Zobacz wątek - Czy BMW R 1200 RT to zbyt wiele jak na pierwsze moto ?
NAS Analytics TAG

Czy BMW R 1200 RT to zbyt wiele jak na pierwsze moto ?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Czy BMW R 1200 RT to zbyt wiele jak na pierwsze moto ?

Postprzez Rafael1200 » 16/5/2013, 18:40

Cześć.
Jestem początkującym "motocyklistą" :).
Można powiedzieć że nigdy nie jeździłem motorem, choć zawsze chciałem mieć turystyka. Teraz nadszedł czas spełnienia i mam duży problem. Czytam porady, wypowiedzi kolegów bardziej doświadczonych i mam coraz większe obawy czy: R 1200 RT to zbyt duży sprzęt jak na początek ? Nie chcę nim jeździć do pracy lecz podróżować wraz z dziewczyną. Potrzebuję "połykacza kilometrów" :). Zastanawiałem się też nad Hondą ST 1300, ale ten pierwszy ma lepsze wyposażenie.
Czytałem bardzo dużo o tych motorach i wiem o nich sporo, ale to tylko teoretycznie.
Oglądałem już kilka egzemplarzy, ale właściwie z każdym dniem po przeczytaniu kolejnych artykułów, postów na temat początkujących motocyklistów i trudności na początku. Zastanawiam się czy dam radę. Samochodem jeżdżę wiele lat, również ciężarówką, ale przecież to nie to samo. Jak dzień do nocy.
Czy ja naprawdę muszę zacząć od jakiejś 125-tki?
Jeśli ktoś znajdzie chwilę to będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
PS.
33L, 95kg, 182cm

pozdrawiam
Początkujący :)
Rafael1200
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16/5/2013, 18:13


Postprzez Black-Ghost » 16/5/2013, 18:49

R1200RT To nie HP2 sport więc nie powinno ci zrobić krzywdy. Jeśli jesteś w stanie ogarnąć wagę tego motocykla to nie widzę przeszkód. ;) Najlepiej jak się przejedziesz. Chyba że kompletnie nie masz pojęcia o jeździe to może kup jakąś starą poczciwą 500 i opanuj nią podstawy jazdy a w miedzy czasie pomyślisz o zakupie BM-ki. Za pewne prawko robiłeś kupe lat temu i nie bardzo pamiętasz o co kaman? :roll:
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Rafael1200 » 16/5/2013, 19:18

Prawko robiłem rok temu. Stwierdziłem że do wszystkiego trzeba dorosnąć :).
To fajnie, czyli jest nadzieja że ogarnę temat.
Teraz pozostaje tylko znalezienie fajnego egzemplarza. Mieszkam w NL, szukałem tu na miejscu, ale jak jest dobra oferta to zaraz znajduje się nabywca - normalne. Teraz wybieram się na urlop do PL i liczę że znajdę coś w kraju. Pewnie i tak to będzie importowany, ale cóż. Obawiam się tylko że ktoś może mi wcisnąć jakiegoś złomka z przejściami. Na mechanice się nie znam. Ze znajomych nikt nie jeździ na moto. Czytałem różne rady - porady, będę musiał stawić temu czoła.
Dzięki wielkie za info.
Początkujący :)
Rafael1200
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16/5/2013, 18:13

Postprzez Black-Ghost » 16/5/2013, 19:31

Do końca maja jestem w Holandii, gdybyś potrzebował służę pomocą (kwestia dogadania) ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez wojtoon » 16/5/2013, 19:38

Z twojego postu można wywnioskować że doświadczenie masz raczej zerowe. Kupowanie motocykla ważącego tyle co sportowe autko w dodatku z silnikiem 1.2 to troszkę głupi pomysł.
Nie zrozum mnie źle, ale turystyki to średni pomysł na pierwsze poważne moto (zwłaszcza te dorosłe turystyki). Zawsze możesz zacząć od czegoś spokojniejszego - wierz mi ale po kupnie motocykla i po zrobieniu pierwszych 50km już będziesz wiedział że przez najbliższy rok nawet mowy nie ma o wyjechaniu choćby do Czech z kuframi i dziewoją.

I w tym miejscu mam dla ciebie dwie propozycje - idealnie było by gdybyś miał okazję przewieźć odwłok każdą z nich


Wersja pierwsza

Obrazek

CBF600/CBF1000

Wersja druga

Obrazek

GSF650/GSF1250

Może się mylę, ale po twoim opisie myślę że od takich motocykli powinieneś zacząć - one dadzą ci pogląd na to "z czym to się je"
z750
wojtoon
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2/9/2012, 12:38

Postprzez leff » 16/5/2013, 20:25

Ty jezdziles kiedys CBF1000/GSF1250? watpie bo bys nie proponowal tych motocykli, znaczny moment obrotowy dosc nisko potrafi bardzo sponiewierac niedoswiadczonego motocykliste


110 HP + 120 Nm@6000 rpm jest be ale 100 HP + 108 Nm@3750 jest cacy?
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Harakiri 7 » 16/5/2013, 21:53

Pierwsze pytanie jakie postawie, to w jakim kraju robiles PJ ?

Pomysl ktory masz nie jest najszczesliwszym. Przy zerowym doswiadczeniu mozesz zostac sponiewierany szybciej, niz Ci sie to wydaje, moc raczej w tych sprzetach nie gra roli, tu bardziej trzeba sie obawiac momentu obrotowego, bo jeden i drugi sprzet idzie od dolu.

Ciekawilo by mnie kto naprowadzil Cie na te dwa sprzety ?

Z tym doswiadczeniem jakie reprezentujesz, widze dwa sprzety z ktorymi moglbys rozpoczac przygode

1. Yamaha XJ6

2 Honda CBF 600

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez wojtoon » 17/5/2013, 00:09

leff napisał(a):Ty jezdziles kiedys CBF1000/GSF1250?


Fakt, dużego bandziora mogłem pominąć. Nazwijmy to tak "Przytoczyłem go w celach informacyjnych". Ale huńdzie obydwie są mułami. No i jak na swoją pojemność i osiągi swój apetyt na oktany odziedziczyły po radzieckim apetycie na procenty.
z750
wojtoon
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2/9/2012, 12:38

Postprzez Domocoon » 17/5/2013, 08:27

Ja na Twoim miejscu kupiłbym na początek bandyte 600 i pojeździł nim " turystycznie " w granicach województwa. Po roku czy dwóch bandyte raczej bez problemu sprzedasz i kupisz sobie to co chcesz.
Domocoon
Świeżak
 
Posty: 105
Dołączył(a): 19/11/2011, 19:40

Postprzez Harakiri 7 » 17/5/2013, 08:33

wojtoon napisał(a):...wierz mi ale po kupnie motocykla i po zrobieniu pierwszych 50km już będziesz wiedział że przez najbliższy rok nawet mowy nie ma o wyjechaniu choćby do Czech z kuframi i dziewoją.


Aha, czyli po zrobieniu PJ mozna co najwyzej po bulki lub fajki do kiosku pojechac. :lol:

Dla mnie conajmniej dziwne, bo na drugi dzien po zdaniu egzaminu wyjechalem za granice pierwsza trasa niedluga bo tylko 585 km -> zrobilem cos zle ?

Kwestia tego jak bylo sie szkolonym na kursie.

wojtoon napisał(a):... Ale huńdzie obydwie są mułami.


He, he, he, tzn. jaki motocykl nie jest mulem ? Co nyjwyzej te z moto GP, bo reszta to muly.

Zastanowiles sie kiedys nad odczuciami swierzaka siadajacego na 600 - te chocby z 60 KM ?

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez jasnoksieznik » 17/5/2013, 09:40

Jesli koniecznie BMW, to bym na poczatek polecal jednak jakas 650tke - po zdaniu egzaminu wypozyczylem sobie bodajze 700tke i przez caly weekend mialem wrazenie, ze zo fajne moto, proste w oblsudze, ale ja za cholere nie wiem, jak je okielznac. Nie mialem problemow, ale tez musialem diabelnie uwazac, zeby nie robic bledow - przez to nie moglem cieszyc sie jazda tak, jakbym chcial. Doslownie - balem sie, ze jak odkrece manetke, to mi moto spod zadka wyskoczy i ucieknie pojedzie samo w sina dal.

Jesli nie chcesz 500tki na jeden sezon:
Zerknij na Kawasaki Versys 650 - podczas moich poszukiwan drugiego motocykla mialem okazje go obejzec i - jesli bym szukal turystyka - bylby on na mojej liscie.

A jesli sie zdecydujesz na 1-2 sezony na czyms mniejszym i latwym, to do tego czasu pojawia sie uzywane F800 GS Adventure i F800GT :D
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez Rafael1200 » 17/5/2013, 19:46

Czy problem tkwi tylko w mocy, prędkości ? Tego mam się obawiać ? Myślę że nie, z tym nie powinno być problemu. Kwestia tylko opanowania gazu - nie odkręcać zbyt agresywnie :). Bardziej obawiam się wagi - masy motoru. Do tego jeszcze pasażerka i mogę mieć klops. Mam nadzieję, że to minie po krótkiej jeździe.
Nie chcę też kupować jakiegoś "muła" jak ktoś tu sugerował.
Podoba mi się to RT i przy nim chyba pozostanę, na początku będę podchodził do niego oczywiście z dużym respektem.
Wszystkim dziękuję za wyjaśnienia, porady i propozycje.

Od oceny motocykli z ogłoszeń jest inny dział

Black-Ghost

Mam nadzieję że początek przyszłego tygodnia przyniesie rozwiązanie mojego małego problemu, wtedy dam znać co i jak :D
Dziękuję i pozdrawiam
Początkujący :)
Rafael1200
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16/5/2013, 18:13

Postprzez leff » 17/5/2013, 21:50

to po jaka cholere sie pytasz o nasza opinie? o nieodkrecaniu manetki mozesz zapomniec, to nie dziala
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Kaai » 18/5/2013, 12:16

leff, daj spokój, ja bym te tematy pozamykał. tutaj 10odpowiedzi, że 1200 to za dużo, ale nie, on wie lepiej, bo nigdy nie jeździł, nie będzie odwijał (WTF), temat wyżej. 25k PLN i 636 z 2009 roku, przejechał 10km na r1 da radę.
szkoda czasu na wypowiadanie się, ci ludzie są zbyt .... żeby cokolwiek ogarnąć, życzę takim, żeby na ich wymarzonym sprzęcie, na którym będą uczyć się jeździć 3x dłużej już w drodze powrotnej się wyrypali. niegroźny ślizg (bez uszkodzenia ciała). uślizg tylnego koła przy odkręceniu manety i nara. może wtedy by coś zrozumeili
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez wojtoon » 18/5/2013, 21:46

Harakiri 7 napisał(a):
wojtoon napisał(a):...wierz mi ale po kupnie motocykla i po zrobieniu pierwszych 50km już będziesz wiedział że przez najbliższy rok nawet mowy nie ma o wyjechaniu choćby do Czech z kuframi i dziewoją.


Dla mnie conajmniej dziwne, bo na drugi dzien po zdaniu egzaminu wyjechalem za granice pierwsza trasa niedluga bo tylko 585 km -> zrobilem cos zle ?



Dziwny to kraj który wydaje dokumenty w dniu egzaminu...





Sorry chłopaki za offtop, ale ten człowiek sprawił, że poczułem się jakbym dostał kopniaka w wojtka. "Wiem lepiej więc siedź cicho, ale żeby tego było mało to wymyślę jeszcze jakąś historyjkę"


I tak BTW. Myślę że jeśli ten koleś kupi 1.2L to w najbliższym czasie forum straci kolejnego użytkownika.
z750
wojtoon
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2/9/2012, 12:38

Postprzez Harakiri 7 » 18/5/2013, 22:28

wojtoon napisał(a):Dziwny to kraj który wydaje dokumenty w dniu egzaminu...


Dlaczego ? Zostala pobrana oplata z zrobenie dokumentu czy nie ? Po zdaniu egzaminu nalezy Ci sie dokument i tyle. Dla mnie kpina jest, ze po zdynam egzaminie musze czekac az ktos laskawie zechce mi go wydac.

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez Boshi » 18/5/2013, 22:38

W tym wypadku 500 zł za brak uprawnień, dopóki dopóty nie widniejesz w systemie. A to trwa kilka dni co najmniej.
Zastrzeżenia na PW.
Avatar użytkownika
Boshi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 22/7/2010, 16:21

Postprzez madcap » 19/5/2013, 12:55

w Polsce tak, w części cywilizowanych krajów Europy, "plastik" można odebrać już następnego dnia a czasem i tego samego.
to tak w formie dygresji.

co do stwierdzenia autora. kaai ma rację.
owszem problem tkwi w mocy, tyle że czy masz:
1. umiejętność wytracania (często gwałtownego) prędkości, przyspieszać jest duzo łatwiej.
2 umiejętność opanowania motocykla gdy zacznie ci przy tej mocy podnosić przód, mimo, że Ty osobiście tego nie panowałeś.
3. umiejętność oceny sytuacji na drodze, również na różnych nawierzchniach (na autobanach też często nie jest kolorowo).
4. umiejętność panowania (znajomość praw fizyki rządzącycj jazdą motocyklem) nad masą motocykla w łukach o różnym stopniu ostrości.

pewnie, że można przezytać, że z 100 kmph wyhamowujesz do 0 na dłudości 40 m. tyle, że zrobi to wprawny rajder. osobie która nie ma doświadczenia, elektronika w tym niewiele pomoże.

teraz jeśli masz nieco wyobraźni pomyśl o kwestia pasażera i bagaży, które z natury dociążają tył motocykla.
stosownie do tego większość aspektów fizyki jazdy ulega zmianie.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez Harakiri 7 » 19/5/2013, 14:06

madcap napisał(a):
1. w Polsce tak, w części cywilizowanych krajów Europy, "plastik" można odebrać już następnego dnia a czasem i tego samego.

2. teraz jeśli masz nieco wyobraźni pomyśl o kwestia pasażera i bagaży, które z natury dociążają tył motocykla.
stosownie do tego większość aspektów fizyki jazdy ulega zmianie.


Mad Cap

1. Sa kraje, gdzie zaraz po egzzaminie egzaminator wrecza Co PJ.

2. Nie do konca, wieksza masa pojazdu niekoniecznie wydluza droge hamowania -> lepszy grip opon z nawierzchnia.

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez madcap » 19/5/2013, 14:56

nie chodziło mi w tym przypadku o hamowanie, wręcz przeciwnie.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr