Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Fiksacja wzorku - wróg do pokonania
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Fiksacja wzorku - wróg do pokonania

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Fiksacja wzorku - wróg do pokonania

Postprzez Ścigacz » 28/3/2013, 15:03

Dyskusja na temat: Fiksacja wzorku - wróg do pokonania
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Fiksacja wzorku - wróg do pokonania
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 08:12

flustracja wzroku,wystarczy spojrzec za okno by sie jej nawabic,zima precz !!!!!!!!!!!!!!!!<br><hr>tnenere91
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 09:01

Komentatorzy napisał(a):flustracja wzroku,wystarczy spojrzec za okno by sie jej nawabic,zima precz !!!!!!!!!!!!!!!!<br><hr>tnenere91<br>
;)<br><hr>SiSi
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 09:37

Super! Bardzo pouczające! <br><hr>Gnypek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 16:02

Inaczej mówiąc, "patrz gdzie jedziesz, bo jedziesz gdzie patrzysz". Osobiście znam to uczucie z autopsji, jedyny sposób na naukę to niestety przeżywanie nieprzyjemnych zaskoczeń i próba unikania patrzenia się w stronę przeszkody, a skupienie się na drodze omijającej. Ale to tylko fajnie się pisze;)<br><hr>Songo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 16:53

Świetny tekst! Na kursie, instruktor właśnie tą zasadę mi "sprzedał" w kwestii jazdy po ósemce - "patrz tam gdzie chcesz jechać, nie patrz na koło". Niby proste a jak ułatwia życie. <br><hr>tommy82
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 18:19

Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Artur_ » 29/3/2013, 19:57

Nooo.... ostatnio się na tym złapałem. Z daleka widziałem wielkiego luźnego kamora i wiedziałem, że trzeba tak jechać, żeby ominąć. I co? I gleba (54s.)... https://www.youtube.com/watch?feature=p ... 159Wd4Tt_E :roll: Kilka razy też się na tym złapałem jadąc polną drogą, na niezbyt terenowych oponach - widząc głęboką koleinę, jak na złość w nią wjeżdżałem :wink:
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 21:21

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Nie chcialbym Cie obrazic, bo kompletnie nie o to mi chodzi, ale jesli masz mozg i google to sobie doczytasz lub dopytasz. Gdybys mnie mial zapytac, to bym Ci odpowiedzial, ze najlepsza metoda to trening czyli zbieranie doswiadczen. Im bardziej jestes otrzaskany tym mniej jest w stanie wytracic Cie z panowania nad soba. Jesli chodzi o wzrok podczas jazdy, to moim "wrogiem" sa dziewczyny. Nieraz przylapalem sie na tym, ze zamiast skupic sie na "robocie" gapie sie na jakas lale. Moze mi ktos powie jak sie z tego wyleczyc? Trening nic nie daje, bo im wiecej "trenuje :-) " tym bardziej sie gapie.<br><hr>buu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 29/3/2013, 23:04

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
zjedz snickersa bo zaczynasz strasznie gwiazdorzyć<br><hr>tomek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/3/2013, 00:33

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Ale koleś pierdzielisz... Może chcesz tez od razu receptę na wygranie MotoGP? Skoro tak rzadko czytasz to możne zrób wszystkim przysługę i już nie czytaj i nie pisz, co?<br><hr>Voron
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/3/2013, 08:39

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie chcialbym Cie obrazic, bo kompletnie nie o to mi chodzi, ale jesli masz mozg i google to sobie doczytasz lub dopytasz. Gdybys mnie mial zapytac, to bym Ci odpowiedzial, ze najlepsza metoda to trening czyli zbieranie doswiadczen. Im bardziej jestes otrzaskany tym mniej jest w stanie wytracic Cie z panowania nad soba. Jesli chodzi o wzrok podczas jazdy, to moim "wrogiem" sa dziewczyny. Nieraz przylapalem sie na tym, ze zamiast skupic sie na "robocie" gapie sie na jakas lale. Moze mi ktos powie jak sie z tego wyleczyc? Trening nic nie daje, bo im wiecej "trenuje :-) " tym bardziej sie gapie.<br><hr>buu <br>
No i powiem ci ze ty napisales wiecej niz ten typ w artykule...<br><hr>moto
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/3/2013, 09:12

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie chcialbym Cie obrazic, bo kompletnie nie o to mi chodzi, ale jesli masz mozg i google to sobie doczytasz lub dopytasz. Gdybys mnie mial zapytac, to bym Ci odpowiedzial, ze najlepsza metoda to trening czyli zbieranie doswiadczen. Im bardziej jestes otrzaskany tym mniej jest w stanie wytracic Cie z panowania nad soba. Jesli chodzi o wzrok podczas jazdy, to moim "wrogiem" sa dziewczyny. Nieraz przylapalem sie na tym, ze zamiast skupic sie na "robocie" gapie sie na jakas lale. Moze mi ktos powie jak sie z tego wyleczyc? Trening nic nie daje, bo im wiecej "trenuje :-) " tym bardziej sie gapie.<br><hr>buu <br>
Komentatorzy napisał(a):No i powiem ci ze ty napisales wiecej niz ten typ w artykule...<br><hr>moto<br>
Jak widze wypociny takich troli jak ty to po prostu mam ochote wyemigorwac i juz nie wracac.<br><hr>Oskar
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/3/2013, 19:28

Najpierw złośliwie-motocykliści którzy żyją chociaż latają już naście lat są nadludźmi wobec skali zagrożeń jakie niesie ze sobą jazda na motocyklu.Fiksacja wzroku,zjawisko ,,tunelowe'' apeksy,przeciwskręt,hamowanie - toż to kosmos w porównaniu do prowadzenia promu kosmicznego czy myśliwca ! A na poważnie wielu z nas nie ma nawet pojęcia o istnieniu omawianych zagadnień i potrafi doskonale jeździć motocyklem.Nikt się na motocyklu nie urodził i aby doskonale panować nad maszyną nie potrzeba teorii tylko trzeba JEŹDZIĆ, JEŹDZIĆ i jeszcze raz JEŹDZIĆ bo praktyka w tym przypadku to podstawa a tej nie przekaże żadna szkoła jazdy...Oczywiście umiejętności należy zdobywać stopniowo aby innym ani sobie nie zrobić kuku ...<br><hr>marian65
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 31/3/2013, 10:03

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Dobry artykół z dobrymi przykładami a niektórzy i tak marudzą, malkoooontenci :-)
Nie ma złotego środka, trzeba ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć i tyle.<br><hr>Filip
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 31/3/2013, 10:21

Komentatorzy napisał(a):Najpierw złośliwie-motocykliści którzy żyją chociaż latają już naście lat są nadludźmi wobec skali zagrożeń jakie niesie ze sobą jazda na motocyklu.Fiksacja wzroku,zjawisko ,,tunelowe'' apeksy,przeciwskręt,hamowanie - toż to kosmos w porównaniu do prowadzenia promu kosmicznego czy myśliwca ! A na poważnie wielu z nas nie ma nawet pojęcia o istnieniu omawianych zagadnień i potrafi doskonale jeździć motocyklem.Nikt się na motocyklu nie urodził i aby doskonale panować nad maszyną nie potrzeba teorii tylko trzeba JEŹDZIĆ, JEŹDZIĆ i jeszcze raz JEŹDZIĆ bo praktyka w tym przypadku to podstawa a tej nie przekaże żadna szkoła jazdy...Oczywiście umiejętności należy zdobywać stopniowo aby innym ani sobie nie zrobić kuku ...<br><hr>marian65<br>
Masz rację - nic nie zastąpi praktyki, ale ta praktyka powinna być świadoma, tzn. "praktykant" powinien mieć świadomość istnienia pewnych zjawisk czy problemów i znajomość sposobów radzenia sobie z nimi - wtedy praktyka będzie pełna i przyniesie oczekiwane rezultaty. Nie ma nic gorszego niż praktyka " na siłę" i uporczywe powtarzanie a co za tym idzie utrwalanie złych nawyków. Nikt nie jest alfą i omegą i nieważne jakbyś nie był spostrzegawczy nie wyeliminujesz wszystkich błędów, które popełniasz i sam w wyniku praktyki, nie ważne jak bardzo byś się starał, nie posiądziesz wiedzy, która jest dziedzictwem wielu pokoleń motocyklistów.<br><hr>schmied
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 31/3/2013, 10:23

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Gdyby Ci podali sposób radzenia sobie z tym wtedy nie zapisałbyś się na płatny kurs doszkalający. To jest Polska nie USA tu nie dostaniesz za darmo wiedzy, za którą słono się płaci na kursach doszkalających. <br><hr>schmied
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 1/4/2013, 08:45

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Komentatorzy napisał(a):Gdyby Ci podali sposób radzenia sobie z tym wtedy nie zapisałbyś się na płatny kurs doszkalający. To jest Polska nie USA tu nie dostaniesz za darmo wiedzy, za którą słono się płaci na kursach doszkalających. <br><hr>schmied<br>
W USA tym bardziej by ci nie wyłożyli wszystkiego na tacy, ale to nie dlatego że interesuje ich wyłacznie twoja kasa. Zaden poważny trener nie będzie uczył cie jeździć (na czymkolkwiek, to samo dotyczy nart, łyżew, itd) korespondencyjnie. Uczenie sie z książek albo artykułów to super pomysł na nabicie sobie dużego guza. Artykuly i ksiązaki są potrzebne aby cie zainteresowac tematem, abys zdobyl świadomosc tego ze czegoś trzeba sie nauczyć i chciał sie uczyć. Wtedy możesz zaczać robić postępy. No i dodam że ja tego nie wymyslilem, tylko dowiedzialem sie swego czasu na swoim przykłanie w jednej z nieistniejących warszawskich szkół techniki jazdy (PM). Zatem dajcie na luz panowie ;)<br><hr>Oskar
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2013, 19:27

Komentatorzy napisał(a):Ej wy schodzicie na psy... Masakra... Kiedys czytywalem was co dziennie. Pozniej co raz rzadziej. Teraz czytam bardzo rzadko i np. dzisiaj wszedlem na art pod tytulem "Fiksacja wzroku - wróg do pokonania" w ktorym po tytule spodziewalem sie ze podacie rozwiazanie tego problemu albo jakies porady. A co czytam? "Obawiam się, że nie ma łatwej i uniwersalnej formuły na pozbycie się z głowy tej zaprogramowanej nam ewolucyjnie aplikacji. Mimo to jestem przekonany, że sam fakt, że będziesz świadomy tego zjawiska poprawi twoje szanse na zapanowanie nad nim." No super... Masakra... Ktos to czyta przed wypuszczeniem tego w eter?? Jest tam jakiś kierownik zamieszania? Czy kazdy wrzuca co chce?! Lepiej zapodajcie przepis na sałatke z tuńczykiem... Moze chociaz to sie komus przyda...<br><hr>moto<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie chcialbym Cie obrazic, bo kompletnie nie o to mi chodzi, ale jesli masz mozg i google to sobie doczytasz lub dopytasz. Gdybys mnie mial zapytac, to bym Ci odpowiedzial, ze najlepsza metoda to trening czyli zbieranie doswiadczen. Im bardziej jestes otrzaskany tym mniej jest w stanie wytracic Cie z panowania nad soba. Jesli chodzi o wzrok podczas jazdy, to moim "wrogiem" sa dziewczyny. Nieraz przylapalem sie na tym, ze zamiast skupic sie na "robocie" gapie sie na jakas lale. Moze mi ktos powie jak sie z tego wyleczyc? Trening nic nie daje, bo im wiecej "trenuje :-) " tym bardziej sie gapie.<br><hr>buu <br>
z tymi lalami to mam tak samo heh,naprawde ciezko sie skupic <br><hr>greg
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/5/2013, 11:48

Komentatorzy napisał(a):Najpierw złośliwie-motocykliści którzy żyją chociaż latają już naście lat są nadludźmi wobec skali zagrożeń jakie niesie ze sobą jazda na motocyklu.Fiksacja wzroku,zjawisko ,,tunelowe'' apeksy,przeciwskręt,hamowanie - toż to kosmos w porównaniu do prowadzenia promu kosmicznego czy myśliwca ! A na poważnie wielu z nas nie ma nawet pojęcia o istnieniu omawianych zagadnień i potrafi doskonale jeździć motocyklem.Nikt się na motocyklu nie urodził i aby doskonale panować nad maszyną nie potrzeba teorii tylko trzeba JEŹDZIĆ, JEŹDZIĆ i jeszcze raz JEŹDZIĆ bo praktyka w tym przypadku to podstawa a tej nie przekaże żadna szkoła jazdy...Oczywiście umiejętności należy zdobywać stopniowo aby innym ani sobie nie zrobić kuku ...<br><hr>marian65<br>
Z drugiej strony nie wsiadasz od razu nawet na hulajnogę czy rower zanim nie poznasz jak to działa i co można zrobić by uniknąć zagrożenia. Przed przeczytaniem tego artykułu nie miałam pojęcia o fiksacji wzroku, a już byłam uczona jak tego unikać na kursie. Jak? Bardzo prosto, przy omijaniu szykany czy w szybkim slalomie instruktor mi powiedział nie patrz na słupki tylko na bramkę którą masz wyjechać. I zadziałało... ;)
A to że trening czyni mistrza, czyli jeździć, jeździć, jeździć jest prawdą absolutną ;)
<br><hr>M
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr