Zobacz wątek - Dławi się po ostrym przegonieniu

Reklama

NAS Analytics TAG

Dławi się po ostrym przegonieniu

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Dławi się po ostrym przegonieniu

Postprzez qadrat » 27/7/2013, 15:18

Motocykl to Suzuki RF900.

Podczas normalnej, miejskiej jazdy wszystko jest w porządku, można jechać na niskich obrotach (tj. w przedziale 2 - 4tys.), silnik bezproblemowo pracuje.

Problem zaczyna się, gdy go przegonię ostro pod czerwone pole, a potem znowu chcę jechać spokojnie, na niskich obrotach. Wtedy czuć dławienie, szarpanie, coś jak zalewanie. Na wysokich obrotach wszystko jest dobrze.

Ogólnie objaw bardziej zauważalny na ciepłym silniku, niż na zimnym.

Świece nowe, przewody nowe, filtr powietrza nowy. Przed wymianą to samo było.

Ma ktoś pomysł, co może być przyczyną?
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków


Postprzez toma1 » 29/7/2013, 20:14

Musisz dobrze wyczyscic i ustawić gaźniki ja tez tak miałem w rf 600.
toma1
Świeżak
 
Posty: 174
Dołączył(a): 24/8/2010, 18:15

Postprzez qadrat » 30/7/2013, 16:55

Na chwilę obecną sprzęt jest u magika od motocykli i diagnoza następująca:

- wstawione większe dysze
- wycięta dziura w airboxie (cholera wie po co, ponoć przez tą dziurę nie ma podciśnienia w puszce)
- przekombinowane ustawienia fabryczne gaźników
- jakieś kombinacje z rozpylaczami i pływakami

Czyli ktoś kiedyś chciał stuningować RFkę i mu trochę nie wyszło. Na chwilę obecną jestem na etapie zakupu oryginalnych dysz i spróbuję jakoś powrócić do oryginału.

A swoją drogą, teraz przynajmniej już wiem, dlaczego sprzęt tak zapieprzał w górnym zakresie obrotów. Wg producenta v-max to niecałe 260km/h, a mi się raz udało rozpędzić go do blisko 280km/h na seryjnych zębatkach. :D No i spalanie coś takie wysokie miałem, w mieście przy normalnej jeździe około 10l, na trasie nie schodził poniżej 8l (również bez ostrego pałowania).


----edit

Problem rozwiązany :) Dysz nie zdążyłem jeszcze kupić. Kupiłem tylko oryginalny airbox, za radą znajomego mechanika. Okazało się, że po założeniu oryginalnego airboxa wszystkie problemy zniknęły. Niepozorna dziura, wycięta w puszce, bo poprzedni właściciel myślał, że więcej powietrza = więcej koników, była sprawcą całego zamieszania :) Dysze oryginalnie powinny być 112,5 a u mnie są 117. Iglice na fabrycznych ustawieniach, pływaki również. W końcu sprzęt chodzi tak, jak powinien :)
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr