Zobacz wątek - Pierwszy motocykl: bandit 400 vs. gs 500 (4k zł) (+strój 2k)

Pierwszy motocykl: bandit 400 vs. gs 500 (4k zł) (+strój 2k)

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Pierwszy motocykl: bandit 400 vs. gs 500 (4k zł) (+strój 2k)

Postprzez Lugi » 15/5/2013, 15:41

Witam. Od dłuższego czasu planuję zakup moto, i z tego co do tej pory wyczytałem najodpowiedniejszym wyborem wydaje się GS 500. Skłaniałem się również ku banditowi 400, jednak nie jestem pewien czy byłby on równie dobry na początek jak GS (pod względem awaryjności, kosztów eksploatacji oraz mocy).

Doświadczenie - brak
Wymiary - 180cm, 70 kg, 18 lat
Przenaczenie - głównie jako nauka jazdy przez ten sezon przed jakimś większym sprzętem (sv650), latanie z kumplami , okazyjna jazda z plecaczkiem
Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie? - Ile tylko będę w stanie.
Gotówka na motocykl - 4000 zł
Gotówka na strój - około 2000 zł - http://forum.scigacz.pl/viewtopic.php?p=891697 (otwórz link)
Na utrzymanie przeznaczę ile będzie trzeba, ale w przypadku pięćsetek nie powinny to być zawrotne kwoty.
Jakie motocykle Ci się podobają: głownie nakedy, ewentualnie może być jakiaś owiewka, nie będzie mi to przeszkadzać
Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę? - Standardowo: gs500, cb 500 (chociaż ciężko znaleźć i to w takiej kasie), er-5 (byłoby fajnie gdyby nie ten bęben z tyłu), i ten bandit, chociaż pewnie nie będzie się dało znaleźć jakiegos niezajechanego

To co chciałbym się dowiedzieć to jakiego moto najlepiej szukać w tych pieniądzach, żeby kupić coś co mi posłuży przez ten sezon.
Lugi
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13/5/2013, 20:37


Postprzez Marsjanin » 15/5/2013, 17:09

Bandzior może będzie troszkę mocniejszy, ale 4 gary, więc koszty 2 razy większe przy ewentualnych wymianach czy regulacjach. Spalanie minimalnie większe. Do tego jest to dość egzotyczny motocykl w Polsce - może rzadziej tylko spotyka się CBR400 i ZX4R. Jeśli masz tylko na sezon dla nauki brać moto to GS. Radości da sporo, problemów nie narobi, a i jest na tyle popularny, że nie będzie problemu go sprzedać, co może być trudniejsze w przeciwieństwie do B4. Mimo to, że Bandyta dużo zacniej brzmi i wygląda to przemęcz się na Suzi.

Więcej o GS'ie dowiesz się od SkoQa, a na temat Bandita uderz do Sykopsona ;)
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez Sykopson » 15/5/2013, 18:58

Jeśli chodzi o B400, sprawa wygląda tak. Jest to motocykl rzadki i dość nietypowy. Jest nieco mniejszy od GSa, ale dosłownie tyci tyci. Silnik kręci się bardzo wysoko, do 6 tys obrotów nie dzieje się nico, potem zaczyna się coś dziać, a powyżej 8 tys dostajesz kopa w dupę, takiego że przy słabszych oponach łatwo o niespodziewanego powerslajda na niższych biegach (wiem z autopsji :D , potem nawet bawiłem się w kontrolowane powerslajdy na odpowiednich skrzyżowaniach). Generalnie moto jest nieco szybsze od GSa, ale trzeba wysoko kręcić. Motocykl fajnie brzmi, jak na R4 przystało. Ważne jest kupić zadbanego sprzęta, bo odpowiednio traktowany, odwdzięcza się bezawaryjną pracą. Części nie jest tak dużo jak do GSa, ale wszystkie podstawowe są dostępne bez problemu i w normalnych cenach. Zawieszenie to dobry kompromis między sportem a komfortem. Warto szukać wersji na podwójnej tarczy, bo zatrzymuje się dosłownie w miejscu i tutaj jest widoczna znacząca przewaga nad GSem. Spalanie cóż, mój pali nie mniej niż 6l do 7l, ale są egzemplarze które nie przekraczają 6l. Są 4 cylindry, 4 gaźniki, 4 świece, a to ma znaczenie jeśli chodzi o eksploatację. Generalnie motocykl jest świetnym nauczycielem i wstępem do sportowej 600 R4 (silnik w prostej linii od GSXRa 400). Daje bardzo dużą frajdę z jazdy, ale w trasy dłuższe niż 200km wg. mnie słabo się nadaje, ma krótką skrzynię (np. przy 90kmh ma juz 6k obrotów i trochę męczy uszy zwłaszcza przy moim przerobionym tłumiku :twisted: ), o tym że na nakedzie traska jest nieco męcząca nie muszę mówić. Moto jest świetne do miastowych wojaży...

GS jest bardziej rozsądnym wyborem, pod względem eksploatacyjnym, ale ja poszedłem za głosem serca i nie żałuję :wink: .
Niech wypowie się SkoQ...

EDIT:
ok. 5s do paki
V-max rzeczywiste 185/190, licznikowe mojego 200
Zjada olej KAŻDY, ten typ tak ma, jeszcze nie spotkałem takiego co by nie jadł :D
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr