Zobacz wątek - 5th Gear Driving School-polska szkoła...
NAS Analytics TAG

5th Gear Driving School-polska szkoła...

Katalog motocyklowy firm i serwisów
_________

5th Gear Driving School-polska szkoła...

Postprzez Ścigacz » 11/1/2012, 19:37

Dyskusja na temat: 5th Gear Driving School-polska szkoła nauki jazdy w Irlandii, Dublinie
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
5th Gear Driving School-polska szkoła nauki jazdy w Irlandii, Dublinie
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 11/1/2012, 19:37

Komentatorzy napisał(a):Historia mojej żony Alicji z panią Moniką i panem Michałem ze szkoły jazdy 5th Gear zaczęła się od wykupienia pakietu 12 lekcji, za które zapłaciliśmy przelewem. Wszystko było w porządku aż do 10 lekcji. Wtedy właśnie podczas jazdy pan Michał po prostu wydarł się na moją żonę. Nie interesuje mnie jakie błędy ona robiła podczas jazdy ani jakie problemy miał wtedy pan Michał w domu. Tak się nie zachowuje profesjonalny instruktor! Ala wróciła do domu roztrzęsiona i z płaczem. Wysiadając pan Michał zapytał się jeszcze "I co teraz", na co moja żona odpowiedziała "Wyjeżdżę jeszcze te 2 lekcje jak było zaplanowane i się pożegnamy". Wtedy zaczął się cały cyrk.

Był Wrzesień 2011. Alicja próbowała się wielkokrotnie umówić poprzez panią Monikę na te 2 ostatnie lekcje, lecz jej telefony były nieustannie ignorowane, po czym dostawała jedynie krótkiego SMS'a z możliwymi wolnymi terminami. Bukowała więc któryś termin bez skutku - na pierwszy termin usłyszała, że popsuł się samochód i jest w warsztacie, na drugi termin okazało się, że pani Monika pomyliła godziny, a zaproponowane inne mojej żonie nie pasowały. Na trzeci termin Ala już czekała na deszczu na pana Michała, jednak ten napisał tylko SMS'a, że oberwał kamieniem w szybę. To było 20 minut po umówionej godzinie. Inne telefony i SMS'y były regularnie ignorowane.

Pani Monika i pan Michał sami zaproponowali, że zwrócą pieniądze oraz podbiją książeczkę z odbytymi lekcjami, jednak i tego się nie możemy doprosić. Ponownie kilka razy pan Michał miał do nas przyjechać, znów nie odbierane telefony i nie odpisane SMS'y. W końcu poprosił u wysłanie tej książeczki pocztą, co też zrobiliśmy, listem poleconym, z potwierdzonym dostarczeniem listu. Potwierdził, że dostał list i, że podbitą książeczkę odeśle bezzwłocznie. Minął tydzień, listu nie ma. Tym razem twierdził, że to dlaetgo, że poczta koło nich została zlikwidowana i wszystko od nich idzie dłużej. Listu nadal nie było, więc moja żona zaczęła się dopytywaćo numer referencyjny przysłki. Wtedy usłyszała, że wysłali list, ale do nich wrócił bo chyba źle adres wpisali. Ponownie zaproponowali, że pan Michał przywiezie nam książeczkę osobiście.

Mamy obecnie Listopad. Książeczki wciąż brak. Wczoraj pan Michał miał być u nas po 15. Nie przyjechał. Zamiast tego dostałem SMS'a, że kończy pracę o 21 i jak się wyrobi do 22 to przyjedzie. Z miejsca gdzie miał lekcje do naszego domu po godzinie 21 można dojechać w 20 minut. Nie przyjechał. Nadal ignoruje nasze telefony i SMS'y. Ani książeczki, ani pieniędzy nei otrzymaliśmy dzisiaj. Mamy 25 Listopada 2011.

Piszę całą historię, żeby pokazać, że polska szkoła jazdy to kłamcy i oszuści. Nie potrafią się zachować jak dorosłe osoby, a pan Michał jedyne co potrafi najlepiej to się tłumaczyć i wybielać. Jestem pewien, że będzie potrafił wypisać tu 100 różnych powodów swojej niewinności, ale powiedzcie sami, czy to nie wygląda wam jak dziecinada i zwyczajne oszustwo?

Jeśli ktoś oczekuje profesjonalizmu, to niech się trzyma do szkoły 5th gear z daleka!
Jeśli pan Michał uważa moją wypowiedź jako pomówienie, to niech mnie zaskarży.
Wszystko możemy potwierdzić, SMS'y, wyciąg z banku, dowód nadania listu.
Jeśli ktoś ma jakieś pytania do nas, to chętnie odpowiemy.
Jeśli otrzymamy podbitą książeczkę, to uzupełnię mój wpis.

Pozdrawiam
Marcin<br><hr>Marcin Banaszek<br>
Trzymajcie sie z daleka od Fifth Gear! To zwykli naciągacze.
Po zapłaceniu bardzo trudno jest wyegzekwowac jazdy, a otrzymanie zwrotu wpłaconych pieniedzy jest praktycznie niemożliwe. Pan Michal nie odbiera telefonu, a Pani Monika jedno mówi, drugie robi i ciagle o ‘zapomina’ o umowach i kręci.... Nawet jesli uda sie umowić na jazdy, to sa one systematycznie odwoływane z różnych dziwnych powodów (np auto nagle zepsute - szkoda tylko, że my jeździmy swoim...), albo instruktor się nie pojawia (bo np Pani Monika zapomniala wpisac do grafika! - no zupełnie jak w historii powyżej!), nie odbieraja telefonow, nie oddzwaniaja itp. Radze nie marnowac czasu, nerwow i pieniedzy, nie dajcie sie naciągnąć i poszukajcie innej szkoly.
Jak powyżej, jeśli Państwo z Fifth Gear ma coś do dodania, albo chce nas oskarżyć o pomówienie, to zapraszam - na wszystko mamy dowody!!<br><hr>blaszka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2012, 18:49

Witam!Ja też mam złe doświadczenia z tą "szkołą nauki jazdy",od października 2011roku staram się odzyskać pieniądze za niewykorzystane godziny.Najpierw Pani Monika tłumaczyła się tym,że okres zimowy to martwy sezon i nie mają pieniędzy,teraz nie odpisują na moje sms-y.To zwykli oszuści i naciągacze!<br><hr>oszukana
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/5/2012, 22:13

Komentatorzy napisał(a):Witam!Ja też mam złe doświadczenia z tą "szkołą nauki jazdy",od października 2011roku staram się odzyskać pieniądze za niewykorzystane godziny.Najpierw Pani Monika tłumaczyła się tym,że okres zimowy to martwy sezon i nie mają pieniędzy,teraz nie odpisują na moje sms-y.To zwykli oszuści i naciągacze!<br><hr>oszukana<br>
Polecam skontaktowac sie z National Consumer Agency : <a href="http://www.nca.ie" target="blank" class="link" rel="nofollow">www.nca.ie</a>
na tej stronie mozna znalezc sposob postepowania i wzory listow wzywajacych do zalatwienia sprawy : <a href="http://www.nca.ie/how-to-complain" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.nca.ie/how-to-complain</a>
Dobrze jest tez poinformowac RSA o zaistnialej sytuacji : adienforcement@rsa.ie<br><hr>gagu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 30/5/2012, 19:52

Witam. Ja również mam nie zbyt mile doswiadczenia z ta szkola nauki jazdy. Pakiet 12 lekcji wykupilam w tamtym roku na poczatku lutego i pod koniec maja nadal nie mialam wyjeżdżonych wszystkich godzin. Pani Monika miala rozne wymowki dlaczego moje lekcje sa wciaz przekladanie, a to samochod u mechanika bo kursantka rozwalila ( lekcje odwolane na miesiac), to znow dzieci chore ( chorowaly co najmniej 3 razy w miesiacu). Gdy juz w koncu pan Michal przyjechal na umowiana lekcje ,zazwyczaj konczyla sie ona przed czasem , poniewaz spieszyl sie do nastepnego kursanta. Po przełożeniu kolejnych godzin nauki jazdy z maja na polowe czerwca zadzwonilam do pani Moniki i powiedzialam ze rezygnuje i ze ma mi przelac na konto pieniadze za nie wykorzystane lekcje. Na pieniadze czekalam 2 tygodnie , ale chyba tylko dla tego tak krótko ,ze nie dalam Jej o sobie zapomniec, oczywiscie przez pierwszy tydzien po mojej rezygnacji nie odbierala moich telefonow ,ale jestem bardzo uparta i widac to sie oplacilo. Nie poddawajcie sie to sa wkoncu Wasze pieniadze. Pozdrawiam i zycze powodzenia .<br><hr>anna
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 2/7/2012, 20:51

Komentatorzy napisał(a):Witam. Ja również mam nie zbyt mile doswiadczenia z ta szkola nauki jazdy. Pakiet 12 lekcji wykupilam w tamtym roku na poczatku lutego i pod koniec maja nadal nie mialam wyjeżdżonych wszystkich godzin. Pani Monika miala rozne wymowki dlaczego moje lekcje sa wciaz przekladanie, a to samochod u mechanika bo kursantka rozwalila ( lekcje odwolane na miesiac), to znow dzieci chore ( chorowaly co najmniej 3 razy w miesiacu). Gdy juz w koncu pan Michal przyjechal na umowiana lekcje ,zazwyczaj konczyla sie ona przed czasem , poniewaz spieszyl sie do nastepnego kursanta. Po przełożeniu kolejnych godzin nauki jazdy z maja na polowe czerwca zadzwonilam do pani Moniki i powiedzialam ze rezygnuje i ze ma mi przelac na konto pieniadze za nie wykorzystane lekcje. Na pieniadze czekalam 2 tygodnie , ale chyba tylko dla tego tak krótko ,ze nie dalam Jej o sobie zapomniec, oczywiscie przez pierwszy tydzien po mojej rezygnacji nie odbierala moich telefonow ,ale jestem bardzo uparta i widac to sie oplacilo. Nie poddawajcie sie to sa wkoncu Wasze pieniadze. Pozdrawiam i zycze powodzenia .<br><hr>anna<br>
Moj maz ma tez niestety bardzo negatywne doswiadczenia z ta szkola... trzymajcie sie od nich z daleka!!!! Do momentu zalaty sa mili, potem juz tylko problemy z umowieniem sie na jazdy...z terminami, ciagle wymowki i nie odbieraja telefonow. A o certyfikacie na koniec to juz w ogole mozna zapomniec. NIE POLECAM!!!<br><hr>Olcia
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez nawenka » 3/7/2012, 20:36

Czemu ja tej strony wczesniej nie znalazlam??wlasnie czekam na "dzienniczek" (kilka tygodni)...pieniedzy sie juz nie doczekam.
Czy znacie numer rejestracyjny ich firmy?Nie ma ich na http://www.cro.ie/ i nigdy nie bylo...znam tylko numer ADI pana M. i jego zona posluguje sie dwoma nazwiskami.
Czy adres na ich stronie jest prawdziwy?

Dzieki
Nawenka
P.S. swoja historie opisze kiedy indziej (w sam raz na scenariusz filmowy hahaha)
nawenka
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 3/7/2012, 20:29
Lokalizacja: Zamosc

Postprzez Komentatorzy » 27/8/2012, 11:20

Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/9/2012, 14:18

Komentatorzy napisał(a):Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja<br>
Ja zostałem bez dokumentu potwierdzającego odbycie 12 godzin jazdy i bez dwustu euro,które zapłaciłem za nastepne jazdy. Szukam wszystkich poszkodowanych w celu ustalenia skali oszustwa Pana Miachała i Pani Moniki.<br><hr>Patryk
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/9/2012, 18:50

Komentatorzy napisał(a):Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja<br>
Komentatorzy napisał(a):Ja zostałem bez dokumentu potwierdzającego odbycie 12 godzin jazdy i bez dwustu euro,które zapłaciłem za nastepne jazdy. Szukam wszystkich poszkodowanych w celu ustalenia skali oszustwa Pana Miachała i Pani Moniki.<br><hr>Patryk<br>
no to wielu ich jest - baaardzo wielu!<br><hr>ja
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/9/2012, 19:02

Komentatorzy napisał(a):Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja<br>
Komentatorzy napisał(a):Ja zostałem bez dokumentu potwierdzającego odbycie 12 godzin jazdy i bez dwustu euro,które zapłaciłem za nastepne jazdy. Szukam wszystkich poszkodowanych w celu ustalenia skali oszustwa Pana Miachała i Pani Moniki.<br><hr>Patryk<br>
Polecam skontaktowac sie z RSA - ja u nich tez zglaszalam. Powiedziano mi, ze interweniuja w skrajnych przypadkach (takich jak nasza) - bardzo szybko oddali mi pieniadze z grzeczna prosba o wycofanie skargi :-o
Nalezy opisac sytuacje i wyslac skarge do RSA na e-mail: adienforcement@rsa.ie<br><hr>gaga
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/9/2012, 19:03

Komentatorzy napisał(a):Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja<br>
Komentatorzy napisał(a):Ja zostałem bez dokumentu potwierdzającego odbycie 12 godzin jazdy i bez dwustu euro,które zapłaciłem za nastepne jazdy. Szukam wszystkich poszkodowanych w celu ustalenia skali oszustwa Pana Miachała i Pani Moniki.<br><hr>Patryk<br>
Mozna tez wyslac list z ostatecznym wezwaniem do rozwiazania sprawy. A oto wzor:

----------------------------------------------------

Letter of Complaint - Services
Dear Mr ………………..
On the ……………(date)……….., I ……(name)………… bought from you a package of … lessons for …..…..€ paid by bank transfer processed to your account no ……………… …………………………………..
I am writing to you because:
 The service was not carried out with due care and diligence:
…………………………………………………………………………………………………………………………….………………………………(explain the situation)..........……………………….…………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………….
 The service was not fully carried out: …………………………………………………..... …………………………(explain the situation)..........……………………….…………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………….
Under the ‘Sale of Goods and Supply of Services Act, 1980’ if a consumer has a contract with a service supplier the consumer can expect that:
 The supplier has the necessary skill to provide the service
 The service will be provided with proper care and diligence
 The materials used will be sound and that goods supplied with the service will be of merchantable quality
Under consumer law my contract is with the supplier of the service and as such I am writing to you to seek an immediate refund.
I would appreciate your response within 10 working days. If you wish to discuss by phone, I am contactable by telephone/mobile at …………………………………………...

Yours sincerely,
<br><hr>gaga
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/9/2012, 21:26

Komentatorzy napisał(a):Aż mnie zmrozilo jak przeczytałam wszystkie te posty. Miałam identyczne doświadczenie z 5th Gear. Zaczynając od początku - wieczne przekladanie lekcji, odwolywanie ich na kilka minut przedplanowaną godziną. Mnostwo wymówek : " bo dzieci chore", " bo kamyk rozbil szybę", " bo ktoś w niego stuknął" itd..itp..Dodając, Michal jako instruktor jest osobą pozbawioną cierpliwości, pokrzykuje, klnie i tak się "denerwuje" lub " zle czuje" , że musi skracać lekcje. Finalnie w pewnym momencie umówienie się z nim na pozostałe lekcje graniczyło z cudem,i tak 5 godzin mi zostało. Minął rok i ani lekcji ani kasy! Dodam, że w nosie mam już jeżdzenie z nim, wykupiłam lekcje w zwykłej irlandzkiej szkole jazdy, wszystko poszlo szybko i sprawnie. I jestem zadowolonym kierowcą :) A kasę od firmy OSZUSTÓW, tak OSZUSTÓW i to stuprocentowych i tak wyciągnę. Sięgnę po wszelkie metody...Ludzie, nie dajcie się oszukiwać, mam nadzieję że jak najwięcej ludzi trafi na tę stronkę i będzie miało możliwość przeczytać to wszystko zanim wtopi pieniądze...<br><hr>Ja<br>
Komentatorzy napisał(a):Ja zostałem bez dokumentu potwierdzającego odbycie 12 godzin jazdy i bez dwustu euro,które zapłaciłem za nastepne jazdy. Szukam wszystkich poszkodowanych w celu ustalenia skali oszustwa Pana Miachała i Pani Moniki.<br><hr>Patryk<br>
Komentatorzy napisał(a):no to wielu ich jest - baaardzo wielu!<br><hr>ja<br>
Witam!<a href="http://www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=42122&st=100" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=42122&st=100</a> tutaj można poczytać więcej na temat tej szkoły.<br><hr>Anka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35



Powrót do Komentarze do Katalogu Firm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr