Zobacz wątek - Suzuki TL1000R problem z regulatorem napięcia

Reklama

NAS Analytics TAG

Suzuki TL1000R problem z regulatorem napięcia

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Suzuki TL1000R problem z regulatorem napięcia

Postprzez SirPawello » 30/6/2012, 13:04

Witam

Mam taki mały problem w swoim suzuki TLR. Tym problemem jest ładowanie, które podawane jest z regulatora napięcia do aku. Ostatnim czasy zaczął mi wariować. Motocykl stracił w połowie trasy ( około 120 km ) ładowanie. Po przemierzeniu okazało się, że mam 12,4V ładowanie na wolnych obrotach jak i na wysokich. Co jeszcze zauważyłem, regulatora wręcz nie dało się dotknąć, ponieważ był taki gorący. Postanowiłem zrobić change mode. Dało mi to ładowanie na jakieś 500km. Oczywiście jak regulator jest zimny, działa nawet nawet ( wolne obroty 12,8V - 13,05V , a na obrotach do 14,3V.
Teraz moje pytanie. Czy jest szansa zaadoptować jaki regulator z innego motocykla. Jednak koszt nowego regulatora ( 350zł ) mnie trochę boli. Podkreślę, że moja TLka miała już wymieniany regulator, ale to za poprzedniego właściciela i nie wiem nawet na jaki.

Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam SirPawello
SirPawello
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 30/6/2012, 12:52
Lokalizacja: Mrągowo


Postprzez komarcc » 30/6/2012, 21:58

Wiesz, jakbym miał tyle kasy wydać na regulator napięcia to wolałbym sam zbudować taki regulator i nawet jeśli by się uszkodził to byłby on w 100% nadający się do naprawy, a nie jednorazówka, którą kupisz za tą kasę.

Jeśli nie potrafisz takiego czegoś zbudować i nie masz nikogo takiego co by to zrobił to musisz poszukać takiego regulatora który parametrami nadawałby się do Twojego modelu, a napewno takie istnieją (nie wiem czy tańsze), wtyczka napewno by nie pasowała, ale to chyba nie problem.
Avatar użytkownika
komarcc
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2335
Dołączył(a): 14/5/2010, 20:11
Lokalizacja: Wieluń

Postprzez RUTRA.RD » 3/7/2012, 08:59

regle sa 5 i 7 kabelkowe wiec kazdy o tej samej liczbie kabli sie nada jedynie to jego adaptacja. mozesz tez tak jak ja kupic za 200 zl uniwersalny i miec non stop popalone tylnie zarówki podobno od tego ?. Piotr dudek do tl zaleca kupienie wzmocnionego reglera koszt 400zl
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez SirPawello » 3/7/2012, 15:23

Poczytałem trochę na necie i dowiedziałem się, że można zaadoptować od yamahy r1. W zasadzie koszt 50zł a może będzie działał?
SirPawello
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 30/6/2012, 12:52
Lokalizacja: Mrągowo

Postprzez zxer » 3/7/2012, 18:01

regulator to regulator...jak normalnie podaje napiecie to montowac i latac. Ja gdzies nawet slyszalem o uniwersalnych regulatorach ktore dzialaja w 100% bezproblemowo
tea who you yea bunny
Avatar użytkownika
zxer
Stały bywalec
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 9/10/2010, 11:53
Lokalizacja: Londyn / inowroclaw

Postprzez RUTRA.RD » 4/7/2012, 10:32

http://reg_mot.republika.pl/

ja mam ten
pali mi tylnie zarówki ale czy to od tego regla to nie wiem
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez Krolu » 26/7/2012, 20:32

Witam, tez mam problem z tl1000r. Podejrzewam ze cos z prądem sie dzieje, mianowicie, stary aku wydawał sie byc lichy, rozrusznik nie chciał krecic. po podładowaniu moto ładnie zakrecił, ale podczas jazdy ewidentnie widac, ze przy załączaniu sie swiatła stop, badz kiernukowskazu, przygasaja mi zegary, przy swiatłach mijania i kierunku, w momencie złączania sie kierunku zegary sie wyłączaja zupełnie. Kupiłem nowy akumulator, wsadziłem, zakreciłem, bajka. Niestety po 20 min jezdzie, zauwazyłem, ze rozrusznik znów kreci licho. Problem z przygasaniem zegarów znow sie pojawił. Mam tez problem z wkrecaniem moto na obroty, tzn na luzie kreci do odcinki bez problemu, delikatnie strzela w wydech przy schodzeniu z obrotów, jednak podczas jazdy, moja tl'ka nie idzie jak powinna, o jezdzie na kole, z manetki, mozna zapomniec, a na wyzszych obrotach tj od 8 tys mam wrażenie ze sa momenty kiedy ciagnie po chwili zaraz praktycznie nic za moment znowu, pomaga troche delikatnie manipulowanie manetka. Natomiast przy schodzeniu z obrotów, szczególnie przy ostrzejszej jeździe, jak je**ie w wydech to az podskakuje:D Zauważyłem ze im mocniejszy akumulator tym motor lepiej chodzi. jak aku jest bardzo słaby to przy odkręceniu nagle manetki przymuli przez moment.
Krolu
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 12/3/2012, 18:06
Lokalizacja: Łódź

Postprzez RUTRA.RD » 27/7/2012, 07:42

wymien regulator napiecia bo jak tego nie zrobisz to jeszcze hmm jak to sie nazywa boze ta no magneto pradnica :) sie zjebie

a jak juz jezdzisz to swiatel nie zapalaj

proponuje zmierzyc mi3ernikiem ladowanie
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości




na gr