Zobacz wątek - Od czego zacząć? motocykl, skuter a może...motorower?

Od czego zacząć? motocykl, skuter a może...motorower?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Od czego zacząć? motocykl, skuter a może...motorower?

Postprzez MarlboroSoft » 1/6/2013, 15:14

Z jednośladami miałem do czynienia tylko "za młodu" w postaci skutera i "mini-motoru" 50 ccm. Potem nastąpiła przesiadka do auta i zapomniałem o jednośladach. Ostatnio stojąc w korku w zatłoczonym mieście pozazdrościłem ludziom na skuterkach i pomyślałem o jego kupnie, potem pojawiła się myśl a może coś mocniejszego niż 50 ccm. Do czego ma mi służyć jednoślad? Na pewno w słoneczne i ładne dni do dojazdów do pracy (30 km, trochę "trasą" a potem jazda w mieście i omijanie korków). I tutaj pojawia się pytanie, co robić?

Opcja I: Robić od razu A2 i kupić właściwy motocykl - podobają mi się właściwie i choppery, szosówki jak i sportowe :D Wtedy brałbym pod uwagę Yamahę Drag Stara 650, Honde Hornet (do czasu zrobienia A bym ją "zdławił" lub jakiegoś "ścigacza".

Opcja II: Kupić
-Używany markowy skuter 50/80 ccm 2T i zobaczyć przed wydaniem na prawko czy mi się to w ogóle podoba
-Nowy motorower 4T (BARTON FIGHTER) za ok. 3100 z małym tuningiem (wstawiony m. in. cylinder 80)

Ps. Poczytałem troszkę to forum i widzę, że niektórzy poruszają kwestie wzrostu. Otóż sam mam 170 i się zastanawiam czy nie będzie to przeszkodą by śmigać czymś poważniejszym? Bo przy 125/250 wiadomo nie powinno być problemów bo są to modele dedykowane dla młodszych użytkowników a jak to będzie w przypadku bym chciał 600...albo coś więcej? 8)

Dostałem tych rozkmin stąd, iż ostatnio się po prostu "przymierzałem" do motocykli, na chińskim chopperku 250 wiadomo lux, stopy w pełni dotykają podłoża i czuję się pewnie. Ale wsiadłem na chińską "szosówkę" konkretnie Keewaya RKS 125:
http://otomoto.pl/keeway-inny-rks-125-gdynia-raty-0-M3075088.html (otwórz link)
A tu zonk bo nie dotykam całą podeszwą podłoża :shock:


Z góry dzięki za pomoc :)
MarlboroSoft
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/6/2013, 12:48


Postprzez fasoliusz » 1/6/2013, 15:31

Ja bym wybrał pierwszą opcje.
Na Twoim miejscu kupił bym drag stara 650, shadow 750, virago 535 itp. Może być tylko jeden problem, chopperami będziesz miał ciężko się przebijać przez korki, jednak jest to możliwe. Wiem co pisze bo mam i choppera i turystyka.
Najlepiej to się przysiądź na jakiegoś drag stara 650, shadow 750 czy nie jest dla Ciebie za długie, bo do ziemi na 100% dosięgniesz, jeśli są za długie to popatrz nad virago 535.
Hornet jest (chyba) za mocny na A2 nawet po zablokowaniu i legalnie nim nie będziesz jeździł.
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez MarlboroSoft » 1/6/2013, 15:44

No właśnie m. in. dlatego też mnie ciągnie do turystyków. Na przejażdżkę będzie też OK a w mieście zapewne lepiej sobie poradzi od choppera, którego bym pewnie obwiesił zaraz sakwami :) Za długi w sensie, że nie będę komfortowo sięgał do kierownicy czy jak?
MarlboroSoft
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/6/2013, 12:48

Postprzez fasoliusz » 1/6/2013, 17:31

To zależy jak "ciasne" będą te korki. Ja tam swoją shadowką śmigam pomiędzy samochodami i nie narzekam, ale nie ma sakw aktualnie.
Tak o to mi chodziło, ale chyba będzie dobrze.
Pomyśl co bardziej lubisz czy turystyka czy choppera, pooglądaj kilka, posiedź i przemyśl to.
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez MarlboroSoft » 2/6/2013, 00:39

Moto będzie akurat do dość mocno zatłoczonego miasta. Choppery podobają mi się od zawsze (ścigacze zresztą też) ale wydaje mi się, że to moto bardziej wyjechać w weekend w trasę w formie "odskoczni". Dla mnie moto musi być bardzo uniwersalne, że tak powiem. I na "weekendowe przejażdżki" ale i jako maszyna zapewniająca szybki dojazd do pracy z ominięciem korków. Dlatego myślę, że akurat w moim przypadku chyba najbardziej pasuje szosówka czyli tzw. naked?
MarlboroSoft
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/6/2013, 12:48

Postprzez fasoliusz » 2/6/2013, 09:48

No to w takim wypadku pasuje szosowy,.
Możesz poszukać czegoś zablokowane (bandit 600n, yamaha xj 600n, itp.), bądź czegoś nowszego(tych nie znam).
W sporty nie ma co się bardzo ładować bo na A2 nie ma nic ciekawego.
A może Suzuki VX800, bardzo fajny silnik i ma to coś w sobie, jednak problem to Twój wzrost, no i zdławienie go.
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez SkoQ » 2/6/2013, 12:43

O golasach i pierwszych moto można gadać 10 stron, powiedz ile kasy chcesz wydać na moto, bo możesz mieć 6 kafli a możesz mieć 26. Co do prawka to nie zastanawiał bym się i robił bym A2, nikt Ci nie każe jeździć od razu na maksymalnej dopuszczalnej maszynie :P
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Rachu » 2/6/2013, 14:26

Myślę że najlepsza bałaby pojemność 250 :)
Rachu
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 25/9/2012, 20:42
Lokalizacja: Wieluń

Postprzez MarlboroSoft » 2/6/2013, 16:55

fasoliusz napisał(a):No to w takim wypadku pasuje szosowy,.
Możesz poszukać czegoś zablokowane (bandit 600n, yamaha xj 600n, itp.), bądź czegoś nowszego(tych nie znam).
W sporty nie ma co się bardzo ładować bo na A2 nie ma nic ciekawego.
A może Suzuki VX800, bardzo fajny silnik i ma to coś w sobie, jednak problem to Twój wzrost, no i zdławienie go.


Zdławić można chyba każdy moto o ile jego moc nie przekracza 2x dopuszczalnej do A2, chyba. No właśnie wzrost, w przypadku chopperów raczej nie jest problemem to przy szosówkach może być ciężko z tego co widzę.

SkoQ napisał(a):O golasach i pierwszych moto można gadać 10 stron, powiedz ile kasy chcesz wydać na moto, bo możesz mieć 6 kafli a możesz mieć 26. Co do prawka to nie zastanawiał bym się i robił bym A2, nikt Ci nie każe jeździć od razu na maksymalnej dopuszczalnej maszynie :P


Do wydania mam na chwilę obecną ok. 10 tys. czyli odejmując koszty prawka by zostało 8. Nie tyle boję się mocy (bo w sumie nic nie stoi na przeszkodzi jeździć po prostu wolno) co tego czy mnie to na prawdę wciągnie. Stąd myśl czy nie zacząć od takiego chińskiego "motocykla" z 80 ccm na pokładzie, inna sprawa, że jazda takim czymś (bo wątpię by chiński czterotakt wyciągnął więcej) 70 km/h na obwodnicy do miasta może być z deka mało bezpieczna. Jest jeszcze opcja kupić takie coś:
http://allegro.pl/skuter-piaggio-x8-50- ... 83826.html
Na 1-2 sezony, jak się spodoba temat to prawko + niezły motocykl bo wiadomo, że się troszkę uzbiera

Rachu napisał(a):Myślę że najlepsza bałaby pojemność 250 :)


Z jakiego względu? :wink: 8)
MarlboroSoft
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/6/2013, 12:48

Postprzez madcap » 2/6/2013, 18:18

hm
niech krzyczą ;)
przeczytałem Twój pierwszy post i tak pomyślałem, że moze w takiej sytuacji warto by było pomyśleć o jakimś dużym skuterem o pojemności 250 ccm.
prawko normalnie zrób.
a taką kombinację 50/125 odpuść sobie, bo tym można tylko kłopotów narobić. zwłaszcza, że szykuje się solidna zmiana w zakresie badań technicznych.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez MarlboroSoft » 2/6/2013, 18:38

Mi akurat większe skutery też się podobają (o ile mają środkowy tunel - czyli nie są kiblami). Wiadomo na trasie nie będzie funu z biegami ale w mieście powinno być na plus. Tylko, że jak robić prawko to od razu coś konkretnego w stylu Suzuki Burgmana 650, czy znowu za duże na mój wzrost? :twisted:

Co do badań technicznych to mógłbyś rozwinąć troszkę co jest planowane i (jeśli wiesz) na kiedy? Bo takie coś myślę na max jeden sezon. Po prostu pośmigać na 2 kółkach wydając na to max 4 tys. i zobaczyć czy mnie to wciągnie, jak tak to sprzedać, prawko + konkret moto. Na dobrą sprawę wyżyłowane skutery 2T jak np. Gilera Runner 50 wyciągają 100 (a po majstrowaniu ponoć więcej) to pomyślałem, że lepszym wyborem byłby po prostu taki Piaggio 4T, który jedzie z podobną prędkością a jest raczej wygodniejszy np. na przejażdżkę :wink:
MarlboroSoft
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/6/2013, 12:48



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr