Zobacz wątek - GSX 600 F - PROBLEM

GSX 600 F - PROBLEM

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

GSX 600 F - PROBLEM

Postprzez Parzus » 4/3/2013, 20:40

Witam !

Mam taki oto problem: kupiłem nie dawno GSX 600 F z 1994 roku moto stało od grudnia nie używane chciałem je teraz odpalilc i nie odpaliło... okazało się że świece dostały przebicia, założyłem nowe świece moto pali od strzała, ale kopci bardziej z jednego wydechu i pochodzi chwile na wolnych i gaśnie... co to może być ?
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36


Postprzez sonycbr77 » 4/3/2013, 21:56

ogolnie podstawowy serwis sie klania dopiero potem mozna szukac dalej co mu jeszcze dolega
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez Parzus » 4/3/2013, 22:37

podstawowy serwis tzn ? no zrobiłem podstawowy serwis czyli wymieniłem świece i motor pali ale kopci na jeden wydech bardziej może się po prostu zalewa ? i gaśnie dlatego też ? a może padła cewka ? jak myślicie bo ja już nie mam pomysłów
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez sonycbr77 » 5/3/2013, 20:51

podstawowy serwis nie polega tylko na wymianie swiec do tego czyszczenie regulacja gaznikow regulacja zaworow olej filtry to takie podstawowe rzeczy
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez Parzus » 5/3/2013, 21:41

gaźniki są po czyszczeniu i synchronizacji, olej wymieniony itp. motor jeździł normalnie postał od grudnia i nagle takie objawy więc wątpię że nagle się zawory poprzestawiały... czy to może być wina np cewki ? a może przewody ?
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez sonycbr77 » 6/3/2013, 05:52

kopcenie raczej nie ma nic wspolnego z cewkami czy przewodami moze byc ze po takim przestoju dobrze go przepalisz przejedziesz sie i mu przejdzie ale to tylko moze
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez kogut. » 6/3/2013, 08:11

ja bym się przejechał i go dogrzal... zobaczysz czy równo pracuje i czy na mocy nie stracil
http://www.bikepics.com/members/tugok (otwórz link)
954rr & RSV1000R
Avatar użytkownika
kogut.
Bywalec
 
Posty: 561
Dołączył(a): 11/11/2006, 14:27
Lokalizacja: WLKP

Postprzez Parzus » 6/3/2013, 23:06

też o tym myślałem żeby go przegonić, może serio musi się dobrze rozgrzać przepalić itp... myślę że już w przyszłym tygodniu go wyciągne i sie przelece ;)
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez qufello » 7/3/2013, 13:26

aż dziwne, że tylko od grudnia stał i takie cyrki. Jaki kolor mają spaliny podczas owego kopcenia ?

Dodatkowo kompletnie popieram sprawdzenie, czyszczenie i regulacje gaźnika.

Kto wie, może jakiś syf się nazbierał bo stał w nie wiadomo jakich warunkach - a może stał dłużej :)
qufello
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 20/12/2012, 10:03
Lokalizacja: ZST

Postprzez krzall » 7/3/2013, 20:06

Witam
po "odstaniu" moto może rzeczywiście różne cuda wyprawiać. W zeszłym roku kolegi fazerek po zimie jak zapalił to tak dziwnie klekotał. Wkrecenie na obroty było sztuką. Oczywiście filtry oleje świece ogarniete i dopiero jak się dobraliśmy do gaźników okazało się że zamiast paliwka ma coś śmierdzącego i dziwnie gęstego. Wywalone paliwko, zalane nowe i moto gada normalnie. Zawory trzeba regulować zgodnie z książką po określonych przebiegach. Od stania zawory się nie przestawią :).
Pozdrawiam
Wszystko jest trudne... nim, stanie się proste ;)
FZS 1000
Avatar użytkownika
krzall
Świeżak
 
Posty: 131
Dołączył(a): 19/1/2013, 21:43

Postprzez Parzus » 7/3/2013, 22:02

ja go kupiłem w grudniu, była wtedy fajna pogoda bez sniegu pojezdzilem nim zarówno na oględzinach jak i wrociłem nim na kołach do domu itp. i motor normalnie palił od strzała i nie kopcił w ogóle... wstawiłem go do garazu, potem go przepaliłem po tygodniu stania odpalił normalnie potem jakos chyba w styczniu go chciałem przepalić to już nie odpalił, to pod koniec lutego wykręciłem świece i okazało się że mają przebicie to kupiłem nowe i założyłem, i normalnie odpala znowu od strzała, ale kopci strasznie jak dwusuw, nie potrafię dokładnie określić barwy spalin... dziś go przepaliłem na chwile znowu zapalił na dotyk i na ssaniu nie kopci tylko jak mu wyłącze ssanie to kopci i czasem, ale tylko czasem na wysokich obrotach troche strzela tak delikatnie...

To już jest mój drugi GSXF i z poprzednim mimo tego że był w gorszym stanie technicznym nie było żadnych problemów nawet po długich postojach...
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez lysy211980 » 8/3/2013, 12:21

ja swojego gsxf 750 z 95r odpalilem po zimie przed regulacja i czyszczeniem gaznikuw to tez kopcil ale z dwuch wydechuw tak samo ale bardziej to wygloadalo jak para a nie dym i bez zapachu spalonego oleju wydaje mi sie ze tak to poprostu jest i niema co sie pzrjmowac jak normalnie chodzi
lysy211980
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 18/3/2012, 13:48
Lokalizacja: kamien pom.

Postprzez Parzus » 8/3/2013, 17:34

w sumie jak wymieniałem te świece, to odpaliłem go bez baku wstrzyknąłem mu do wężyków paliwo które było spuszczane z auta (więc takie trochę "nie czyste") może przez to by kopcił ? no ale to już je chyba powinien wypalić dawno ? a może gdzieś siedzi ? dodam że na ssaniu w ogóle nie kopci
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez fzr » 8/3/2013, 18:07

jak kopci, to znaczy że gdzieś olej bierze,, być może jakiś simering masz pęknięty i po prostu ten olej sobie przecieka, ale spróbuj jeszcze go przegwizdać na obrotach i napisz czy pomogło
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
fzr
Bywalec
 
Posty: 504
Dołączył(a): 4/8/2012, 20:54
Lokalizacja: Parczew

Postprzez Parzus » 8/3/2013, 18:14

od postoju, tak nagle by poszedł simering ?
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez fzr » 8/3/2013, 18:18

guma z uszczelniaczy z czasem parcieje, a z kąd wiesz, że wcześniej nie była naruszona? tego nie przewidzisz, ale to tylko moja teoria, może ktoś ma inną, nie widziałem motocykla, ale ja bym obstawiał, że wina dymienia lezy po stronie oleju :D
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
fzr
Bywalec
 
Posty: 504
Dołączył(a): 4/8/2012, 20:54
Lokalizacja: Parczew

Postprzez Parzus » 8/3/2013, 19:08

też jest taka możliwość że mógł pójść simering, ale wtedy na ssaniu też by kopcił raczej prawda ? a nie kopci na ssaniu to jak to rozumieć ? ;)
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez kogut. » 8/3/2013, 19:18

Moim zdaniem zrobisz kilka kilometrów i przejdzie;) Ten dym to biały szary?? Może gdzieś w układzie wydechowym trochę wody się zebrało i Ci teraz paruje. Zalóż bak nalej świeżego paliwa niech trochę pochodzi. Jak piszesz, że bez baku i tylko wstrzyknąłeś paliwo to długo sobie nie pochodził?
http://www.bikepics.com/members/tugok (otwórz link)
954rr & RSV1000R
Avatar użytkownika
kogut.
Bywalec
 
Posty: 561
Dołączył(a): 11/11/2006, 14:27
Lokalizacja: WLKP

Postprzez Parzus » 8/3/2013, 19:26

nie nie teraz już go odpalam normalnie z bakiem i chodzi długo... od kilki dni go dziennie przepalam, ale jeszcze nie jezdzilem, czekam na pogode
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36

Postprzez Parzus » 20/3/2013, 23:10

po paru dniach przepalania moto (nie jezdziłem) kopcenie ustało, jeszcze minimalnie kopci ale nie aż tak. Chyba był jakiś syf i to przepalił. ;)
Parzus
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/3/2013, 20:36



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr