Zobacz wątek - Yamaha R1 - niezdecydowanie.

Yamaha R1 - niezdecydowanie.

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Yamaha R1 - niezdecydowanie.

Postprzez KovvaL » 24/8/2013, 15:44

Witam!
Opisze siebie i moją historię związaną z motocyklami jak najkrócej.

Mam 19 lat. Pierwszym motocyklem była Aprilia RS 125. Po sezonie przesiadłem się na CBR 600 F4. Jeżdze nią już niecały sezon. Narobione już mam 10 tysięcy kilometrów. Mam zamiar w przyszłym sezonie ( w połowie sezonu ) zmienić motocykl na młodszy. Skończyłem szkołe, idę na studia, mam zapewnioną pracę.

W grę wchodzą 2 maszyny. Pierwsza opcja to pozostanie w klasie 600 i kupienie Gixa. Młodszy rocznik od mojej cebry.

Druga opcja to kupno Yamahy R1 - wielu z Was pomyśli że jest spora różnica między R1 a motocyklami klasy 600. Zgodze się. Jednak wolę kupić R1 bo jest bardziej przewidywalna od R6.

Aha kolejny ważny aspekt - cena. Szukam raczej motocykla do 15 000 zł.

Chciałbym się zapoznać z Waszą opinią. Wiem że takich tematów są setki, ale mam nadzieje na Wasze obiektywne opinie. Zdaje sobie sprawe że jestem jeszcze młody i nie doświadczony. Mimo wszystko czuje naprawdę respekt do motocykli i wiem że dałbym sobię rade z R1. Większość tak pisze... no ale czekam na opinie i pomoc czy w tej cenie lepiej wziąć R1 czy Gixa. W gre wchodzą tylko te 2 modele. Nie interesuje mnie kawasaki ani Honda. Chce poznać Wasze zdanie na te 2 modele.

Dzięki i pozdrawiam!
Avatar użytkownika
KovvaL
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24/1/2012, 21:38
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez SkoQ » 24/8/2013, 16:12

Jeździsz pewnie mniej więcej tyle co ja :D po ilości kilometrów na sezon sądząc. Oczywiście ze jest różnica między 600 a Erłan, ale swoje dziesiątki masz już ponabijane, jazdę masz już we krwi, nie zabiłeś się mając setkę koni pod tyłkiem. Wydaje mi się, że to naturalny przeskok o półkę wyżej, tak naprawdę nie ma dziesiątków takich tematów ten jest z sensem ;) Wybór powinien należeć tak naprawdę do Ciebie, masz olej w głowie, ogarniasz sam zdecyduj :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez skidmarks » 24/8/2013, 16:29

Te 10 tys to złudne, myśli się że wiesz już wszystko a tak naprawdę to jeszcze w krzakach siedzisz.

Jak jeździsz zachowawczo to na nic ci takie R1. Jak sypiesz z pełnej garsci i ryzykujesz na każdym napotkanym winklu, w deszczu bokiem skrzyzowania zamiatasz i widzisz ze bawisz się tą Cebrą 0.6L to mozliwe że R1 ci da banana na twarzy.
Mieć tylko dla samego łechcenia EGO nie ma najmniejszego sensu.

Ona kołem strzela w górę jak tylko pomyslisz zeby dac do pieca mocniej. Taki kozak dla szaleńca.
Tutaj jazda " myslę, uwazam, ojej zakręt" - to jak chodzenie w ultra butach do biegania na msze św. :D

Przeanalizuj sobie jakim jesteś bajkerem, jezeli jaja masz ze spiżu i sikasz napalmem to R1 bedzie w 100% dla ciebie.
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez KovvaL » 24/8/2013, 16:55

Oczywiście czasami przycisne więcej. Wszystko w granicach rozsądku... ale niestety stwierdze że czasami mijam się z rozsądkiem. Mimo wszystko jeżdze tak aby nikomu szkód nie narobić.

Czy ciskam swoją CBR na ulicach Warszawy ? Średnio.
Czy ciskam swoją CBR poza Warszawą na trasach wylotowych ? O taaak... ale w granicach, swoich umiejętności, bo wiem jeszcze że nie wszystko umiem robić tak jak powinienem.. ba! człowiek całe życie się uczy
Avatar użytkownika
KovvaL
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24/1/2012, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez SkoQ » 24/8/2013, 18:05

na trasach wylotowych ? a po winklach coś dajesz czy tylko prosta i długie łuki ? :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez KovvaL » 24/8/2013, 19:02

No oczywiście że winkle i łuki też ogarniam :) Nie mówie że jestem Marq Marquez czy tam Rossi i składam się w 60 stopniach, ale nie mogę powiedzieć że skręcać nie umiem. Oczywiście daleko mi jeszcze do kolanka na ulicach, ale to przyjdzie z czasem. :D
Avatar użytkownika
KovvaL
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24/1/2012, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez jaroaro » 24/8/2013, 20:58

Jak obie opony pozamykane nieprzypadkowo to bierej erłana
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez skidmarks » 24/8/2013, 21:23

Ja kiedyś jezdżac stukonnymi scigaczami bardzo ciągło mnie do litra. Sprawiłem sobie, fajnie i w ogóle tyle ze musiałem sprzedac i kupić coś starszego (a różnice kasy dla domu). Padlo na CBR 600. Po jakimś czasie wiekszą frajdę z jeżdżenia po zakrętach. Litr robił mi jakąś spinę. Było mineło. Teraz mam litrowe ale chyba bardziej z tego że lubie długie trasy a one to kochają. Rok w rok robie ok 10 tys. Wpadam też na tor (kartingowy) wiec litr tam też nie robi cudów ale ogarniać ~150KM jakie mam to raczej nie.
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Re: Yamaha R1 - niezdecydowanie.

Postprzez alex. » 25/8/2013, 13:14

KovvaL napisał(a):Jednak wolę kupić R1 bo jest bardziej przewidywalna od R6.


możesz rozwinąć tę myśl ?
alex.
Świeżak
 
Posty: 141
Dołączył(a): 5/11/2012, 14:06

Postprzez Black-Ghost » 25/8/2013, 15:47

jaroaro napisał(a):Jak obie opony pozamykane nieprzypadkowo to bierej erłana


Jak zamkniesz przednią oponę na normalnej publicznej drodze to jesteś mega kozakiem.

Tylną zamykam bez problemu ale do zamknięcia przodu brakuje mi nie całe pół centymetra (przy czym składam się do końca możliwości seryjnych podnóżków)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Sykopson » 25/8/2013, 16:44

Black-Ghost napisał(a):Tylną zamykam bez problemu ale do zamknięcia przodu brakuje mi nie całe pół centymetra (przy czym składam się do końca możliwości seryjnych podnóżków)


To normalnie :wink:, w wielu motocyklach w specyfikacji fabrycznej nie da się zamknąć przodu.
Ja mam w tej chwili to samo, no prawie. Poprzednie gumy miałem zamknięte, a nowe mam o rozmiar większe (fabrycznie było 110/150, teraz jest 120/160) i z przodu brakuje mi nawet z centymetr, ale to dlatego że rant opony jest już w zasadzie pionowo i moto nie da się tak złożyć (110 było zamknięte). Z tyłu jest taka sytuacja że z lewej zamknięte, a z prawej brakuje parę minimetrów i nie da rady zamknąć, bo wydech idzie po ziemi :P
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez skidmarks » 25/8/2013, 16:56

U mnie też przód ma centymetr. Tył zamknę ale to tez już rzadko. Za tłoczno i nierówno na publicznych drogach. Sypnę z głową na zewnątrz poniżej lusterek i zaraz z drugiej strony coś jedzie :P
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez Black-Ghost » 25/8/2013, 23:22

Cudowałem z zawieszeniem w tą i tą stronę i nie da się niżej zejść na publicznej drodze, musiał bym mieć sportowe sety żeby zniwelować te 3mm do pełnego zamknięcia przodu. Tak więc gadanie że jak ktoś ma pozamykane gumy jest z lekka na wyrost i spuchliznę.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr