Zobacz wątek - Pierwszy, jazda na co dzień, do szkoły i wypady 150km 500cc
NAS Analytics TAG

Pierwszy, jazda na co dzień, do szkoły i wypady 150km 500cc

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Pierwszy, jazda na co dzień, do szkoły i wypady 150km 500cc

Postprzez pret0rian » 24/4/2013, 19:07

- Jakie masz doświadczenie (ile km na jakim sprzęcie):

ok 300km na skuterze Gilera Runner.

- Wiek, waga, wzrost:

19, 55kg, 178cm

- Do jakich celów chcesz używać motocykla:

jazda na co dzień - do /szkoły/po mieście weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki,
jazda z plecaczkiem, wypady na ok. 150km.

- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie?

3000km

- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach?

4000-5000zł, ciuchy osobno.

- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie?

Ile trzeba, ale nie chce wraku, normalna eksploatacja.

- Jakie motocykle Ci się podobają:

sportowe, choppery.

- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę?

Suzuki GS, Honda CBR
Avatar użytkownika
pret0rian
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 24/4/2013, 18:36


Postprzez Karol20 » 24/4/2013, 20:48

Kawasaki GPZ500
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez pret0rian » 27/4/2013, 20:43

A Kawasaki EN? Ktoś coś wie o tym motorku?
Wszyscy robią błendy.
Avatar użytkownika
pret0rian
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 24/4/2013, 18:36

Postprzez SkoQ » 27/4/2013, 21:19

GS polecam :) musisz mieć talent żeby zepsuć to moto, cieszy, mało pali jest w miarę wygodny i co Ci więcej będę mówić ? :) Na pierwsze moto, i moto do nauki jako takie jest w sam raz :D
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez pret0rian » 27/4/2013, 21:54

Jest gdzieś jakieś dobre porównanie GS vs GPZ, lub były ktoś w stanie porównać?
Wszyscy robią błendy.
Avatar użytkownika
pret0rian
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 24/4/2013, 18:36

Postprzez Sykopson » 30/4/2013, 16:29

Każdy swoje chwali, więc powiem Bandit 400 :D
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez pret0rian » 30/4/2013, 19:46

A jak z tym Banditem na takie wyprawy 150km?
Boli coś, czy jest do zniesienia?
No i czy nie usnę na trasie :>
Wszyscy robią błendy.
Avatar użytkownika
pret0rian
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 24/4/2013, 18:36

Postprzez Sykopson » 1/5/2013, 08:40

Jeśli chodzi o osiągi to ja swoim leciałem 200, do setki ma ok. 5s. Na 100% jest to motocykl dużo ciekawszy i dający dużo większa frajdę niż jakakolwiek 500. Ma 4 cylindry i typowo sportową charakterystykę. GSy zjada na śniadanie :twisted: . Jeśli chodzi o trasy to nie raz robiłem ponad 150km. Mnie irytuje jedna rzecz, jest głośny, baardzo, przy 100kmh na 6 biegu ma 6tys obrotów. Tylko że mój ma przerobiony przez poprzedniego właściciela wydech. Zawieszenie to fajny kompromis między komfortem a parasportem. Co do wygody to zależy od Twoich gabarytów, ja mam 174cm i nie umieram po takiej trasie, ale w jakąś większą trasę np. nad morze koło 700km raczej bym się nim na raz nie wybrał.
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez SkoQ » 2/5/2013, 07:41

Zgadzam się z Sykopson'em ;) Bandziorek ma 4 cylindry i kręci się wysoko, ale seryjny nie poleci 200 km/h co nie zmienia faktu, że zjada GS'kę przy starcie choć nie rzucał bym hasłami, że na śniadanie, bo nie przychodzi mu to z taką ogromną łatwością ;) A jeśli chodzi o eksploatację, to jednak brał bym GS'a sporo dostępnych części, i legendarna bezawaryjność sprawiają, że sekunda różnicy na przyspieszeniu nie jest w stanie mnie przekonać na korzyść bandyty :) Moim zdaniem to już kwestia gustu ale nie rzucaj tak łatwo w GS'kę bo bandzior to nie jest przy niej jakiś potworem ;)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Sykopson » 2/5/2013, 10:09

Oj no pomarzyć nie można :D . Leciałem licznikowe 200 z górki, bez szybki, nigdy więcej. Rzeczywiscie jeśli kupisz zadbany sprzęt to GS jest tańszy w eksploatacji, w końcu 2 razy mniej cylindrów, dwa razy mniej świec, dwa razy mniej gaźników, dwa razy mniej wszystkiego. Ale co do awaryjności to zadbany Bandyta odwdzięczy Ci się bezawaryjną jazdą, a jak będzie zajadał sobie olej to nie martw sie, ten typ tak ma. Ja wybrałem Bandyte z prostego względu, nie tylko dlatego że jest szybszy, ale przede wszystkim dlatego że ma nieliniową charakterystykę i uczy zachowania 4cylindrówki. Chcę niedługo przesiąść się na sporta (jeśli można tak nazwać T-Cata którego też biorę pod uwagę) i poczuć się po tym jak w domciu. Poza tym oczywiście prawdą jest że osiągami od GS'a wiele nie odstaje (nooo może znacznie lepiej hamować (dwie pływające tarcze na zaciskach tokico), a prowadzenie to już kwestia sporna). Oprócz tego GSF daje wg. mnie większą frajdę z jazdy, ale kosztem nieco droższej eksploatacji i większego spalania. Pod uwagę musisz też wziąć to że GSa bedzie łatwiej sprzedać, ja zaryzykowałem i przy tym miałem na tyle szczęścia że mój motocykl ma 36 koni w papierach (był dawno temu zdławiony w niemczech) i liczę na to że zdobędę klientelę w postaci ludziów z prawkiem A2 :D

Co by nie było którego nie wybierzesz będziesz zadowolony i będzie to dobry wybór :) Najważniejsze to kupić zadbaną sztukę!
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez pret0rian » 2/5/2013, 10:17

Bardziej myślę w kierunku GS 500 lub GPZ 500, Bandit wygląda i brzmi świetnie, ale kurde... To spalanie mi dosyć mocno przeszkadza, w końcu mam codziennie jeździć tym moto do szkoły te 14km (i kolejne 14 z powrotem) + jakieś km po szkole i nie chce żeby palił jak smok. Normalnie już prawie bym go brał, no ale są priorytety...
Wszyscy robią błendy.
Avatar użytkownika
pret0rian
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 24/4/2013, 18:36

Postprzez Sykopson » 2/5/2013, 10:32

Palic jak smok nie pali, dobrze wyregulowany i zadbany zmiesci sie w 6l na 100, ale w tym samym czasie GS zmiesci się w 5 albo mniej nawet. Jak będziesz od początku robił pomiary spalania to się nie przeraź, każde moto w pierwszych kilometrach obcowania zje Ci więcej, bo jako początkujący, ludzie jeżdżą mało płynnie, więc to normalne...
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez SkoQ » 2/5/2013, 14:53

GS najwięcej w karierze zjadł mi 6 litrów ;) absolutny rekord, ale ta setka to było żyłowanie non stop, w większości w mieście. Nigdy nie zjadł więcej, minimalne spalanie to jakieś 4,7 przynajmniej u mnie :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez misiek1506 » 2/5/2013, 16:25

A XJ 600? Pali malutko, idzie jak bandyta 400, lecz przyjemniej się jeździ(mniej trzeba kręcić) i wygląda równie ładnie(wersja N) ; )
XJ 600N
misiek1506
Świeżak
 
Posty: 150
Dołączył(a): 16/9/2012, 20:52
Lokalizacja: Krzydlina Wielka

Postprzez SkoQ » 2/5/2013, 16:35

Każdy chwali swoje, a prawda jest taka, że czego by brał to i tak będzie zadowolony :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Sykopson » 2/5/2013, 18:39

misiek1506 napisał(a):A XJ 600? Pali malutko, idzie jak bandyta 400, lecz przyjemniej się jeździ(mniej trzeba kręcić) i wygląda równie ładnie(wersja N) ; )


Pali malutko - zgadzam się

Idzie jak Bandyta - tu bym polemizował bo miałem okazję się zmierzyć z XJotą i raczej ją odstawiłem, ale generalnie osiągi są porównywalne rzeczywiście

Przyjemniej się jeździ - zależy od priorytetów, jeśli chodzi o komfort zgadzam się, jeśli chodzi o frajdę z jazdy nie zgadam się, ale mnie bawi nieliniowa i typowo sportowa charakterystyka więc to również kwestia sporna

mniej trzeba kręcić - ZDADZAM SIĘ! :D

Wygląda równie ładnie - nie zgadzam się, Bandzior wygląda dużo lepiej i jest świeższy, porównajcie chociaż tylną lampę, ładne zaciski (w wersji podwójnej), że nie wspomnę o pięknej ramie rurowej a'la Ducati :D
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr