Zobacz wątek - Kawasaki zx9r i pierwszy motocykl.

Kawasaki zx9r i pierwszy motocykl.

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Kawasaki zx9r i pierwszy motocykl.

Postprzez kmarcin81 » 23/6/2013, 15:03

Cześć! Dzisiaj rozmawiałem z mężem mojej kuzynki. Okazało się, że ma do sprzedania ładną Kawę zx9r z 98r. Motocykl ponoć bezwypadkowy, dobrze o niego dbał i wszystko jest w nim proste. Twierdzi, że jest tego pewien. Powiedział, że śmiało dam sobie z nim radę. Że na 900 mogę sobie spokojnie śmigać bo 600 trzeba "kręcić" :shock: Cokolwiek to znaczy... Cena wydaje mi się dosyć okazyjna. Za motor i kompletny strój powiedział mi 6500 zł. Chociaż pewnie poszłaby za mniej. Teraz pytanie do was. Czy w ogóle ma to jakiś sens? Czy ten motor nie jest za mocny? Za ciężki? Czy to nie jest za duża pojemność jak na początek? Czy może wystarczy tylko BARDZIEJ uważać? Dzięki!

- Jakie masz doświadczenie -
Skuterki i crossy od kilku ładnych lat.

- Wiek, waga, wzrost-
21 lat, 70 kg, 184cm

- Do jakich celów chcesz używać motocykla -
W ładną pogodę dojazd do pracy (10 km w jedną stronę), weekendowe niedalekie wypady.

- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie?-
Nie mam pojęcia...

- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie?-
Nie znam się na tym, nie wiem co może mi "wyskoczyć" podczas sezonu. Pracuję więc ile trzeba będzie to się włoży (oczywiście bez przesady...)
kmarcin81
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19/4/2013, 21:47


Postprzez sc3ptic » 23/6/2013, 15:44

czesc,

gdybyś poświęcił chociaż 15 minut na przeczytanie 10 wątków z propozycjami na pierwsze moto, oszczędziłbyś kolejnych 17 godzin na zastanawianie się, czy jest to słuszny wybór i dasz sobie rade. Generlanie oczywiscie jesli bedziesz jezdzil na pierwszym biegu bez dotykania manetki to dasz rade i sie nie zabijesz, jesli zrobisz coś jeszcze to o ile sie nie zabijesz, to bedziesz zmieniał co skrzyzowanie pampersa, o wchodzeniu w zakrętny na kwadratowo nie wspominajac.

szkoda czasu, szkoda zycia, szkoda kasy. Zainwestuj w jakies jakies 600 pokroju xj600, er6n i bedziesz zadowolony.
Oczywiscie zaraz wpadnie jeszcze SkoQ i bedzie Ci masował gs500 jak to robi, może i slusznie, w kazdym wątku.
temat bez sensu.
sc3ptic
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/10/2012, 03:13
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez alex. » 23/6/2013, 21:17

przejedz się nim i sam stwierdzisz czy dasz rade
alex.
Świeżak
 
Posty: 141
Dołączył(a): 5/11/2012, 14:06

Postprzez skidmarks » 24/6/2013, 08:41

Wymaga dużego doświadczenia. Nawet jak ogarniałeś temat "cztery-setek" full cross to najwyżej nie dasz się zrzucić jak pójdzie ci na koło. Tak to temat jest odmienny.

Kolega twój zapewne nie potrafi wykorzystać 900. Ładując ciebie na "litra" i z góry odsuwając 600 ma nie po kolei w głowie.

Fakt polatać do końca obrotomierza da kazdy rade. Predkosć w zakręcie za duża lub awaryjne hamowanie i gleba....

Aby tego sie nauczyc są motocykle "miekkie" i łagodne w swoich manierach. 18 lat skończyłeś, zrobisz jak uważasz.
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez Starski » 24/6/2013, 11:51

Ten twój mąż kuzynki źle Ci życzy. Wyraźnie zależy mu tylko na sprzedaży, a twoje zdrowie to twoja sprawa. :D
Moto na A2: GS 500, NX 650, XT 660, YBR 250, Ninja 250R
Avatar użytkownika
Starski
Świeżak
 
Posty: 349
Dołączył(a): 25/1/2013, 14:30

Postprzez Harakiri 7 » 24/6/2013, 13:15

sc3ptic napisał(a):SkoQ i bedzie Ci masował gs500 jak to robi, może i slusznie, w kazdym wątku.
temat bez sensu.


A niema w tym racji ?

alex. napisał(a):przejedz się nim i sam stwierdzisz czy dasz rade


Wyjasnisz, czego to dowiedzie ?

Starski napisał(a):Ten twój mąż kuzynki źle Ci życzy. Wyraźnie zależy mu tylko na sprzedaży, a twoje zdrowie to twoja sprawa. :D


Pewnie zaszedl mu za skore. Najlepszy sposob aby sie go pozbyc to sprzedac mu tego motonga, sam sie zabije a i Problem z glowy.

Co do pytania autora ZX9R na pierwsze moto -> buhahahahahhahahahhahahaha, i kubel zimnej wody na leb !

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez Black-Ghost » 24/6/2013, 22:08

:lol: tylko tyle powiem w tym temacie. :D :D :D :D :D
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez gravesend » 24/6/2013, 22:38

Czytam twoj post i piszesz cos w rodzaju ze ci powiedzial gosciu ze 900cc lepszy od 600 bo te trzeba krecic cokolwiek to znaczy...
I rece mi opadly nastepne pietro nizej niz po przeczytaniu tematu postu!
Przyznaj sie przed soba ze nie masz pojecia z czym masz do czynienia!!!
Daj sie przewiezc jako pasazer, potem przestaw samemu kawe z miejsca na miejsce, potem jedz na plac i zrob kilka osemek. Nastepnie wybierz sie do miasta i podlacz sie pod korek puszkarzy. Nie probuj nawet pobijac rekordow predkosci!
Jak juz to wszystko zaliczysz bez zrobienia sobie lub komus krzywdy odstaw moto do wlasciciela, zrob zdjecie kawy i je wydrukuj. Powies sobie nad lozkiem i kup sobie 500cc na kilka sezonow bo po udanych probach na parkingu zx9r zrobisz nia daj bog kilkaset bezpiecznych kilometrow i obudzi sie w tobie "the doctor" i wylecisz z zakretu prosto w drzewa!!!
to tylko jedna z prawdopodobnych mozliwosci... daj nam znac jaka ty wybrales...
gravesend
Świeżak
 
Posty: 54
Dołączył(a): 15/6/2013, 20:05
Lokalizacja: bydgoszcz

Postprzez skidmarks » 25/6/2013, 08:24

Klasyka gatunku na scigacz.pl. Napisanie tematu chce R1 na pierwsze poważne moto po skuterze bo od czegoś trzeba zacząć. Po co zakładam temat? Żeby dkoledzy motocyklisci napisali - masz jaja, jestes odważny. Że do pracy czy po bułki sport wazacy 170kg bez akcesoryjnego amory skretu na tym kartoflisku to jest to!

Tu zonk. Czyta ze nie. On nie da rady . Ze sie zabije.

Myślę ze w 3/4 przypadków bierze to co już sie najarał. r1 r6 cbr gsxr - czyli tagi w serwisach ogłoszeniowych (zauważcie dla kogo one są)

Doświadczeni motocykliści - sa literkami w przeglądarce internetowej. Kupuje i mówi ze jakieś kmioty ze scigacza mu odpisali ze nie. Co tam za tłuki :)
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez GhastRider90 » 25/6/2013, 14:07

chcesz klase 600ccm kup bandita :) ja kupilem nie pozałowałem polubiłem go naswój sposób i nie rozstane się z nim chyba juz nigdy. wygodny w miare dynamiczny silnik ciezki wiec i bedziesz miał obycie z wikszymi maszynami, poza tym dobrze wyregulowany hajcuje dośc przecietnie te 5l/100km ma sporo miejsca na graty (wersja S,F).
Suzuki Bandit 600S 2001r still rolling...
Avatar użytkownika
GhastRider90
Świeżak
 
Posty: 271
Dołączył(a): 23/4/2012, 17:04
Lokalizacja: Czarnoziem:)

Postprzez SkoQ » 25/6/2013, 21:42

Kupuj ZX10R przecież 9 nie jedzie.

Boże za co..?


EDIT:
I wypraszam sobie, że w każdym temacie tłukę o GS 500, wspominam o niej kiedy ktoś zaczyna ale w tle innych modeli jak CB 500, ER-5, GPZ i tak dalej. Nie uważam, że to jedyne słuszne moto na początek, ale powtarzam tylko, że to dobry wybór.
Większą głupotą jest debilizm na drodze, czy pozwolenie sobie na moto które do tego debilizmu zachęca ?
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Losero » 25/6/2013, 22:31

ja na pierwsze poważne moto wziąłem Horneta 600 :lol:

potrafi jechać wolno, wygodnie się prowadzi a w niektórych sytuacjach zapas mocy się przydaje (jak puszka wymusi lub zajedzie)

do jazdy po mieście idealny, ale więcej jak 600 na pierwsze moto nie bierz - nie przeginaj
Avatar użytkownika
Losero
Świeżak
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25/3/2012, 20:49

Postprzez kmarcin81 » 25/6/2013, 23:01

Koledzy spokojnie... Nie mam doświadczenia z takimi motocyklami dlatego chciałem zapytać się was jak to wygląda. Z jego opowiadań wyglądało to zupełnie inaczej. Na nic się nie napalałem. Szukałem ładnego GS (bo w dobrej kasie) lub Supermoto ale skoro trafiła się taka okazja to chciałem zapytać. Ale dzięki wielkie. Komentarze dają sporo do myślenia. Pozdrawiam!
kmarcin81
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19/4/2013, 21:47

Postprzez Starski » 26/6/2013, 06:07

Losero napisał(a):ja na pierwsze poważne moto wziąłem Horneta 600 :lol:

Gratulacje :)
Nie ma to jak kupić na pierwsze moto najbardziej szalonego nakeda klasy 600.. Jak tam, odkręcasz już w zakrętach?:>
Moto na A2: GS 500, NX 650, XT 660, YBR 250, Ninja 250R
Avatar użytkownika
Starski
Świeżak
 
Posty: 349
Dołączył(a): 25/1/2013, 14:30

Postprzez SkoQ » 26/6/2013, 09:21

Narazie jeszcze odpycha się nogami, ale już widać postępy ;)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez GhastRider90 » 26/6/2013, 09:30

Panowe nie smiejcie się z kolegi Z Hornet-em on odpycha sie nogami tylko w zakrecie a wy na całej trasie

Nie lubie jak ktoś się nasmiewa z czyjegoś wyboru... "Starski" zrobisz kat A zobaczymy co kupisz na 1 motocykl :)
Suzuki Bandit 600S 2001r still rolling...
Avatar użytkownika
GhastRider90
Świeżak
 
Posty: 271
Dołączył(a): 23/4/2012, 17:04
Lokalizacja: Czarnoziem:)

Postprzez jaroaro » 26/6/2013, 10:11

Bez przesady z tym szalonym nakedem którym jest szerszeń. Jak jeździ z głową to krzywdy sobie nie zrobi, a po jakimś czasie spokojnie ogarnie o ile już tego nie zrobił. To jak ktoś nie kupi gs-a na pierwsze moto nie oznacza, że jest samobójcą. Nie mówię, że ja na pierwsze moto wybrałem triumph'a i bronie sam siebie. Oczywiście jak ktoś wyleci z litrem na pierwsze moto i upieram się przy tym, to nawet nie warto dyskutować z taką osobą, jednak jak ktoś, tak jak autor tematu, prosi o radę bo wcześniej nie miał styczności z motocyklami, lepiej spokojnie wytłumaczyć niż wyśmiewać ;-) Jedynie pierwsze posty wnosiły coś do tematu.
kmarcin81 jak masz czas to może pojedź do jakiegoś komisu, usiądziesz, przejedziesz się(zaczynaj od 500ccm) i będziesz wiedział czy dasz radę ;-)
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez Losero » 26/6/2013, 10:11

Starski napisał(a):Jak tam, odkręcasz już w zakrętach?:>


tak mistrzu prostej ;>



SkoQ napisał(a):Narazie jeszcze odpycha się nogami, ale już widać postępy ;)
:lol:


to że kupiłem Horneta nie oznacza że kręcę do odciny, wystarczy mieć poukładane w głowie, a jak ktoś musi zapędy 'wyhamować' to kupuje GS500 :lol:

piszcie co chcecie, ale po docinkach stwierdzam że chyba zabolał was fakt iż macie tylko 500...
Avatar użytkownika
Losero
Świeżak
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25/3/2012, 20:49

Postprzez GhastRider90 » 26/6/2013, 11:58

mój stary kupil na pierwszy motocykl intrudera 1800GL 32 lata temu jezdził mińskiem także jest samobujcą ? Naszczęscie jezdzi juz 4 sezon. Pisał na różnych forach wiekszosc(średnia wieku 15-18 doradcy handlowi itp) doradzali mu virago i tym podobne badziewia dobre dla gosci o nie spełnionych polotach i marzeniach z dziurą w kieszeni... na szczeście chciał ciężkiego cruiser-a i takowego kupil i jest bardzo zadowolony ze swojego wyboru. Ja jetem tego zdania że na motocyklu nie warto oszczedzac i lepiej jest opanowac jedna maszyne do perfekcji nizeli setki innych po trochu.
Suzuki Bandit 600S 2001r still rolling...
Avatar użytkownika
GhastRider90
Świeżak
 
Posty: 271
Dołączył(a): 23/4/2012, 17:04
Lokalizacja: Czarnoziem:)

Postprzez Starski » 26/6/2013, 14:58

GhastRider90 napisał(a):Nie lubie jak ktoś się nasmiewa z czyjegoś wyboru... "Starski" zrobisz kat A zobaczymy co kupisz na 1 motocykl :)

Ale ja już mam kat. A :roll: i również mam swój motocykl :oops:

Losero napisał(a):tak mistrzu prostej ;>

Ja jestem młody wilc, a nie żaden mistrz prostej!

GhastRider90 napisał(a):Naszczęscie jezdzi juz 4 sezon

Ile zrobił na nim kilometrów?

GhastRider90 napisał(a):Ja jetem tego zdania że na motocyklu nie warto oszczedzac i lepiej jest opanowac jedna maszyne do perfekcji nizeli setki innych po trochu.

Kurde, czyli jednak mogłem wziąć zieloną dychę i zacząć ją opanowywać do perfekcji niż zmieniać motongi.

Ps. dane mi było się karnąć intruderem 1400 (tak, wiem, że to coś innego niż ten twojego taty) i powiem, że to kaszana :P Ładnie buczy, ale prócz tego to żadnych zalet nie znalazłem. Niezbyt to wygodne, nie jedzie, nie hamuje, nie skręca. Choć to tylko moje zdanie, możliwe, że nie doceniam uroku chromiarzy :(.
Moto na A2: GS 500, NX 650, XT 660, YBR 250, Ninja 250R
Avatar użytkownika
Starski
Świeżak
 
Posty: 349
Dołączył(a): 25/1/2013, 14:30

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr