Zobacz wątek - Fajny turystyk ?

Fajny turystyk ?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Fajny turystyk ?

Postprzez POK1 » 20/5/2013, 21:59

Witam chcę zmienić motor w tym sezonie i kupić jakiegoś w miarę fajnego turystyka który spisze się świetnie jako motocykl turystyczny (da mi radość z jazdy po bezdrożach i polskich drogach ;P) oraz nie zawiedzie moich oczekiwań w mieście.
Zastanawiam się nad kupnem triumph tiger 1050,Honda CBF 1000 oraz Suzuki DL V-Strom 1000.
Mój budżet to około 20tyś. i chciał bym jakiś w miarę młody rocznik.
Co możecie mi zaproponować innego? czym jeździliście? jakie macie porównanie oraz co odradzacie?
Dzięki z góry, czekam na wasze opinie. Pozdrawiam
POK1
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 24/2/2013, 18:39


Postprzez madcap » 21/5/2013, 14:55

zacytuję sam siebie, bo nie chce mi się przepisywać ;)


do ubiegłego sezonu użytkowałem jeszcze DL-a 1000 (lub jak wolisz v-stroma) i z niego przesiadłem się na sprinta 1050.

DL pomimo rozmiaru jak już silnik pracuje staje się bardzo poręczny, siedzi się prosto (184 cm wzrostu), można go zdrowo obładować bez ryzyka, że zacznie klepać na dobiciu. kawał świetnego turystyka, włącznie z tym, że nadaje się również na leśne drogi, szutry itp.
nie mniej nie radzę traktować go jak crossa.
również w mieście pomimo, ze wydaje się być dużym jest bardzo manewrowy. uwaga na dość wysoko umeszczone lustra!.
spalanie uśrednione około 6/100 (sporo jazdy po trójmieście).
silnik bardzo elastyczny. możesz kulac się 50/60 kph na najwyższym biegu i bez zająknięcia ostro przyspiesza. nie mniej w okolicach 3000 x/min wymaga bezwglednego operowania biegami, bo zaczyna targać łańcuchem jak najgorszy cham.
pasażer ma też miejsca w diabła i trochę.

zrezygnowałem z niego tylko i wyłącznie z powodu kagańca. zdarzało mi się często latać po Niemcowni. kaganiec ma na 200, mimo, że budzik pokazywał jakieś 210 i tego nie przeskoczysz, nawet jeśli licznik pokazuje więcej. choć rozpędzenie do licznikowych 210 nie stwarzało jakiegokolwiek problemu. środek ciężkości w stosunku do triumpha zdecydowanie wyżej. choć tak po prawdzie mimo wysokiej szyby jazda z V ponad 150 kmph przez dłuższy czas nie stwarzała przyjemności.

sprint.
średnie spalanie wychodzi mi około 5.5/100. zdecydowanie lepiej kładzie się w zakrętach (ale to też kwestia ogumienia). w stosunku do dl-a ma zdecydowanie mniejszy udźwig, choć też nie ma powodu do narzekań.
silnik w moim odczuciu mimo, że elastyczny to jednak do elastyczności dl-a mu brakuje (choć trudno tu zestawiać V-kę z 3garową rzędówką), za to zdecydowanie żwawszy.
pozycja wygodna choć z lekka garbata.
no i można nim od czasu do czasu pobawić się na torze.

gdyby nie kwestia kagańca, to zapewne nie zdecydowałbym się na zmianę. jednak wytarganie ponad 3 godzin róznicy na przelocie z HH do Munchen to spora różnica.

to tak pokrótce.


na temat cbf-y się nie wypowiadam, poniewaz nie dane mi było użyć kilkakroć sporadycznie


do Twojego zestawu wrzuciłbym jeszcze b1250 pod zastnowienie
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez leff » 21/5/2013, 15:15

cbf1000 i b1250 na bezdroza? beeez jaaaaaj :D
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr