Zobacz wątek - Sportowy motor na codzień i trasy, do 10000 tyś zł

Sportowy motor na codzień i trasy, do 10000 tyś zł

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Sportowy motor na codzień i trasy, do 10000 tyś zł

Postprzez Natahriel » 13/3/2012, 10:56

Witam Wszystkich Serdecznie!

- Motory, zwłaszcza sportowe zawsze mi się podobały, choć nigdy nie posiadałem swojego. Uczyłem się jeździć na sprzętach kolegów, więc doświadczenie mam minimalne, jeżeli nie zerowe.
- Rozważam zakup jednego z następujących modeli: Yamaha Thundercat, Kawasaki Zx6r lub Honda CBR 600
- 26 lat, 85 kg, 178 cm
- Motor chciałbym wykorzystywać przede wszystkim w życiu codziennym (jazda po mieście) plus rekreacyjna jazda na trasach (raczej krótszych) (chcę się nauczyć jeździć, mówię tu o doskonaleniu techniki jazdy).
- Budżet ustaliłem sobie na poziomie 10 tyś (na ciuchy mam osobny), ale biorąc pod uwagę, że będzie to mój pierwszy motor, na którym będę się uczył wolałbym raczej ciąć koszty :)

Zdaję sobie sprawę, że jestem laikiem, dlatego każda opinia o wspomnianych modelach będzie dla mnie pomocna. Będę również wdzięczny za realną ocenę mojego budżetu, który przeznaczyłem na zakup.
Ostatnio edytowano 13/3/2012, 11:12 przez Natahriel, łącznie edytowano 1 raz
Natahriel
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13/3/2012, 09:05


Postprzez pan_wiewiorka » 13/3/2012, 11:07

Sportowy motor na codzień i trasy do 10000 tyś

Zanim odpowiem na pytanie, to wolałbym się upewnić. Będziesz robić trasy 10000 km w jedną czy w obie strony?

Kompletnie pomijam sprawę, cyt.:
Natahriel napisał(a):Rozważam zakup jednego z następujących modeli: Yamaha Thundercat, Kawasaki Zx6r lub Honda CBR 600 [...] chcę się nauczyć jeździć, mówię tu o doskonaleniu techniki jazdy.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Natahriel » 13/3/2012, 11:11

Witam,

Z tymi 10 tysiącami to chodziło o budżet, oczywiście w złotych :D

Nie bądź dla mnie zbyt okrutny, jestem laikiem, nie kryje tego, a piszę, żeby się czegoś dowiedzieć :)

Ps. poprawiłem 10 tyś :)
Natahriel
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13/3/2012, 09:05

Postprzez maciejka69 » 13/3/2012, 11:20

Motocykle, które wymieniłeś absolutnie nie nadają się na pierwsze moto. Są zbyt mocne, wymagają dużo wprawy i umiejętności. Zanim nauczysz się na nich dobrze jeździć, miną ze dwa sezony (o ile się wcześniej nie zabijesz). Jeśli podchodzisz do sprawy rozsądnie, przeczytaj sobie ten artykuł (otwórz link)
GSX1400
Avatar użytkownika
maciejka69
Stały bywalec
 
Posty: 1091
Dołączył(a): 4/8/2011, 12:50
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Postprzez pan_wiewiorka » 13/3/2012, 11:37

Honda, to pewnie wersja RR, co? Bez sensu. Z tych trzech, to brałbym T-Cata, pozostałe do nauki jazdy się nie nadają. Choć T-Cat też nie jest jakimś rewelacyjnym rozwiązaniem, to z tych które podałeś, jest najmniejszym złem.

Ciąć koszty, to można wybierając pomiędzy kaskiem za 2000 a 1600 (bierzesz czarny, a nie malowany). Eksploatacja tania nie będzie; napęd, przeglądy, paliwo itd.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Natahriel » 13/3/2012, 12:07

Dziękuje za uwagi. Obie opinie mają dla mnie znaczenie. Generalnie jedni mówią, że 600 będą za mocne i jestem wstanie to zrozumieć, nie mam już 18 lat i nie napalam się, że muszę koniecznie mieć akurat to. Z drugiej strony spotykam się właśnie z opiniami, że na TCat'cie można spróbować, o ile ma się na tyle oleju w głowie, żeby się nie zabić... W każdym razie kwestie muszę sobie spokojnie przemyśleć. Powinienem mieć wczesniej okazję spróbowania przejechania sie na CBR'ce i TCut'cie, więc zobaczę.

Z kosztów eksploatacji również zdaję sobie sprawę. Prawda jest taka, że nie miałbym problemu krzyknąć sobie większego budżetu niż ustaliłem, ale wydaje mi się, że nie ma co od razu szarżować - stąd moje pytanie o realną ocenę budżetu (czy znajdę sprawny motor z modeli, które podałem za te pieniądze).

Ps. Nie, nie myślałem o RR'ce :)
Natahriel
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13/3/2012, 09:05

Postprzez Sumomoto » 13/3/2012, 13:53

CBR, Thundercat będzie zbyt sportowy. Silnik FZS pochodzi z Tcata i jest stosowną propozycją. FZS nie wymusza sportowej jazdy.
Sumomoto Motocykle Kraków
Avatar użytkownika
Sumomoto
Świeżak
 
Posty: 233
Dołączył(a): 24/2/2012, 14:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez pietrek7557 » 13/3/2012, 21:59

To może Suzuki GSX-F 600 "Jajko". Wadą jest duża masa, ale nie jest bardzo mocny, nadaje się do turystyki i w miare na codzień. Niska cena zakupu, duży wybór modeli i zostanie na ciuchy.
pietrek7557
Bywalec
 
Posty: 514
Dołączył(a): 21/5/2009, 10:57
Lokalizacja: Opole

Postprzez k9aro3l » 13/3/2012, 22:03

Witaj
A dlaczego nie rozważysz w końcu kupna czegoś co jest polecane od zawsze ? Czyli jakiejś 500? Przejeździsz sobie sezon dwa, nauczysz się jeździć, opanujesz techniki jazdy i później kupuj sobie jakąś sportową 600. A nie kombinujesz jak koń pod górę ze wszelakimi motocyklami które są tylko w plastiku i mają te 600ccm.
Póki co to od nich trzymaj się z daleka bo możesz zrobić nie tylko sobie kuku ale też innym.
Poczytaj troche ten artykuł http://www.scigacz.pl/Motocykl,zaczyna, ... ,1028.html a później ten http://www.scigacz.pl/Pierwszy,motocykl ... 13809.html .
how low can you go? | www.pajacyk.pl
Avatar użytkownika
k9aro3l
Stały bywalec
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 14/11/2010, 18:39
Lokalizacja: Bartoszyce

Postprzez hubi199 » 13/3/2012, 22:24

Może er6, bandit?
Słabszy fazer6??(jednak kilka tys. więcej kosztuje)

Radze na początek dokupić crashpady na sprzęta jeśli nie posiada.
Pamiętej również, że wygląd zewnętrzny nie zawsze świadczy o stanie motocykla.
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez Natahriel » 13/3/2012, 23:05

Dziękuje za każdy odzew i linki. Decyzji jeszcze nie podjąłem i nie pali mi się, żeby od razu coś kupić - po prostu się zastanawiam, dlatego fajnie, że piszecie :)

Nad Suzuki GSX-F 600 też się zastanawiam, ale 500 nie wykluczam.
Natahriel
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13/3/2012, 09:05

Postprzez m0c4r » 14/3/2012, 10:04

Ja także jestem przed kupnem pierwszego motocykla i też marzy mi się cbr zx6r itp. Pewnie kupiłbym którys z tych modeli gdyby nie to forum z którego wiele się dowiedziałem i nauczyłem.

W wyborze na pierwsze moto najgorsze jest chyba to ze motocykle które są polecane to w większości nakedy. Mi osobiście się one nie podobają i też miałem problem. Mój budżet to ok. 8000zł i jedyne co znalazłem w tej cenie co mi się podoba to gs500f i przy tym moto chyba zostanę. Bo ma fajny wygląd(prawie jak sport) i jest w plastikach. Mam zamiar polatać nim sezos dwa i potem coś mocniejszego. Zastanawiałem się tez nad jajkiem ale biorąc pod uwagę koszty utrzymania tych dwóch motocykli z pewnością gs500f wygrywa a radość z jazdy będziesz miał bardzo porównywalną. No i po tym pierwszym czy drugim sezonie takiego gsa napewno będzie Ci łatwiej sprzedać jest ich mniej niż jajek i jest to bardzo częsty wybór na pierwsze moto więc i poszukujących jest myślę że sporo:)
m0c4r
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 21/11/2011, 11:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez rosiboj » 14/3/2012, 11:12

Mlodzi ludzie, nie ma co lamentowac, ze motocykl nie wyglada jak z plakatu w pokojach czy tapety w komputerach. W zyciu do wszystkiego sie dochodzi, zdobywa sie doswiadczenie, ta sama zasado dotyczy motocykli, zaczyna sie od mniejszych, tanszych spokojniejszych bo bez doswiadczenia zdarzy sie popelnic nie jeden blad, motocykle ktore koledzy polecaja , bardziej wybaczaja niz te ktore sa odradzane. Rozumiem, ze zwlaszcza ci ktorzy zastanawiaja sie nad pierwszym moto mysla, ze taki GS500 to dla dziadka z broda , ze nuda, ze brzydki , ze to nie jedzie, ze tylko 500 itd. Wszystko sie zmieni jak na niego wsiadziecie a nie tylko ocenicie jak on wyglada na bocznej stopce. Sam jezdzilem GS500 kiedy juz mialem sportowy motocykl i naprawde bardzo fajnie sie na nim jezdzi i nawet przez moment zastanawialem sie, zeby sobie go kupic jako drugi motocykl. Dodatkowo, na tym GS500 moge sie zalozyc, bedziecie mieli wiecej przyjemnosci z jazdy niz na plastiku, pomyslcie o tym jak rozmowa o pierwsza prace z kumplem (motor przyjazny) a rozmowa o prace z 10 head hunterami z swiatowej korporacji przy 30 kandydatach na to miejsce(sport). Oczywiscie chcielibyscie prace w korporacji, ale z malym doswiadczeniem ta rozmowa to bedzie dla was mega stress, i raczej niepowodzenie (jazda sportem), byc moze nawet sie zniechecicie, bo sie okaze, ze a to tak latwo wygladalo jak oni to robia wcale nie jest takie latwe. Polecam wziasc pierwsza prace u kumpla, nabrac doswiadczenia, wtedy ta wymarzona nie bedzie juz taka straszna i napewno da wiecej przyjemnosci. GS500 i nakedy na pierwsze moto
Ostatnio edytowano 14/3/2012, 15:25 przez rosiboj, łącznie edytowano 1 raz
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2210
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez KaG » 14/3/2012, 12:56

A ja się ciesze że wśród motocykli dla początkujących są same nakedy praktycznie, bo wole nakedy i tak :D
KaG
 

Postprzez MrWood » 14/3/2012, 14:29

Rosiboj napisał(a):pomyslcie o tym jak rozmowa o pierwsza prace z kumplem (motor przyjazny) a rozmowa o prace z 10 head hunterami z swiatowej korporacji przy 30 kandydatach na to miejsce(sport). Oczywiscie chcielibyscie prace w korporacji, ale z malym doswiadczeniem ta rozmowa to bedzie dla was mega stress, i raczej niepowodzenie (jazda sportem), byc moze nawet sie zniechecicie, bo sie okaze, ze a to tak latwo wygladalo jak oni to robia wcale nie jest takie latwe. Polecam wziasc pierwsza prace u kumpla, nabrac doswiadczenia, wtedy ta wymazona nie bedzie juz taka straszna i napewno da wiecej przyjemnosci. GS500 i nakedy na pierwsze moto


O stary, ależ Ty piedrolisz - aż czytać normalnie tego nie można.
Mam dla Ciebie dobrą radę: zamiast wypisywać bzdury na forum, weź się za prawdziwe szukanie pracy to nie będziesz miał takiej traumy z tym związanej.
A jak jeszcze chodzisz do szkoły, to weź się za lekcje bo mam da po pupie i zabroni przy komputerze siedzieć :wink:

Otrzymujesz ostrzeżenie!
komarcc
MrWood
 

Postprzez MonsterEnergy666 » 14/3/2012, 15:27

mozesz kupic kawe zx6r np jak masz leb na karku i nie bedziesz rznal pawiana przy 16tkach to tak mozesz spokojnie jezdzic po jakims czasie zobaczysz z czym to sie je i bedzie szlo lepiej , zawsze ludzie beda polecac zeby zazac od czegos malego, ale niektorzy maja dryg do jazdy i w miesiac naucza sie tego co niektorzy umieja po dwoch sezonach, z tym trzeba sie urodzic, mi przychodzilo wszystko dosc latwo, mysle ze nawet wsiadlbym na kombajn to po godzinie by wiedzial jak tym sterowac :) zalezy na ile oceniasz swoja umiejetnosc ogarniania , jezeli zaliczasz sie do tych ktorzy szybko lapia bierz 600tke jezeli do takich ktorzy musza sie dlugo uczyc czegos to 250-500w tym przedziale. a za ta kase kupisz super moto i zostanie jeszcze na kask rekawice preje i takie tam.
Avatar użytkownika
MonsterEnergy666
Świeżak
 
Posty: 57
Dołączył(a): 14/3/2012, 14:59
Lokalizacja: Radzyń Podlaski

Postprzez k9aro3l » 14/3/2012, 16:22

Nie zastanawia Was dlaczego jest zdecydowanie więcej osób na tym forum, jak na każdym innym gdzie ludzie zaczynali od czegoś mniejszego ? Od czegos spokojnego ? A dopiero później brali się za coś większego ?

Jasne- znajdzie się jeden na dziesięciu który zaczynał od 100KM motocykla, który tak naprawdę jeździł nią od punktu A do punktu B i nic więcej. Nabrał nieprawidłowych nawyków, znacznie wolniej opanował techniki jazdy niż osoba która zaczynała od spokojnego motocykla itd itd...
Dlaczego 1 na 10 ? Bo pozostałych 9 już nie ma.

Jestem ciekawe jaką wiedzę na temat jazdy ma ten chłopak. Wiesz co to przegazówka, przeciwskręt, jak sie zachowasz w zakręcie w chwili gdy zobaczysz że przesadziłeś z prędkością? Którym wtedy hamulcem zahamujesz- przednim tylnim a może silnikiem ? Który hamulec bedzie bardziej skuteczny, przedni czy tylni? Którym hamulcem bedziesz hamował awaryjnie? Jak to wykonasz ? Ze sprzęgłem czy może bez ? Jak się będziesz pochylał w zakrętach w mieście a jak po w trasie ? Co będziesz robił dojeżdżając do skrzyżowania? Jak się będziesz zachowywał przemykając przez wąskie uliczki? Czy będziesz jeździł inaczej na wsi a inaczej w mieście ? Co wiesz na temat przyczepności asfaltu ? Dlaczego należy unikać białych pasów ? W jaki sposób bedziesz pokonywał zakręt w trasie ( chodzi mi o obranie prawidłowego toru jazdy).

I dla jasności- na te pytania nie musisz mi odpowiadać. Odpowiedz sobie sam czy jesteś na tyle przygotowany żeby wsiadać na sportowy motocykl który potrzebuje już jakiegoś doświadczenia.
how low can you go? | www.pajacyk.pl
Avatar użytkownika
k9aro3l
Stały bywalec
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 14/11/2010, 18:39
Lokalizacja: Bartoszyce

Postprzez kravec » 14/3/2012, 19:25

k9aro3l napisał(a):Nie zastanawia Was dlaczego jest zdecydowanie więcej osób na tym forum, jak na każdym innym gdzie ludzie zaczynali od czegoś mniejszego ? Od czegos spokojnego ? A dopiero później brali się za coś większego ?

Jasne- znajdzie się jeden na dziesięciu który zaczynał od 100KM motocykla, który tak naprawdę jeździł nią od punktu A do punktu B i nic więcej. Nabrał nieprawidłowych nawyków, znacznie wolniej opanował techniki jazdy niż osoba która zaczynała od spokojnego motocykla itd itd...
Dlaczego 1 na 10 ? Bo pozostałych 9 już nie ma.

Jestem ciekawe jaką wiedzę na temat jazdy ma ten chłopak. Wiesz co to przegazówka, przeciwskręt, jak sie zachowasz w zakręcie w chwili gdy zobaczysz że przesadziłeś z prędkością? Którym wtedy hamulcem zahamujesz- przednim tylnim a może silnikiem ? Który hamulec bedzie bardziej skuteczny, przedni czy tylni? Którym hamulcem bedziesz hamował awaryjnie? Jak to wykonasz ? Ze sprzęgłem czy może bez ? Jak się będziesz pochylał w zakrętach w mieście a jak po w trasie ? Co będziesz robił dojeżdżając do skrzyżowania? Jak się będziesz zachowywał przemykając przez wąskie uliczki? Czy będziesz jeździł inaczej na wsi a inaczej w mieście ? Co wiesz na temat przyczepności asfaltu ? Dlaczego należy unikać białych pasów ? W jaki sposób bedziesz pokonywał zakręt w trasie ( chodzi mi o obranie prawidłowego toru jazdy).

I dla jasności- na te pytania nie musisz mi odpowiadać. Odpowiedz sobie sam czy jesteś na tyle przygotowany żeby wsiadać na sportowy motocykl który potrzebuje już jakiegoś doświadczenia.



dokładnie:)... po to zaczyna się od motorynki żeby się nauczyć ruszać i zmieniać biegi... potem wsiadamy na coś większego (jest szok- jak to jedzie).. i tak dalej i tak dalej...

to nie tyczy sie tylko motocykli- ostatnio brałem się za jazde na desce.. kupowałem sprzęt.. i co?
Nie kupiłem twardej dechy z twardymi butami na jakich jeżdżą w slalomach na zawodach (dla przykładu takie r1). Kupiłem dechę miekką, polecaną dla początkującego, taką która wybacza błędy (taki gs500). I co? Po 3 godzinach zrobiłem większy postęp niż na wypożyczonych deskach (twardszych) przez cały dzień....
Dobierając sprzęt do potrzeb i umiejętności sprawisz sobie nim więcej radości i mniej krzywdy... ta zasada tyczy się wszystkiego- w tym również motocykli.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez k9aro3l » 16/3/2012, 23:54

ciekawe czemu teraz nagle Natahriel wraz z monsterem przestali pisać i temat ucichł. czyżby przerost formy nad treścią ?
how low can you go? | www.pajacyk.pl
Avatar użytkownika
k9aro3l
Stały bywalec
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 14/11/2010, 18:39
Lokalizacja: Bartoszyce

Postprzez Natahriel » 6/7/2012, 09:08

Cześć :)

To tak motocykl kupiłem dokładnie 18 kwietnia. W tym miejscu chcę podziękować Wam za to, że przekonaliście mnie, żeby kupić sobie trochę słabsza maszynę niż zamierzałem. W szczególności dziękuje maciejka69, który bezinteresownie poświęcił swój wolny czas i podjechał obejrzeć ze mna motor.

Wybór padł na Suzuki GSXF 600 i jestem z niego bardzo zadowolony.

Prawkiem cieszę się od połowy czerwca. Codziennie dojeżdżam na motorze do pracy i wyskakuje na małe trasy za miasto. W ostatni weekend wybrałem się w pierwsza dłuższa podróż (około 600 km)

Kraków --> Opole --> Niemodlin --> Nysa --> Otmuchów --> Grodków --> Wrocław --> Kraków

EM (tak nazwałem moje "jajko") spisuje się rewelacyjnie, a ja się w niej po prostu zakochałem :)
Natahriel
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13/3/2012, 09:05

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr