Zobacz wątek - Ładowanie 636

Ładowanie 636

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Ładowanie 636

Postprzez diablo929 » 28/5/2012, 19:08

Witam, posiadam poważny problem z moja kawa 636 2004r
Pewnego dnia odmówiła posłuszeństwa, nie odpaliła po pierwszym zgaszeniu, naładowałem aku w domu i wszystko spoko do kolejnego odpalania...
wyjąłem aku patrze a on dziwnie wybrzuszony z jednej strony i brak kwasu no i myśle że aku szlak trafił ale zmierzyłem dzisiaj miernikiem ładowanie aku i okazało się że nie ładuje nic, pokazywało napięcie z aku a nie ładowania.

Regulator napięcia poszedł?
diablo929
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 17/5/2012, 15:17


Postprzez alxbox » 28/5/2012, 19:36

Prawdopodobnie, tak bywa najczęściej, chyba że pójdźmy krok dalej - alternator. Pomierz wszystko, albo podjedź do kogoś kto ci to sprawdzi
Avatar użytkownika
alxbox
Świeżak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 13/12/2011, 07:49
Lokalizacja: Oberschlesien

Postprzez diablo929 » 28/5/2012, 19:52

no właśnie byłem u mechanika i stwierdził że nie da się sprawdzić alternatora bo niby w tym regulatorze jest jakieś samo wywołanie czy coś w tym stylu i że jak regulator jest zepsuty to altek też nie działa. Jak się mylił to napisz jak to zmierzyć to sobie sam poradzę bo miernik mam a kumaty tez jestem


Teraz cos mi przyszło do głowy, ale nie wiem czy dobrze myślę. wybrzuszony akumulator= uszkodzona cela= brak pobierania prądu ładowania z alternatora? czy niezależnie od stanu akumulatora musiało by byc na klemach po 14v?
diablo929
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 17/5/2012, 15:17

Postprzez alxbox » 28/5/2012, 20:58

No akumulator nie powinien być wybrzuszony. Napięcie podawane na aku powinno się zmieniać wraz z obrotami. Zresztą, luknij na to, wprawdzie nie 636, ale masz tu opisane jak to się sprawdza:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2 ... ml#9991363
Avatar użytkownika
alxbox
Świeżak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 13/12/2011, 07:49
Lokalizacja: Oberschlesien

Postprzez diablo929 » 31/5/2012, 17:19

regulator napięcia i aku podmienione z innego sprawnego 636 i dalej to samo:/ zostaje alternator? czy może jeszcze coś?
jakieś wskazówki jak do tego alternatora się dobrać?

__
no to chyba mam przyczynę... dobrałem się do alternatora i zauważyłem że stojan trze o te koło do którego wchodzi (chyba magnesowe) czy tak ma być czy mam przyczynę braku ładowania ?

__
Moto naprawione, alternator był spalony, zamontowana używka i pięknie ładuje:) pytanie co z tym akumulatorem? kupić lepiej nowy? mógł ten alternator spalić się przez akumulator?
diablo929
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 17/5/2012, 15:17

Postprzez cycu_rsko » 14/6/2012, 20:45

Mogl sie spalic przez akumulator. Kup nowy. Stary z tego co piszesz nadaje sie "na smietnik"
929
Avatar użytkownika
cycu_rsko
Moderator
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 15/3/2008, 18:55
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Ninjac6f » 16/6/2012, 16:55

Aku lepiej kupic nowe a 6 czesto z tego co slyszalem mialy problem z ladowaniem....
Ninjac6f
 

Postprzez Seba_ER5 » 16/6/2012, 19:35

?Tak ... nie odczuwam. Od kupna moto mam ten sam aku a to juz kilka lat tzn od 2008.
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5194
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez Ninjac6f » 16/6/2012, 20:50

Koleszka ma 97 problem z ladowaniem przejedzie 200kilosow i aku padaka, drugi ma rok 02 problemy z odpalaniem i trzymaniem produ (naladuje aku motor postoi jeden dzien i nie odpala a aku jest nowe), trzeci ma 04 i oddawal do serwisu bo motocykl nie chcial odpalac (motorek stal przez zime w garazu, na rozpoczescie sezonu zrobil serwis kupil nowy aku, motorek tak tak jakby nie dostawal produ). I kilka innych histori slyszalem ale te znam z zycia. Moja narazie tez nie ma tych problemow :)
Ninjac6f
 

Postprzez Seba_ER5 » 17/6/2012, 16:30

Przy przelocie bez db killera i KN moga ostro falowac obroty przez co moze miec problemy z odpalaniem.
W czarnej 636 tak mialem kupilem db i problem zniknal. Kumpel tym moto jezdzi i nie dotyka. Porpostu ostro obroty falowaly bez strojenia. Moze by synchro pomoglo, ale wydech byl za glosny i ziom gania z db kilkiem i dba o sluch.

Co do ladowania to roznie bywa przypadku chodza po ludziach. Osobiscie trzymam aku w cieplym pokoju pomimo ze moto przechowywane w grazau przydomowym.
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5194
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez omerx » 17/6/2012, 20:45

Warto pamiętać, ze wpływ na prawidłowe ładowanie mają zaśniedziałe styki w kostkach, konektory itp.
W różnych warunkach ludzie trzymają sprzęty, a wilgoć szybko "wykańcza konektory w kostkach.
Wystarczą troche zaśniedziałe konektory w kostce łączenia od regulatora napięcia i ładowanie juz nie bedzie takie jakie ma być. Warto też zakonserwować klemu od akumulatora.
Avatar użytkownika
omerx
Świeżak
 
Posty: 175
Dołączył(a): 9/4/2009, 19:51
Lokalizacja: Leszno



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr