Zobacz wątek - "Zatajenie" motocykla :)
NAS Analytics TAG

"Zatajenie" motocykla :)

Przepisy, prawo
_________

"Zatajenie" motocykla :)

Postprzez fastbit » 20/5/2012, 22:36

Witam
Jestem nowy na tym forum.
Mam do Was następujące pytanie.
Jak należy załatwiać formalności w momencie zakupu motocykla aby jakiekolwiek informacje związane z tym kupnem nie dotarły do mojego oficjalnego miejsca zamieszkania ?
Czyli jakieś... ubezpieczenia itp.

A tak bardziej po Polsku:

Mieszkam na stancji, chcę kupić motocykl ale nie mogą się dowiedzieć o tym zakupie moi rodzice. Po prostu z uwagi na ich stan zdrowia, chce im oszczędzić nerwów i nieprzespanych nocy...
W dowodzie mam adres gdzie mieszkają rodzice.

Pomożecie ? :)
fastbit
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 20/5/2012, 22:26


Postprzez Wojciech_Moto » 21/5/2012, 06:50

Podajesz adres do korespondencji inny niż rodziców i już. Choć sama umowa ubezpieczeniowa jest na adres rodziców, to pisma mogą przychodzić na inny.

Ale..

zrób tak jeśli jesteś pewien, że lepiej im zrobi gdy dowiedzą się przy okazji wypadku (policja skontaktuje się już na pewno z nimi pod ich adresem), że jeździsz moto niż jeśli im powiesz, że jeździsz moto. Pokrzyczą, popłaczą może, ale będą już oswojeni z myślą, że syn jeździ motocyklem.
Wojciech_Moto
Świeżak
 
Posty: 108
Dołączył(a): 23/6/2011, 21:18
Lokalizacja: Mazowsze

Postprzez fastbit » 21/5/2012, 11:58

Nie kupuje moto z zamiarem wypadku :)
U mnie jest ten problem że już maiłem jednoślad ale ojciec który ma lekko zmienioną geometrie ciała przez wypadki motocyklowe, podstępnie uszkadzał moje moto :) niedawno się przyznał. Zrobił ponad 500 tyś km na jednośladzie (z tego 200 tyś uwaga .. na jawie 250) , ale zrobi wszystko żeby syn nie jeździł i w tym problem :)
fastbit
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 20/5/2012, 22:26

Postprzez Wojciech_Moto » 21/5/2012, 12:48

Skoro nie kupujesz moto z zamiarem wypadku to uspokój tym stwierdzeniem rodziców, bo czego innego się obawiają jak nie wypadku?

Jasne, że głównym powodem obaw osób trzecich jest wypadek, a właściwie jego konsekwencje. Pogadaj z rodzicami i przedstaw sprawę jasno, inaczej będziesz miał poczucie, że widzi cię sąsiad bawiący akurat w mieście, w którym jesteś i że zakabluje cię ojcu, a to poczucie powoduje usztywnienie nadgarstków i całego kręgosłupa co źle wpływa na kontrolę moto.

Przy okazji - na jawie 250, jak sama nazwa wskazuje, docelowo przejeżdża się 250 kkm, więc jeszcze sporo przed nią...
Wojciech_Moto
Świeżak
 
Posty: 108
Dołączył(a): 23/6/2011, 21:18
Lokalizacja: Mazowsze

Postprzez Corr » 21/5/2012, 12:52

Czy ktokolwiek zdrowy psychicznie kupuje moto z zamiarem wypadku? Wybacz ale dla mnie taki argument jest absurdalny.
Czy moto będziesz utrzymywał z kasy zarobionej samemu? bo w przeciwnym razie było by mocno nie fair zatajać przed rodzicami co finansują :D
Er 5 -> ZX6-R
Corr
Świeżak
 
Posty: 154
Dołączył(a): 29/3/2012, 16:46



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr