Zobacz wątek - 1sze moto xj6 czy fz6

1sze moto xj6 czy fz6

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

1sze moto xj6 czy fz6

Postprzez darnoko » 8/2/2012, 09:06

Witam

szukam czegos na 1 sze moto. mam 34 lata, potrzebuje na dojazdy do pracy (ok25km w jedna strone), wzrost 175, 77kg.

Zastanaiwam sie na fz6 lub xj6. jakies plusy minusy tych moto? Warto brac z abs?

Co sadzicie o tych fz6?
http://otomoto.pl/yamaha-fz-6-fazer-s2- ... 01730.html
http://otomoto.pl/yamaha-fz-fz6-fz-600s ... 32145.html

albo takich xj6?
http://otomoto.pl/yamaha-xj-xj6-diversi ... 32839.html
http://otomoto.pl/yamaha-xj-6-diversion ... 55763.html

pozdr
darnoko
Świeżak
 
Posty: 66
Dołączył(a): 8/1/2012, 17:25


Postprzez Camaro_ » 8/2/2012, 09:41

Też szukam pierwszego moto i z tego, co zdążyłem już poczytać w temacie (a trochę tego było), to bardziej polecany jest XJ6. Mniejsza moc i łatwiejszy do opanowania. Fazer podobno potrafi byc narwany. Nie mówię, że nie masz głowy na karku. W swoim przypadku też tak myślę, ale wolę dmuchać na zimne i na Fazera się nie porwę. Tobie też odradzam.
Avatar użytkownika
Camaro_
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/11/2011, 11:11

Postprzez darnoko » 8/2/2012, 09:44

ja dlugo za xj6 sie rozgaldam, mawet testowo pojezdzilem. jest super.
ale boje sie ze szybko mi sie znudzi, ze nie ma kopa jak fazer i powyzej 130kmh mocno siada 'kop'.
czytalem tez ze xj6 jest za cicha i w korkach fury cie nie slysza i sie nie rozjezdzaja...

masz juz upatrzona xjote?
darnoko
Świeżak
 
Posty: 66
Dołączył(a): 8/1/2012, 17:25

Postprzez hubi199 » 8/2/2012, 09:58

fz6 były wersje 78konne oraz ~98
Xj6 ma 78km i z tego co wiem ma raczej mocniejszy dół od fazera.
Jeśli nie planujecie dociążyć bagażem moto to na początek wam wystarczy.

Na drodze nie tylko proste są.
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez darnoko » 8/2/2012, 10:05

ale chyba fazer lepiej buczy, a dzwiek xjoty moze jest nieco babski :)
darnoko
Świeżak
 
Posty: 66
Dołączył(a): 8/1/2012, 17:25

Postprzez czarny_scigant » 8/2/2012, 12:00

ja kupiłem fzs600 na pierwsze moto (starsza wersja fazera 2000 rok 98 hp) i powiem, że jak nie będziesz odkręcał od razu jak wariat to do ogarnięcia - słaby dół, powyżej ~ 6 tys mocy aż za dużo jak na świeżaka, ale do wszystkiego można się z czasem przyzwyczaić :evil:
Ja tam moge ci ją polecić, w sumie też miałem dylemat taki jak ty fazer czy xj, wybór padł na fzs i nie żałuje :roll:
Avatar użytkownika
czarny_scigant
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 19/1/2012, 14:47

Postprzez motoluka » 8/2/2012, 16:45

Zarówno FZ6 jak i XJ6 na seryjnych wydechach brzmią jak odkurzacz. Nie oczekujcie fajnego dźwięku. Ciekawą opcją tak jak wspominał kolega powyżej jest 78 konna wersja FZ6. Co do buczenia w korku i rozstępowania się samochodów to bzdura, w naszym kraju i tak większość ma Cię w głębokim poważaniu.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez amahay » 8/2/2012, 18:50

xj ładniejszy i na bank wystarczy na sporo lat w przód . Jak ktoś się boi teraz mieć fazera to raczej nie będzie miał aspiracji na tyle żeby potrzebować mocniejsze moto . Jak ktoś ma fazę to przejeździ na xjcie 20 lat .
Ale szczerze jeśli ktoś jest extra tłumokiem i myślał o r6 (nie mówię o twórcy tematu ;) ) na pierwsze moto ale poczytał jak ludzie na to reagują i myśli czy brać fazera to rzeczywiście nie ma co . Moim zdaniem fazer jest spokojnie do opanowania jeśli ktoś nie ma ciężkiej łapy . Mimo wszystko nadal nie kumam jak może xj się znudzić . 78 kucy to nie jest mało . kiedyś xj 600 miał 61 kucy jak była to wersja odblokowana a i tak ludzie jeżdżą nimi od kupna pierwszego moto sporo czasu .
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarny_scigant » 8/2/2012, 19:16

amahay napisał(a):xj ładniejszy i na bank wystarczy na sporo lat w przód . Jak ktoś się boi teraz mieć fazera to raczej nie będzie miał aspiracji na tyle żeby potrzebować mocniejsze moto . Jak ktoś ma fazę to przejeździ na xjcie 20 lat .
Ale szczerze jeśli ktoś jest extra tłumokiem i myślał o r6 (nie mówię o twórcy tematu ;) ) na pierwsze moto ale poczytał jak ludzie na to reagują i myśli czy brać fazera to rzeczywiście nie ma co . Moim zdaniem fazer jest spokojnie do opanowania jeśli ktoś nie ma ciężkiej łapy . Mimo wszystko nadal nie kumam jak może xj się znudzić . 78 kucy to nie jest mało . kiedyś xj 600 miał 61 kucy jak była to wersja odblokowana a i tak ludzie jeżdżą nimi od kupna pierwszego moto sporo czasu .


ja kupiłem fazera bo mam aspiracje na jakieś mocniejsze sportowe sprzęty :) Kupując na pierwsze moto nie brałem pod uwagę sportów typu r6, cbr, gsxr itd. Bo wiedziałem, że ścig to przesada, pozycja sportowa - wymaga już troche obeznania z motocyklami. Nie chciałem też wyglądać jak kaleka który ma sporta, a nie potrafi nawet w zakręt w miare normalnie wejść. Poprostu fazer mi się wydał najlepszą opcją, spokojnie mogłem nauczyć się na nim podstaw i uczyć się ogarniać "moc"(to 98 hp naprawde daję radę i można poczuć co to pierdolnięci* hhee). W sumie cały czas się uczę, przejechałem nim sezon(jakieś 10 tys km) i planuje jeszcze jeden, bo mimo wszystko narazie mocy jest pod dostatkiem, a umiejętności wydaje mi się, że jeszcze za mało na sporta
:twisted: :wink:
Avatar użytkownika
czarny_scigant
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 19/1/2012, 14:47

Postprzez amahay » 8/2/2012, 19:23

czarny_scigant napisał(a):
amahay napisał(a):xj ładniejszy i na bank wystarczy na sporo lat w przód . Jak ktoś się boi teraz mieć fazera to raczej nie będzie miał aspiracji na tyle żeby potrzebować mocniejsze moto . Jak ktoś ma fazę to przejeździ na xjcie 20 lat .
Ale szczerze jeśli ktoś jest extra tłumokiem i myślał o r6 (nie mówię o twórcy tematu ;) ) na pierwsze moto ale poczytał jak ludzie na to reagują i myśli czy brać fazera to rzeczywiście nie ma co . Moim zdaniem fazer jest spokojnie do opanowania jeśli ktoś nie ma ciężkiej łapy . Mimo wszystko nadal nie kumam jak może xj się znudzić . 78 kucy to nie jest mało . kiedyś xj 600 miał 61 kucy jak była to wersja odblokowana a i tak ludzie jeżdżą nimi od kupna pierwszego moto sporo czasu .


ja kupiłem fazera bo mam aspiracje na jakieś mocniejsze sportowe sprzęty :) Kupując na pierwsze moto nie brałem pod uwagę sportów typu r6, cbr, gsxr itd. Bo wiedziałem, że ścig to przesada, pozycja sportowa - wymaga już troche obeznania z motocyklami. Nie chciałem też wyglądać jak kaleka który ma sporta, a nie potrafi nawet w zakręt w miare normalnie wejść. Poprostu fazer mi się wydał najlepszą opcją, spokojnie mogłem nauczyć się na nim podstaw i uczyć się ogarniać "moc"(to 98 hp naprawde daję radę i można poczuć co to pierdolnięci* hhee). W sumie cały czas się uczę, przejechałem nim sezon(jakieś 10 tys km) i planuje jeszcze jeden, bo mimo wszystko narazie mocy jest pod dostatkiem, a umiejętności wydaje mi się, że jeszcze za mało na sporta
:twisted: :wink:


Takich riderów potrzebuje fazer ! :) W kółko można o tym mówić że najważniejsze co masz w bani. Ale zapewne ktoś kto chcę mieć r1 na pierwsze moto mówi sobie że da radę bo ma olej w głowie ;) .
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez crosslive » 8/2/2012, 19:24

nie kupuj Xj-ty, lepiej kup CBF 600 najlepiej już na wtrysku
crosslive
Świeżak
 
Posty: 26
Dołączył(a): 29/1/2012, 21:12
Lokalizacja: Piaseczno

Postprzez czarny_scigant » 8/2/2012, 19:35

amahay napisał(a):
czarny_scigant napisał(a):
amahay napisał(a):xj ładniejszy i na bank wystarczy na sporo lat w przód . Jak ktoś się boi teraz mieć fazera to raczej nie będzie miał aspiracji na tyle żeby potrzebować mocniejsze moto . Jak ktoś ma fazę to przejeździ na xjcie 20 lat .
Ale szczerze jeśli ktoś jest extra tłumokiem i myślał o r6 (nie mówię o twórcy tematu ;) ) na pierwsze moto ale poczytał jak ludzie na to reagują i myśli czy brać fazera to rzeczywiście nie ma co . Moim zdaniem fazer jest spokojnie do opanowania jeśli ktoś nie ma ciężkiej łapy . Mimo wszystko nadal nie kumam jak może xj się znudzić . 78 kucy to nie jest mało . kiedyś xj 600 miał 61 kucy jak była to wersja odblokowana a i tak ludzie jeżdżą nimi od kupna pierwszego moto sporo czasu .


ja kupiłem fazera bo mam aspiracje na jakieś mocniejsze sportowe sprzęty :) Kupując na pierwsze moto nie brałem pod uwagę sportów typu r6, cbr, gsxr itd. Bo wiedziałem, że ścig to przesada, pozycja sportowa - wymaga już troche obeznania z motocyklami. Nie chciałem też wyglądać jak kaleka który ma sporta, a nie potrafi nawet w zakręt w miare normalnie wejść. Poprostu fazer mi się wydał najlepszą opcją, spokojnie mogłem nauczyć się na nim podstaw i uczyć się ogarniać "moc"(to 98 hp naprawde daję radę i można poczuć co to pierdolnięci* hhee). W sumie cały czas się uczę, przejechałem nim sezon(jakieś 10 tys km) i planuje jeszcze jeden, bo mimo wszystko narazie mocy jest pod dostatkiem, a umiejętności wydaje mi się, że jeszcze za mało na sporta
:twisted: :wink:


Takich riderów potrzebuje fazer ! :) W kółko można o tym mówić że najważniejsze co masz w bani. Ale zapewne ktoś kto chcę mieć r1 na pierwsze moto mówi sobie że da radę bo ma olej w głowie ;) .


dzięki za poparcie :P ja choć mało przejechałem, a więc jestem świeżakiem już teraz mogę stwierdzić, że olej w bani to nie wszystko :) Wogule w sumie szkoda gadać na ten temat, bo wydaje mi się, że ktoś kto kupuje takie sprzęty nie podchodzi do motocykli z pasją. Sam znam kilka przypadków co zaczynali od ścigaczy, pojeździli sezon dwa i wrócili do puszek( ich główną umiejętnością była jazda po prostej w tą i z powrotem i palenie gumy) :twisted:
Avatar użytkownika
czarny_scigant
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 19/1/2012, 14:47

Postprzez amahay » 8/2/2012, 21:22

A co do ABS'u to jak masz opcję finansową brać z nim to bierz . Ale bierz pod uwagę że kolejne moto też lepiej żeby było z ABS'em bo możesz nie nabrać odpowiednich nawyków . Mimo wszystko uważam że jak kupić xj6 to za prędko nie będziesz chciał się go pozbyć .
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Camaro_ » 8/2/2012, 21:37

Prostując mój przypadek - szukam cbf 600 lub małego bandita :) Wydają mi się jakoś bardziej "przyjazne" dla początkujących, chociaż wiem, że większość osób tutaj poleciłaby jakieś 500 cm sześciennych.
Avatar użytkownika
Camaro_
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/11/2011, 11:11

Postprzez amahay » 8/2/2012, 21:56

mały bandit (400). Słaba opcja ze względu na części zamienne ,chyba że mówisz o 600/650 to lajt. cbf jak to turystyk może być spoko . ale nie widzę przeciwwskazań dla xj6 przy tym motocyklu
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez marcinpsk » 9/2/2012, 14:01

Kilka miesiecy temu szukalismy z moja druga polowka jakiegos moto na 1-szy dla niej jako ze sie zdecydowala zeby zostac kierowca o2o.
Z kryteriow to wiadomo- nie za mocne, przewidywalne w prowadzeniu, liniowe oddawanie mocy, nie za ciezki. wazne bylo tez to zeby to bylo w owiewce lub polowiewce jak xj6 wspomniane wyzej. No i rocznik mial znaczenie. Moto mialo byc w miare swieze czyli zalozylismy ze od 2008 roku wzwyz. Jako ze ja wiekszosc z motocykli , ktore posiadalem w swoim zyciu bylo ze stajni yamahy to na testy poszedl xj600 z abs (testowka salonowa) - objechalem 2 wersje z owiewka pelna i nakeda. Naked bardzo zwrotny, skrzynia przyjemnie pracowala ale tak od 120 nie szlo na nim wysiedziec przez napierajacy wiatr i tak jakby pozniej mocy mu brakowalo. Wersja w owiewce troche rozwiazala te problemy.
w gre wchodzila tez opcja kawy er-6n w owiewce, lecz stety-niestety rozgladajac sie powoli za nastepca mojej yamaszki w salonie suzuki wpadl mi model GSX650F - czyli nastepca kultowego jajka. Po zasiegnieciu danych technicznych decydowalem sie na jazde testowa. Motocykl bardzo przewidywalnie i stabilnie sie prowadzi, bardzo zwrotny (nieco mniej niz xj6), w miare oszczedny, przewidywalny w oddawaniu mocy. Zaglebiajac sie bardziej w temat okazalo sie ze jest to jedna z nowszych wersji bandita 650 obudowana w owiewki i z podniesiana nieco moca (chyba niecale 90 koni). Pozycja za kierownica praktyczie wyprostowana i w dluzszych trasach komfortowa, choc wyglad maszyny sprawia wrazenie sporta. Silnik to dlugowieczna i niezawodna jednostka z bandita. Co do prowadzenia i mocy przy wyzszych predkosciach to tak do 160-170 km/h nie ma zadnej zadyszki co bije yamahe na glowe.
Kolejna sprawa jest wyswietlacz biegow, o ktorym mozna pomarzyc w yamahach.
Jedynym minusem tego moto jest wedlug mnie wzgledem yamahy - wyczowalnie wieksza masa motocykla w stosunku do xj6, zwiazana ze stalowa rama, co w manewrowaniu na postoju czasami robi sie dokuczliwe.
Jednakze wybor padl na gsx`a, takze proponuje rozwazyc i ta propozycje na 1-sze moto, bo skoro moja kobieta jest w stanie sobie z nim poradzic to i wiekszosc poczatkujacych motocyklistow da rade. Moto te wystepuje z wersjami z abs i bez abs, ale n pierwsze radzilbym cos jak jeden z przedmowcow cos bez tego systemu z tego wzgledu ze jak kolejne kupisz bez abs`u to mozesz miec problem w sytuacjach awaryjnych na poczatku.
marcinpsk
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 16/2/2010, 22:48
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez motoluka » 9/2/2012, 15:42

GSX650F to bardzo dobra propozycje, ale słusznie zauważyłeś, że jego masa może być wadą. Na forum Bandita czytałem opinię jednego z użytkowników GSX650F, twierdził on że ten model ma średniej jakości powłokę lakierniczą. Możesz powiedzieć coś na ten temat? Podzielasz jego zdanie?
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez marcinpsk » 9/2/2012, 16:17

Bodajze problem ten wystepowal w malowaniu calym czarnym. Ogladalismy kilka modeli w roznych malowaniach i na zadnym nie widzialem jakis problemow z powloka lakiernicza (mowie oczywiscie o tych, ktore posiadaly fabryczny lakier na owiewkach).
Wybralismy motocykl z 2008 rocznika i tez problemow z lakierem poki co nie widac.
marcinpsk
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 16/2/2010, 22:48
Lokalizacja: Legionowo



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości




na gr