Zobacz wątek - Szosówka dla drongala bez doświadczenia

Szosówka dla drongala bez doświadczenia

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Szosówka dla drongala bez doświadczenia

Postprzez affectpct » 29/1/2012, 16:46

Witam mam na imię Przemek i rozglądam się za motocyklem dla mnie :)

-Moje doświadczenie na motocyklach to zero
-Motocykl urzywany będzie do jazdy 80% po pięscie krótkie odcinki dom praca ukochana dom i 20% wyjazdy poza miasto jeziorko itp;)
-kwota jaką dysponuje 5k-7k ubranie osobno liczone :)
-jeżeli chodzi o utrzymanie to nie ma z tym problemu spalanie też nie gra roli czy będzie to3l czy 7l nie jest to ważne oczywiście lepiej im mniej ale to nie jest wyznacznik dla mnie
-Interesują mnie tylko motocykle szosowo turystyczne ;)
-Dodam tylko że mam 24 lata 5 lat doświadczeia za kółkiem, 194cm wzrostu i 85kg, na moto będę jeździł ze swoją ukochana też jest wysoka
-Mysłałem nad:
Kawasaki ZR 7 ale ta pojemnośc 700cm3 troche mnie przeraża
Suzuki GSF 600 N Bandit czytałem na dużo pozytywnych opini ale na początek to nie zadużo?
YAMAHA FAZER FZS 600 tylko to ma sporo koni tyle co moje autko a wagowo dużo lżejsze więc musi zapierdzielać ostro a tego raczej nie potrzebuje wole uczyć się powoli a bez[iecznie
Yamaha XJ600N to wydaje mi się dosyć ciekawe

Czuje duży respekt dla motocylki i tez się zastanawiam czy to nie jest źle, bo jeżeli słysze o dużych pojemnościach to czuje lekki strach

Motocykl nie ma służyć do szaleśtw głównym powodem zrobienia prawka na moto i jego zakup nie jest szpan lecz rosądek kierowany omijaniem korków zmiejszeniem przy tym czasu dojazdu do domu oraz zaoszczędzeniu pieniążków na paliwku oraz przyjemność z jazdy bardzo podoba mi się jazda na moto:)

Chciałbym aby pozycja na moto była dla mnie jak najbardziej konfortowa i wygodna i aby motocykl był w miare lekki.

ZDziękuje za pomoc :)

Może ktoś z foromuwiczów ma coś na sprzedaż ze śląska?

ps: myśle nad sławną cebula ale czytam że nawet nie mam co oglądać ale w pon. jade się przymierzyć ps2: bandit mi się podoba ale czy to nie za duża moc i nie jest za ciężki? Nie chce się męczyć jeżdżąc na moto tylko czuć przyjemność z jazdy
affectpct
Świeżak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 4/6/2011, 08:24


Postprzez SuzukiMaster » 29/1/2012, 17:10

Bardzo spodobał mi się twój temat :) widać że podchodzisz do tego z głową i rozsądkiem :)
Ja posiadam od niedawna Bandita 600 S i muszę powiedzieć że nie sprawia mi problemu w prowadzeniu a mam 178 wzrostu i 72kg wagi :) jesteś ode mnie dużo wyższy :) bo 194 to już coś :p i trochę się obawiam że bandit może dla ciebie być trochę za niskim motocyklem :|
Ja osobiście na styk sięgam nogami do ziemi nie wiem jak będzie z tobą bo warto by było się przymierzyć i zdać relacje :)
Co do jego mocy jako początkujący dasz rade .. nie jest to jakiś super ścigacz typu R6 ale jego moc mimo co potrafi najeżyć włosy na plecach ^^
Avatar użytkownika
SuzukiMaster
Świeżak
 
Posty: 205
Dołączył(a): 5/1/2012, 22:37
Lokalizacja: Wejherowo

Postprzez suchy558 » 29/1/2012, 17:15

http://cycle-ergo.com/ jeżeli jeszcze na to nie trafiłes na forum, to polecam, można sie poprzymierzać do większości popularnych motocykli ;)
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz

Postprzez luboński » 29/1/2012, 17:57

Kilka miesięcy temu miałem ten sam dylemat. Dodam, że też mam 24 lata i też 0 doświadczenia. Kupiłem bandziora i jestem zadowolony. Ocywiście jak na moje umiejętności to to rakieta ale jak spokojnie latam to ok. Grunt to nie szaleć. Dodam że mam taką samą wagę co ty, tyle, że jestem trochę niższy 186cm. Polecam bandziora, drugi raz kupiłbym taż dziorka tylko, że w wersji S
Bandziorek 600N 1998r
luboński
Świeżak
 
Posty: 89
Dołączył(a): 15/5/2011, 11:37

Postprzez Mateusz250 » 29/1/2012, 18:18

A może jakiś większy endurak, jak np. Africa Twin? Tylko nie wiem czy w tej cenie sie znajdzie. Pisałeś, żeby moto było lekkie, tego typu motocykle wyjątkowo lekkie nie są ale za to mocy nie za dużo, chociaż jak sie na niczym nigdy nie jeździło to nawet do 30KM trzeba podejść z respektem :)
Mateusz250
Świeżak
 
Posty: 352
Dołączył(a): 25/1/2012, 21:19

Postprzez skidmarks » 29/1/2012, 19:37

Może Yamaha TDM 850. We dwójkę zda egzamin nie jest motocyklem narowistym raczej spokojnym ale tez nie zawalidroga.
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez suchy558 » 29/1/2012, 19:48

TDM to podobno mocny sprzęt oO
może lepiej TransAlpa? nie zamocny, przyjazny w jeździe i użytkowaniu :P
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz

Postprzez relakzstyle » 29/1/2012, 20:26

tdm to nie moto dla swiezaka chocby ze wzgledu na srodek ciezkosci i wage. xj600 najlepsza z tych co podales, lecz moze byc za slaba do jazdy we dwojke. jednak bym celowal wlasnie w ten moto
relakzstyle
Świeżak
 
Posty: 118
Dołączył(a): 24/5/2011, 16:07
Lokalizacja: Puck

Postprzez affectpct » 29/1/2012, 22:48

powiem tak enduro niby nie wchodziło w gre ale ta Honda Transalp (chyba jest to enduro tak) b. mi się podoba a enduro mi się nie podobają po 2 wydaje się być wysoka pojemnośc 600 ale za to tylko albo i aż 55km więc mi się to podoba nie za dużo i nie za mało :) będzie to lepszy wybór niż np. bandit? obawiam się o jego ciężar
affectpct
Świeżak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 4/6/2011, 08:24

Postprzez KaG » 29/1/2012, 22:54

Boże, aby jak najwięcej takich ludzi brało się za jazdę na moto.

Ja mogę wtrącić tylko tyle że XJ 600 do jazdy we dwoje może być średnie. Ma słabe hamulce, zawieszenie za miękkie i osiągi już trochę słabe- oczywiście mowa o jeździe w dwie osoby. Przejechałem tylko kawałek z kolegą (razem jakieś 170kg balastu), może jakiś bardziej wprawiony kierownik ma inne odczucia co do jazdy we dwoje.
KaG
 

Postprzez suchy558 » 29/1/2012, 22:57

http://www.scigacz.pl/Uzywana,Honda,Tra ... 17479.html masz tu obszerny artykuł o TransAlpie, poczytaj :P
wydaje mi się że to rozsądny wybór w Twoim przypadku ;)
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz

Postprzez affectpct » 30/1/2012, 21:06

kurcze chyba tym tranalpem trafiliście w moje gusta b. mi się podoba wydaje się nie być za agresywny i nie za ciężki myślę że do miasta się nada i nawet może żeby przejechać się po lesie :) a do tego można by wyskoczyć nim w góry wydaje się mieć większe koła niż np. bandit i przy tym większy i lżejszy?

Myślicie że na pierwsze moto się nada, wybaczy błędy nowicjusza? Nie jest za głośny;d?

szkoda że troche drogi :( ale cóż jeżeli ma być wierny to lepiej więcej wydać a porządnie

mam jeszcze takie pytanie czy warto kupić go w rocznikach np. 88? bo auta takiego leciwego bym nie kupił a nie wiem jak jest z moto
affectpct
Świeżak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 4/6/2011, 08:24

Postprzez affectpct » 30/1/2012, 21:09

a takie pytanko wersja xl co oznacza? ps b. interesuje mnie ten moto jest chyba świetny?
affectpct
Świeżak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 4/6/2011, 08:24

Postprzez suchy558 » 30/1/2012, 21:27

XL600 to oznaczenie modelu, każda się tak nazywa, a dostała taki tylko "przydomek" Transalp ;)

a jak tak patrze to za 7k powinieneś się wyrobić z rocznikem '98 nawet
Avatar użytkownika
suchy558
Bywalec
 
Posty: 676
Dołączył(a): 1/2/2011, 19:03
Lokalizacja: Sandomierz

Postprzez the-o » 31/1/2012, 08:21

Fajnie, że podchodzisz z głową do tematu a nie jak wiekszość o 600 albo lytra pyta.

Trampek to świetny sprzęt. Patrz roczniki pow. '94. Przeszły face lift i lepiej się prezentują. W idealnym stanie w tej kasie raczej nie będzie ale nie bedzie też gruzem. Z resztą to są woły robocze więc nie ma co wydziwiać i spodziewać się ideału. Owszem zdarzają się perełki ale cena adekwatna do stanu moto :)
Nie odbierz tego co napisałem jako przestrogę. To są sprzęty praktycznie nie do zajechania więc trzeba mieć szczęście, żeby trafić na padlinę.

Spokojnie sobie z nim poradzisz a silnik da sobie rade z tobą i plecaczkiem ;) wiadomo że szaleństw nie bedzie ale z tego co czytam to ci wystarczy.

pozdrawiam :)
Theo
Kawasaki ER5 -> KTM LC2
Avatar użytkownika
the-o
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 6/10/2011, 05:38
Lokalizacja: Starogard Gd.

Postprzez pan_wiewiorka » 31/1/2012, 08:58

Osobiście mierzyłbym w ZR7. Silnik, to kowadło, niezniszczalne jak olejaki Suzuki, do tego równo idzie. No i sam motocykl wygląda jak klasyczny naked.
pan_wiewiorka
 



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr