Zobacz wątek - Ktory wybrac?

Ktory wybrac?

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Ktory wybrac?

Postprzez kiniek93 » 24/3/2012, 08:35

Witajcie! Mam 11tys na swoj pierwszy motocykl, najlepiej 600ccm... I tu moje pytanie... Podabaja mi sie: Honda CBR F4/F4i, Yamaha R6, Kawasaki ZXr, Suzuki GSXr.... Co byscie z nich polecili i dlaczego? Albo jakie sa inne wasze propozycje;) I jesli byscie dali rade napisac jakie sa mniej wiecej koszty utrzymania kazdego z nich, bo pod tym wzgledem malo wiem... Pozdrawiam
kiniek93
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 12/8/2009, 11:37


Postprzez KaG » 24/3/2012, 10:07

Jak chcesz koniecznie 600 to ER 6, CBF 600, Bandit 600, MT 03, XJ 600. Jak w kwocie 11 tys chcesz się zamknąć razem z KOMPLETNYM strojem to szukaj jakiejś 500ccm czyli GS 500, ER-5, CB 500, GPZ 500 itp
KaG
 

Postprzez tomek_gda » 24/3/2012, 10:21

Na motocykle typu zx6r czy gsxr po prostu jesteś za młody i za głupi. Ponadto nie masz doświadczenia na żadnym motocyklu i to też cie dyskwalifikuje do zakupu sporta. Nie szukaj na forach usprawiedliwienia dla wyboru mocnego sprzęta bo go nie dostaniesz.
Z tych co KAG podał weź sobie ER6 i będziesz na 100% zadowolony.

Jeżeli kupisz sporta mimo to, to nie widzę sensu zakładania tematu skoro i tak wiesz lepiej.
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez warmplace » 24/3/2012, 10:26

Kolega zaczynał od cbr f4i. Może nie jest to najlepszy pomysł na 1wszy motocykl, no ale żyje i ma się dobrze (nie żeby to dawało jakąś gwarancję:P) Oznacza to tylko tyle, że kupienie cbr f4i na pierwszy motocykl nie musi oznaczać niechybnej śmierci... no ale dobrym pomysle faktycznie nie jest... choć są i gorsze :P (kolezanka kupila r6 i smigala w kasku firmy lidl i ciuchac firmy orsay ;) - ot taki przypadek. Także zastanów się, jak bardzo będzie Cie kusiło to, żeby odkręcić. No i czy masz fakktycznie siano na ciuchy ;)
warmplace
Świeżak
 
Posty: 345
Dołączył(a): 17/9/2009, 21:20


Postprzez Faelian » 24/3/2012, 10:54

Ja też nie polecam 600 na pierwszy motocykl ;) I wiem co mówie bo sam własnie zrobiłem ten bład i dopiero po fakcie się połapałem :D No ale to Twój wybór :P
Per aspera ad astra
Faelian
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 10/8/2009, 10:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez tomek_gda » 24/3/2012, 10:57

warmplace napisał(a):Kolega zaczynał od cbr f4i. Może nie jest to najlepszy pomysł na 1wszy motocykl, no ale żyje i ma się dobrze

Wow ale wyczyn, żyje. Jazda na motocyklu nie ma być codzienną walką o życie tylko przyjemnością. Jak świeżak zasiada na sporta to przyjemność na pewno ograniczona jest do pewnego stopnia przez strach. Bo niedaj boże odkręcę za bardzo w zakręcie, albo za mocno wcisnę hamulec w złożeniu. Pozycja za sterami też nie sprzyja nauczaniu.
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Kaai » 24/3/2012, 12:21

tomek_gda napisał(a):
warmplace napisał(a):Kolega zaczynał od cbr f4i. Może nie jest to najlepszy pomysł na 1wszy motocykl, no ale żyje i ma się dobrze

Wow ale wyczyn, żyje. Jazda na motocyklu nie ma być codzienną walką o życie tylko przyjemnością. Jak świeżak zasiada na sporta to przyjemność na pewno ograniczona jest do pewnego stopnia przez strach. Bo niedaj boże odkręcę za bardzo w zakręcie, albo za mocno wcisnę hamulec w złożeniu. Pozycja za sterami też nie sprzyja nauczaniu.

W złożeniu? Naprawdę myślisz, że jak ktoś kupił sporta na pierwszy motocykl potrafi się składać w zakrętach? Szczerze wątpię. Pewnie jeździ jak na rowerze, tyle, że na sporcie. 0 techniki. Im większy motocykl na początek, tym trudniej się wsyzstkiego nauczyć.

@topic, nie bierz niczego czego wymieniłeś.
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez kravec » 24/3/2012, 13:32

heh... i ja się zastanawiam czy daytona 600 by nie była za mocna.. r6 gixa itp odrzucam od razu

pierwszy motocykl bierz coś co ma nie więcej niż 70km.. w zupełności wystarczy a będzie Ci się łatwiej, przyjemniej i lepiej uczyło
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Masterthc » 24/3/2012, 18:44

nie mogę się zgodzić z tym co piszą koledzy. ja jako pierwszy motor kupilem sobie CBR 600 f3. i jestem zadowolony, jak masz głowę na karku i bedziesz zaczynał pomału ogarniesz to:) To ze nie ma ktoś doświadczenia nie oznacza ze nie może mieć 600, sa tacy co jeżdżą po 4 lata i gówno wiedza o jeździe dalej. Wszystko zależy od indywidualnych atutów kierowcy.
Masterthc
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 20/2/2012, 13:45
Lokalizacja: Babimost

Postprzez KaG » 24/3/2012, 19:10

Ktoś kto nie ma doświadczenia może mieć lytra albo hayke, ale po co?

Widzę że Masterthc pierwszy sezon. No ciekawy jestem jak już ogarniasz tą CBR :lol:
Ostatnio edytowano 24/3/2012, 19:12 przez KaG, łącznie edytowano 1 raz
KaG
 

Postprzez Kaai » 24/3/2012, 19:12

Masterthc napisał(a):nie mogę się zgodzić z tym co piszą koledzy. ja jako pierwszy motor kupilem sobie CBR 600 f3. i jestem zadowolony, jak masz głowę na karku i bedziesz zaczynał pomału ogarniesz to:) To ze nie ma ktoś doświadczenia nie oznacza ze nie może mieć 600, sa tacy co jeżdżą po 4 lata i g.... wiedza o jeździe dalej. Wszystko zależy od indywidualnych atutów kierowcy.

składasz się na winklach do kolana i ze 100km/h potrafisz wyhamować w mniej niż 40m?
Czy 'ogarnąłeś' w sensie, że potrafisz ruszać?
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez Listus17 » 24/3/2012, 19:13

Może najpierw powiesz coś o sobie bo tak trudno nam doradzić , na czym jeździłeś wcześniej , waga ? Jeżeli chcesz 600 no to może coś bardziej spokojnego ? xj 600 lub gpz ? Te motorki nie są drogie a polatasz sezon dorośniesz trochę i napewno ogarniesz jakąś cbr-ke takie jest moje zdanie
Listus17
Świeżak
 
Posty: 43
Dołączył(a): 26/5/2011, 16:58
Lokalizacja: Stawiszyn

Postprzez Masterthc » 24/3/2012, 19:51

nie nie wchodzę w zakrety na kolanie i wątpie że ty też:) nie mówimy tutaj o jeździe sportowej tylko normalnej. dla mnie nie jest ważne by zapierdzielać po 160 i ładnie wchodzić w zakręt tylko by cieszyć się z jazdy przy każdej prędkości. Jeżeli chlopak chcę CBR to nie zabroni mu nikt. A mojstyl jazdy jest spokojny nie kręcę hondy wysoko i jeżdżę z respektem do manetki gazu :) a wasze zdanie że na CBR od razu trzeba zapierdzielać bo to sport jest błędne i to wy robicie z siebie opinie że jeśteście cwaniaki ze wsi i typowe głomby :) sorki za dosłowność ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu:)

Jeśli się z czymś nie zgadzasz, nie musisz od razu pisać obraźliwych tekstów.
komarcc
Masterthc
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 20/2/2012, 13:45
Lokalizacja: Babimost

Postprzez pietrek7557 » 24/3/2012, 20:06

Masterthc napisał(a):nie nie wchodzę w zakrety na kolanie i wątpie że ty też:) nie mówimy tutaj o jeździe sportowej tylko normalnej. dla mnie nie jest ważne by zapierdzielać po 160 i ładnie wchodzić w zakręt tylko by cieszyć się z jazdy przy każdej prędkości. Jeżeli chlopak chcę CBR to nie zabroni mu nikt. A mojstyl jazdy jest spokojny nie kręcę hondy wysoko i jeżdżę z respektem do manetki gazu :) a wasze zdanie że na CBR od razu trzeba zapierdzielać bo to sport jest błędne i to wy robicie z siebie opinie że jeśteście cwaniaki ze wsi i typowe głomby :) sorki za dosłowność ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu:)


Chłopie to Ty jesteś w błędzie. Najtrudniejszy okres dopiero przed Tobą. Po jakimś czasie wydaje Ci sie, że wszystko już umiesz i nic Cie nie zaskoczy. Gleba. I wtedy dopiero wychodzi, czy aby napewno tak bardzo kochasz motocykle...

Absolutnie odradzam. Duzo latwiej jest opanowac uslizgi kola i inne awaryjne sytuacje na motocyklach klasy 125 - 500 cm3 niz wiekszych. Strach przed odkręceniem i wejściem w zakręty będzie Cie tylko hamowal w nauce jazdy.

P.S Listus17, polecajac GPZ miales chyba na mysli 500 tke
pietrek7557
Bywalec
 
Posty: 514
Dołączył(a): 21/5/2009, 10:57
Lokalizacja: Opole

Postprzez Kaai » 24/3/2012, 20:08

Po co kupować sporta, żeby jeździć spokojnie? Sporty aż się proszą, żeby ze sprzęgła na 3cim biegu przy 180 wrzucić je na koło, wchodzić na kolanie w zakrętach. taka idea sportów..
white/blue zipp pro 50
Bo Zabija Nas To Co Kochamy Najbardziej ;(
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez Masterthc » 24/3/2012, 20:13

kupiłem sporta bo mi sie podobają:) z czasem może zacznę szybciej jeździć. Narazie jeżdżę kolo 90-100km/h mam strasznie duży respekt do prędkości(jeżdżę zawodowo ciężarówkami i wiem co to znaczy długa droga hamowania) dlatego wole bezpieczną jazdę i wolną nawet na sporcie:) tyle w temacie:)
Masterthc
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 20/2/2012, 13:45
Lokalizacja: Babimost

Postprzez Marcinrednose » 24/3/2012, 22:39

AMEN !
Każdy może robić co mu sie podoba.
Jak bym miał kase i ochote to bym sobie kupił 2 sztuki Panigale.
Jednym bym pojeździł a drugi powiesił na ścianie jako obraz - nie moge??? oczywiście że mogę.
Marcinrednose
Świeżak
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2/5/2008, 19:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez KaG » 24/3/2012, 23:58

Jakby każdy robił co chce to by panowała Sodoma i Gomora
KaG
 

Postprzez Faelian » 25/3/2012, 00:08

KaG - mamy demokracje (póki co) więc chłopakowi nie zabronisz. Każdy ma swój pogląd - choc też mimo że sam mam R6 uważam że było głupim pomysłem kupowanie jej na pierwszy samodzielny sezon - ale nikt mi nie bronił mysleć wcześniej ;) Niech każdy ma co ssam chciał ;) LWG
Per aspera ad astra
Faelian
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 10/8/2009, 10:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr