 271
Dołączył(a): 23/4/2012, 17:04
Lokalizacja: Czarnoziem:)

Postprzez Boshi » 31/8/2013, 13:50

Ktoś kto po mieście pędzie 200km/h wyprzedzając na podwójnej jak to ująłeś, jest kretynem do potęgi entej.
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21

Postprzez madcap » 31/8/2013, 13:53

w zależności od tego ile wyjeździłeś w terenie i na jakim sprzęcie oraz to ile na 125 ccm, wybudowałeś pewną wiedzę i technikę.
mniemam, że jak wsiądziesz i spróbujesz, to sam doskonale w tym wypadku będziesz wiedział. w Twojej sytuacji roztrząsanie na sucho niewiele wniesie.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez kmarcin81 » 31/8/2013, 19:07

Mam ogromny szacunek to motocykli. Wiem do czego może doprowadzić brawura. Nie miałem do czynienia z tego typu motocyklami więc nie będę odwijał manetki od samego początku przygody. Chcę spokojnie polatać. Kawa bardzo mi się podoba. Kupiłbym ją nawet gdyby miała 250cm3. Jednak najmniejsza jest 750 :) Stąd pytanie czy dam rade. Słyszałem od kumpla, że jego znajomy też kupił taki sprzęt na pierwsze moto i radzi sobie całkiem dobrze. Co do wzrostu. Chciałbym obejrzeć zetkę z bliska i przymierzyć się do niej. Może mi się to uda :)
Pozdrawiam wszystkich.
kmarcin81
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19/4/2013, 21:47

Postprzez kravec » 31/8/2013, 21:51

To nie jest jakiś super narwany motocykl. Od dołu jest przewidywalny, ma dość elastyczny silnik. Jak chcesz to też ostrzej pojedzie. Podstawy masz, powinno być ok.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr