Cross Hińczyk 250 loncin czy dam radę?
Posty: 33
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Cross Hińczyk 250 loncin czy dam radę?
Witam wszystkich jestem nowy na forum i chciałem się dowiedzieć czy dam radę rekreacyjnie jeździć motocyklem marki loncin pojemność 250.Mam 15 lat ważę 50kg i mam 1,80cm wzrostu.Nie chcę żeby ktoś mi pisał nie kupuj tego to jest chinol itp.Za taką kasę ile ja mam nic lepszego nie kupie.Proszę o szybką odpowiedź.
- piotr6845
- Świeżak
- Posty: 16
- Dołączył(a): 18/5/2012, 18:45
- Lokalizacja: 50cm od monitora
A ile masz tej kasy? Ja bym wolał jakiś porządny 80 cm3 albo 125 cm3 2T (Honda, Ktm yamaha itd..). Uważam, że szkoda kasy na chiński syf. Do tego jestem pewny, że porządna 125, jest 3x mocniejsza od tego chińskiego 250
Husqvarna 125 SM --> KTM EXC 450 --> ?
- Zabro
- Świeżak
- Posty: 61
- Dołączył(a): 20/9/2011, 19:54
a coś troszkę nowszego od yamahy dt bo jak takim rocznikiem 95-99 podjade to mnie koledzy wyśmieją ze wsi xD
A czy polecacie mi jakieś moto 125 rocznik 2004 minimum.Na przykład Aprilie Rx.Honde cr.itp
http://otomoto.pl/aprilia-mx-supermoto-rs-sx-yamaha-dt-yzf-M3184496.html (otwórz link)Podoba wam się?Wyraźcie opinie czy wart swojej ceny.
Ewentualnie ten:http://moto.allegro.pl/kawasaki-kx-125-rok-2004-zadbany-dla-wymagajacych-i2345330956.html (otwórz link)
A czy polecacie mi jakieś moto 125 rocznik 2004 minimum.Na przykład Aprilie Rx.Honde cr.itp
http://otomoto.pl/aprilia-mx-supermoto-rs-sx-yamaha-dt-yzf-M3184496.html (otwórz link)Podoba wam się?Wyraźcie opinie czy wart swojej ceny.
Ewentualnie ten:http://moto.allegro.pl/kawasaki-kx-125-rok-2004-zadbany-dla-wymagajacych-i2345330956.html (otwórz link)
- piotr6845
- Świeżak
- Posty: 16
- Dołączył(a): 18/5/2012, 18:45
- Lokalizacja: 50cm od monitora
widac ze jestes ze wsi... aprilla to nie cross tylko sm na droge i za 6k a ze cie koledzy ze wsi wysmieja swiadczy tylko o twojej teraz inteligencji... taka dt z tych rocznikow co podales ich skuterki z tesko objedziesz na 3... i nie obrazaj sie za to na poczatku ale ty w tym momencie sie zachowujesz smiesznie ze cie wysmieja to tych ich pozniej jak zobacza ile ci leci dt i jaka jest mocna a ile ich kible 

- Fantas3k
- Bywalec
- Posty: 777
- Dołączył(a): 5/6/2011, 11:56
- Lokalizacja: Jarocin
piotr6845 napisał(a):a coś troszkę nowszego od yamahy dt bo jak takim rocznikiem 95-99 podjade to mnie koledzy wyśmieją ze wsi xD
[/url]
Maszyna ma się tobie podobac a nie kolegom, już szybciej bym się śmiał z chinczyka niż porządnego japonca, a nawet jeśli wieśniaki by się śmiali to przy 1 lepszej próbie bierzesz ich jak chcesz,a oni i ich rowerki mogą się schowac.
im pourywają się wahacze a ty tylko zmieniasz olej , czyscisz filtr i ogień
nie kupuj sprzętu taniego i młodego, bo to trupy
to dobre rozwiÄ…zanie ale tylko wtedy kiedy masz kasÄ™ na naprawÄ™ a jak nie za wiele jej masz lepiej odpusc sobie
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
-
Bostorn - Moderator
- Posty: 5511
- Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
- Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin
Witam szanownych forumowiczów.
Przepraszam, że odgrzewam temat, ale odnoszę wrażenie, że wszyscy na forum mają jakieś urojone wrażenie, że stojąc obok motocykla chińskiego można zapaść na AIDS, SEPSE raka prostaty i jeszcze przestaje stawać!
Ludzie. Nie jestem żadnym fanem chińszczyzny, ale moje doświadczenie nakazuje zadać kłam waszym przesądom! Chińskie nie jest tak wytrzymałe jak Kawa, Suzi czy Yamaha, chińskie nie jest tak dobre jeśli chodzi o parametry - to oczywista oczywistość, ale za to chińskie kosztuje nowe nieśmigane tyle co kilkunastoletni sprzęt z Japonii. Na prawdę wierzycie, że porządny japończyk enduro "nigdy" nie widział terenu a po asfalcie był jeżdżony tylko na suchym?!
Osobiście znam gościa, który kupił Rometa Z125 kilka lat temu. Romecik został książkowo dotarty, a potem nigdy nie miał lekko. Po 5 latach i przejechaniu 18000km chłopak nadal cieszy się z romecika, moto odpala zimne i ciepłe, jeździ 105kmh z gazem "w podłodze" a przez ten dystans zajechał się w nim napęd... kompletny. To chyba o czymś świadczy>?! co?
Przepraszam, że odgrzewam temat, ale odnoszę wrażenie, że wszyscy na forum mają jakieś urojone wrażenie, że stojąc obok motocykla chińskiego można zapaść na AIDS, SEPSE raka prostaty i jeszcze przestaje stawać!
Ludzie. Nie jestem żadnym fanem chińszczyzny, ale moje doświadczenie nakazuje zadać kłam waszym przesądom! Chińskie nie jest tak wytrzymałe jak Kawa, Suzi czy Yamaha, chińskie nie jest tak dobre jeśli chodzi o parametry - to oczywista oczywistość, ale za to chińskie kosztuje nowe nieśmigane tyle co kilkunastoletni sprzęt z Japonii. Na prawdę wierzycie, że porządny japończyk enduro "nigdy" nie widział terenu a po asfalcie był jeżdżony tylko na suchym?!
Osobiście znam gościa, który kupił Rometa Z125 kilka lat temu. Romecik został książkowo dotarty, a potem nigdy nie miał lekko. Po 5 latach i przejechaniu 18000km chłopak nadal cieszy się z romecika, moto odpala zimne i ciepłe, jeździ 105kmh z gazem "w podłodze" a przez ten dystans zajechał się w nim napęd... kompletny. To chyba o czymś świadczy>?! co?
Dominik,
nie gardź tanimi motorami... ktoś nimi jeździ!
nie gardź tanimi motorami... ktoś nimi jeździ!
- zetembe
- Świeżak
- Posty: 1
- Dołączył(a): 9/1/2013, 18:19
- Lokalizacja: szczecin/krakow
Miałem 3 takie sztuki (125 / 200 / xb-31) i o ile ta 125 chodziła dobrze(jedynie tulejka na tylnym amorku siadala co chwile) to problemy były z większymi pojemnosciami (urywające się śruby w zebatce tylnej, pekajaca rama, dokładność mocowan silnika, pekajaca piasta tylna, uszkadzany tylny amorek, wybite sprezyny w przednim zawieszeniu, opony które potrafi przebić kolec z jezyny, twarde pekajace po pierwszej glebie plastiki, u kolegi po 30min na piachu prawie się zagotowal, spadajacy łańcuch, problemy z odpalaniem. Dodam ze xb-31 kupiłem nowy
sx 200 | chomikuj.pl/godzillaaaa | http://schematy.netai.net
-
kris514 - VIP Åšcigacz.pl
- Posty: 2411
- Dołączył(a): 29/4/2009, 21:23
- Lokalizacja: Kielce
Witam chłopaki, popieram was na temat tych chińczyków, sam miałem, 110, 2 lata temu, na małych kołach 14-12, malutkie to było ale po przesiadce, z wski 125 to była moc to 10 KM w 4T, kupiłem to styrane z małą kasę, 2 razy robiłem skrzynie bo kosa był wadliwa, zbiłem w końcu silnik tak jak ma być generalka, chodził piękne, palił od kopa, silnik 110czy 125 są nie zawodne, teraz prowadzę mały serwis, i robiłem dirty bike 250 na małych koła 17-14. powiem wam z ręką na sercu, kolega ten co mu to robiłem napalił się ,nikogo się nie spytał,pojechał i kupił to było ok. 3 lata temu dał 2900 zł po tych 3 latach motor dalej jedzie, silnik;tylko wymiana oleju, a motor dostaje ładnie, w palnik, zaraz jak to kupił spadał łańcuch, zrobiłem mu prowadnice, i po kłopocie, zaczął jeździć wyrwało tylko 12 szprych, które fabrycznie są tak grube jak u rometa oryginała, szprychy wymienione na grube 4mm od junaka, a silnik nie rozbierany, choć ma już dużo zrobione, olej lany półsyntetyk, jak to mówią rama się rozleci a sinik pojedzie, tak to już jest z tymi silnikami które tylko widziały napis HONDA dla niektórych kto chce zacząć przygodę to jest dobry motor, ale już na normalnych kołach, wymiarowych, tak jakie robi firma diabolini no XB-31 lub 35, ale zawsze to mada in china, najlepiej sprawdzić rynek i kupić coś firmowe, tylko żeby części były, ponieważ można tak się napalić i kupić, dam teraz przykład, robię aprilie Tuareg 350, są części ale malutko, i to takie co nie potrzebne, i na jednej stronie na allegro, a wpiszesz cross 125 jest 7 stron do chinola i to jest właśnie taki urok tych chiński sprzętów, najlepiej kupić sprzęt taki co jest go dużo, tak jak mówicie, DT KMX MTX DR tylko dostać dobry sprzęt w miarę stanie to rzadkość, jak jest to też tak styrany, bo kto dba o motor który ma 20 lat, a z dobry okaz z młodego wieku trzeba wyłożyć trochę kasy ponad 4000 zł to tyle rozpisałem się trochę, ale tak jest kupisz chinola i będziesz dbał to nawet on ci posłuży trochę, a kupisz firmówkę i nie zadbasz, nie wymienisz czegoś na czas to wyłożysz tysiaka jak nie lepiej, pozdrawiam zmotoryzowanych z działu offroad.
Koło w górze ogień w rurze 

-
enduro_team - Świeżak
- Posty: 27
- Dołączył(a): 10/1/2013, 12:21
- Lokalizacja: Żegocina
Nie, każdy ma swoje spostrzeżenia na temat danych motocykli i również nie mówię, że motocykle na tzw. "Licencji" są dla osób, które lubią w nie wsadzać ciągłe pieniądze.
Sam zaczynałem z tego typu motocykli i jakoś nie widziałem większych problemów, z którymi nie mogłem sobie poradzić.
I powiem wam, że nawet mój młodszy brat sobie popyrkuje na tego typu sprzętach i jeszcze mu nic nie odpadło, ani nie odleciało, a silnik nie odfrunął ^^
Jeżeli na swój sposób dbasz i masz jakiś tam sentyment do swojego małego szczęścia, to takie sprzęty nie będą na tyle problemowe, na ile o nich się słyszy
Sam zaczynałem z tego typu motocykli i jakoś nie widziałem większych problemów, z którymi nie mogłem sobie poradzić.
I powiem wam, że nawet mój młodszy brat sobie popyrkuje na tego typu sprzętach i jeszcze mu nic nie odpadło, ani nie odleciało, a silnik nie odfrunął ^^
Jeżeli na swój sposób dbasz i masz jakiś tam sentyment do swojego małego szczęścia, to takie sprzęty nie będą na tyle problemowe, na ile o nich się słyszy

-
Street4Fun - Bywalec
- Posty: 503
- Dołączył(a): 16/9/2012, 09:30
- Lokalizacja: Dolnyśląsk
Spokojnie dasz rade ja mam 14 lat i jeżdżę na xb 31 i za bardzo nie narzekam mam go już trochę rama ani razu nie pękła , łańcuch ani razu nie spad do puki go mam , tylko nie wiem czy w tym loncin masz te napinacze itp
- kosa1231
- Świeżak
- Posty: 87
- Dołączył(a): 26/12/2012, 20:27
- Lokalizacja: CCH
Posty: 33
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto przeglÄ…da forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości