Zobacz wątek - Power naked po plastiku ? pomocy :(

Reklama

NAS Analytics TAG

Power naked po plastiku ? pomocy :(

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Power naked po plastiku ? pomocy :(

Postprzez malutki55. » 26/9/2012, 15:20

Obecnie mam GSXR 750 K6 , zmieniam moto i chce nakeda , dokladnie Suzuki B Kinga 1300 , czy to dobra decyzja ? jak sie jezdzi nakedem w trasy ? glownie motocykl zmieniam na wygodniejszy i lepsza pozycja za kiera..jak to jest na nakedzie po zejsciu z plastiku ? strasznie wieje ? mam zamiar zalozyc szybe Puig..Mam oczywiscie kompletny kombiak skórzany , rekawice , buty kask , wszystko z lepszej polki..prosze o opinie..moto widzialem i jest cudowne..pozycja super wygodna . Prosze o komenty..czy lepiej znow kupic plastika ? chce nakeda bo slyszalem mile opinie , ze czuc ze sie jedzie na motocyklu itp..
malutki55.
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 4/8/2012, 20:00


Postprzez Tasiu91 » 26/9/2012, 17:18

Na k6 nie jechałem, mogę tylko potwierdzić że jazda na nakedzie (nawet na słabszym) a jazda na plastiku co całkiem coś innego. Przy 2 pakach na nakedzie od naporu wiatru możesz dostać wklęsłości sutków, na plastiku nie czuć zbytnio nic ;)

Sam mam podobny dylemat. Może nie chodzi o bkinga, no ale... :P
Tasiu91
Świeżak
 
Posty: 143
Dołączył(a): 29/8/2010, 09:58
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Black-Ghost » 26/9/2012, 18:16

Ja bym na nakeda nie zaminił włąsnie ze wzgledu na to iż nic cie nie chroni przed wiatrem czy warunkami atmosferycznymi. Kiedyś pojechalismy na słowacje z kolegami i my na plastikach po jezdzie w ulewie byliśmy w miare suśi, a 2 kolegów na Z750 było totalnie przelanych ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Invi » 26/9/2012, 18:30

B-kink jest gupi :P

A nakedy są super, nie widzę problemu pojeździj trochę na jakimś i będziesz wiedział czy warto się przesiadać.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez hubi199 » 26/9/2012, 20:39

Na nakedach wieje to raczej ci każdy potwierdzi.
Trasa przy prędkości śr. 180km/h na odcinku 60km jest możliwa (dalej nie próbowałem), ale nie powiem bo męczy.
Może na b-kingu który jest bardziej obudowany jest to troche mniej uciążliwe, ale nadal to naked.

Traski rzędu 300 km dziennie nie stwarzają żadnych problemów, jednak przy prędkościach przepisowych.
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez leff » 26/9/2012, 21:37

generalnie trasy z predkosciami powyzej 130-140 na nakedzie, nawet z szybka sa do d00py, mecza jak cholera, to mowie ja, ktory nakrecil ponad 12 kkm hornetem
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez mbied1 » 27/9/2012, 12:32

Zależy do czego wykorzystujesz motocykl, ja często jeżdżę w mieście i pozycja gra dla mnie największą rolę, na sporcie jest mi po prostu nie wygodnie będąc cały czas pochylonym i w ogóle te sporty są jakieś małe i niskie jak zabawki.
Natomiast jeśli szukasz nakeda z V-ka to najpierw się przejedź, ja po przejażdżce Yamahą bulldog 1100 byłem mocno zniesmaczony jak ten silnik nie jedzie w porównaniu do sporta czy mojego nakeda, jest to zupełnie inna charakterystyka silnika, która zupełnie mi nie odpowiada.
Marcin
mbied1
Świeżak
 
Posty: 120
Dołączył(a): 16/7/2009, 09:26
Lokalizacja: Białystok

Postprzez hubi199 » 27/9/2012, 17:46

Sv-ka raczej też się różni od bulldoga.

Jedym z najmocniejszych jest chyba tuono oraz speed triple
Do tego z1000 i cb1000
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez Black-Ghost » 27/9/2012, 18:20

Mi sie od zawsze podobała linki motocykli serii Z-et :)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Crank » 27/9/2012, 20:46

Ja mam co prawda nakeda 50 ccm ale też się wypowiem. Przy mojej jeździe 80 km/h w ładna pogodę jedzie się fajnie wystarczy się trochę pochylić i jest super. W tą gorszą pogodę przy tej samej prędkości daje w klate i po głowie niemiłosiernie, a jazda w deszczy to już katastrofa. Robiłem w deszczu odcinek 20 km i skóra może nie była tak mokra ale spodnie były przemoczone i ubłocone na maxa a jechałem w mieście,po drodze szybkiego ruchu i częściowo po takich zwykłych drogach w terenie zabudowanym :D, musiałem cały czas wycierać wizjer bo nawet pochylony cała woda leciała właśnie na wizjer. Dla porównania gdy miałem w swoich rękach (tydzień) Suzuki RG 125 jazda była zupełnie inna,warunki pogodowe są dużo mniej dokuczliwe ale Ty to wiesz bo masz sporta 8). Pozdrawiam
Barton Fighter 50 -> Kawasaki GPZ 500S -> Kawasaki Ninja ZX7R
Crank
Świeżak
 
Posty: 105
Dołączył(a): 24/4/2012, 13:45
Lokalizacja: Kielce (TKI)



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr