Zobacz wątek - Kawasaki zx6r padniete panewki 2 raz w ciągu miesiąca
NAS Analytics TAG

Kawasaki zx6r padniete panewki 2 raz w ciągu miesiąca

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Kawasaki zx6r padniete panewki 2 raz w ciągu miesiąca

Postprzez bichu51 » 3/5/2012, 17:20

Witam. Mam kawasaki ZX6r 2001. Nie mogłem znaleść podobnego przypadku więc tu piszę. Z dobry miesiąc temu rozbierałem silnik bo nie równo mi pracował i już nie wiedziałem co mu jest. Wymieniłem cylinder i tłoki bo jeden tłok był pękniety kawałek. Wszystko złożyłem. Okazało się po czasie, że fajko cewki były padnięte i nierówno pracował na jałowym. Po ponad tygodniu jazdy zaczęło mi stukać w silniku. Rozebrałem go. Okazało się , że jest luz na jedym korbowodzie na panewce. Miałem drugi wał z dobrego silnika. Założyłem go. Odpaliłem wszystko było dobrze. Chodził równo i cicho. Założyłem owiewki i zbiornik i jakoś jak by coś cicho tam gdzieś stukało. To był taki dzwięk jak by gdzieś owiewka pukała o ramę. Myślę sobie na razie nie będę go ostro kręcić i zobaczę co będzie. Po jakimś tygodniu nagle przestało pukać chodził ładnie i cicho. Przed kilkoma dniami znowu zaczęło lekko pukać wczoraj go ostro przeciągnęłem na każdym biegu i znowu zeczęło walić. Odkręciłem miskę olejową i znowu już na panewce. Gdy ściągałem miskę olejową to siatka w smoku była zaklejona dość zanieczyszczeniami. Za pierwszym razem też tak było. Kontrolka od oleju normalnie gasła. Jeśli nawet by to było przez zaklejoną siatkę w smoku to dlaczego padły tylko panewki na jednym korbowodzie. Ktoś gdzieś pisał, że pompa oleju może dawać słabe ciśnienie, ale jak ją rozebrałem i zoabczyłem jak wygląda to chyba mi się zdaje, że może to się tylko popsuć jak by tam jakiś metal wpadł, a u mnie wszystko dobrze wygląda. Może ktoś poradzi jakąś radą, albo miał podobny przypadek bo już naprawdę nie wiem co robić. Czy te ścigacze są takie awaryjne czy mój jest taki pechowy. Oleju jest zawsze tyle co trzeba. Już bardzo mocno myślę nad tym aby się na jakiegoś 2 suwa przesiąść :) Z góry dziękuję.
bichu51
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 9/9/2009, 20:54
Lokalizacja: Kończewice


Postprzez KAPELA911 » 3/5/2012, 18:41

KOlega ale wał z panewkami przerzuciłeś z dobrego pieca?
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni

Postprzez adamRS » 3/5/2012, 19:16

Nie można od tak sobie wsadzić innego wału do silnika. Dziwne że w ogóle to tyle wytrzymało... Szukaj innego silnika.
Avatar użytkownika
adamRS
Świeżak
 
Posty: 486
Dołączył(a): 6/2/2010, 17:12
Lokalizacja: Wieluń/Poznań

Postprzez bichu51 » 3/5/2012, 20:06

Wał był wyjęty z pierwszego silnika w którym wypadł mi zwór i rozwalił tłok. Nie rozumiem dlaczego nie można włożyć innego wału do silnika? jak to jest wał z silnika tego samego modelu i roku? Może ktoś mi wytłumaczy :)
bichu51
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 9/9/2009, 20:54
Lokalizacja: Kończewice

Postprzez zxer » 3/5/2012, 20:34

mozna zrobic przeszczep walu ale to roznie z tym bywa....no i oczywiscie przeszczep razem z panewkami
tea who you yea bunny
Avatar użytkownika
zxer
Stały bywalec
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 9/10/2010, 11:53
Lokalizacja: Londyn / inowroclaw

Postprzez hubi199 » 3/5/2012, 20:54

Z tego co się orientuje, jeśli smok jest przytkany spada ciśnienie oleju, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia smarowania panewek.
Czy można przeszczepiać wały, tego nie wiem. Ale jeśli masz takie problemy, radziłbym znaleść piec w lepszym stanie (choć z tym również może być problem)
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez grunder » 3/5/2012, 23:17

Smok przed pompą oleju był zapchany i nie dawała rade toczyć oleju-słuszna uwaga. Co do czujnika ciśnienia oleju załącza się on gdy ciśnienie spadnie poniżej 1atm. Czy przy 100 stopniach na jałowych nie zaświecał ci się czujnik ciśnienia oleju? Czujnik jak każdy inny w środku tłoczek i sprężyna, olej pod ciśnienieniem powoduje nacisk na tłok który ściska sprężyne, sprężyna rozwiera styki i się świeci kontrolka.

Przeszczep wału można ale tylko z panewkami, ale to nie warto, lepiej kupić już silnik a ten rozebrać i sprzedawać na części
Avatar użytkownika
grunder
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2969
Dołączył(a): 19/9/2010, 20:29
Lokalizacja: LBN/Włodawa

Postprzez Invi » 4/5/2012, 08:43

bichu51 napisał(a):Wał był wyjęty z pierwszego silnika w którym wypadł mi zwór i rozwalił tłok. Nie rozumiem dlaczego nie można włożyć innego wału do silnika? jak to jest wał z silnika tego samego modelu i roku? Może ktoś mi wytłumaczy :)


Mimo że produkcja w japońcach idzie z bardzo małą tolerancją to później jeszcze są mierzone i dzielone na na przykład 3 partie, i dopiero wtedy składa się wszystko z najbardziej pasujących do siebie części.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez bichu51 » 4/5/2012, 20:46

Rozebrałem silnik obrócona także była panewka w karterach. Na czopie wału który jest pomiędzy karterami panewką ma czarnawe rysy. Wygląda, ze się zacierała. Mam kartery w którym na pewno pompa oleju działa prawidłowo. Wymyję wszystko dobrze przed złożeniem aby nie było żadnych zanieczyszczeń w środku. Zobaczę co będzie.
bichu51
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 9/9/2009, 20:54
Lokalizacja: Kończewice

Postprzez KAPELA911 » 5/5/2012, 06:20

no nie wiem czy coś urzeźbisz ale zobacz moze akurat się uda.
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni

Postprzez bichu51 » 6/5/2012, 19:40

Wszystko poskładałem i silnik chodzi dobrze. Jest teraz inny problem. Zakładałem drugie kartery bo chciałem mieć pewność, że będę miał sprawną pompę oleju w 100%. Musiałem przełożyć wałki od skrzyni biegów, wodziki i mechanizm zmieniający biegi. I teraz biegi nie chodzą. Dobrze, że da się rozpołowić silnik bez ściągania głowicy i cylindra. I teraz tak. Jak mam kartery złączone to zębatka zdawcza gdzie się zakłada zębatkę na łańcuch to berdzo ciężko się kręci nawet jak nałożę zębatkę od łańcucha i próbuję. Jak ściągnę dolny karter wodziki odejdą od swojego miejsca w trybach to kręci się dobrze. Zawsze tak było, że jak silnik chodzi i się ttało to jest tylko luz i pierwszy bieg. Dopiero jak się ruszy to dalej idzie. Jak kręcę zębatką zdawczą to powinny wszystkie wchodzić przynajmniej tak mi się zdaje. Niem mam pojęcia co tam jest.
bichu51
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 9/9/2009, 20:54
Lokalizacja: Kończewice

Postprzez Pacco » 20/5/2012, 14:53

Prawdopodobnie mam ten sam problem kolego co Ty, To moj temat viewtopic.php?p=788243
Pacco
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 20/5/2012, 13:45
Lokalizacja: Frankfurt



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr