Zobacz wątek - gaźniki kawaskai gpz 500 - błąd podłączenia , konsekwencje
NAS Analytics TAG

gaźniki kawaskai gpz 500 - błąd podłączenia , konsekwencje

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

gaźniki kawaskai gpz 500 - błąd podłączenia , konsekwencje

Postprzez vego » 5/5/2012, 23:21

witam,
moto: gpz 500

bardzo proszę o pomoc : jakie mogą być konsekwencje podłączenie przewodu podciśnieniowego z gaźnika pod układ chłodzący głowicę ?

przewód podciśnieniowy powinien być wpięty pod kranik paliwa ale przez pomylke poszedl pod układ chłodzenia (wejście tuż przy świecy). Silnik odpalil bez problemu, natomiast po chwili zaczal kopcic w miejscu kolektorów wydechowych wychodzących z silnika. Po wyłączeniu silnika i przełączeniu kabli tak jak być powinny. Przy probie ponownego odpalenia nastąpił odgłos wystrzału dochodzący z silnika. Dalej bałem się go odpalać.

wyjąłem świece i zakręciłem bez nich - zero problemu wszystko wydaje się ok. Kręcenie wałem równiueż bez oporów , opór większy tylko przy kompresji.
vego
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/3/2011, 21:39
Lokalizacja: wro


Postprzez tomera » 5/5/2012, 23:59

no moglo ci jakies uszczelnienie zjeśc/rozpuscic..
tomera
Stały bywalec
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23/9/2008, 15:13

Postprzez maatiaas » 6/5/2012, 06:54

wężykj podciśnieniuowy podciągnął ci do gaźnika płyn chłodniczy. Spuść z gaźników benzynę, za pomocą tych śrubek na samym dole gaźników, widoczne są od boku. Następnie odkręć świece , wydmuchaj z cylindra za pomocą rozrusznika tą mieszankę benzyny z płynem chłodniczym, zakręć świece i ma gadać .... strzeliło ci z wydechu bo do cylindrów dostała się mieszanka wachy z płynem chłodniczym ...
Avatar użytkownika
maatiaas
Świeżak
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15/9/2007, 19:27
Lokalizacja: BIESZCZADY

Postprzez vego » 6/5/2012, 17:30

Maatiaas , dzięki za fachową odpowiedz. Dokładnie tak było. Gaźnik został zalany płynem chłodniczym który następnie spalał się w komorze silnika powodując dym
vego
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/3/2011, 21:39
Lokalizacja: wro

Postprzez vego » 14/5/2012, 15:19

Panowie, co może być przyczyną kopcenia z prawego gara (patrząc od tyłu moto) ? jasny dym leci z tylko prawego tłumika (zdaje się ze tak juz mi kopcił przed zimowaniem). Gaźniki oczyściłem płynu chlodniczego już w nim nie ma ( był w własnie w prawym gaźniku), świece nawet kupiłem nowe, w komorze na cylindrach lekki syfek ale śladów płynu nie widziałem - oczyściłem szmatką i tyle. Moto odpala od strzała bez zająknięcia, po 20 sekundach zaczyna kopcic z wydechu oraz w prawym kolektorze wydechowym bezpośrednio przy silniku (czuć do tego zapach powiedzmy lekkiej spalenizny). Po wyłączeniu silnik jest tylko odrobine cieply ( spokojnie można trzymać na nim rękę). Teraz nie wiem czy ponownie ściągać pokrywe zaworów i oberzeć czy wszystko w porządku czy problemu szukać gdzie indziej. Boje się go dłużej na chodzie trzymać. Aczkolwiek nie wykluczam możliwości ze już wcześniej tak jezdzilem ponieważ juz w zimie po odpalniu pamiętam jak kopcił mi tylko z tego jednego wydechu, tyle że nie przypominam sobie zeby cos lekko smierdzialo (ewentualnie wtedy nie zwracalem na to uwagi..)

macie jakies pomysł ?? dać mu pochodzić dłużej mimo tego zapachu i dymu ?
vego
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/3/2011, 21:39
Lokalizacja: wro



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr
cron