Zobacz wątek - CBR250 czy warto kupić nowy?

CBR250 czy warto kupić nowy?

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

CBR250 czy warto kupić nowy?

Postprzez NajkonX » 1/2/2012, 19:16

Witam jestem zielony w tematyce stąd pierwsze pytanko:

Czy CBR250 to już ścigacz czy jeszcze szosowo turystyczny?

Pytanie 2:

Czy warto kupić ten motocykl nowy w salonie z wyprzedaży rocznika?

Pytanie 3:

Czy jest to dobry motocykl dla osoby zaczynającej przygodę z jednośladami?

Pytanie 4:

Jakie inne motocykle polecacie na początek?
NajkonX
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 1/2/2012, 19:08


Postprzez Black-Ghost » 1/2/2012, 19:33

Jasne że warto, jak każdy nowy motocykl. Najpoważniejsza konkurencja to Kawasaki Ninja 250. Z założeni producenta to sportowy motocykl ale do prawdziwego spotra jednak mu daleko, To ma być małe wozideło do poduczenia sie zanim wsiadziesz na większą pojemnosc 600/1000cm. Czy warto tego ci pewnie nikt nie powie kto nie jezdził tym modelem, mi osobiscie sie nie podoba stylistycznie, konstrukcyjnie też jeden cylinder mocą nie poraża ale takie ma byc moto dla świerzaka... Pewnie ktoś ci napisze że lepiej kupić tańszą i starszą 500-setke ale jeśli stać cie na nowy motocykl to ja bym brał jak najnowszy.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez eneasz » 1/2/2012, 19:38

jezdzisz sam czy w dwie osoby? jaki predkosci jestes w stanie rozwijac jadac naluzaka bez stresu? Chodzi o to czy twoja zwykla trasa jaka masz zamiar nim robic to zatloczone miasto, 3 pasmowka czy przejaz od wsi do wsi?
eneasz
 

Postprzez NajkonX » 1/2/2012, 19:58

Na początku potrzebuje moto na miasto. Mam szacunek do prędkości ale 100 km/h pojadę ;) wiadomo że są ograniczenia, a puki co jeżdżę przepisowo. Docelowo chciałbym jeździć nim w góry w promieniu 100 km od Krk. Jak nabiorę umiejętności to i nad morze, ale to pewnie za kilka lat a wtedy mogę już zmienić motocykl.

Na początku chciałem moto w wersji naked ale przy szybszej jeździe i wiaterku z przodu zrozumiałem tych którzy chwalą sobie owiewki.

Dla tego moim marzeniem jest KAWASAKI er6 f, zwłaszcza to po liftingu, niestety cenowo nawet używana wykracza poza mój budżet.

Co do pierwszego moto koledzy podpowiadają CB 500 albo GS 500 albo er5.
NajkonX
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 1/2/2012, 19:08

Postprzez eneasz » 1/2/2012, 20:27

Nie Powiedziałeś czy sam czy z plecakiem , dla małej pojemności extra kg robią różnice , ponad 100 spokojnie pojedziesz sam , ale gdybyś planował jeździć z pasażerem to chyba raczej polecilbym 500. 250 tez da radę ale szybko stwierdzisz , ze coś wiecej by się przydało przy wyprzedzaniu. A jesli sam to 250 spokojnie starczy, a dzięki gabarytom , masie i osiąga będziesz się na niej czuł swobodnie i bezstresowo
eneasz
 

Postprzez NajkonX » 1/2/2012, 20:33

Przez kilka pierwszych sezonów pewnie będę jeździł sam, bo to za duża odpowiedzialność wozić kogoś z tyły przy tak małych zdolnościach jakie mam.

Ogólnie podobają mi się mniejsze motocykle bo sam jestem niski i chudy ;)

Przymierzałem się nawet do ROMETA DIVISION 250 ale odradzono mi CHIŃCZYKA :P
NajkonX
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 1/2/2012, 19:08

Postprzez specificman » 2/2/2012, 00:25

Powiem tak. Bardzo fajny motocykl na początek, szczególnie, że można go teraz w dobrej cenie dostać. Koniecznie jednak na niego wsiądź. Jeździłem nim zaraz jak się pojawiły i przy moim wzroście 183 cm jest zwyczajnie za mały. Jasne, że da się jeździć ale kolana się męczą. Motocykl jest bardzo prosty (bo i taki ma być z założenia) wię nie ma np. regulacji klamek. Nie wiem jak z pasażerem ale nie obiecywałbym sobie po nim za wiele. Ogólnie fajny motocykl na początek i do miasta w korki ale dłuższe wypady nie dla niego. Nie sądzę też, żebyś pojeździł nim jak piszesz klika lat. Zwyczajnie ci się znudzi, chyba że faktycznie będzie to głównie miasto.
Osobna sprawa to wersja z C-ABS. Pamiętaj, że ten system Hondy sprawia, że hamując nogą uruchamiasz i przód i tył. Nie wiem czy to najfajniejszy pomysł do rozwijania umiejętności. W tym temacie jest tyle zdań ilu bikerów. Ja osobiście ABS'owi mówię nie (no chyba że w Kawasaki 1400GTR :) ).
ER-6n 2012
Avatar użytkownika
specificman
Świeżak
 
Posty: 434
Dołączył(a): 13/9/2011, 13:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Brekekeks » 2/2/2012, 15:49

Główny konkurent małej CBRki, czyli Ninja 250 ma jedną konkretną przewagę - 7 koni więcej, co wbrew pozorom trochę różnicy robi. Ale CBR ma swój urok.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez suchy558 » 2/2/2012, 16:37

przewagą Ninja nad CBR jest dwucylindrowy silnik, ale to tylko moje skromne zdanie :D
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz

Postprzez Piotr--95 » 2/2/2012, 16:53

Ninja test droższa i z tego co wiem to pali ok. 1l więcej
Avatar użytkownika
Piotr--95
Świeżak
 
Posty: 112
Dołączył(a): 20/1/2012, 00:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez eneasz » 2/2/2012, 17:43

czyli kolejna przewaga ;)
eneasz
 

Postprzez NajkonX » 2/2/2012, 19:02

Dzięki wszystkim za opinie ;)
Śledzę non stop allegro w poszukiwaniu fajnych ofert, gdybyście mieli jakieś fajne typy podeślijcie
Pozdrawiam
NajkonX
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 1/2/2012, 19:08

Postprzez crosslive » 5/2/2012, 12:55

jesli mówisz że chcesz nowy to kup nowy . Pewnie ci sie znudzi po jenym sezonie, ale jeśli cię stać to jak najbardziej nowy. jeśli liczysz każdą zlotówkę to kup używany. Pamiętaj że w klasie 125-500 cm3 w używanych są tylko zmęczone pojazdy(pojazdy które się kupuje na pierwszy motocykl, które wielokrotnie leżaly), ale i są rodzynki. Szukaj motocykla do 20 km od domu. Zawieź go do serwisu, zaplać za sprawdzenie i tyle. Przy drugim motocyklu patrz na estetykę i inne walory, pierwszy ma być bezpieczny i wygodny
crosslive
Świeżak
 
Posty: 26
Dołączył(a): 29/1/2012, 21:12
Lokalizacja: Piaseczno

Postprzez eneasz » 5/2/2012, 15:48

Jesli chcesz za rok zmieniać moto to nie warto kupować nowego, kasę tracisz w pierwszej sekundzie zakupu, i przez pierwsze 3 lata tracisz najwiecej. Pózniej to już coraz mniej i mniej, dlatego na tymczasowe moto polecam raczej uzywke a na długoterminowe nowe
eneasz
 

Postprzez suchy558 » 5/2/2012, 20:08

crosslive napisał(a): Szukaj motocykla do 20 km od domu. Zawieź go do serwisu, zaplać za sprawdzenie i tyle. Przy drugim motocyklu patrz na estetykę i inne walory, pierwszy ma być bezpieczny i wygodny


dwieściepięćdziesiątki są rzadkimi motocyklami, jeżeli znajdzie jakiś sensowny egzemplarz to duża szansa że jest daleko lub jeszcze dalej ;)
żadko słyszałem żeby ktoś kupił motocykl dwadzieścia kilometrów od domu i jeszcze miał tak blisko serwis :P może jakąś pięćsetkę prędzej się dorwie bliżej, 250tkę-wątpię :P
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr