Zobacz wątek - pierwsze moto do szkolenia techniki jazdy, głównie zakręty

pierwsze moto do szkolenia techniki jazdy, głównie zakręty

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

pierwsze moto do szkolenia techniki jazdy, głównie zakręty

Postprzez voytekk1 » 18/11/2012, 17:51

Witam wszystkich, niedawno zdałem prawko i zaczynam wybierać pierwsze moto dla siebie. Próbowałem się wpisać tak jak wskazuje przyklejony temat ale ciężko jest opisywać coś o czym za bardzo nie mam pojęcia bo poza kursem nie miałem styczności. No ale spróbuje:
- Jakie masz doświadczenie (ile km na jakim sprzęcie) - tylko tyle co na kursie, honda cbf 125 i 250, na egzaminie jakieś stare kawasaki i romet 125. Prawko mam do odbioru w tym tygodniu więc jak jeszcze pogoda się nie zepsuje to może w przyszły weekend kolega da mi się przejechać jego starym transalpem tak tylko żeby zobaczyć jak się czuje na większym/mocniejszym/cięższym sprzęcie, może to mi coś podpowie
- Wiek, waga, wzrost - 25 lat, 74kg, 181cm
- Do jakich celów chcesz używać motocykla (jazda na co dzień - do pracy/szkoły/ po mieście czy trasie, weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki, turystyka dłuższa/dalsza, jazda z plecaczkiem czy bez, jazda po torze, jazda po szutrach lub cięższym terenie), w jakich udziałach procentowych? - i właśnie tu zaczynają się schody bo chciałem jeździć motocyklem do pracy (15km w jedną stronę, głównie trasa ale często zakorkowana) a czasami w weekend jakiś wyjazd z dziewczyną (170cm). Nie wiem tylko jak się będzie moto w takich warunkach sprawdzało, czy mi takie dojazdy będą pasowały. Trasy to przeważnie ok 100km w jedną stronę ale nie wykluczam dalszych podróży typu adriatyk
- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie? - nie mam pojęcia, jeśli będę jeździł tak jak wyżej opisane to wychodzi ok 1000km miesięcznie. Chciałbym jeździć jak najdłużej się da, nie straszny mi deszcz czy niskie temperatury
- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach? - na moto mam ok 4500zł, na całość z serwisem chciałbym przeznaczyć do 5000zł. Myślę o kupowaniu gdzieś koło marca, wtedy powinienem uzbierać już taką kwotę. Oczywiście mogę dozbierać więcej ale to przełoży się na to że będzie to później. Odzież i kask kupuję osobno (posezonowe wyprzedaże, mało używane używki).
- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie? - no to w dużej mierze będzie zależało od tego ile będę na nim jeździł, najlepiej jak by to było moto o możliwie prostej obsłudze, jestem takim trochę domorosłym mechanikiem i bardzo lubię grzebać sobie samemu
- Jakie motocykle Ci się podobają - sportowe, nakedy, turystyki, enduro itp. - sportowe turystki i nakedy
- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę? - niestety zbyt dużo, może niżej to po kolei opiszę

To ma być pierwsze moto na którym będę szlifował umiejętności, najbardziej podoba mi się szybkie i sprawne przejeżdżanie zakrętów (coś jak gymkhana). Co do pozycji to preferowałbym bardziej wyprostowaną niż leżącą. Odnośnie silnika to sam nie wiem, z jednej strony przynajmniej w samochodach preferuję auta z mocnym dołem i ostrą reakcją na gaz, z drugiej R4 kręcące się pod 14k rpm też na pewno dostarcza przeżyć (tylko właśnie jakich i co bardziej wolę...). Na pewno oczekuję pewnego prowadzenia i niezłych hamulców. Poza silnikiem najwięcej rozterek ma co do tego czy ma być z owiewkami czy nie. Z jednej strony jeśli to ma być do nauki to lepiej bez owiewek bo będzie mniej do połamania i łatwiej zamontować gmole. Z drugiej strony jakieś dalsze trasy czy ogólnie jazda z prędkościami ok 120kmh już taka przyjemna bez owiewek nie jest (biorąc pod uwagę że chcę jeździć również w gorszych warunkach to ma to spore znaczenie). Nie obchodzi mnie z jakiego roku będzie to motor (nowsze niby się rzadziej psują ale do starszych jest więcej części i więcej można samemu zrobić), czy będę na nim wyglądał jak na psie czy jak na kocie. Liczą się głównie doznania z jazdy (głównie po zakrętach), praktyczność i sposób wchodzenia na obroty. Co mi wpadło w oko:
- GPZ500 - z tego co wiem dość fajna maszyna, trochę bardziej sportowa od reszty 500tek, w budżecie moim znajdę już coś po 1994 roku czyli z lepszymi hamulcami. Ogólnie to dość podoba mi się ten motocykl, osiągi aż za dobre, lekko sportowy, owiewki są, pozycja bardzo fajna, faworyt biorąc pod uwagę rozsądek
- XJ600 - pancerniak, podobny do gpz ale mniej sportowy, dość popularny więc nie byłoby problemu z serwisem/częsciami, 4 cylindry ale nie wiem czy to jest plus czy minus
- Bandit 400ccm (honda cb-1) - bardzo mi się podoba, naked więc nie ma problemu z połamanymi plastikami, sportowa charakterystyka silnika, w moim budżecie mógłbym trafić na wersję 59km i 2 tarcze z przodu. Moto jednak dużo mniej popularne, dość stare silniki a do tego wysilone więc może być problem.
- gsx 600f/vfr 750 - klasa ciężka, nie biorę ich raczej pod uwagę, bardziej rozpatruję pod kontem kolejnego motocykla ale cały czas się zastanawiam i chętnie usłyszałbym jakieś opinie
- gs500 (cb500) - bardzo popularny, uniwersalny, można znaleźć wersję z owiewkami, prosta budowa, duży wybór i ogromny know-how w kwestii napraw/modyfikacji
- Yamaha SZR 660 - dziś mi wpadła w oko, rzadki motocykl ale wg mnie bardzo ciekawy, przez to że jest to singiel to koszty eksploatacji spadają, ma świetne zawieszenie i hamulce, może trochę zbyt sportową pozycję za kierownicą ale może dało by się coś z tym zrobić. Reakcja na gaz i sposób oddawania mocy dość specyficzne (w porównaniu do reszty tu przedstawionych, zupełnie normalne jak na dużego singla). Podoba mi się to moto ale boję się właśnie o walory turystyczne i dostępność części
- zephyr 550 - klasyczna linia, silnik r4, bardzo trwały, trochę ciężki a silnik nie powala osiągami

Nie będę tutaj mówił że jestem najświetszy ze wszystkich świętych, że nie będę odwijał i jeździł max 80kmh, moto ma dawać radość z jazdy, a chwile przyspieszania właśnie też je dają. Bardzo dbam o swoje sprzęty więc na pewno będę je przywracał do ideału.
Dzięki z góry, pozdrawiam
voytekk1
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17/11/2012, 17:29
Lokalizacja: Sosnowiec


Postprzez Black-Ghost » 18/11/2012, 17:56

Ja bym obstawiał za czymś z klasy 400cm3, fajne to małe i zwrotnie o dość zacnych osiągach. Celuj w Bandita 400 albo ZXR 400 bo ma lepsze zawieszenie, prowadzadzenie i hamulce. Jeśli będą ci przeszkadzać owiewki zawsze możesz przerobić na nakeda.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Invi » 18/11/2012, 18:08

Black-Ghost napisał(a):Ja bym obstawiał za czymś z klasy 400cm3, fajne to małe i zwrotnie o dość zacnych osiągach.


Stare, ciężkie, problem z częściami i zdecydowanie za drogie w stosunku do tego co oferują.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Black-Ghost » 18/11/2012, 18:29

Nie zgodze sie z tobą. ZXR nie jezdzilem ale jezdzilem banditem 400 i nie czułem aby było ciężkie. Bardzo przyjemnie i dynamicznie sie tym jechało. Świętny sprzet do miasta! To co ty polecasz? starego SRADA? który jest toporny jak obuch w młotku?
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez theriddlen » 18/11/2012, 18:31

Jeśli do zakrętów, to nie wiem czy stare ciężkie motocykle dadzą ci to czego oczekujesz. Osobiście, rozejrzałbym się za Aprilią RS 125. Nie waży nic, prowadzi się cudownie, a jak dobrze ją wyczujesz ze startu zostawi daleko w tyle 500. To świetny motocykl, idealny do nauki.

Dodatkowym plusem jest to że jest bardzo popularnym sprzętem, każdy w swoim życiu przeżył już kilka remontów silnika i wymian/malowań owiewek - także na rynku masz pełno różnych części w niewygórowanych cenach, nie musisz bać się upadku.
Ostatnio edytowano 18/11/2012, 18:35 przez theriddlen, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
theriddlen
Świeżak
 
Posty: 144
Dołączył(a): 25/9/2012, 19:13
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Black-Ghost » 18/11/2012, 18:33

RS 125 ma charakterystyke silnika jak kosiarka mojego ojca! 2T to już przeżytek. Ludzie jak widzą takie pseudo bzyki to nie wiedzą czy tak kopci czy jedzie i pali gume :D 8)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez leff » 18/11/2012, 18:35

2T tylko dla majsterkowicza z zapasem kasy
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez theriddlen » 18/11/2012, 18:44

Przeżytek przeżytkiem, ale w kwestii przyjemności z użytkowania bije na głowę wszystko co podaliście ^^

Dźwięk to kwestia gustu, osobiście lubię dźwięk rotaxa na wysokich obrotach. I wcale aż tak nie kopci!

leff - dzięki temu początkujący uczy się sporo z działania motocykla. Wg. mnie to plus na start.
Avatar użytkownika
theriddlen
Świeżak
 
Posty: 144
Dołączył(a): 25/9/2012, 19:13
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Black-Ghost » 18/11/2012, 18:49

theriddlen To twój tok myślenia. Pozwól że sie z nim nie zgodze! Miałem w życiu jednego 2T i nigdy więcej.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez voytekk1 » 18/11/2012, 19:27

Nie wiedziałem że tak szybko tak wiele postów przybędzie, miło mnie tym zaskoczyliście. 2T jednak nie chcę, trochę się o tym naczytałem i jednak więcej minusów niż plusów według mnie. Myślę że ZXR będzie za ostra na początek, poza tym uniwersalność jest w tym motocyklu bardzo ograniczona. Bandit 400 to już dość fajna sprawa, nie wiem tylko jak z dostępnością zadbanych egzemplarzy. W ogłoszeniach jest ich mało, a nie wiadomo ile tak naprawdę się do czegoś nadaje. Teraz jestem w trakcie czytanie Motocyklista Doskonały, planuję jeszcze przeczytać Strategie Uliczne żeby przynajmniej jakieś teorii nabyć przed zaczęciem jazdy na poważnie. Nie potrzebuję szybkiego motocykla, wolę coś wolniejszego co będę mógł wykorzystać (po pewnym czasie treningów) w 100%, wolę to ja kierować motocykl a nie że motocykl ma mnie wieźć. Z tego co czytałem zbyt duża moc tylko przeszkadza w doskonaleniu techniki. Suzuki ma jeszcze taki pozytyw że można się zapisać na szkołę jazdy motocyklowej organizowaną przez Suzuki na co na pewno bym poszedł. A co powiecie o innych motocyklach wymienionych przeze mnie? Dzięki za wszystkie propozycje :)
voytekk1
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17/11/2012, 17:29
Lokalizacja: Sosnowiec



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr