Zobacz wątek - Różnice między klockami hamulcowymi

Różnice między klockami hamulcowymi

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Różnice między klockami hamulcowymi

Postprzez Arturo925 » 22/4/2012, 14:43

Siemson :wink:

Zacząłem szukać klocków do piździka i kompletnie nie wiem, jak dany typ sie zachowuje.

Porównuje te:
http://shop.mieloch.pl/klocki-hamulcowe ... 3256.bhtml

te:
http://shop.mieloch.pl/klocki-hamulcowe ... 1475.bhtml

oraz te:
http://shop.mieloch.pl/klocki-hamulcowe ... 1386.bhtml

Mam nadzieje że ktoś mi objaśni który, jakie ma specyfikacje. Ogólnie zależy mi na tym żeby nakręcić na nich z 5kkm, żeby siła hamowania była stosunkowo wysoka, ale i żeby nie zjadały mi w mgnieniu oka tarczy. No i żeby zbytnio nie jęczały przy hamowaniu :) Nie jeżdżę sportowo, ale nie chcę zakładać klocków przy których równie dobrze mógłbym hamować butami :D
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna


Postprzez komarcc » 22/4/2012, 15:43

Różnią się materiałem z którego zostały wykonane okładziny, przy czym nie zawsze droższe znaczy lepsze, wszystko zależy do czego będziesz ich używał. Jeździsz 50? Jeśli tak to czy w ogóle warto tam inwestować w drogie klocki? :)

Tutaj masz trochę na temat okładzin:
post-752346.html
Avatar użytkownika
komarcc
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2335
Dołączył(a): 14/5/2010, 20:11
Lokalizacja: Wieluń

Postprzez Arturo925 » 22/4/2012, 16:12

To ze różnią się okładziną to i sam rozkminiłem. Bardziej chodziło mi o to jakie specyfikacje maja poszczególne typy klocków. Bo ogólnie z przodu mam jeszcze ok klocuszki, ale na tyle nie dość że już ich prawie nie ma, to jeszcze mocno zmasakrowały tarczę i właśnie chcę kupić takie klocki, aby tarcza dostawała jak najmniej po dupie, ale i żeby hamowały.

Bo na mielochu pod każdym piszą że jest gruba okładzina i że mocno hamują. A nigdzie nie mogę znaleźć jak dany klocek sie zachowuje, na ile mniej więcej starcza, czy jest miękki czy twardy itp. Ogólnie z doświadczenia w rowerach wiem że klocki twarde słabiej hamują, starczaja na dłużej i bardziej niszczą rant. A jak to sie przekłada na klocki motocyklowe to nie mam pojęcia.
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez PrimoGhost » 22/4/2012, 17:17

Sineterowe są najlepsze. Organiczne szybko się zużywają, Semi moim zdanie są dla Ciebie najodpowiedniejsze. Sinetery najlepiej pozwalają dozować siłę hamowania. Autopsja z Zx6r.
Obrazek
<b>ZxR 636 2006</b>
Avatar użytkownika
PrimoGhost
Stały bywalec
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 21/11/2010, 20:07
Lokalizacja: z DW-957

Postprzez Arturo925 » 22/4/2012, 19:00

O cos takiego właśnie mi chodziło ;) Dzięki :)

Ogólnie czytałem, pytałem i wyszło na to że ludzie najbardziej polecają organiczne klocki od TECa za 19zł :shock:
http://shop.mieloch.pl/klocki-hamulcowe ... 0993.bhtml

Cóż, klocki kupuje przede wszystkim na tył, więc jeżeli maja taki rispekt na dzielni to moze je wypróbuje :)
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez Seba_ER5 » 22/4/2012, 23:19

Jak wsadzisz do tego pizdzika sinteriny to pozegnaj sie z tarczami a te to duzo wiekszy wydatek. Sportowe klocki do sportowych tarcz. Kup sobie miekkie badz srednie a najlepie fabryczne.
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5194
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr