Zobacz wątek - Przegrzewanie się motocykla w lecie
NAS Analytics TAG

Przegrzewanie się motocykla w lecie

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Przegrzewanie się motocykla w lecie

Postprzez Bies601 » 28/7/2012, 15:54

Miałem dzisiaj do załatwienia kilka spraw w mieście, upał masakryczny. Od świateł do świateł prędkość żadna, mój biedny plastik zgrzał się masakrycznie, wentylator cały czas się włączał, a uda i dupe przez jeansy od motocykla nagrzewało mi strasznie.
Pytanko mam do właścicieli czoperów, cruiserów i ogólnie wolnoobrotowych V2 bez chłodnicy, jak w taki upalny dzień wygląda jazda w korku od świateł do świateł ?
Bies601
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 18/8/2011, 18:22


Postprzez Sykopson » 28/7/2012, 17:04

Prawdopodobnie bulgoczaco :)
i gorąco. No i do tego jeszcze skóra bez której nie warto się wybierać na chopka.
To musi być gorąco jak w **** u murzyna...
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez MANIAK. » 28/7/2012, 17:11

Moto chlodzone powietrzem to nie zbyt dobra sprawa , w upalny dzien silnik dostaje po dupie.
Nie ma to jak chlodzenie ciecza..
Kawasaki ZX-14R '12.
Avatar użytkownika
MANIAK.
Świeżak
 
Posty: 428
Dołączył(a): 15/4/2012, 17:43
Lokalizacja: jestes ?

Postprzez kriss2k » 28/7/2012, 17:52

MANIAK. napisał(a):Moto chlodzone powietrzem to nie zbyt dobra sprawa , w upalny dzien silnik dostaje po d***.
Nie ma to jak chlodzenie ciecza..


Bzdura jakich mało. Jeżdżę na chłodzonym powietrzem i jeszcze nigdy temp. do 120st nie doszła, nieważne jaki byłby upał. A spokojnie 130st wytrzyma, co w chłodzonym cieczą już by uszczelkę szlag trafił.
Wbrew pozorom chłodzone powietrzem (i olejem oczywiście) są o wiele wytrzymalsze od chłodzonych cieczą. Podstawowa sprawa to odpowiedni, markowy olej i wymiany według serwisówki.
kriss2k
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 4/6/2010, 19:00
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MANIAK. » 28/7/2012, 18:33

hahahahaahahah , chlodzenie powietrzem jest wytrzymalasze ? Bzdura jakich malo , ojciec kumpla mial Virago 1100 chlodzony powietrzem , silnik mu padl od przegrzania w cieple lato w korku , to samo przydazylo sie jego kolegowi.
Powiedzial ze juz nigdy nie kupi moto chodzone powietrzem. Ciecz to ciecz , czy lato czy jesien chlodzi tak samo.
Tak masz racje olej odgrywa tu duza role..
Kawasaki ZX-14R '12.
Avatar użytkownika
MANIAK.
Świeżak
 
Posty: 428
Dołączył(a): 15/4/2012, 17:43
Lokalizacja: jestes ?

Postprzez Black-Ghost » 28/7/2012, 20:47

Zdecydowanie popieram zdanie MANIAKA! Moja dycha w upał też sie grzeje do prawie 100c. ale wentylator szybko opanowuje sytuacje i nie pozwoli zagrzac sie wiecej niz te 100c a jak rusze to już temperatura spada do 95-85c. Nie kupił bym nigdy nic chłodzonego powietrzem. Gdyby ten układ był taki dobry to stosowali by go w samochodach! A wszedzie jest chłodzone cieczą a czasem jeszcze i olejem ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez kriss2k » 28/7/2012, 21:44

Black-Ghost napisał(a): A wszedzie jest chłodzone cieczą a czasem jeszcze i olejem ;)


No no, tak jak piszesz. Nawet w najbardziej dopracowanych sportowych samochodach jak choćby Porsche 911, które to na dodatek ma silnik nie z tej strony samochodu co trzeba :wink:

Maniak a powiedz mi jak stwierdził że przegrzał silnik? Dotknął i palce poparzył? Czy w jakiś inny sposób? Piszesz o jakichś stryjecznych kuzynach brata czyjejś ciotki i tworzysz opowieści z mchu i paproci. A ja opisuję na swoim przykładzie. Dyskutując w ten sposób o przewadze jednego rozwiązania nad drugim ja również mogę napisać ile to motocykli (i nie tylko motocykli) chłodzonych cieczą widziałem, i to na własne oczy a nie z czyichś opowieści, przegrzanych, z wywalonymi uszczelkami pod głowicą, masełkiem w oleju itp.
Nadal podtrzymuję swoje zdanie że silnik chłodzony powietrzem potrafi wytrzymać większą temperaturę niż ten chłodzony cieczą. I nie przegrzewa się tak łatwo nawet przy wysokich temperaturach. Naprawdę, żeby przegrzać taki silnik trzeba się bardzo, bardzo postarać.
kriss2k
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 4/6/2010, 19:00
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MANIAK. » 28/7/2012, 21:51

w upalny dzien , gdzie jest +30c w motocyklu chlodzonym powietrzem , silnik nie ma praktycznie zadnego chlodzenia i sie przegrzew i zmniejsza zywotnosc silnika ,a ciesz to ciecz , czy goroca czy zimno to i tak takie same chlodzenie ,a moto chlodzone ciecza bardzo bardzo bardzo trudno pzregrzac..moment wlacza sie wiatrak i chlodzi. a w chlodzeniu powieutrzem wszystko zalezy od temp powietrza , taka jest prawda..
Kawasaki ZX-14R '12.
Avatar użytkownika
MANIAK.
Świeżak
 
Posty: 428
Dołączył(a): 15/4/2012, 17:43
Lokalizacja: jestes ?

Postprzez kriss2k » 28/7/2012, 22:15

Taa, wogóle silniki chłodzone powietrzem są stworzone do tego aby korzystać z nich w warunkach arktycznych. Przykłady: kraje azji południowej, Brazylia, cała afryka. Królują tam motocykle choć o małej pojemności, to wszelkie chłodzone powietrzem właśnie. A temperatury, zaręczam Ci, znacząco różnią się od panujących u nas.
Skoro piszesz że w silniku chłodzonym cieczą temperatura zewnętrzna nie ma wpływu na chłodzenie, bo ciecz to ciecz i w każdych warunkach jest takie samo chłodzenie bo wiatrak robi swoje, to wybacz ale nie jesteś osobnikiem z którym warto dyskusję prowadzić.
kriss2k
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 4/6/2010, 19:00
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez henio12323 » 28/7/2012, 22:18

po częsci oboje macie racje... przede wszystkich powietrzak ma duzo wiekszą temp pracy. do 130 stopni, jak cieczak stoi w korku - on nie ma zadnego chłodzenia, obieg wody jest ale obieg niemalze wrzątku. chłodnice jak stoją bardzo słabo oddaja ciepło, a fabryczne wiatraki ( o ile w ogóle sa ) mogą nie wyrobic. z kolei powietrzak ma na tyle spore żeberka że nawet jak stoi to oddaje ciepło. co zreszta czuć ;) ciepło bije daleko od silnika nawet. w cieczaku masz jeszcze problem taki że jak skoczy ci temp powyzej temp wrzenia to automatycznie układ dostaje cisnienia sporego i rzyga ci płynem. mi nie raz w korku wywaliło płyn korkiek wlewu. no i jeszcze jedna sprawa ze wiekszosc powietrzaków miało mimo wszystko chłodniczki oleju, i dodatkwoe chłodzenie olejem, które tez swoje daje. także chłodzenie powietrzem w korkach moim zdaniem nie jest najgorsze. nie stosuje sie tego do dzis, z uwagi na regukcje masy, i poprawienei chłodzenia przy wyciskaniu 150% z silnika ;P motocykle jak chopperki itp dalej są powietrzakami bo tam nikt nie kręci do odcinki.
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Black-Ghost » 28/7/2012, 23:19

Większosc dzisiejszych chopperów też jest chłodzonych cieczą ale oczywiscie produkcji Japońskiej. Co ty gadasz że moto jak stoi to sie nie chłodzi? a płyn przepływający przez chłodnice nie oddaje ciepła? od czego są radiatory na chłodnicy? po 2 pompa wody utrzymuje stały obieg cieczy chładzacej wiec gdy tylko wentylator sie właczy automatycznie ciecz jest chłodzona i trafia do silnika. Przestańcie pieprzyc głupoty. Tak dla przypomnienia dla czego dzisiaj porsche odeszło od układu chłodzenia powietrzem? bo był ujowy!!!
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez Sumomoto » 29/7/2012, 11:36

Odpowiedzi szukać należy w uwarunkowaniach konstrukcyjnych silników.
I jeden i drugi pojazd może z powodzeniem znosić wysokie temperatury, tylko każdy na swój sposób.
Silniki chłodzone powietrzem maja użytkowy zakres temperatur pracy z założenia dużo szerszy (niższy +-70 i wyższy+-130). Silniki chłodzone cieczą ograniczone są do węższego zakresu pracy użytkowej dzięki termostatowi i wentylatorowi. Dzięki tym różnicom można np osiągać większe moce silników, zmniejszać ich gabaryty itp.
Od razu napiszę, że i w V2 naturalne chłodzenie tylnego cylindra jest ograniczone, ale konstrukcyjnie jego "otoczenie" jest na to przygotowane. I nie chodzi o jakieś dodatkowe nawiewy.
...temat też był o tym, że gorąco jest motocykliście:)?
Częściej grzeje na motocyklach z chłodnicą i wentylatorem (w sportach nawet powietrze z wentylatora jest wyprowadzone na kolana motocyklisty).
W motocyklu chłodzonym powietrzem (wiatrem) odprowadzane jest tamgrze wieje.
Oczywiście w niektórych modelach V2 siedzenie "na" cylindrze w lipcu nie jest przyjemne:).
W obu przypadkach w ekstremalnych warunkach można przegrzać silnik
Sumomoto Motocykle Kraków
Avatar użytkownika
Sumomoto
Świeżak
 
Posty: 233
Dołączył(a): 24/2/2012, 14:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez pithblackex » 29/7/2012, 13:17

wiatraki to przeje*** sprawa jeszcze jak jezdzisz w krótkich spodenkach to moment skóra sie wysusza...tez mialem taki dylemat w RSV_ce bo pierwszy raz mi temp silnika do 100°C podeszła,wiatraki dmuchaly jak szalone i postanowilem dac moto odpoczac,pierwszy mechanik u jakiego bylem sie skonsultowac odparl ze moze benzyna podchodzi do oleju,no ale jak jak moto na wtrysku...nonsens...zmienilem olej z 10w40 motul5100(na ktorym ledwo 2,5k km zrobilem) na agip 15w50 i nie mam juz tego problemu :) wiec moze olej jest kluczem do tego problemu
pithblackex
Świeżak
 
Posty: 95
Dołączył(a): 14/8/2010, 18:07
Lokalizacja: xxx

Postprzez Sumomoto » 29/7/2012, 15:25

W przypadku zmiany parametrów oleju (nie trzeba aż producenta :) - wystarczy Motul 510015w/50?), to olej zmienia swoje właściwości (wytrzymałość) na wyższe temperatury (w tym przypadku) i swoja (oleju) wytrzymałość na przegrzanie).
Można przyjąć, że z powodu wysokich temperatur przegrzany olej gorzej spełnia swoje funkcje.
W motocyklach niewyczynowych nie zmieniałbym parametrów oleju, ponieważ w skali od przeglądu do przeglądu pogoda zmienia się wiele razy i nie dostosowujemy oleju do temperatury otoczenia i stylu jazdy.
Sumomoto Motocykle Kraków
Avatar użytkownika
Sumomoto
Świeżak
 
Posty: 233
Dołączył(a): 24/2/2012, 14:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Johny929 » 27/12/2012, 21:38

U mnie w upalne dni w korku moto nagrzewało się maks do 103c później włącza się wentylator i temp. spada do mnij więcej 97-98c więc chyba nie jest źle. co do samopoczucia to czuć że robi się gorąco ale idzie wytrzymać.. dodam jeszcze że rama też potrafi się nieźle rozgrzać :(
....HONDA CBR 929RR....
Avatar użytkownika
Johny929
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 23/10/2012, 22:18
Lokalizacja: Karolew

Postprzez Skun18 » 27/12/2012, 22:37

Co jak Co ale herezje glosicie dobre... Moto chłodzone cieczą jest 2x lepsze od moto chlodzonego powietrzem... raz ze ma dłuższa zywotność dwa że nie grzeje się tak bardzo. Tak dla przykladów. Każdy ma komputer...i każdy komp jest chlodzony powietrzem to prawda.. ale to tylko i wyłacznie z tego powodu ze jest to tansze. ale gdy kreci sie procesory do wiekszych GHZ to wtedy zamienia sie na chlodzenie ciecza. 2 przykład ... z autami. nie widzialem auta chłodzonego powietrzem a dlaczego?? auta często stoją w korku i jednak inżynierowie myśla zastowali chłodzenie ciecza bo woda ktora przepływa przez silnik jest w ciagłym obiegu i prędzej czy później trafia do chlodnicy w której jest wiatrak i tą ciecz schładza pozatym woda biegnąc wężami na zewnatrz schładza się. kolejny przykład elektrownie jadrowe. czemu są chlodzone cieczą?? równie dobrze można dać jebucki wiatrak skierowany na radiator i tez bedzie chlodził te słupy (nie wiem jak to sie do konca nazywa) ale do czego zmierzam że wszystko co jest robione... w sumie cos poważnego nie obrażając moto chlodzonych powietrzem. jest chłodzone ciecza. i te moto wytrzymują dłużej niż te powietrzne:D silniki chłodzone cieczą osiągają znacznie wyższe przebiegi, niż chłodzone tylko powietrzem i są znacznie bardziej wysilone od "powietrzniaków". silnik chłodzony powietrzem cały czas oddaje tyle samo ciepła, nie ma regulacji oddawania temperatury do otoczenia. Ma to ogromne znaczenie przy zimnym rozruchu silnika.


Możecie mnie ukamienować ale taka jest prawda:D
Avatar użytkownika
Skun18
Świeżak
 
Posty: 91
Dołączył(a): 7/2/2011, 14:17
Lokalizacja: Kraków

Postprzez suhy-19 » 27/12/2012, 22:59

Kolego skun18 nie pisz glupot bo maluch jest chlodzony powietrzem :)
aprilia RSV4
Avatar użytkownika
suhy-19
Moderator
 
Posty: 2660
Dołączył(a): 18/12/2012, 13:35
Lokalizacja: DLW

Postprzez Skun18 » 27/12/2012, 23:16

nooo to za malucha przepraszam:D ale wtedy jak go produkowali mało wody w studniach było i dlatego nie jest ciecza chłodzony:D
Avatar użytkownika
Skun18
Świeżak
 
Posty: 91
Dołączył(a): 7/2/2011, 14:17
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Black-Ghost » 27/12/2012, 23:22

Pany co to za offtop? :roll:
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez fincher » 28/12/2012, 00:05

Powietrze nad cieczą ma jedną niepodważalną wyższość.
Konstrukcja silnika, silnik chłodzony powietrzem jest prosty do bólu. I poskłada go każdy mechanik na każdym kontynencie.
W krajach azjatyckich, afrykańskich górują właśnie powietrzaki ze względu na prostotę konstrukcji.

Mialem Dragstara125 Powietrzaka i jeździłem nim w upalnych temeraturach ponad 30*C
Nie jednokrotnie zdarzyło mi się stać w korku trochę dłużej i pozatym że ja upociłem się jak świnia to silnik o dziwo zachowywał sie normalnie.
Tak samo Yamaha YBR125 na której miałem kurs, bywały dni że motocykl cały dzień kręcił się po placu z prędkością żółwia i nic mu sie nie dzieje od 3lat.
Także inżynierowie to nie idioci i wiedzą co robią. Skoro oni wyliczyli, sprawdzili że takie motocykle wytrzymają takie upały to znaczy zę wytrzymają.
DragStar125>CBR125>FZS600>FZ6n
Avatar użytkownika
fincher
Bywalec
 
Posty: 822
Dołączył(a): 20/6/2011, 21:45

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 11 gości




na gr