Zobacz wątek - "Pustaki" na drodze!

"Pustaki" na drodze!

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

"Pustaki" na drodze!

Postprzez en_Zo » 10/5/2007, 18:58

Miałem ostatnio dziwną przygodę, wracam od kumpla, jakieś 30 km, krótki dystans więc myślę że trochę przycisnę i poszaleję, i tak robie. Wpadam w zabudowany dochodzę ciężarówkę i jakąś kobietę w osobówce za nią w samym środku zakrętu, czekam do wyjścia z zakrętu, odkręcam i i wyprzedzam "kobitę" mija jakieś 2s i jestem już tuż za ciężarówką i nagle z ciężarówki leci na mnie dwa białe wielkie pustaki tzw. "suporeksy", przerażony hamuję ostro i zamiast mi na głowę lądują tuż przed przednim kołem, no to myślę że już gleba murowana!
pustaki rozpadają się na kilka większych części, lekki przeciwskręt i wbijam w niewielką lukę między kawałkami pustaków i jakimś cudem moto przechodzi nie zaczepiając owiewkami, to się nazywa fuks.

Kobieta za mną przejechała obok tego wszystkiego bo ja wyprzedzałem po linii i pustaki spadły na sam środek drogi a ona przejechała bokiem.

Ja powoli przejeżdżam obok zatrzymanej ciężarówki z wciśniętym klaksonem i pokazuję kierowcy fuck off! Cały czas żałuję że się nie zatrzymałem i nie zadzwoniłem po policję, może by się w końcu nauczył jak się mocuje ładunek zanim przez niego ktoś zginie! Nie miałem jakoś wtedy "nerwa" na gościa i byłem cały zlany "zimnym potem" i jak już zeszło to ze mnie to chciałem już dojechać do celu, a nie użerać się z jakimś debilem. Błędna to była decyzja, ale może jeszcze kiedyś dostanie nauczkę od życia.
en_Zo
 


Postprzez harry89 » 10/5/2007, 19:48

w takich sytuacjach dobrze jest przynajmniej zapamietac tablice rejestracyjne. mnie na szczescie jak na razie takie przygody ominely. kiedys przejechalem lezacego adidasa, to wszystko.


edit:
a czy kierowca ciezarowki na pewno zauwazyl, ze cos mu spadlo? bo jesli nie, to widok wyprzedzajacego go motocyklisty ktory nagle mu pokazuje "faka" stawia ciebie w oczach tego kierowcy w nader niekorzystnym swietle... ;)
Ostatnio edytowano 10/5/2007, 19:49 przez harry89, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
harry89
Bywalec
 
Posty: 647
Dołączył(a): 30/9/2006, 11:34
Lokalizacja: Piotrowice/Lublin

Postprzez mar111cin » 10/5/2007, 19:49

Nie zawsze taki kierowca jest winien, a raczej szefowie którzy oszczędzają na wszystkim albo Ci co to zapakowali na pake.
Akurat wiem z doświadczenia ojca jak to jest. Pare razy woził cegły na paletach właśnie niczym nie zabezpieczone (ale pod plandeką tak że z auta by nie wyleciały). Dojeżdżał na miejsce i dowoził cegly i pareset kilo gruzu. Powiedział że lepiej by zrobili jakby ofoliowali każdą palete, cena naprawde groszowa, a cegły by się nie tłukły. Jednak im dalej sie kalkulowało dowozić gruz na miejsce niż ofoliować palety.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez bmroczyk » 10/5/2007, 19:53

Ciekawa historia mialem kilka podobnych , poprostu szkoda gadac ;/
Life begins at 200 km/h :) | | | http://bikepics.com/members/bmroczyk | | Fz1N 08` / Ktm 525 XC SS 08` Atv
Avatar użytkownika
bmroczyk
Bywalec
 
Posty: 591
Dołączył(a): 28/2/2007, 09:28
Lokalizacja: Środa CITY

Postprzez kris » 10/5/2007, 21:00

Heh ja miałem podobną sytuacje jakiś czas temu tylko z czymś większym " paletą " wracałem ze starszym z Wa-wy samochodem i przed nami była ciężarówka chcieliśmy ją wyprzedzic a tu nagle wielki ... .ZONK... coś jej spadło ale starszemu udało sie raptownie skręcić i nic się niestąło a co by było jak by wpadła przez przednią szybe.... ;/ strach myśle... :evil: :x
Avatar użytkownika
kris
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 449
Dołączył(a): 31/1/2006, 16:23
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez maciejos » 10/5/2007, 21:01

Phi taki pustak to jeszcze nic . 2 lata temu 0,5 tony węgla z jelcza spadło nie na mnie ale w gazecie pisali szczęscie ze ino gościowi na ktego to spadło tylko zdeżak popękał
Avatar użytkownika
maciejos
Świeżak
 
Posty: 203
Dołączył(a): 21/2/2007, 18:44
Lokalizacja: Trzebinia-Chrzanów

Postprzez en_Zo » 10/5/2007, 22:06

a czy kierowca ciezarowki na pewno zauwazyl, ze cos mu spadlo? bo jesli nie, to widok wyprzedzajacego go motocyklisty ktory nagle mu pokazuje "faka" stawia ciebie w oczach tego kierowcy w nader niekorzystnym swietle... Wink


Kierowca ciężarówki zauważył co się dzieje w lusterku i szybko się zatrzymał na poboczu żeby to pozbierać, ja zwolniłam prawie do zera i przez chwilę patrzyłem w lusterku co robi, może z tym fakerem trochę mnie poniosło, ale nerwy zrobiły swoje. Ta sytuacja i opisane przez was nauczyły mnie jednej bardzo istotnej rzeczy że trzeba dokładnie obserwować ciężarówki i co się na nich znajduję i to że nie warto jechać tu za ciężarówką. Do tej pory nie zwracałem na to uwagi, zazwyczaj podchodzę do ciężarówki, środek, gaz i kilka sekund i znikam, aż do teraz. Ale cóż, im więcej kilometrów tym więcej doświadczeń, oby jak najmniej tych niebezpiecznych i żeby każde się tak kończyły szczęśliwie, i właśnie tego wam i wszystkim życzę. Pozdrawiam
en_Zo
 

Postprzez kravec » 10/5/2007, 22:14

heh... znajomym (ojca) w tamtym roku jak wracali z gor- z jadacej przed nimi ciezarowki spadlo na maske ich samochodu kilka bryl lodu... samochodu juz nie naprawiali...
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez siekson » 10/5/2007, 23:06

Kiedys jechalem samochodem i z naprzeciwka jechal polonez z przyczepka. Ciekawie sie zrobilo jak poldek pojechal prosto a przyczepka podjela decyzje aby pojechac wprost na mnie. Po prostu odczepila sie od samochodu. Smignela mi jakis metr przed maska. Ubaw po pachy :D
Avatar użytkownika
siekson
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 933
Dołączył(a): 19/11/2005, 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Marcin_SF » 10/5/2007, 23:24

mnie napadło kiedyś ze 2-3 metry sześcienne styropianu, naszczęscie samochodem jechałem :)
Definicja głupoty: "Kontynuować robienie rzeczy w ten sam sposób i oczekiwać odmiennych rezultatów"
Avatar użytkownika
Marcin_SF
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 25/4/2007, 19:19
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez misiek_zx6r1 » 11/5/2007, 10:04

Kierowca ciężarówki nie jest w stanie wszystkiego widzieć i przewidzieć, sam Jeżdże TIRem i wiem cos o tym, a jesli chodzi o zabezpieczenie ładunku to jest z tym różnie. Ja musiałem podczas załadunku wykorzystywać czas na przerwe "nakaz odgórny" a jak chciałem zaciagnać plandeke na żwir to był tylko tekst "wypier... z placu, na h.. bedziesz to przykrywał".
A potem przez taki " zdarzają sie przypadki ze coś spadnie, albo że rolka blachy zepsze sie na firance naczepy, bo brak pasa, albo nie daj boże wypier... naczepe.
VOLVO FH12 Globtrotter
Avatar użytkownika
misiek_zx6r1
Świeżak
 
Posty: 138
Dołączył(a): 27/6/2006, 15:27
Lokalizacja: Tarnow

Postprzez kanibala » 11/5/2007, 15:55

misiek_zx6r napisał(a):"wypier... z placu, na h.. bedziesz to przykrywał"


akurat robie na budowie i woza do nas ziemie wywrotkami i tez sie nie przejmowali tym przykryciem zbytnio...

...az do momentu gdy policja wlepila mandacik :twisted:

i jednak sie da bo teraz jezdzi z plandeka....


a co do przygod to z jelcza przede mna na dziurach wylecial mlotek.... :(

z tego co widac duzo ludzi ma przygody i jednak to powszechny problem wiec warto zwrocic uwage na podjezdzanie pod ciezarowy
Avatar użytkownika
kanibala
Świeżak
 
Posty: 98
Dołączył(a): 6/1/2007, 13:35
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Piankowy Marynarzyk » 11/5/2007, 16:20

Tez mialem podobny przypadek , drewniana deska uderzyla w moj samochod i mi gumowa listwe rozciela przy szybie ;/
Avatar użytkownika
Piankowy Marynarzyk
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3040
Dołączył(a): 21/2/2007, 20:41
Lokalizacja: Kaliszfornia

Postprzez fandzoilisz » 12/5/2007, 12:22

i po co siedziec ciezarowce na dupie
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez Piankowy Marynarzyk » 12/5/2007, 13:27

Akurat nie siedzialem mu na dupie , tylko wyprzedzalem go :wink:
Avatar użytkownika
Piankowy Marynarzyk
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3040
Dołączył(a): 21/2/2007, 20:41
Lokalizacja: Kaliszfornia



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr