Zobacz wątek - Pierwszy większy motocykl do 4-5 tys.

Pierwszy większy motocykl do 4-5 tys.

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Pierwszy większy motocykl do 4-5 tys.

Postprzez Rodez » 4/8/2012, 17:40

Witam bardzo serdecznie wszystkich użytkowników forum.
Przepraszam za założenie kolejnego tematu z podobnym problemem, ale moje kryteria są troszkę inne od pozostałych.
Zacznijmy może tak...mam 18 lat, zdałem kat. A i B, około 186 cm wzrostu, ważę około 85 kg, poszukuję motorka sportowego, przygodę z "motocyklem" zacząłem jakieś dwa lata temu na wdzięcznym lecz nie grzeszącym mocą pojeździe Romet Zetka + (50cc), motor dość ciężki bo rama z większego modelu, tylko mniejszy silnik, skuter był moim głównym pojazdem.
Przez te dwa lata przewijały mi się różne motocykle, oczywiście nie do jazdy po drodze, ale tak zobaczyć jak chodzą, kolegia miał, albo ktoś z rodziny (jawa, crossy o poj. co najmniej 450cc, i zwykłe szosówki jak i chopper 1100cc, yamaha YBR 125cc na kursie). Także jak widać doświadczenie w jeździe jako takie mam, do motoru czyje respekt, wiem jak trudno uniknąć wypadku będąc na dwóch kołach (kilka sytuacji nie z mojej winy), stąd wiem że na motorze trzeba się pilnować jak nigdy...

Oczekuję od motoru:
-pojemność, że tak powiem odpowiednia (najchętniej 400-600cc, ale 250 też nie pogardzę, chodzi mi o to, żeby nie był mułem)
-rozsądne spalanie (w granicach lub poniżej 4l/100km byłoby cudownie, aczkolwiek wiem że ciężko osiągalne)
-bezawaryjny, bo nie lubię dłubać przy mechanice
-ważna jest też wygoda, zarówno kierowcy, jak i pasażera

Motor do jazdy na co dzień, a od czasu do czasu na jakieś dłuższe przejażdżki z dziewczyną, stąd ważna wygoda pasażera. Teraz znów przepraszam za ścianę tekstu, ale jakoś tak się zwykle rozpisuję...
Dodam że motor planuję kupić w zimie, dopiero na następny sezon.

Pozdrawiam, Rodez.
Rodez
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4/8/2012, 16:13


Postprzez Mjolnir » 4/8/2012, 19:56

Ja powiem tak : jeśli chcesz motor sportowy to to już przekreśla wygodę pasażera. Ale nie polecałbym takiego właśnie sporta na pierwszy motocykl. W takiej granicy cenowej będzie trudno ale wydaję się być odpowiednia Honda cb 500. Ją właśnie dostaniesz w dobrym stanie za mniej więcej 5k. Jeśli nie masz też ubioru na motocykl to polecałbym Suzuki GS 500, tego dostaniesz już za 4k a pozostały tysiąc wydaj na ubranie motocyklowe. Ew. ja jeszcze rozważyłbym kupno Suzuki SV 650 oraz Yamahy XJ 600. Z tym że do nich musiałbyś dozbierać średnio 2k na sam motocykl, a trzeba pamiętać też o odpowiednim ubiorze!
Mjolnir
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 20/7/2012, 23:30
Lokalizacja: Tomaszów Maz

Postprzez miki1406 » 4/8/2012, 20:04

No i nie wiem co z tobą zrobić kolego. Po wypowiedzi nie wiem, czy jesteś na tyle odpowiedzialny, żeby kupić sobie GSX600F/bandita, czy lepiej poradzić ci np CBR 125. Bo po wypowiedź

"chopperem 1100"
odnosze wrażenie, że wujek dał ci się "bryknąć" po podwórku, a po stwierdzeniu

"(...)do motoru czyje respekt, wiem jak trudno uniknąć wypadku będąc na dwóch kołach (kilka sytuacji nie z mojej winy), stąd wiem że na motorze trzeba się pilnować jak nigdy..."
mam wrażenie, że przeszorowałeś skuterem dupsztala po aswalcie :-) nie musisz unikać wypadków jeśli ich nie prowokujesz.

Kasa jest twoja i decyzja też! Jeśli chcesz się nauczyć dobrze to idź etapami i wtedy cbr 125 (specjalnie nie polecam NSR/RS bo są awaryjne i wymagają częstego i kosztownego serwisowania), jeśli zaś uważasz, że już naprawdę dobrze latasz to kupuj GSX600f/Bandita... Tylko pamiętaj... mi też się wydawało, że nie będe głupiał... A głupiałem jak mało kto i po latach uważam to za duży błąd... Ba popieram prawko od 21 roku życia... Dałbym nawet od 24!
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez Rodez » 5/8/2012, 08:11

miki1406 napisał(a):"chopperem 1100"
odnosze wrażenie, że wujek dał ci się "bryknąć" po podwórku, a po stwierdzeniu

"(...)do motoru czyje respekt, wiem jak trudno uniknąć wypadku będąc na dwóch kołach (kilka sytuacji nie z mojej winy), stąd wiem że na motorze trzeba się pilnować jak nigdy..."
mam wrażenie, że przeszorowałeś skuterem dupsztala po aswalcie :-) nie musisz unikać wypadków jeśli ich nie prowokujesz.


Co do pierwszego, jazda była dosyć długa, bo mam blisko siebie sporo dobrych polnych dróżek, ale nie przekonały mnie zdecydowanie gabaryty motoru :P

Do drugiego: jedyny raz jak przeszorowałem dupsztala było jak wybrałem się jeździć po deszczu, i wjechałem na drewniany most, zacząłem hamować przed główną drogą i tył poszedł do boku i jeb, gleba...ale na zasadzie że wstałem i pojechałem dalej bez niczego :)
Kilka osób z rodziny miało wypadki motocyklowe, a ja nie zamierzam tak skończyć...więc staram się jeździć naprawdę ostrożnie...


Wolałbym na razie motor, który w miarę liniowo oddaje moc, nie żeby rzucało jak odkręcę manetkę, tylko raczej żeby ładnie przyśpieszył wtedy, ładnie się zebrał :)
Rodez
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4/8/2012, 16:13



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr