Zobacz wątek - Wielkopolska-gdzie jeździć?
NAS Analytics TAG

Wielkopolska-gdzie jeździć?

Enduro, Cross
_________

Wielkopolska-gdzie jeździć?

Postprzez Grizzly700 » 9/11/2012, 12:22

Witam,
czy ktoś zna jakieś fajne traile niedaleko Poznania albo jakiekolwiek miejsca do jazdy? Najlepiej jakieś lasy w których nie ma zakazów ;p. Z góry mówię, że mój brat ma Honde Cr 125 i chcielibyśmy, gdzieś pojeździć (ja mam atv). Z góry dzięki :)
Grizzly700
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6/11/2012, 20:51
Lokalizacja: Poznań, Wielkopolska


Postprzez wawzon » 9/11/2012, 16:15

KX250F
Avatar użytkownika
wawzon
Bywalec
 
Posty: 578
Dołączył(a): 4/8/2009, 10:36


Postprzez Fantas3k » 9/11/2012, 17:17

Sam jestem z wlkp tylko że z Jarocina i też nie miałem gdzie jeżdzić ale poświęciłem trochę czasu żeby poszukać terenów i je znalazłem są naprawde fajne ale masz do mnie 70km więc bezsens tutaj jeżdzic najlepiej popytaj ludzi z twojego miasta co lataja gdzie śmigają i jak ja latam w lasach gdzie jest zakaz leśniczy co prawda sapał się gonił nas no ale jak można dać sie złpać na crossie jak on jepem? Ogolnie w PL nie ma legalnego latania po lasach :/ i wlkp to cienkie miejsce do offroadu ale znajdziesz napewno miejscówki ja mam fajna żwirownie w witaszycach stróż juz tez miał tam problemy do nas ogolnie tak jak mowie popytaj a znajdziesz na twoim miejscu latałbym na tor do oborników.
Fantas3k
Bywalec
 
Posty: 777
Dołączył(a): 5/6/2011, 11:56
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez Grizzly700 » 9/11/2012, 17:23

Heh, dzięki za podpowiedzi. Jeżeli chodzi o autodrom... nie ma szans, ja mam 15 lat i mam Yamahe Grizzly 700, więc to nie przejdzie. Mój brat będzie mógł, ale jednak wolę z nim pojeździć niż samemu ;/. A czy za złapanie kogoś jak jeździł po lesie są jakieś duże konsekwencje? Ja też mam jedna dobrą miejscówkę, ale jest mega mała. A co sądzicie na przykład o wyjeździe na jakąś wieś, gdzie są powiedzmy pojedyncze domki i tam po lasach pośmigać? Nie będzie łatwiej z leśniczymi?
Grizzly700
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6/11/2012, 20:51
Lokalizacja: Poznań, Wielkopolska

Postprzez Fantas3k » 9/11/2012, 22:18

Ogolnie malo jest lesniczych w lasach sa bardziej tak zwani przeze mnie "Fanatycy" Taki pan u nas kopał na nas dolki w piaskach na podjazdach robił dziury na koncach blokował je galęziami kłody kładł i raz zatrzymałem sie 30m od niego patrze sie na niego jeżdził jakimś starym kadetem krzyknoł do mnie coś Wypier*alaj Ch*ju czy coś w tym rodzaju wsiadł i chciał mnie gonić ale po 200m go zgubiłem nie powiem zdenerwowałem się i przestałem jezdzic po tym lesie na jakiś czas. A co do tego albo się dogadasz z leśniczym albo ci wlepi kare ale dla mnie najlepsza drogą jest uciec bo jak tam śmigasz raz czy dwa w miesiącu to nie opłaca się ryzykowac ;)
Fantas3k
Bywalec
 
Posty: 777
Dołączył(a): 5/6/2011, 11:56
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez Street4Fun » 9/11/2012, 22:29

No zależy od gościa...
Trafisz na gnoja, to tylko spierdzielać gdzie pieprz rośnie ^^
I zależy jak jeździsz też ;)
Avatar użytkownika
Street4Fun
Bywalec
 
Posty: 503
Dołączył(a): 16/9/2012, 09:30
Lokalizacja: Dolnyśląsk

Postprzez Fantas3k » 10/11/2012, 00:16

No sam ci powiem nie śmigaj farmerowi po polu a póżniej nie przejeżdzaj przez jego ogródek... Nawet nie będę tego opisywać ale musieliśmy spir... Ze wsi w podskokach normalnie bo taki gnój był a w lesie nie lataj ciągle w jednym miejscu i będzie spoko ;)
Fantas3k
Bywalec
 
Posty: 777
Dołączył(a): 5/6/2011, 11:56
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez cichycr » 10/11/2012, 11:10

Gdzieś czytałem, chyba nawet na naszym forum, że najlepiej latać w niedzielę po lesie, bo w niedzielę leśniczy nie pracuje(?) Nie wiem czy to prawda, ale jeśli tak to można sobie oszczędzić kłopotów :)
Honda CR 125

fuck the whales, save 2 strokes !!!
Avatar użytkownika
cichycr
Świeżak
 
Posty: 225
Dołączył(a): 26/5/2012, 18:00
Lokalizacja: Podkarpacie

Postprzez henio12323 » 10/11/2012, 11:19

moze nie pracuje tak samo jak pracuje np na tygodniu. my zazwyczaj w niedziele smigalismy, i np raz jechalismy i zatrzymalismy sie jakis kilometr od domku leśniczego. nim sie dogadalismy co do wyboru trasy lesniczy juz terenówka podjechał i akurat że dało sie dogadac to powiedział żeby po prostu nie jechac dalej w las tylko sobie zawrócic bo inaczej mandat. kolega np dostał 50 zł w lesie za własnie jazde. tez to było w niedziele :)
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez cichycr » 10/11/2012, 13:36

Wszystko zależy od farta :) ja zawsze latałem sobotę i jeszcze całe szczęście nie miałem przyjemności spotkać leśniczego.
Honda CR 125

fuck the whales, save 2 strokes !!!
Avatar użytkownika
cichycr
Świeżak
 
Posty: 225
Dołączył(a): 26/5/2012, 18:00
Lokalizacja: Podkarpacie

Postprzez wawzon » 10/11/2012, 18:50

zalezy od dnia i lasu ja raz w zyciu tylko spotkalem sie z lesniczym w lesie a jezdze tez zazwyczaj w niedziele
KX250F
Avatar użytkownika
wawzon
Bywalec
 
Posty: 578
Dołączył(a): 4/8/2009, 10:36



Powrót do Offroad



Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości




na górê