Zobacz wątek - Poszukuje Nauczyciela:)
NAS Analytics TAG

Poszukuje Nauczyciela:)

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Poszukuje Nauczyciela:)

Postprzez Hornet777 » 23/7/2012, 17:59

Jestem z Czechowic-Dziedzic jak wszyscy wiemy przepisy się zmieniają i będzie ciężej zrobić prawo jazdy na kat A pomijając fakt, że będę musiał czekać na to 3 lata jeżeli nie zrobie tego w tym roku. Jako, że mam dostęp do szybkiego "zrobienia" kursu na A chciałbym tego skorzystać i tutaj rodzi się moja prośba. Czy jest może osoba która byłaby chętna nauczyć mnie podstaw jazdy na motocyklu ponieważ szczerze mówiąc nigdy nie jeździłem:) oczywiscie co do pięniędzy wszystko byśmy ustalili:)
Bardzo mi na tym zalezy mam nadzieje, że znajdzie sie ktos pomocny:)
POZDRAWIAM!:)
Hornet777
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:53
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice


Postprzez Walenty » 25/7/2012, 10:43

Czy aby nie jest to zadanie instruktora na kursie? W czym problem?
Watch out, we got a badass over here!
Avatar użytkownika
Walenty
Moderator
 
Posty: 3599
Dołączył(a): 14/2/2012, 16:28
Lokalizacja: SKL

Postprzez provit » 25/7/2012, 15:31

Napisz do pana Tomka Kulika. Info znajdziesz w google.
provit
 

Postprzez Hornet777 » 25/7/2012, 18:15

tak sprawdzilem Pana Tomka problemem jest to ze jest on z Warszawy... ja jestem z okolic Bielska wiec raczej nie ma szans na dojazd... a co do kolegi wyzej.. tak maja mnie tego nauczyc na kursie ale obawiam sie ze nie zdaze dlatego szukam kogos z okolic kto nauczy mnie podstaw jazdy zeby jak najszybciej zapisac sie na egazmin poniewaz mam kontakty dzieki ktorym kurs zalicze ze tak powiem bardzo szybko:) ale musze miec podstawy zeby siasc na motocykl...
Hornet777
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:53
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Postprzez k9aro3l » 25/7/2012, 19:07

Idź najpierw na placyk i zobacz co ma do powiedzenia instruktor. Podstawowych podstaw Cię nauczy bo musi to zrobić. Taka jest jego praca. I nie oceniaj z góry że w OSK będzie stary cymbał który przez cały okres nauki będzie tylko dłubał w nosie. Za dużo naczytałeś się złych rzeczy na internecie. Swoją drogą ja miałem podobnie, tez się podobnie nastawiałem ale gdy przyszły pierwsze lekcje to koles był mega spoko i jakąś tam wiedzę miał pomimo tego że na co dzień nie jeździ motocyklem.

A z drugiej strony naprawdę myślisz że ktoś powierzy swój własny motocykl dla nauki kogoś kogo nie zna? Sory ja bym nie ryzykował. No chyba że masz już swój kupiony to inna sprawa.
how low can you go? | www.pajacyk.pl
Avatar użytkownika
k9aro3l
Stały bywalec
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 14/11/2010, 18:39
Lokalizacja: Bartoszyce

Postprzez Hornet777 » 25/7/2012, 19:25

no tak z tym powierzeniem motocyklu masz racje :) poprostu boje sie ze nie zdaze zrobic tego prawka a jak wiemy w przyszlym roku zmieniaja sie przepisy:) i bede czekal 3 latka;)
Hornet777
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:53
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Postprzez motoluka » 25/7/2012, 19:59

Kolego zapomnij, nikt nie da Ci motocykla żebyś się pouczył.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez provit » 25/7/2012, 21:04

No chyba, że jakieś osk :)
provit
 

Postprzez stempell » 29/7/2012, 17:26

@hornet - idź po prostu na kurs i rób swoje - ucz się do egzaminu i go zdaj - nie małpuj bo egzaminy nie są by pokazać twoje umiejętnosci tylko uczą wyuczenia się paru czynnosci.
Po egzaminie kupuj moto i doskonal swoje umiejetnosci - zarówno fora, rady osób jeżdzących, wypad na jakies tory kartingowe - tam szybko cie naprostuja jak bedziesz robił wszystko źle.

Ja idąc na kursy zarówno na A, B i C nigdy za "kółkiem" z danej kategorii nie siedziałem
Avatar użytkownika
stempell
Świeżak
 
Posty: 80
Dołączył(a): 12/7/2012, 18:25
Lokalizacja: Radom

Postprzez provit » 29/7/2012, 18:46

Swoją drogą- jadąc na moto, już mając w kieszeni prawko- używacie lusterek czy upewniacie się przez skręt głową zmieniając pasy?
provit
 

Postprzez stempell » 29/7/2012, 19:04

Tak czesto ułamek sekundy gdy nie jestem pewny machne głowa w strone skretu by sie dodatkowo upewnic
Avatar użytkownika
stempell
Świeżak
 
Posty: 80
Dołączył(a): 12/7/2012, 18:25
Lokalizacja: Radom

Postprzez motoluka » 29/7/2012, 19:41

provit, jest coś takiego jak martwy punkt.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez madcap » 29/7/2012, 20:24

co więcej, im wyżej siedzisz, tym on większy się robi
i nawet lustra sferyczne tego nie zmieniają
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez provit » 29/7/2012, 20:57

Właśnie na kursie każą mi robić, to robię, ale zastanawiam się, bo kiedy się odwracam to nie ogarniam tego co się dzieje przede mną, a w lusterkach i tak dużo widzę.
W dodatku nie miałbym zastrzeżeń, gdybym widział na ulicy jak motocykliści odwracają głowę, ale tego nie widzę zbyt często.
provit
 

Postprzez stempell » 29/7/2012, 21:15

Ja nie mówie o odwracaniu głowy jak emeryt i analizowaniu pól godziny co widziałem. Ułamek sekundy to jest. Tak samo jak ktoś nie skręci głowa w lewo czy prawo to nie znaczy ze nie spojrzał
Avatar użytkownika
stempell
Świeżak
 
Posty: 80
Dołączył(a): 12/7/2012, 18:25
Lokalizacja: Radom

Postprzez motoluka » 29/7/2012, 21:32

Dokładnie jak madcap prawi, im wyżej tym większy, stempell też dobrze Ci mówi, nie masz się tam gapić jak na cycki tylko rzucić okiem.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez provit » 29/7/2012, 21:44

Dzięki, po prostu często to co mówią na kursie jest o kant dupy, jak robiłem B była tragedia, ale z tego co widzę kat. A jest zupełnie inaczej prowadzona, bardziej życiowo.
provit
 

Postprzez motoluka » 29/7/2012, 23:06

Wszystko zależy od tego gdzie i na kogo trafisz, u mnie swego czasu był dramat, zero kompetencji. Przy okazji pozdrowienia dla LOK Krosno...
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez provit » 29/7/2012, 23:23

No u mnie był balans ciałem na 8mce, przeciwskręt, instruktor dość dobrze wyłapuje moje błędy, a w szczególności brak hamowania tylnym hamulcem. To jest coś do czego nie mogę się przyzwyczaić, a wszystko wina roweru, an którym ostatnio dość często jeżdżę. O dziwo nie mam problemów z ogarnięciem, która klamka to sprzęgło, a która przedni hebel.
provit
 



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr