Zobacz wątek - Ochrona przed wiatrem w motocyklach

Ochrona przed wiatrem w motocyklach

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Ochrona przed wiatrem w motocyklach

Postprzez danielvlv » 20/10/2012, 12:24

Czy uwazacie, ze motocyklowe ubranie w 100 % chroni przed wiatrem? Jak rozmawiam ze ludzmi ktorzy kiedys jezdzili to wszyscy odradzaja mi kupowanie jakiegokolwiek motocykla, zeby uchronic mnie przed problemami jakimi oni teraz maja. Bole w stawach, szczegolnie w kolanach, nie moga usiedziec godzine w jednej pozycji, bo bola stawy. Jezdzili na MZ, WSK - ale tam przeciez nie bylo owiewek nawet. Tata mowi ze staral sie ochraniac kolana-podkladal cos na nie. Ja mysle, ze kiedys nie bylo takich ubran jak kiedys, poza tym nawet jak byly to za granica i niedostepne w Polsce, albo drogie, wiec raczj nikt ich nie stosowal.
Moje drugie pytanie jakie motocykle najlepiej chronia przed wiatrem. Czy scigacz z owiewkami np.: Yamaha R6 lepiej chroni niz maxi skuter, np.: Yamaha Tmax?
YZF 600R Thundercat, 97'
Avatar użytkownika
danielvlv
Świeżak
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20/3/2012, 20:08


Postprzez MANIAK. » 20/10/2012, 13:05

Ubrania motocyklowe to podstawa przy wietrze..plastik ma lepsza ochorne przed wiatrem jak naked..przy plastiku sie chowasz za owiewka i jedziesz..ja juz jezdze tyle lat motocyklami i mnie nic nie boli..dobry kombiak , plastik i git.:)
Kawasaki ZX-14R '12.
Avatar użytkownika
MANIAK.
Świeżak
 
Posty: 428
Dołączył(a): 15/4/2012, 17:43
Lokalizacja: jestes ?

Postprzez danielvlv » 20/10/2012, 13:15

podobno ze to wychodzi od 50 lat wzwyz, kiedy uklad odpornosciowy nie jest juz taki skuteczny
YZF 600R Thundercat, 97'
Avatar użytkownika
danielvlv
Świeżak
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20/3/2012, 20:08

Postprzez Tasiu91 » 20/10/2012, 13:56

Rower sobie kup. Co ma wyjść to wyjdzie, podejrzewam że za 50 lat ból w kolanach to będzie jeden z mniejszych problemów. Jest jeszcze nietrzymanie moczu, alzheimer i inne niespodzianki. Nasi dziadkowie jak pomykali na WSKach i ETZtach to jeździli w krótkich batach, bez kasków, na dziko. Teraz to inna sprawa- oczywiście jeżeli masz kombik/ubranie termoaktywne etc.
Tasiu91
Świeżak
 
Posty: 143
Dołączył(a): 29/8/2010, 09:58
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Apovsky. » 20/10/2012, 14:32

Jak robili trasy na mega niewygodnych moto, z kolanami zgiętymi w 90 stopni albo więcej to co się dziwić.
Apovsky.
Świeżak
 
Posty: 190
Dołączył(a): 26/5/2012, 15:31

Postprzez danielvlv » 20/10/2012, 17:34

rower juz dawno kupilem. Czyli mowicie, ze nie ma problemu. to dobrze.
YZF 600R Thundercat, 97'
Avatar użytkownika
danielvlv
Świeżak
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20/3/2012, 20:08

Postprzez DaroNTV » 20/10/2012, 17:52

oczywiście że nie :))
Była: Honda NTV 650, Jest: Honda CBR 900RR
Avatar użytkownika
DaroNTV
Świeżak
 
Posty: 134
Dołączył(a): 21/8/2011, 19:54
Lokalizacja: Tuchola



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości




na gr