Zobacz wątek - Prędkość na rondzie
NAS Analytics TAG

Prędkość na rondzie

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Prędkość na rondzie

Postprzez adamadamus » 4/8/2013, 12:13

Przeczytałem ostatnio http://www.scigacz.pl/Poslizgi,kol,motocykla,chciane,i,niechciane,21375.html (otwórz link)

Zaciekawiły mnie uślizgi koła na rondzie. Z jaką prędkością pokonujecie rondo? Mam na myśli przeciętne ronda (nie takie jak maleńkie, osiedlowe, ani wielkie typu rondo Babka w Warszawie czy rondo Narodowych Sił Zbrojnych w Radomiu).

Nie piszę z jaką ja pokonuję, by nie sugerować. W każdym razie ostatnio zaskoczyło mnie pływanie tylnego koła, a może nawet ucieczka na zewnątrz. Opony nowe (~2 tys. normalnego przebiegu) , rozgrzane, asfalt suchy, bez piachu, napięcie wstępne sprężyny amorka odpowiednie itp.

[/url]
adamadamus
Świeżak
 
Posty: 39
Dołączył(a): 14/4/2013, 15:06
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez rosiboj » 4/8/2013, 13:14

W miescie nie rozgrzejech opon, a juz napewno nie na brzegach wiec to normalne, ze niewiele jej potrzeba zeby uciekala na jakimkolwiek rondzie. A pytanie jakie zadales nie ma sensu, to tak jak by zapytac z jaka predkoscia przejezdzacie ten zakret (bez jego pokazywania). Inna sprawa to jak wyglada twoja opona po tych ~2 tys. normalnego przebiegu? Co do samego slizgania kola ilosc czynnikow jakie maja na to wplyw jest spora, temperatura nawierzchni, temp. opon, cisnienie opon, ich stan, rodzaj opony, masa motocykla, pozycja jezdzca, momentu jaki przylozysz do opon czyli przyspieszenie, balans etc itd. Ogolnie to temat nie ma sensu na dluzsza mete, bo to bedzie dyskusja o niczym.
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2216
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez Harakiri 7 » 4/8/2013, 14:24

Rosiboj napisał(a):1. W miescie nie rozgrzejech opon, a juz napewno nie na brzegach
2. wiec to normalne, ze niewiele jej potrzeba zeby uciekala na jakimkolwiek rondzie.
3. to tak jak by zapytac z jaka predkoscia przejezdzacie ten zakret (bez jego pokazywania).
4. Inna sprawa to jak wyglada twoja opona po tych ~2 tys. normalnego przebiegu?
5. temperatura nawierzchni, temp. opon, cisnienie opon, ich stan, rodzaj opony, masa motocykla, pozycja jezdzca, momentu jaki przylozysz do opon czyli przyspieszenie, balans etc itd.


1. Rosiboj, ja Cie prosze, jak nie rozgrzejesz opon ? Pytanie raczej jak szybko je rozgrzejesz lub jak pozno w zaleznosci od temp otoczenia oraz jak bedziesz tym moto jechal ( slalom przyspiesza rozgrzewanie.

2. Nie jest normalne, przynajmniej dlamie. Lubie ronda i jakos mi nigdy kolo sie nie usliznelo.

3. To mozesz obliczyc, fizyka oferuje nawet odpowiedni wzor tyle, ze musisz znac promien zakretu ( o przyczepnosci mi tu rozmawiac nie bedziemy, bo ta tez trzeba wczesniej " na oko " ustalic.

4. Tu przyznaje Ci racje, jezeli boki sa dziewic ze i maja jeszcze powloke ochronna, to
ceniutko :mrgreen:

5. Temp. nawierzchni powyzej 20 st tak jak i opon gra niewielka role, i zwykly zjadacz chleba i tak nie bedzie czol roznicy. Cisnienie jezeli bedzie za niskie, wiadomo, motocykl bedzie plywal. Zjechane nie trzymaja, tez wiadomo. Rodzaj opony sie zgadz, poszedl bym nawet dalej i dodal typ ( sport czy turystyka )

Napewno nie ma tu nic do tego masa motocykla, co najwyzej jego zawieszenie i ustawienie tegoz.

Pozycja jezdzca tez nie gra roli, co najwyzej w zaleznosci od techniki pokonywania zakretu i oddzialywania na kierownice.

Moment jaki przylozysz ma oczywiscie duze znaczenie ale o tym pozniej.

Z Balansem to niestyty pojechales po bandzie co najwyzej mozesz zwiekszyc lub zmniejszyc nacisk na kierownice i podnozki. Mozesz tez uzyc innej techniki potzrebnej do zmiany kierunku jazdy. Tyle, ze w zlozeniu i stalej predkosci nie gra to zbytnio roli. Problemy zaczynaja sie przy odpuszczeniu manetki lub dodania gazu.

Autorowi postawil bym pytanie, na jakim biegu i jakiej predkosci pokonuje rondo ?

Im nizszy bieg i wiecej gazu tym bardziej " narowiscie " bedzie, wyzszy bieg rozwiezuje sprawe i niweluje dzialajace vektory.


bez urazy

:wink:
Ostatnio edytowano 4/8/2013, 17:04 przez Harakiri 7, łącznie edytowano 1 raz
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez rosiboj » 4/8/2013, 15:24

@Harakiri 7 , chyba nie pisales powaznie, ze jadac 50km/h dogrzejesz opone ... widziales, zeby w motogp albo wsbk ktos jezdzil slalomem zeby grzac opony? Jesli bys mial troszke doswidczenia torowego ktorego prawdopodonie nie masz z tego co tu piszesz to bys wiedzial, ze najwiecej wypadkow na torach jest na tych zakretach ktorych jest mniej (czyli w zaleznosci jaki tor i kierunek jazdy np na lewych gdy jezdzimy ze wskazowami zegarka) i jest to wlasnie przez niedogrzanie opon po tej stronie. Pokaz mi opone ktora przytopiles w miescie podczas jazdy, wychodzi na to,ze nie wiesz co to jest rozgrzana opona.
Co do uslizgow kola zalezy czym i jak jezdzisz, mi w rowerze tez sie nigdy kola na rondach nie slizgaja.
Za ciepla nawierzchnia to rowniez problem tak samo jak zbyt zimna, ponownie klania sie wiedza z toru.
Nie tylko za niskie ale za wysokie cisnienie ma znaczenie. Przecietny kowalski pompuje w opony zwykle powietrze a to jak pewnie dobrze wiesz swietnie sie rozpreza i spreza wraz ze zmiana temp. Zmiana temp opony o 5C to zmiana cisnienia w niej o az jeden 1 PSI !!
Jesli "Pozycja jezdzca tez nie gra roli, co najwyzej w zaleznosci od techniki pokonywania zakretu i oddzialywania na kierownice." to oczywiscie nie masz pojecia na temat przenoszenia srodka ciezkosci i rozkladu sil przod tyl, a fakt, ze przednia opona jest ciensza i ma mniejsza przyczepnosc i szybciej pusci jest tobie zupelnie obcy , podobnie jak zwroty odciazanie i dociazanie przodu i tylu. Mowiac o balansie mowilem o balansie w sensie rozkladu masy motocykla a nie balansowaniu na linie.

Co do wzrorow to kazdy z nas skonczyl podstawowke i doskonale wiemy, ze istnieja i jak ich uzywac, nikt natomiast nie jezdzi z akcelerometrem aby moc podstawic przyspieszenie do wzroru ktory chcesz uzyc :)


Nie chce byc niegrzeczny ale wydaje sie, ze nie znasz podstawowych zasad fizyki motocykla, bo jeszcze nawet nie doszlismy do techniki jazdy motocyklem, dlatego stwierdzilem, ze temat jest nieco bezsensu bo malo precyzyjny.

Zanim wyskoczysz z tekstem, ze po miescie latasz 120km/h chcialem ci tylko powiedziec ,ze po pierwsze to nadal slabo, po drugie to nielegalne
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2216
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez adamadamus » 4/8/2013, 15:50

Dzięki za analizy. Trochę skieruję dyskusję. Wpisałem na chybcika, że opony, pogoda itp. są ok, żeby nie deliberować nadmiernie, że ma znaczenie wilgotność powietrza w związku z niedawnym wysypem jętki jednodniówki. Wskazałem, że chodzi ani nie o wielkie ronda (Babka i rondo NSZ w Radomiu mają średnicę (przed edycją wpisałem błędnie, że promień) rzędu 100-110 m), ani o maleńkie (kiedyś napotkałem w Mielcu przy ul. Staszica - ma średnicę bodaj 25 m). Chodzi o średnie, 40-60 m. Prędkość staram się utrzymać stałą od wjazdu na rondo, zwykle jadę na 2, raczej po wewnętrznym torze.


To może inaczej - wpiszcie jakie ronda (miasto, ulice dochodzące) pokonujecie z jaką prędkością, czy po zewnętrznym czy wewnętrznym torze. I już.
Może ktoś może wyciąć kawałek filmu ze swoich nagrań ograniczony do wjazdu i wyjazdu z ronda.
Ostatnio edytowano 4/8/2013, 18:05 przez adamadamus, łącznie edytowano 1 raz
adamadamus
Świeżak
 
Posty: 39
Dołączył(a): 14/4/2013, 15:06
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Harakiri 7 » 4/8/2013, 17:01

Rosiboj napisał(a):1. chyba nie pisales powaznie, ze jadac 50km/h dogrzejesz opone ... widziales, zeby w motogp albo wsbk ktos jezdzil slalomem zeby grzac opony ?

2. Jesli bys mial troszke doswidczenia torowego ktorego prawdopodonie nie masz z tego co tu piszesz to bys wiedzial, ze najwiecej wypadkow na torach jest na tych zakretach ktorych jest mniej (czyli w zaleznosci jaki tor i kierunek jazdy np na lewych gdy jezdzimy ze wskazowami zegarka) i jest to wlasnie przez niedogrzanie opon po tej stronie. Pokaz mi opone ktora przytopiles w miescie podczas jazdy, wychodzi na to,ze nie wiesz co to jest rozgrzana opona.

3. Co do uslizgow kola zalezy czym i jak jezdzisz, mi w rowerze tez sie nigdy kola na rondach nie slizgaja.

4. Za ciepla nawierzchnia to rowniez problem tak samo jak zbyt zimna, ponownie klania sie wiedza z toru.

5. Nie tylko za niskie ale za wysokie cisnienie ma znaczenie. Przecietny kowalski pompuje w opony zwykle powietrze a to jak pewnie dobrze wiesz swietnie sie rozpreza i spreza wraz ze zmiana temp. Zmiana temp opony o 5C to zmiana cisnienia w niej o az jeden 1 PSI !!

6. Jesli "Pozycja jezdzca tez nie gra roli, co najwyzej w zaleznosci od techniki pokonywania zakretu i oddzialywania na kierownice." to oczywiscie nie masz pojecia na temat przenoszenia srodka ciezkosci i rozkladu sil przod tyl,

7. a fakt, ze przednia opona jest ciensza i ma mniejsza przyczepnosc i szybciej pusci jest tobie zupelnie obcy , podobnie jak zwroty odciazanie i dociazanie przodu i tylu. Mowiac o balansie mowilem o balansie w sensie rozkladu masy motocykla a nie balansowaniu na linie.

8. Nie chce byc niegrzeczny ale wydaje sie, ze nie znasz podstawowych zasad fizyki motocykla, bo jeszcze nawet nie doszlismy do techniki jazdy motocyklem, dlatego stwierdzilem, ze temat jest nieco bezsensu bo malo precyzyjny.

Zanim wyskoczysz z tekstem, ze po miescie latasz 120km/h chcialem ci tylko powiedziec ,ze po pierwsze to nadal slabo, po drugie to nielegalne


1. Rozmawiamy o Moto GP czy o jezdzie w ruchu publicznym ? Z tego co obilo mi sie o uszy to tam uzywaja troche innych opon. No chyba, ze od wczoraj zmienily sie przepisy i do ruchu zostaly dopuszczone slick'i. Opony w publicznym ruchu drogowym tez sie nagrzewaja, tyle, ze maja zupelnie inna temperature robocza.

W Moto GP czy SBK uzywa sie kocy grzewczych, wiec
z regoly slalom nie jest potrzebny, ale tak, widzialem na Moto GP zawodnikow ktorzy mimo tego przejezdzaja jakis tam odcinek slalomem.

2. No troche tego doswiadczenia mam, nieduzo, bo po dwuch weekendach spedzonym na torze niema sie go za wiele, pytanie tylko czy fizyka zmienia sie na torze ? Co najwyzej linia / tor / trajektoria przejazdu. Naprawde mam Ci teraz tlumaczyc dlaczego z ragoly w ruchu publicznym ciezko przypala sie te opony ? Wydaje mi sie, ze nie.

3. Wszystkoo kwestia momentu obrotowego i uzytego przelozenia. Rowniez jestem zdania, ze za ciepla nawierzchnia i opona, to niezbyt korzystna kombinacja, pytanie tylko kiedy ma to miejsce w pln. Europejskich warunkach ?

Dysponuje troche wiekszym momentem obrotowym niz Ty, i jakos mi sie nie uslizguje.

4. Ponownie zapytam, czy fizyka na torze jest inna niz na ulicy ?

5. no i ? Zadam Ci ponownie pytanie, jak czesto kontrolujesz cisnienie w swoich oponach gdy jezdzisz po publicznych drogach ? Jak myslisz, czy producent gum nie wie o fakcie, ze powietrze sie rozpreza, a temperatura w oponie rosnie ze wzgledu ocierania sie moolekulow O2 ? Dlaczego wiec dopompowywanie opon przeprowadza sie na zimnych a nie na rozgrzanych oponach ?

6. Klania sie okrag Kamm'a, mam nadzieje, ze wiesz o czym mowie Okrag wyjasnia dokladnie rozlozenie sil jakie dzialaja na jednoslad a pozycja jezdzca niema w tym nic do powiedzenia ( stanowi jednosc z motocyklem ), co najwyzej technika jaka wybierzesz do pokonania zakretu.

7. dlaczego twierdzisz, ze jest mi obce ? Proponowal bym Ci abys zastanowil sie nad faktem,, ze nie kazdy producent jednosladu wykonal motocykl z roskladem mas 50 / 50. Proponowal bym rowniez zastanoowic sie nad faktem, dlaczego producent przewidzial wezsza przednia opone a nie takich samych rozmiarow jak tylna opona, no chyba, ze dasz naped na przednia. Odpowiedz jest banalna, po prostu w wiekszosci wypadkow 120 mm jest w zupelnosci wystarczajaca. Nawet Goldwing czy K 1600 .. maja po 120 mm. Przypadek, czy moze ing. nie odrobili zadan domowych ?

Anyway wbrew temu co piszesz powierzchnia styku opon przedniej i tylnej jest prawie taka sama przynajmniej w przypadku neutralnego prowadzenia z predkoscia konstant. Przy dynamicznym przenoszeniu mas masz przypadki, ze tylna opona mimo wiekszej szerokosci ma mniejszy styk z nawierzchnia, a przednia ma wieksza niz tyl. Tyle, ze to calkowicie rozklada na lopatki Twoja teorie. :mrgreen: Najsmieszniejsze jest jednak to, ze dziala to zarowno na drodze jak i na torze :mrgreen:

Kolego Rosiboj, moze zanim wdasz sie w dyskusje na temat fizyki czy jazdy jednosladem to prponowal bym Ci abys najpierw zapoznal sie z fachowa nomenklatura, bo to o czym piszesz nie nazywa sie balansem tylko dynamicznym przenoszeniem mas wystepujacym w przyspieszeniu i negatywym przyspieszeniu.

8. No ostatnio na innym forum ( a kumam Cie z dwuch innych ) byles innego zdania, ale to juz zupelnie inna historia.

Co do Twoich obaw czy kpin co do mojej jazdy, to mozesz spac spokojnie

Rowniez nie chce byc niegrzeczny, wiec moze poprzestynmy na tym, bo wpadnie albo Boshi albo Ghost i obydwoje dostaniemy po lizaku :mrgreen:

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez Kaai » 4/8/2013, 17:35

Powierzchnia styku opon przód i tył w normalnej jeździe jest taka sama? Oo. Cos nowego. Więcej nie czytałem, i chyba nie ma po co
white/blue zipp pro 50
Bo Zabija Nas To Co Kochamy Najbardziej ;(
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez Harakiri 7 » 4/8/2013, 18:00

Kaai napisał(a):Powierzchnia styku opon przód i tył w normalnej jeździe jest taka sama? Oo. Cos nowego. Więcej nie czytałem, i chyba nie ma po co


Moze wiec najpierw idz do szkoly, moze tam naucza Cie czytac ze zrozumieniem :mrgreen:

Harakiri 7 napisał(a):... powierzchnia styku opon przedniej i tylnej jest prawie taka sama...


:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez leff » 4/8/2013, 19:58

dac Wam po lizaku? jak dzieci ........
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez bober3 » 4/8/2013, 20:01

Na Radosławie (rondo babka) nie da się szybko pojechać, przynajmniej żaden mądry tam szybko nie jeździ, no chyba, że chce sobie skasować samochód ;) To rondo jest po prostu prawie tak debilne jak to przy głębockiej. Dla tych co nie znają tych rejonów powiem, że to na głebockiej składa się z 2 pierścieni i teoretycznie zew. służy to skręcania w prawo, a wew. do jazdy na wprost, w lewo itd. Praktyka uczy tego, że wszyscy jadą wew, nawet jak chcą pojechać w lewo...
A same uślizgi mogą brać się z tego, że nie jedziesz po koleinach, tylko je przecinasz, stąd trafiasz na syf, olej itd.
<a href="http://tiny.pl/hv4l3">RADIOACTIVE</a>
bober3
Świeżak
 
Posty: 400
Dołączył(a): 28/6/2013, 00:20
Lokalizacja: raz tu raz tam

Postprzez leff » 4/8/2013, 20:06

to jest tzw. rondo turbinowe i nie do konca sie zgodze z teza, ze jest debilne .......
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez krzall » 4/8/2013, 20:15

leff napisał(a):to jest tzw. rondo turbinowe i nie do konca sie zgodze z teza, ze jest debilne .......

Oczywiście jeśli stosuje się w czasie jazdy do oznaczeń poziomych i pionowych nie ma problemu. Ale sporo kierowców jeździ jak chce. Często tam mam "spięcia" z tymi co prawym zjazdowym pasem gnają dookoła mimo że się już dawno skończył ;). Pal licho jak jadę busem (duuuużym) ale moto już nie uczę przepisów gości ze "słoikowa" ;)
Prędkość w zależności od promienia (obwodu) i ilości pasów, natężenia ruchu itp...
Pozdrawiam
Wszystko jest trudne... nim, stanie się proste ;)
FZS 1000
Avatar użytkownika
krzall
Świeżak
 
Posty: 131
Dołączył(a): 19/1/2013, 21:43

Postprzez Black-Ghost » 4/8/2013, 23:24

Rosiboj napisał najprecyzyjniej i na tym zakończył bym ten temat. :) Dziękuje dobranoc.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez adamadamus » 5/8/2013, 06:37

Czytam te odpowiedzi i czytam, i zastanawiam się jakie pytanie powinienem zadać, żeby dowiedzieć się z jaką prędkością jeździcie po rondzie.

Zapytałem "Z jaką prędkością pokonujecie rondo?", wątek zatytułowałem "Prędkość na rondzie" i NIKT nie odpowiedział z jaką jedzie i po którym rondzie, za to gulasz teorii, o uniknięcie czego prosiłem. Tematem wątku jest PRĘDKOŚĆ, prosty wyznacznik. Domyślam się, że to jakaś tajemnica, żeby podać tę wartość i na jakim rondzie. Na wklejenie 15 sek filmiku z własnych nagrań to już nawet nie oczekuję.
Temat nie ma sensu. Kazde rondo jest inne i nigdy nie jedziesz dwa razy z ta sama predkoscia. Zamykam

[Moderator]
adamadamus
Świeżak
 
Posty: 39
Dołączył(a): 14/4/2013, 15:06
Lokalizacja: Warszawa



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr