Zobacz wątek - yamaha r6 gasnie, traci ładowanie

Reklama

NAS Analytics TAG

yamaha r6 gasnie, traci ładowanie

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

yamaha r6 gasnie, traci ładowanie

Postprzez spik3r » 8/1/2013, 19:20

Witam. Jest już po sezonie, ale chce na przyszły rozwiązać ten problem.
Posiadam yamahe r6 z 2004 roku. Mam problem jak już w temacie ująłem.
Jadąc w dłuższej trasie wszystko jest elegancko. Jadąc po mieście potrafi przy wolnym poruszaniu sie(skrzyzowanie, jakies waskie uliczki, STOP), po prostu na wolnych obrotach - potrafi zgasnąc. Pół biedy gdy tocze się, to odpale w ruchu , ale potrafi zgasnąc na STOPie i musze czasem kumpli prosic by mnie popchali bym odpalil, Tak jakby nie ladowal sie akumulator.
Co moze byc przyczyna ?
Dodam ze nie dzieje sie to ciagle, na kazdym skrzyzowaniu , stopie , manewrze itp
spik3r
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 25/9/2012, 16:31


Postprzez maatiaas » 9/1/2013, 00:34

sprawdż ładowanie miernikiem ...
Avatar użytkownika
maatiaas
Świeżak
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15/9/2007, 19:27
Lokalizacja: BIESZCZADY

Postprzez Insekt » 9/1/2013, 01:19

regulator napiecia pewnie
r6 2001 -----> cbr 1000rr 2014
Avatar użytkownika
Insekt
Świeżak
 
Posty: 394
Dołączył(a): 18/5/2009, 10:52
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez melvin » 9/1/2013, 15:28

ewentualnie alternator, kumpel miał podobnie w 929, regeneracja to koszt około 150zł
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez spik3r » 9/1/2013, 21:36

ładowanie to 11,5 V
spik3r
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 25/9/2012, 16:31

Postprzez hubi199 » 9/1/2013, 21:50

To za niskie.
Najprościej pożycz regulator od znajomego i sprawdz jeśli to nie pomoże alternator
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez cycu_rsko » 14/1/2013, 05:38

11.5V to nie ladowanie.
Powinno byc 13.9-14.4V
Sprawdz napiecie miedzyfazowe na alternatorze, jesli bedzie dobre do wymiany tylko regulator.
Opis i napiecia masz w serwisowce.
929
Avatar użytkownika
cycu_rsko
Moderator
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 15/3/2008, 18:55
Lokalizacja: Radomsko

???

Postprzez kargulvmax » 26/1/2013, 12:27

Podkręc wolne obroty, wyreguluj luzy zaworów,jakbys nie miał ładowania to na logike biorac ile bys na aku jezdził??
Carpe diem
kargulvmax
Świeżak
 
Posty: 275
Dołączył(a): 17/1/2006, 12:00
Lokalizacja: Gostyń Wlkp.

Postprzez spik3r » 1/5/2013, 12:55

Czesc. Problem myslalem ze jest rozwiazany. Tzn, częściowo na pewno tak. Na kablach które dochodzą to regulatora były zgnite i na wtyczce raz dochodziło większe napięcie, raz znikome. Wymienione zostało okablowanie i wszystko grało. Zostawiłem też na nocki motocykl to słabe miał napięcie. Wymieniłem akumulator, pali super, ładowanie po paru dniach niejeżdżonych rónież. Wymieniłem oleje, płyny, filtry wszystkie, przeczyszczone zostały przewodu od filtrów bo były zasyfione. Wszystko co można było. Podkręciłem obroty do 1400-1500. Już tak miesiąc prawie śmigam i znów mam problem (chyba). Odpalam silnik, nagrzeje się, wsiadam pojezdzic no i jeżdżę jeżdżę i staje na światłąch, wciskam sprzęgło, zerują sie obroty i PACH, gasnie ;/ Odpalam ponownie, tylko wcisne na LUZ bądź sprzęgło i gaśnie, tak jakby na obrotach zerowych już mi gaśnie. Odpalić już muszę z dodawaniem gazu, inaczej nie bardzo chce mi się odpalić. gdy odpali się , obroty falują są słabe, mimo podkręcenia, tak jakby falują. Bywa tak, że faluja faluja i nagle PACH, zgasł. Męczę się przy nim męcze. Nagle normalnie odpala, pracuje normalnie, jeżdże 2 - 3 dni i wszystko dobrze. I znowu objaw ponawia się rónież taki sam, tak jakby od humoru. Podkręciłem obroty do 1600-1700 ale nie wiem czy to nie za dużo.
Myslalem ,że to może świece, ale to by ciągle tak sie działo.
DOdam, ze nie gaśnie mi w trakcie jakzdy, tylko jak z obrotów spadnie, na krzyzowkach, na stopie, jak ma obroty, trzyma sie. Czasem nie zgasnie a obroty mocno faluja i dodaje gazu na swiatelkach.
Co to może być?

Przypominam, żę to yamaha r6 z 2004 roku :)
spik3r
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 25/9/2012, 16:31

???

Postprzez kargulvmax » 3/5/2013, 09:01

Sprzawdz luzy na zaworach i potem synchro gażnikow zrób ,kolorowyni literkami napisać:)?
Carpe diem
kargulvmax
Świeżak
 
Posty: 275
Dołączył(a): 17/1/2006, 12:00
Lokalizacja: Gostyń Wlkp.

Postprzez grzyb950 » 18/5/2013, 18:55

siema, mam podobny problem też w R6 z 2004 r. moto gaśnie na niskich obrotach, czasem jak się go uruchomi po zgaśnięciu to łapie np 500 obrotów tylko. Ponadto zdarza się że gaśnie mi podczas jazdy, przeważnie poniżej 4 tyś obrotów. Wywala mi błędy nr 19 i 15. Nr 19 oznacza że dzieje się coś z czujnikiem stopki bocznej a 15 oznacza że coś jest nie tak z czujnikiem otwarcia przepustnicy. Na Twoim miejscu przejrzałbym te dwie rzeczy. Do czujnika stopki bocznej mógł się dostać jakiś syf i może po prostu nie łączyć. Na Twoim miejscu spróbowałbym rozpiąć złączkę na kablu, który wychodzi od czujnika stopki (złączka ta znajduje się pod bakiem po lewej stronie przy ramie) i zwarł styki w części złączki która jest połączona kablem z komputerem. Wtedy bym pojeździł trochę po mieście i sprawdził czy dalej problem występuje. Sam tak zamierzam zrobić :wink:

#kargulvmax, nie da rady zsynchronizować gaźników bo r6 0d 2003 r są na wtrysku :evil:
grzyb950
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/5/2013, 18:36

???

Postprzez kargulvmax » 1/6/2013, 22:51

To synchro przepustnic zrób,tez nie da rady zrobić,czy nie wiesz że się robi bo na to wyglada
Carpe diem
kargulvmax
Świeżak
 
Posty: 275
Dołączył(a): 17/1/2006, 12:00
Lokalizacja: Gostyń Wlkp.



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr