Zobacz wątek - Jak przewozić 3letnie dziecko na moto
NAS Analytics TAG

Jak przewozić 3letnie dziecko na moto

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Jak przewozić 3letnie dziecko na moto

Postprzez andrzej0607 » 22/8/2013, 20:12

Witam jak można bezpiecznie przewozić trzy letnie dziecko na moto ? i jaki kask trzeba kupć ?
Pozdrawiam i dziekuję za info.
andrzej0607
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 22/3/2012, 20:14


Postprzez krzall » 22/8/2013, 20:31

Z tego co wiem trzeba jechać wolno (do 40km/h) ale nie spotkałem się z fotelikiem dla brzdąca. Zawsze możesz podpatrzeć tutaj http://www.sadistic.pl/dziecko-na-motoc ... 191238.htm ;)
Pozdrawiam
Wszystko jest trudne... nim, stanie się proste ;)
FZS 1000
Avatar użytkownika
krzall
Świeżak
 
Posty: 131
Dołączył(a): 19/1/2013, 21:43

Postprzez Sykopson » 22/8/2013, 21:09

Nie wiem ale mi się zdaje że nie poszedłbym nigdy na coś takiego. Za bardzo bym się bał i pewnie moja (ewentualna) dziewczyna/żona która byłaby "współrodzicem" tego dziecka, by się nie zgodziła :P

W każdym razie może są gdzieś jakieś foteliki takie jak te na rowery, albo zamontować jakoś stabilnie właśnie taki przeznaczony na rower.
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez Boshi » 22/8/2013, 22:45

Moto to nie samochód, tutaj mały błąd w zakręcie i można się przejechać... Odradzałbym. Co do przepisów, to jeżeli nic się nie zmieniło to do 7 roku życia maksymalna prędkość to 40km/h
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21

Postprzez kravec » 23/8/2013, 01:29

Raczej się nie zmieniło. Kiedyś ojciec dzwonił na komendę żeby zapytać jak przewieźć dziecko w wieku 6 lat (moja siostra) to powiedzieli że miejsce nie jest określone- po prostu ma mieć kask. Najlepiej według mnie między sobą a bakiem.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez damien90 » 23/8/2013, 10:23

ubawiłem się przy filmiku, przecież w taki sposób ziemniaków bym nie przewiózł, a co dopiero dziecko.. już prędzej coś takiego:
Obrazek
tylko wtedy ma znaczenie wielkość dziecka
damien90
Świeżak
 
Posty: 92
Dołączył(a): 26/5/2012, 18:07
Lokalizacja: jesteś?

Postprzez rosiboj » 23/8/2013, 10:50

Jedynie w bocznym koszu ;)
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2216
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez MarSen » 23/8/2013, 12:07

Przecież na końcu pisze, że ten film to żart z okazji pierwszego kwietnia ;) Jak ja kiedyś jechałem z bratem (5 lat wtedy miał) i siedział między mną, a bakiem to zatrzymała mnie policja pytając "Ty chcesz go zabić?" i stwierdzili, że nie mogę tak jeździć. Oczywiście kaski mieliśmy oboje. Od tamtej pory nie jeżdżę z bratem.
Nie wystarczy benzyna we krwi, trzeba mieć też olej w głowie.
Avatar użytkownika
MarSen
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 27/7/2013, 14:23
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez cezary1985 » 24/8/2013, 19:09

ja 6 letniego siostrzeńca przewożę normalnie siedzi za mną na moim siedzeniu ja akurat szczupły jestem, spinam go ze sobą pasem nerkowym no i zakładam mu dobry kask. oczywiście nigdy z nim nie przekroczyłem prędkości 40km/h nie ma żartów. co do przewożenia między sobą a bakiem to niezbyt mądry pomysł http://czestochowa.gazeta.pl/czestochow ... etnie.html
Pier.... studia, zostań Ninją
Avatar użytkownika
cezary1985
Świeżak
 
Posty: 197
Dołączył(a): 24/11/2011, 20:48
Lokalizacja: Częstochowa/Hofheim am Taunus

Postprzez Seba_ER5 » 27/8/2013, 15:26

Są specjalne pasy do laczenia sie z pasazerem ale 3lata to troche przymalo. Bez pelnego rynsztunku także nie ma co mysleć i zadne barachlo. Kosz boczny to chyba najlepsza opcja.
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5221
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez dam1en » 27/8/2013, 16:38

Moim zdaniem odpuść. Zamów mu taksówkę i przynajmniej będziesz miał zdrowszy żołądek.
Wszelkie sposoby wiązania z jeźdźcem chyba też nie są najbezpieczniejsze. A na baku to już szkoda gadać: przy gwałtowniejszym hamowaniu pasażer jest przed przednim kołem.
dam1en
Świeżak
 
Posty: 43
Dołączył(a): 23/11/2012, 11:59
Lokalizacja: kraków

Postprzez MojoWW » 28/1/2014, 10:36

Ja gdybym był dzieckiem To chciałbym jeździć właśnie takim bocznym koszu : ) To byłby Ubaw : )
Pozdrawiam Wszystkich
Avatar użytkownika
MojoWW
Świeżak
 
Posty: 27
Dołączył(a): 28/1/2014, 10:23

Postprzez meverick72 » 5/2/2014, 00:08

Pamiętam jak byłem dzieckiem i jeździłem z ojcem i mamą, to siedziałem między nimi, ale to było 35lat temu, jeździliśmy po 200 km ( dystans ). Dzisiaj sam jestem ojcem i córkę (4 lata) przewiozlem tylko raz i to na odcinku jakiś 15 - 20 metrów. Na dłuższą, przejażdżkę niestety musi poczekać jakieś 2-3 lata.
R1---->GSF 1200s
meverick72
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 12/5/2013, 10:27
Lokalizacja: Rybnik



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr